Przejdź do treści
Street Food Polska

Blog

dobre kanapki

Plac Cafe – nie tylko na śniadania

Przez lata w tym miejscu funkcjonowała kawiarnia pod szyldem Blikle, później dość krótko Baravino, a teraz jest Plac Cafe. I fajnie, że jest, bo miejsce ma klimat a i zjeść tu można dobrze. Startują codziennie o 9:00 i serwują śniadania. Do której? A do zamknięcia :) To dobra wiadomość dla osób takich jak ja, które …

cheeseburger

Żarciowozy w Wadowicach – gościnne występy

Michał Turecki: Wycieczki do Wadowich na zlot firmowany przez Żarciowozy nie planowałem. W ciągu tygodnia odezwała się do mnie jednak Ela, którą znacie z tekstów które są tutaj publikowane. Zaproponowała sobotnią wycieczkę na jedzenie do papieskiego miasta. Ponieważ ostatni raz byłem w Wadowicach jakieś 15 lat temu, a dobre jedzenie to zawsze świetne wytłumaczenie dla …

dania z grilla

Street Food Polska w Krakowie – kilka nowości z food trucków

Michał Turecki: Dzisiaj będzie sentymentalnie. Pamiętam jak poznaliśmy się na żywo z Ojcem Założycielem. Pamiętam zlot w Katowicach i pierwsze nieśmiałe plany zorganizowania zlotu pod marką Street Food Polska. Pamiętam pierwszy zlot w Krakowie, kilkanaście samochodów, zdecydowana większość z nich serwująca burgery. Kiedy w sobotni wieczór była okazja uciąć sobie z Żorżem krótką pogawędkę, uświadomiłem …

burgery

Dorsz czy łosoś? Nowości w North Fish

Arek Tysiak: Zamknęli. No wzięli i zamknęli. Przecież niedawno tam byłem, kubełek Fish & Chips przytuliłem, a tu o, szast prast i mi North Fish z Galerii Łódzkiej wyparował. Teraz tłukę się kolejnym tramwajem, by do Manufaktury dojechać. Nic, kupony zacne, nowa oferta, jakoś przeboleję. Szybkim krokiem dostaję się z przystanku do głównego budynku Manu, …

bar z hamburgerami

Burger Station Kraków – Koza w winie, Dragon Breath, Egg &Bacon i Boczniak

Ela Święcka: Koza w winie i kilka zdań o pozostałych burgerach W Burger Station zameldowaliśmy się w przedświąteczny poniedziałek godziną mocno popołudniową/zmierzająca ku wieczorowi. Dobra, była 18. Pora idealna na testowanie burgerów. Więc kilku spróbowaliśmy. A, że zebrały się na tym testowaniu trzy sztuki o różnych poglądach na burgery, to i spostrzeżenia każdego z nas …

dania z grilla

Amigo de la Cocina – food truck z dobrym tex-mexem

Oprócz prawdziwej kuchni wietnamskiej i tajskiej brakowało mi w Kielcach dobrego tex-mexu. I spieszę donieść, że już taki jest. W food trucku Amigo de la Cocina, który zaparkował pod Pasażem Świętokrzyskim, obok Rocket Food Truck. Hot dogi sobie tym razem odpuściliśmy, skupiając się na klasyce, czyli quesadillas i burritos. Najpierw quesadilla de pollo (14 zł). …

dobra pizza

Luki Food – doskonałe kanapki oraz pizza stacjonarnie

Ekipę Luki Food Trucka poznałem dwa lata temu podczas jednego z krakowskich festiwali gastronomicznych. Ich menu od razu mnie zaintrygowało, bo składało się głównie z kanapek z mięsem. W wodną bułkę, wsadzany był pieczony boczek, kotlet schabowy, grillowany kurczak czy duszony karczek. Od dawna czekałem na to, kto pierwszy w Krakowie zacznie sprzedawać kanapki z …

gdzie zjeść kraków

To jest ramen! A jedliście japońskiego schabowego? AkitaRamen Bar już działa w Krakowie

Marzenie ramenomaniaków z Krakowa (i sporej części południowej Polski) wreszcie się spełniło. Najbardziej wyczekiwane otwarcie tego roku już za nami. Od soboty przebojowa ekipa z jednego z najlepszych polskich food trucków na stale zadomowiła się na Kazimierzu. W menu AkitaRamen Bar oprócz obłędnego ramen w czterech odsłonach ciekawe przekąski i, na razie jedno, danie obiadowe, …

domowe jedzenie

Pierońsko dobro kuchnia, czyli Żurownia

Wiele o tym miejscu słyszałem, polecali je zaprzyjaźnieni food truckowcy, chwalono je na blogach, a mnie bardzo spodobało się to, co piszą na swoim fan page: Okołośląski streetfood, restauracja okołoregionalna :) No jak street food, to nie mogłem tam nie wejść! Poszliśmy we czwórkę: ja, moja małżonka, Maciek z Beef Bros. i Marta z Restaurantica.pl, która …

dobre kanapki

Pyszne śniadanie w Katowicach, czyli wizyta w Petit

Kiedy spytałem Was o śniadanie blisko dworca PKP w Katowicach, padło kilka ciekawych propozycji. Poszukałem ich w necie, poczytałem na blogach (Pojedzone.pl i Silesia smakuje) i ostatecznie wybór padł na lokal o nazwie Petit. Nie ukrywam, że przekonała mnie jedna pozycja w menu – English Muffin z zapiekanym boczkiem i cheddarem. W śniadaniu towarzyszył nam …

bar z kanapkami

Najwyższa jakość utrzymana – kolejna wizyta w Del Favero

Wielbię ich kanapki. Wielbię ich pizzę. Właściwie nigdy nie zjadłem tam nic, co by mnie nie zachwyciło. Maleńkie włoskie bistro i mini delikatesy – Del Favero Gastronomia Italiana już 3 lata karmi kielczan wyśmienitą włoską kuchnią. Wczoraj nie chciało mi się gotować, więc zabrałem córki na lunch do Del Favero właśnie. Zamówiliśmy pizzę 4 carni, …

artykuł

Z dziejów łódzkiej gastronomii – recenzja książek

Dzisiaj przedstawiam Wam dwie perełki dotyczące historii łódzkiej gastronomii. Pierwsza to pozycja pod tytułem „Piwo, flaki garnuszkowe, petersburskie bliny i kawior astrachański” pióra Mirosława Jaskulskiego. Pięknie wydana przez Dom Wydawniczy Księży Młyn, formatu A4, w twardych okładkach, szyta i pełna fantastycznych rycin traktuje o czasach przedrozbiorowych po 1918 rok. Przyznać trzeba, że Autor potraktował temat bardzo …

recenzja

Tradycyjne węgierskie smaki w Hungarikum Bisztro

Będąc w Budapeszcie nie mogliśmy odpuścić sobie opcji zjedzenia lokalnych potraw. Szybki rzut oka na tripa i jest. Hungarikum Bistro – lokal z tradycyjnymi węgierskimi daniami. I to jakimi! Zanim jeszcze zdążyliśmy się porządnie rozsiąść, na stole wylądowały przegryzki – rodzaj lokalnego chlebka z odrobiną śmietany, posypany mieloną papryką. W sam raz na ząb i …

bar z kanapkami

„Proza”, czyli streetfoodowe proziaki :)

Wstęp: Powrót z Krakowa do stolicy podkarpacia w środku zimy nie napawa optymizmem: smog, niższe temperatury, krajobraz pełen kebabów, pizzeri i dalej nic :( A tu nagle pojawia się coś regionalnego, co znałem wyłącznie z zeszytów z przepisami, wypiekanych na stalowaym blacie kuchennym lub patelni – PROZIAKI! Uwielbiam je w formie z jak najmniejszą zawartością …

artykuł

Święto rozpusty, czyli festiwal mangalicy w Budapeszcie

To był weekend. Stragany obwieszone najpyszniejszymi słoninami, wędlinami, kiełbasami, mięsami i wszystkim, co tylko można zrobić z mangalicy, czyli węgierskiej włochatej świni. Do tego doskonałe sery, które nasi bratankowie robią wyśmienite, przetwory, przyprawy, langosze, kurtosze… Jak będziecie mieć okazję – jedźcie za rok do Budapesztu. Tegoroczna, 11. już edycja Festiwalu Mangalicy, odbywała się w centrum …

artykuł

Przeskocz kolejkę w KFC

Nie wiem jak u Was, ale w kieleckich food courtach najdłuższe kolejki są do KFC. Jeśli trafi się do galerii w godzinach szczytu i chciałoby się zjeść kurczaka, trzeba sporo czasu poświęcić na stanie w kolejce, złożenie zamówienia i odczekaniu aż będzie gotowe. Jeżeli podobnie jak mnie irytuje Was taka sytuacja, to mam dobre wieści. …

bary

Hałcnówka – niepozorny lokal z pyszną domową kuchnią

Tego się nie spodziewałam. Mały niepozorny budyneczek na obrzeżach Bielska-Białej. Jak nie wiesz, że tu zjesz, to na 99 procent ominiesz, bo nawet szyldu nie ma. Ale jak zajrzysz do środka, to najesz się rzeczy przesmacznych. A jak do tego jeszcze jesteś fanem podrobów, to koniecznie musisz tam zajrzeć. W drodze do Goliszowa, przy wjeździe …

bar z hamburgerami

U MIRONA, CZYLI OSIEDLOWE CUDO

Kto nie zna Mirona? Zapewne większość z Was. Kto go zna? Zapewne większość z nas. Wytrwale walczący z systemem jeden ze spadkobierców kamienicy przy ul. Wielkiej 4 w Warszawie (obecnie Plac Defilad) i pasjonat kuchni warszawskiej a najbardziej znany z projektu food truckowego „Crazy Pig”, o którym niejeden bloger piał z zachwytu, postanowił na jakiś czas wycofać się z biznesu na kołach i otworzyć własny lokal. Czy było warto?Trudne pytanie. Ostatnio coraz …

burgery

Capri New na dowóz w recenzji ElPolakoKrk

Nowy rok – nowy Ja… Czy tak to jakoś szło. Od momentu zaręczyn poprzysięgliśmy z Eweliną, że będę się odchudzać. Znaczy się oboje będziemy. Ale cytując klasyka „Czwarty grosik dla Urzędu przeca żreć coś musi”, pokusiliśmy się w klubie, w którym miałem zastępstwo na zamówienie na dowóz z tego przybytku. Nowa menagerka zachwalała makaron. No …

dobre kanapki

Zimowa oferta w North Fish – najlepsze sezonowe menu

Żorż: niejednokrotnie tutaj deklarowałem swoją miłość dla tej stworzonej w Kielcach sieci. Często wpadam tam na kanapki lub rybkę (miruna z prażoną cebulką <3 ), kocham ich doskonałe frytki ze skórką, krótko mówiąc – jestem zdeklarowanym fanem. Kiedy zobaczyłem zapowiedź akcji Zima w North Fish, poczułem wzmożoną pracę ślinianek – opisy i zdjęcia zapowiadały doskonałą …

dania z kurczaka

Bombaj-Tandoori w Sosnowcu. Kuchnia w indyjskich rytmach

Od razu wspomnę, że z kuchnią indyjską nigdy mi po drodze nie było. Zawsze trafiałem na rzeczy, które dla mnie były mdłe lub niedoprawione. Jeżeli już trafiło się coś w miarę po ludzku doprawionego, to i tak nie skusiło mnie, by zamówić ponownie. Kiedy więc chłopaki z Żaciowozów zaproponowali spotkanie w sosnowieckim Bombaj-Tandoori, mina mi …

artykuł

Recenzja książki „Knajpy Lwowa”

Uwielbiam książki opowiadające o przedwojennym życiu knajpianym. Mam już kilka w swoich zbiorach, w tym dwie prawdziwe perełki – niewznawiane od lat, napisane ze swadą o tym, jak kiedyś jedzono i bawiono się przy jedzeniu. Dziś krótko opowiem Wam o pierwszej z nich. To prawdziwe kompendium wiedzy o lwowskich kawiarniach, cukierniach, hotelach, restauracjach i szynkach. …

fast food

Lavash Bar – nie tego się spodziewaliśmy

Ela Święcka. Ormiański smak bez polotu. Niedawno w pobliżu jednej z najpopularniejszych krakowskich imprezowni otworzył się maleńki lokalik. Przy Rajskiej 18 powstał Lavash Bar. Krótkie i treściwe menu oparte na smakach Armenii miało być uzupełnieniem oferty pobliskich lokali. Żeby uniknąć tłumów z okazji otwarcia, odczekaliśmy chwilę zanim sprawdziliśmy z Michałem Tureckim, co tam zjemy. Lokalik …

Bar Azjatycki

Ramen by Yatai. Robią to dobrze

Ekipa Yatai już dawno skradła serca wielu ludzi swoimi świetnymi rolkami. Jakiś czas temu do menu dołączyło danie, które rozgrzewa obecnie tłumy. Ramen się ono zowie. A ramen yataiowy, aktualnie w trzech odsłonach, pozytywnie tą zimową porą, rozgrzeje każdego, kto się na niego skusi. Przejdźmy do konkretów. Najpierw, jakiś czas po wprowadzeniu do oferty, spróbowaliśmy …