Przejdź do treści
Street Food Polska

Restauracje

128 wpisów

Bar Azjatycki

Sajgonka w Zakopanem. Dobry pol-viet spod samiuśkich Tater.

Byliśmy na wizji lokalnej przed eventem w Poroninie, co pozwoliło nam spotkać się z Lady Kitchen. A jak spotkanie z Agnieszką, to wiadomo, że zaraz nas gdzieś zabierze na jedzenie i będzie to fajne miejsce. Nie inaczej było i tym razem. Ale sytuacja wymaga nieco dłuższego wprowadzenia, za co z góry przepraszam :) Piękny, drewniany …

gdzie zjeść

CZESKA PRAGA POZA TURYSTYCZNYM SZLAKIEM (NO PRAWIE) – CZĘŚĆ 2

Kolejnego dnia, bladym świtem przed ósmą rano pojawiliśmy się na chwilę w historycznym centrum miasta, na Rynku i na Moście Karola. Po pierwsze dlatego, że zobaczenie tych turystycznych miejsc tak pustych, jak w lutowy środowy poranek to coś wspaniałego, a po drugie dlatego, że na Malej Stranie ominąłem podczas naszego ostatniego wyjazdu pewien malutki lokal, …

burger + frytki

Jedzenie w Bułgarii. Część 3 – restauracje w Sofii.

Hotel mieliśmy w ścisłym centrum stolicy, niemal tuż przy deptaku, więc żeby zjeść nie musieliśmy się specjalnie nachodzić. Pierwszą restauracją jaką odwiedziliśmy była Divaka, dosłownie 5 minut wolnym spacerem. Dogodna lokalizacja to jedno, ale wybrałem ten lokal z uwagi na obecność w menu bułgarskich klasyków. Krzysiek zamówił Sałatę Ovczarską, parlenkę z miksem serów i firmową …

dania z kurczaka

Nie tylko piernikami Toruń stoi. Pierogarnia Stary Młyn w Toruniu i piecuchy.

Toruń. Miasto słynące z pięknej starówki, urokliwych parków, postaci Mikołaja Kopernika, który ma tu swój pomnik i oczywiście pierników. Myśląc jednak o lokalnej kuchni, nijak nie potrafiłem powiązać znanych mi dań z tym miastem. Jadąc na romantyczny weekend do Torunia, nie omieszkałem więc sprawdzić w lokalnych przewodnikach dostępnych w internecie, co tu się tak właściwie …

gdzie zjeść

Irlandia na talerzu. Część 2 – klasyki w Caragh Restaurant.

Ta restauracja w Killarney podobała mi się od samego początku. Nie tylko z zewnątrz, chociaż rok wybudowania kamienicy robi wrażenie (1796!), nie tylko z wystroju, ale również z powodu, że w menu znajdziemy kilka dań, których w Irlandii szukałem. Zaczęliśmy oczywiście od piwa. Chłopcy poszli w lokalną IPĘ, ja wybrałem „half pint of Guinness”. Bardzo …

burger + frytki

Irlandia na talerzu. Część 1 – obiad w Aunty Lena’s.

Miasteczko Adare leżało po drodze z lotniska w Shanno do naszej bazy w Killarney. Wcześniej wyguglałem sobie lokal o nazwie Aunty Lena’s, gdzie postanowiliśmy zjeść pierwszy na irlandzkiej ziemi obiad. Kapitalne wrażenie robi nie tylko stary bar, ale i półka ze słojami pełnymi cukierków. Jak można przeczytać na ich stronie www: „Położony w pięknej wiosce …

bary

Bytom na każdą kieszeń – Jadalnia, Krauza i Villa Vienna

Trzy dni w Bytomiu pozwoliły mi wpaść do dwóch nieznanych mi wcześniej miejsc i powrót do jednego dobrze znanego. Najpierw Jadalnia. Wysokie oceny na Google, zachęcające zdjęcia, a przede wszystkim proste, domowe menu – to wszystko skusiło nas do odwiedzenia tego lokalu. Kolejka w środku i oczekujący na zamówienie na zewnątrz ludzie utwierdzili nas, że …

bar z hamburgerami

Czysty hedonizm gastronomiczny, czyli Irish Pub Galwey w Rzeszowie

Wybierałem sie tam od kilku lat. Zawsze jednak zapominałem o rezerwacji. A bez niej naprawdę cieżko w weekend zasiąść tam do stołu. Wreszcie się udało. Szybki rzut oka w kartę i… Chciałoby się spróbować wszystkiego! Na start tatar ze strusia i quesadilla. oraz napoje. Tatar ze strusia fantastyczny. Bardzo delikatne mięso, dobrze dobrane dodatki, które …

dania z grilla

Lublin na weekend – śniadania i cebularze. Część 1 – Słodka i Trybunalska

Kocham to miasto. Jest kolorowe, otwarte, a przede wszystkim tętniące knajpianym życiem. Każda moja wizyta w Lublinie to wyjście do knajpek, w których można zjeść i wypić coś dobrego. Nie inaczej było w ostatni długi weekend – zlot food trucków był doskonałą okazją by przyjechać wcześniej i odwiedzić przez weekend kilka miejsc. No i zjeść …

bar z kanapkami

20 Tender Dogs do wygrania w Kurze!

Kolejna nasza kolaboracja z Restauracją Kura stała się faktem. Nasza pierwsza wspólna kanapka, Po’Boy bardzo Wam smakowała, ale sporo osób zgłaszało zastrzeżenia co do wielkości. Kanapka faktycznie była wielka, właściwie przewidziana jako obiad dla dwóch osób, a przez użycie w niej dużej liczby krewetek, nie była również tania. Postanowiliśmy więc z Mateuszem stworzyć coś mniejszego, …

gdzie zjeść

Vegan AF Ramen, czyli z wizytą u Harrego

Pewnie nasza wizyta na krakowskim Muralu trwałaby dłużej, gdybyśmy nie wpadli na Harrego. Zaszedł zobaczyć, czy jego truck Churros & More już się otworzył… … i tak od słowa do słowa, okazało się, że dosłownie 10 m obok Harry otworzył swoją restaurację o wszystko mówiącej nazwie Vegan AF Ramen. Nie mogliśmy nie skorzystać i daliśmy …

domowe jedzenie

Nowy Sącz na weekend. część 5 – smakołyki z Ratuszowej

Restauracja Ratuszowa mieszcząca się w budynku miejskiego ratusza to miejsce, które każdy miłośnik dobrych pierogów odwiedzić po postu musi. Pisaliśmy o nich już w 2016 roku, a podczas ostatniego wypadu do Nowego Sącza również tam gościliśmy. Tym razem w większym gronie, więc i więcej udało się zamówić. Jedna uwaga zanim przejdziecie do recenzji. Będąc w …

Bar Azjatycki

Sushi Banzai Nowy Targ – nowotarski lokal z nowatorskim sushi i nie tylko.

Na początek zaznaczyć muszę, że za sukces opisywanego przeze mnie lokalu odpowiada mój dobry znajomy. Człowiek, którego znam od dłuższego czasu, którego obserwowałem podczas pracy i wielokrotnie miałem okazję jeść jej efekty. Gdybym nie był pewien, że każdy w tym miejscu zostanie ugoszczony w dokładnie taki sam sposób – najlepszym jedzeniem, otoczony taką samą opieką …

dania z grilla

Nowy Sącz na weekend. Część 1 – zwiedzanie, spanie i jedzenie w Miasteczku Galicyjskim

Ten cykl powstał dzięki zaproszeniu Pana Prezydenta Ludomira Handzla, zastępcy Prezydenta Pana Artura Bochenka, Urzędu Miasta w Nowym Sączu, Pana dyrektora Tomasza Baliczka z Wydziału Sportu i Turystyki, Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu, Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu i Gościniec Galicyjski w Nowym Sączu. Serdecznie dziękujemy! W Nowym Sączu spędziliśmy trzy fantastyczne dni. Trzy dni …

gdzie zjeść

Restauracja Villa Vienna – Śląsk i Austria na talerzach

Do Bytomia przyjechaliśmy dzień przed SFP Festivalem. Nie byłbym sobą, gdybym nie skorzystał z okazji i nie zjadł swojej ukochanej rolady z gumiklyjzami. Znając już Cafe Horst, zastanawiałem nie, czy znajdę w Bytomiu miejsce, gdzie kuchnię śląska serwują na podobnym poziomie. Z pomocą przyszli mi przyjaciele z Centralnego Biura Smaku polecając lokal Restauracja Villa Vienna. …

Bar Azjatycki

Gdzie zjeść dobrą azjatycką zupę w Kielcach? Mini przewodnik.

Często w wiadomościach prywatnych pytacie mnie, gdzie w Kielcach można zjeść dobrą azjatycką zupę. Postanowiłem więc napisać posta, w którym co nieco Wam podpowiem. Uwaga 1 – zakres cen dotyczy wyłącznie zup! Uwaga 2 – opisałem w tekście lokale, które odwiedziłem w ciągu ostatniego pół roku. SushiYa – Świętego Leonarda 1/G, 25-311 Kielce WWW i …

gdzie zjeść

Jesień 2020 w North Fish w recenzji potrójnej

Arkadiusz Tysiak: Jesień w North Fish nastała w tym roku dosyć wcześnie, bo w ostatnie dni kalendarzowego lata. Mimo że jeszcze nie spadają liście z drzew, na nas spadł wielki test jesiennych pozycji. Kilka nowości, kilka powrotów, sporo przekąsek, a ja klasycznie degustuję je w restauracji North Fish zlokalizowanej w łódzkiej Manufakturze. Serburger to pierwsza …

gdzie zjeść

Jedzenie na trasie – Zajazd Świerczek.

Tyle razy jechałem obok, kiedy prowadziła tędy stara droga z Kielc do Warszawy. I jakoś nigdy nie zajechałem. Ostatnio załatwialiśmy sprawy w Szydłowcu, rozmowy się przeciągnęły, w brzuchu zaczęło mi burczeć, stwierdziłem, że lepszej okazji nie będzie. Tym bardziej, że z centrum Szydłowca do Zajazdu Świerczek jedzie się raptem 7-8 minut. Na start kompot, cierpki, …

bar z kanapkami

Kołobrzeg na weekend – śniadania, obiady i ryba.

Wiem, taki tekst powinien ukazać się w wakacje. Ale permanentny brak czasu sprawił, że ukazuje się dziś. Poza tym Kołobrzeg to miasto całoroczne i warte odwiedzin nie tylko w sezonie wakacyjnym. Śniadanie w Wichłacz Bistro Bar. Miejsce to polecało mi kilka osób, w tym obecni na zlocie food truckowcy. Wpadliśmy tam więc na śniadanie. Karta …

dania z grilla

Wilcza Jama – tutaj umieją w dziczyznę jak mało kto!

Trochę się trzeba nagimnastykować, żeby trafić do miejsca, które podbiło już żołądki niejednego miłośnika dziczyzny. Ale wierzcie mi, warto przejechać każdy kilometr, żeby skosztować tych pyszności. Kierunek – Bieszczady. A dokładnie Smolnik koło Lutowisk (nie ten w pobliżu Komańczy). Przekraczacie próg Wilczej Jamy i jesteście w kulinarnym raju. Ten, kto oglądał „Watahę”, od razu rozpozna …

gdzie zjeść

Pyszne śniadania w Alchemia od Kuchni. W jajka to oni umieją!

Nocleg na Kazimierzu, melanż na Kazimierzu, to i śniadanie wypadałoby zjeść na Kazimierzu. Po przejrzeniu oferty kilku lokali, stwierdziłem, że na Kazimierzu dominują śniadania wege. Ale po intensywnej sobocie hummus czy grillowane warzywa nie były tym, czego potrzebowaliśmy. Dlatego oferta lokalu Alchemia od Kuchni uradowała me oczy i zarządziłem poranną zbiórkę celem spożycia odpowiedniej ilości …

dania z grilla

Instagramowy foodporn i prawdziwe Niebo w gębie na krakowskim Kazimierzu

Zdjęcia z tego lokalu zobaczyłem na dwa dni przed przyjazdem do Krakowa, przewijały się na Instagramie obserwowanych przeze mnie osób w ilości hurtowej, co oznaczało, że albo jest tam naprawdę dobre jedzenie, albo po prostu dania wydawane są z myślą o instaświrach ;) Albo jedno i drugie. Postanowiłem sprawdzić osobiście. Oprócz tego bowiem, że jedzenie …

bar z hamburgerami

Lord Jack – dobre miejsce na drinka i mięso w Rzeszowie

Do tego lokalu wybierałem się od zeszłego roku, odkąd zarekomendował mi go Waldek, właściciel Azji w Bule. Jeżeli rekomendacja wychodzi od człowieka, który na mięsie się zna, to nie pytam tylko idę. No i poszedłem. Lokal znajduje się w kamienicy na rzeszowskim Rynku, zajmuje dwa poziomy, plus ogródek przed lokalem i kapitalne patio na świeżym …

domowe jedzenie

Podlaskie na weekend. Część 4 – Refektarz w Wigrach

Posileni solidnie w Karczmie Litewskiej wsieliśmy w auto i podziwiając piękne podlaskie krajobrazy niespiesznie jechaliśmy sobie do Wigier. Celem naszej, nomen omen, pielgrzymki był tamtejszy Pokamedulski Klasztor, a dokładnie znajdujący się w piwnicach refektarz serwujący dania z kuchni kamedulsko – regionalnej. Klasztor jest pięknie położony, jego bryłę widać już daleka. Z uwagi na remont na …