wegetariańskie jedzenie
151 wpisów

Sajgonka w Zakopanem. Dobry pol-viet spod samiuśkich Tater.
Byliśmy na wizji lokalnej przed eventem w Poroninie, co pozwoliło nam spotkać się z Lady Kitchen. A jak spotkanie z Agnieszką, to wiadomo, że zaraz nas gdzieś zabierze na jedzenie i będzie to fajne miejsce. Nie inaczej było i tym razem. Ale sytuacja wymaga nieco dłuższego wprowadzenia, za co z góry przepraszam :) Piękny, drewniany …

Qchnia Rozbrat – bardzo dobry pol-viet w Warszawie
Trafiliśmy tam podczas Warszawskiego Festiwalu Piwa na Stadionie Legii. Wymeldowaliśmy się za wcześnie z mieszkania i okazało się, że mamy dwie godziny do rozpoczęcia sobotniej imprezy. A jeść się chciało. Na szczęście jakieś 300 m od Stadionu od rana działa Qchnia Rozbrat. A pho na śniadanie to jest zawsze dobry pomysł. Do pho bo (z …

Parmezzan Italian Street Food – włoski raj w stolicy Podhala
Ilekroć jestem w Nowym Targu muszę tam zajrzeć. To po prostu absolutny fenomen. Malutki lokalik, który kilka lat temu podbił moje serce. Połączenie sklepu i bistro. Parmezzan Italian Street Food znajdziecie tuż za rogiem Rynku, na ulicy Św. Katarzyny. Można tu wpaść po prostu na kawę i obłędne cornetto z różnymi musami (pistacja wymiata!) albo …

Nie tylko piernikami Toruń stoi. Pierogarnia Stary Młyn w Toruniu i piecuchy.
Toruń. Miasto słynące z pięknej starówki, urokliwych parków, postaci Mikołaja Kopernika, który ma tu swój pomnik i oczywiście pierników. Myśląc jednak o lokalnej kuchni, nijak nie potrafiłem powiązać znanych mi dań z tym miastem. Jadąc na romantyczny weekend do Torunia, nie omieszkałem więc sprawdzić w lokalnych przewodnikach dostępnych w internecie, co tu się tak właściwie …

Praga 2022 – chaotycznie, ale klimatycznie
Żeby była jasność, chaotyczność odnosi się tylko i wyłącznie do tego tekstu :) A klimatyczność do miasta, o którym będę pisał i które uwielbiam, ale na które staram się patrzeć trzeźwym wzrokiem, mimo wypitych kufli i kufelków piwa. Postaram się, żeby każdy z tego tekstu mógł wyciągnąć coś dla siebie. Niech będzie to taka mała …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 16 – CZAR TANICH BARÓW. INKA W OŚWIĘCIMIU I JADALNIA W BYTOMIU
Ach, te mleczaki i tanie bary… Ileż wspomnień z lat uczniowskich i studenckich się z nimi wiąże… Te smaki, często niezmienne od lat, te niskie ceny, w sam raz, żeby uczeń lub student nie wyszedł głodny a przy tym nie zbankrutował. No to jazda, dziś dwa takie miejsca. Ponieważ ostatnio dość często bywamy w Oświęcimiu …

Bytom na każdą kieszeń – Jadalnia, Krauza i Villa Vienna
Trzy dni w Bytomiu pozwoliły mi wpaść do dwóch nieznanych mi wcześniej miejsc i powrót do jednego dobrze znanego. Najpierw Jadalnia. Wysokie oceny na Google, zachęcające zdjęcia, a przede wszystkim proste, domowe menu – to wszystko skusiło nas do odwiedzenia tego lokalu. Kolejka w środku i oczekujący na zamówienie na zewnątrz ludzie utwierdzili nas, że …

Wypiekane – coś drgnęło na Prokocimiu
Bardzo lubię jadać śniadania na mieście. Jeszcze bardziej podobałoby mi się jadanie śniadań w mojej najbliższej okolicy. Nie zawsze człowiekowi chce się tłuc tramwajem czy autobusem kilkanaście minut na pierwszy posiłek dnia, zwłaszcza kiedy już mocno burczy w brzuchu. Podczas jednego z ostatnich spacerów, natknęliśmy się na nowy lokal. W budynku Com Com Zone przy …

Tropem dawnych warszawskich smaków. Część 1 – pączki, rurki, bułka z pieczarkami i pizza na kawałki.
Pojawiały się już tutaj na blogu teksty o klasycznych warszawskich smakach. Jedliśmy śniadanie w Barze dla Wszystkich na Kercelaku, byliśmy w lokalu Pyzy, Flaki Gorące na Brzeskiej, konsumowaliśmy pyzy i flaki w Barze Ząbkowskim, zapijaliśmy tatara i zimne nóżki w Lotosie wznosząc toast „za zdrowie taty!”, płakaliśmy ze szczęścia jedząc fantastyczne cielęce parówki u Rzeźnika, …

Vegan AF Ramen, czyli z wizytą u Harrego
Pewnie nasza wizyta na krakowskim Muralu trwałaby dłużej, gdybyśmy nie wpadli na Harrego. Zaszedł zobaczyć, czy jego truck Churros & More już się otworzył… … i tak od słowa do słowa, okazało się, że dosłownie 10 m obok Harry otworzył swoją restaurację o wszystko mówiącej nazwie Vegan AF Ramen. Nie mogliśmy nie skorzystać i daliśmy …

Tropem dawnych smaków. Pączki „u Dziadka” i pyzy na Plantach
Kocham takie miejsca wręcz maniakalnie. Miejsca, które mają duszę, historię i wrośnięte są w miejską tkankę od lat. Miejsca, które stanowią żywy pomnik miejskiej gastronomii. Tam cofniesz się w czasie, z sentymentem powspominasz „stare, dobre czasy” i przy okazji dobrze zjesz. Nigdy nie oceniam ich oferty na tle lokali z podobnym asortymentem, historia bowiem ma …

Sushi Banzai Nowy Targ – nowotarski lokal z nowatorskim sushi i nie tylko.
Na początek zaznaczyć muszę, że za sukces opisywanego przeze mnie lokalu odpowiada mój dobry znajomy. Człowiek, którego znam od dłuższego czasu, którego obserwowałem podczas pracy i wielokrotnie miałem okazję jeść jej efekty. Gdybym nie był pewien, że każdy w tym miejscu zostanie ugoszczony w dokładnie taki sam sposób – najlepszym jedzeniem, otoczony taką samą opieką …

Nowy Sącz na weekend. Część 1 – zwiedzanie, spanie i jedzenie w Miasteczku Galicyjskim
Ten cykl powstał dzięki zaproszeniu Pana Prezydenta Ludomira Handzla, zastępcy Prezydenta Pana Artura Bochenka, Urzędu Miasta w Nowym Sączu, Pana dyrektora Tomasza Baliczka z Wydziału Sportu i Turystyki, Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu, Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu i Gościniec Galicyjski w Nowym Sączu. Serdecznie dziękujemy! W Nowym Sączu spędziliśmy trzy fantastyczne dni. Trzy dni …

Jesień 2020 w North Fish w recenzji potrójnej
Arkadiusz Tysiak: Jesień w North Fish nastała w tym roku dosyć wcześnie, bo w ostatnie dni kalendarzowego lata. Mimo że jeszcze nie spadają liście z drzew, na nas spadł wielki test jesiennych pozycji. Kilka nowości, kilka powrotów, sporo przekąsek, a ja klasycznie degustuję je w restauracji North Fish zlokalizowanej w łódzkiej Manufakturze. Serburger to pierwsza …

Jedzenie na trasie – Zajazd Świerczek.
Tyle razy jechałem obok, kiedy prowadziła tędy stara droga z Kielc do Warszawy. I jakoś nigdy nie zajechałem. Ostatnio załatwialiśmy sprawy w Szydłowcu, rozmowy się przeciągnęły, w brzuchu zaczęło mi burczeć, stwierdziłem, że lepszej okazji nie będzie. Tym bardziej, że z centrum Szydłowca do Zajazdu Świerczek jedzie się raptem 7-8 minut. Na start kompot, cierpki, …

Kołobrzeg na weekend – śniadania, obiady i ryba.
Wiem, taki tekst powinien ukazać się w wakacje. Ale permanentny brak czasu sprawił, że ukazuje się dziś. Poza tym Kołobrzeg to miasto całoroczne i warte odwiedzin nie tylko w sezonie wakacyjnym. Śniadanie w Wichłacz Bistro Bar. Miejsce to polecało mi kilka osób, w tym obecni na zlocie food truckowcy. Wpadliśmy tam więc na śniadanie. Karta …

Pyszne śniadania w Alchemia od Kuchni. W jajka to oni umieją!
Nocleg na Kazimierzu, melanż na Kazimierzu, to i śniadanie wypadałoby zjeść na Kazimierzu. Po przejrzeniu oferty kilku lokali, stwierdziłem, że na Kazimierzu dominują śniadania wege. Ale po intensywnej sobocie hummus czy grillowane warzywa nie były tym, czego potrzebowaliśmy. Dlatego oferta lokalu Alchemia od Kuchni uradowała me oczy i zarządziłem poranną zbiórkę celem spożycia odpowiedniej ilości …

Kawa Rzeszowska – tu zjesz pyszne śniadania
Pierwotnie mieliśmy zjeść śniadanie w Lordzie Jacku. Ale… po drodze wdepnąłem w bramę skuszony aromatem świeżo parzonej kawy: Klimatyczne podwórko, na którym ustawiono kilka stolików oraz parterowy lokal o nazwie Kawa Rzeszowska, z którego dobiegał ów kuszący zapach kawy, wszystko to zadecydowało o zmianie planów. Kiedy zobaczyłem kartę, wiedziałem, że dobrze trafiłem. Znalazłem bowiem w …

Dobra Azja z food trucków. Część 2 – Fuji Sushi i Catering
Kolejny nowy food truck z pyszną Azją. Ale ekipa już nie nowa, bo z Elą i Komarem znamy się od lat. A o cateringu w wykonaniu Komara pisał już Michał Turecki TU. Co więc zjemy w food trucku Fuji Sushi i Catering? Na razie jeżdżą z czterema podstawowymi pozycjami, ale warto zapytać czy jest coś …

Dobra Azja z food trucków. Część 1 – Centralne Biuro Smaku.
Sezon zlotów food trucków w tym roku zaczął się dużo później niż powinien. Sporo food trucków przestało jeździć, obstawiając stałe miejscówki, sporo zostało sprzedanych. Na szczęście przyroda nie znosi próżni i pojawiło się także kilka nowych, bardzo ciekawych trucków. Ponieważ zasadą na naszych zlotach jest różnorodność, a food trucki zapraszamy sami dzwoniąc, a nie dając …

Manufaktura Zapiekanek – nad morzem też można zjeść pyszny street food
Ach ta nadmorska gastronomia… Droga, słaba, cuchnąca spalonym olejem, obliczona na jednorazowego klienta… Wróć. Takie uogólnienie byłoby ze wszech miar krzywdzące. Owszem, zdarzają się takie miejsca, pewnie częściej niż byśmy chcieli, ale wśród tych koszmarków błyszczą prawdziwe perełki. Jedną z nich jest nowy projekt ludzi odpowiedzialnych za Złote Paluchy Churros – Manufaktura Zapiekanek. Kiedy Krzysiek …

Miski mocy na zimno i ciepło, czyli bowle w North Fish
Arek Tysiak (tylko na ciepło): Do niedawna, po zmianach nazewnictwa ofert sezonowych w North Fish, mieliśmy łatwo rozpoznawalną wiosnę, lato, jesień i zimę. Kojarzyły się z konkretną porą roku, a wszystkie dania były komponowane z wykorzystaniem sezonowych dodatków. Rok 2020 jest jednak wyjątkowy pod wieloma względami i tak po Wiośnie w North Fish nastały… Bowls! …

Umami tu mają, czyli vege Azja w Umamitu.
Chciałem to miejsce odwiedzić odkąd tylko przeczytałem, że się otworzyło. Vege burgery z Papuvege jadałem na zlotach, byłem ciekaw, jak Laura podejdzie do potraw azjatyckich. W końcu okazja się nadarzyła – spotkanie w Łodzi, niecałe 800 metrów od Umamitu. No grzech byłoby nie skorzystać! Lokal jest spory, znajdziemy tu trzy sale urządzone prosto, ale udekorowane …

Podlaskie na Weekend. Część 6 – Tatarska Jurta w Kruszynianach
Miałem to miejsce w planach od kilku lat. I bardzo żałuję, że tak długo zwlekałem, bo wszystkie dobre opinie, jakie słyszałem o tatarskiej Jurcie okazały się prawdą. Ale nie uprzedzajmy faktów. W niedzielę wymeldowaliśmy się z mieszkania, zapakowaliśmy do samochodu i ruszyliśmy do Kruszynian. Uwaga – Tatarska Jurta nie przyjmuje rezerwacji! Miejcie to na uwadze, …
