pierogi
70 wpisów

Nie tylko piernikami Toruń stoi. Pierogarnia Stary Młyn w Toruniu i piecuchy.
Toruń. Miasto słynące z pięknej starówki, urokliwych parków, postaci Mikołaja Kopernika, który ma tu swój pomnik i oczywiście pierników. Myśląc jednak o lokalnej kuchni, nijak nie potrafiłem powiązać znanych mi dań z tym miastem. Jadąc na romantyczny weekend do Torunia, nie omieszkałem więc sprawdzić w lokalnych przewodnikach dostępnych w internecie, co tu się tak właściwie …

Ryby Zubowicz – kapitalne bagietki i pierogi z dorszem.
Teoretycznie „ryba nad morzem” to domena wakacji i lata. Ale są miejsca, które pracują okrągły rok, a w menu maja tak dobre rzeczy, że warto się tam wybrać nawet zimą. Do takich miejsc należy restauracja o nazwie Ryby Zubowicz w Kamieniu Pomorskim. Co prawda nie nad samym morzem, tylko zalewem, ale to już szczegół. Byłem …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 17 – PIEROGI NA BAZARZE, GRILL BAR POLANKA I PIZZERIA NA RYNKU
Na trasie DK78, między Szczekocinami a Zawierciem od lat stoi mały domek z wielkim szyldem POLANKA. Menu w tym miejscu jest bardzo krótkie, a ceny chyba przedwojenne, sami zobaczcie. Zamówiliśmy kiełbasę z grilla, golonkę i bułkę. Do tego po porcji chrzanu i musztardy. Całość kosztowała nas 43 zł. Musztarda jak musztarda, smaczna, za to chrzan …

TROPEM DAWNYCH WARSZAWSKICH SMAKÓW. CZĘŚĆ 4. Mistrz i Małgorzatka.
To na razie ostatni wpis z naszego gastrotripu po smakach dawnej Warszawy. Ale temat bardzo nam sie spodobał (i jak czytam na naszym fan page Wam również), więc za jakiś czas powtórzymy nasze wędrówki. Bo kilka kolejnych fajnych miejsc mamy już upatrzonych. „Mistrz i Małgorzatka kontynuuje tradycje dawnego Czerniakowa. Obecny właściciel gospodarzy tu od połowy …

Vegan AF Ramen, czyli z wizytą u Harrego
Pewnie nasza wizyta na krakowskim Muralu trwałaby dłużej, gdybyśmy nie wpadli na Harrego. Zaszedł zobaczyć, czy jego truck Churros & More już się otworzył… … i tak od słowa do słowa, okazało się, że dosłownie 10 m obok Harry otworzył swoją restaurację o wszystko mówiącej nazwie Vegan AF Ramen. Nie mogliśmy nie skorzystać i daliśmy …

Tropem dawnych smaków. Pączki „u Dziadka” i pyzy na Plantach
Kocham takie miejsca wręcz maniakalnie. Miejsca, które mają duszę, historię i wrośnięte są w miejską tkankę od lat. Miejsca, które stanowią żywy pomnik miejskiej gastronomii. Tam cofniesz się w czasie, z sentymentem powspominasz „stare, dobre czasy” i przy okazji dobrze zjesz. Nigdy nie oceniam ich oferty na tle lokali z podobnym asortymentem, historia bowiem ma …

Food trucki w czasach pandemii. Część 1 – Casa de Arepa, czyli Wenezuela pełna gębą
Pandemia i absurdalne zarządzenia decydentów wykańczają gastronomię. Nie tylko stacjonarną, ale i food trucki. Dlatego zawsze się cieszę, kiedy dostaję info, że ktoś mimo problemów nie zamknął trucka tylko działa dalej. Dziś zaczynamy cykl wpisów o takich ekipach, które broni nie złożyły. Casa de Arepa to food truck należący do Moniki i Waldkai, którzy prowadzą …

Nowy Sącz na weekend. część 5 – smakołyki z Ratuszowej
Restauracja Ratuszowa mieszcząca się w budynku miejskiego ratusza to miejsce, które każdy miłośnik dobrych pierogów odwiedzić po postu musi. Pisaliśmy o nich już w 2016 roku, a podczas ostatniego wypadu do Nowego Sącza również tam gościliśmy. Tym razem w większym gronie, więc i więcej udało się zamówić. Jedna uwaga zanim przejdziecie do recenzji. Będąc w …

Nowy Sącz na weekend. Część 1 – zwiedzanie, spanie i jedzenie w Miasteczku Galicyjskim
Ten cykl powstał dzięki zaproszeniu Pana Prezydenta Ludomira Handzla, zastępcy Prezydenta Pana Artura Bochenka, Urzędu Miasta w Nowym Sączu, Pana dyrektora Tomasza Baliczka z Wydziału Sportu i Turystyki, Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu, Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu i Gościniec Galicyjski w Nowym Sączu. Serdecznie dziękujemy! W Nowym Sączu spędziliśmy trzy fantastyczne dni. Trzy dni …

Restauracja Villa Vienna – Śląsk i Austria na talerzach
Do Bytomia przyjechaliśmy dzień przed SFP Festivalem. Nie byłbym sobą, gdybym nie skorzystał z okazji i nie zjadł swojej ukochanej rolady z gumiklyjzami. Znając już Cafe Horst, zastanawiałem nie, czy znajdę w Bytomiu miejsce, gdzie kuchnię śląska serwują na podobnym poziomie. Z pomocą przyszli mi przyjaciele z Centralnego Biura Smaku polecając lokal Restauracja Villa Vienna. …

Jedzenie na trasie – Zajazd Świerczek.
Tyle razy jechałem obok, kiedy prowadziła tędy stara droga z Kielc do Warszawy. I jakoś nigdy nie zajechałem. Ostatnio załatwialiśmy sprawy w Szydłowcu, rozmowy się przeciągnęły, w brzuchu zaczęło mi burczeć, stwierdziłem, że lepszej okazji nie będzie. Tym bardziej, że z centrum Szydłowca do Zajazdu Świerczek jedzie się raptem 7-8 minut. Na start kompot, cierpki, …

Wilcza Jama – tutaj umieją w dziczyznę jak mało kto!
Trochę się trzeba nagimnastykować, żeby trafić do miejsca, które podbiło już żołądki niejednego miłośnika dziczyzny. Ale wierzcie mi, warto przejechać każdy kilometr, żeby skosztować tych pyszności. Kierunek – Bieszczady. A dokładnie Smolnik koło Lutowisk (nie ten w pobliżu Komańczy). Przekraczacie próg Wilczej Jamy i jesteście w kulinarnym raju. Ten, kto oglądał „Watahę”, od razu rozpozna …

Dobra Azja z food trucków. Część 1 – Centralne Biuro Smaku.
Sezon zlotów food trucków w tym roku zaczął się dużo później niż powinien. Sporo food trucków przestało jeździć, obstawiając stałe miejscówki, sporo zostało sprzedanych. Na szczęście przyroda nie znosi próżni i pojawiło się także kilka nowych, bardzo ciekawych trucków. Ponieważ zasadą na naszych zlotach jest różnorodność, a food trucki zapraszamy sami dzwoniąc, a nie dając …

Podlaskie na Weekend. Część 6 – Tatarska Jurta w Kruszynianach
Miałem to miejsce w planach od kilku lat. I bardzo żałuję, że tak długo zwlekałem, bo wszystkie dobre opinie, jakie słyszałem o tatarskiej Jurcie okazały się prawdą. Ale nie uprzedzajmy faktów. W niedzielę wymeldowaliśmy się z mieszkania, zapakowaliśmy do samochodu i ruszyliśmy do Kruszynian. Uwaga – Tatarska Jurta nie przyjmuje rezerwacji! Miejcie to na uwadze, …

Podlaskie na weekend. Część 4 – Refektarz w Wigrach
Posileni solidnie w Karczmie Litewskiej wsieliśmy w auto i podziwiając piękne podlaskie krajobrazy niespiesznie jechaliśmy sobie do Wigier. Celem naszej, nomen omen, pielgrzymki był tamtejszy Pokamedulski Klasztor, a dokładnie znajdujący się w piwnicach refektarz serwujący dania z kuchni kamedulsko – regionalnej. Klasztor jest pięknie położony, jego bryłę widać już daleka. Z uwagi na remont na …

Podlaskie na weekend. Część 3 – Karczma Litewska w Sejnach
To miejsce również polecaliście, a ponieważ w menu znalazłem kartacze, postanowiłem, że w sobotę śniadanie zjemy w Sejnach. Karczma Litewska w Sejnach znajduje się w budynku Domu Litewskiego przy Konsulacie Litwy na ulicy, a jakżeby inaczej, Wileńskiej. Mimo, że lokal dopiero otwierano, zebrało się już sporo gości, na szczęście udało nam się upolować stolik na …

Podlaskie na weekend. Część 1 – Pierogarnia w Tykocinie
Po tygodniach gadania, zastanawiania się, ślinienia na wspomnienie kartaczy, kiszki kartoflanej czy ryb prosto z jeziora, w końcu zapadła decyzja – jedziemy na weekend zjadać Podlasie. W ostatniej chwili wypadł nam ze składu kolega Paweł Kotwica, co mocno zaważyło na naszych planach, bo pojemności jego żołądka nie sposób przecenić. Ostatecznie na Podlasie zamiast w czwórkę …

Jedzenie na trasie – Karczma u Basieńki
Wracając z Opola jechaliśmy przez miejscowość Woźniki. Na krzyżówce stoi tam okazały budynek z szyldem „Karczma u Basieńki”. Sprawdziliśmy szybko w Google, opinie mieli bardzo dobre, zapadła decyzja, że stajemy coś zjeść. W menu przeważają klasyki kuchni polskiej i regionalnej, są zarówno dania restauracyjne, jak i barowe, więc każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie. …

Klasyka polskiej kuchni – mielony, placki i genialne pierogi
Chęciny leżą tak blisko Kielc, że mnóstwo kielczan bywa tam w celach rozrywkowo – turystycznych. Jest to również miasto na trasie Warszawa – Kraków, więc na pewno wielu spośród Was przynajmniej raz przez Chęciny przejechało. Warto zatrzymać się tu na kilka chwil nie tylko z uwagi na zabytkowe ruiny zamku czy urokliwą architekturę, ale także …

Pierogarnia Niebo w Gębie. Jak piszą, tak jest
Kocham pierogi. Od dziecka, miłością czystą i niezmienną. Dlatego będąc w Raciborzu spotkałem się z Maćkiem z The Beef Bros na pierogowym śniadaniu w lokalu o nazwie Pierogarnia Niebo w Gębie. Po wejściu od razu rzuca się w oczy przeszklona ściana, za którą uwijają się panie lepiące na świeżo pierogi: Zaczęliśmy od zupy. Spojrzeliśmy z …

Gdzie (Zjeść) najlepsze wege w Warszawie?
Kaszpir: Wegetariański raj dla mięsożerców Kiedy Dima (właściciel działającego od kilku lat Hamburgera z Karaibów) poinformował, że otwiera lokal wegański, myśleliśmy że upadł na głowę. Ale kiedy po niecałych trzech miesiącach nieopodal burgerowni przy Puławskiej zabłysnął nowy neon stylizowany na lata 20-te z napisem ZJEŚĆ, wiedzieliśmy że wraz z bratem dopięli swego. Sam lokal do …

Jiao Zi – pyszny street food na Nowym Świecie
Kolejny post, który mógłbym zacząć od zdania: z food trucka do lokalu. Ekipa Jiao Zi jest mi bardzo dobrze znana z food trucków American Food truck i Frytki Świata. W zeszłym roku wystartowali również z truckiem Jiao Zi, niestety, nasze drogi się nie skrzyżowały na street foodem szlaku, ale kiedy dowiedziałem się, że ruszają z …

Kuchnia Kevina – Nie tylko Fish & Chips, czyli angielskie klasyki w autorskiej odsłonie
Chcecie sprawdzić, jak smakuje angielska kuchnia w wykonaniu rodowitego Anglika? Jeśli tak, wybierzcie się na Podkarpacie. Dokładnie do Mielca, gdzie w centrum miasta działa niewielki lokal Kuchnia Kevina – Nie tylko Fish & Chips. Autorem menu jest Kevin Aiston, znany z telewizyjnego show „Europa da się lubić”, które przy okazji wejścia Polski do Unii Europejskiej …

Tanie lunche w Kielcach. Restauracja Boho
Kilkukrotnie opisywałem juz na blogu ich jedzenie. Dzisiaj jednak chciałbym przedstawić Wam ofertę lunchową. Zakres cen zestawu zupa + drugie to 19 zł – 25 zł. Ktoś powie: hola, hola, miało być tanio, można taki zestaw dostać przecież bez problemu za 15 zł. Wszystko się zgadza. Jednak miejscówki z lunchami dzielę na dwie kategorie – …
