pierogi
70 wpisów

Powiedz Cześć – Garkuchnia w Zamościu. Tanio, smacznie i bardzo domowo.
Nie planowałem tej wizyty. Ale jak spojrzałem w menu i zobaczyłem roladę śląską z gumiklyjzami, ślinka napłynęła mi do ust i zamówiłem taksówkę, by podjechać do Revia Park. Powiedz Cześć – GarKuchnia mieści się bowiem na terenie tego centrum handlowego. Menu jest krótkie, ale treściwe. Oprócz stałych punktów, codziennie można liczyć na dwa – trzy …

Pstrąg roztoczański i inne smakołyki w Chacie Rybaka
Postanowiliśmy zrobić sobie reset. Dwa, trzy dni tylko we dwójkę, najlepiej gdzieś, gdzie jeszcze nie byliśmy. I tak padło na Zamość, który widziałem ostatni raz ze 30 lat temu. A po drodze do Zamościa była miejscowość Bondyrz, gdzie znajduje się Chata Rybaka, o której dużo dobrego słyszałem. A ponieważ rybki bardzo lubię… Bierzemy kartę i… …

Restauracja Mandragora – chciałbym tu zamieszkać
Lublin… jakże dawno w tym pięknym mieście nie byłem. A ponieważ trafił nam się wreszcie wolny weekend, postanowiliśmy skoczyć na Święto Cydru. Przy okazji flanowaliśmy po Rynku i przyległych uliczkach, w których historia wygląda z każdego kąta, a zapachy jedzenia atakują nozdrza znienacka i niemal każde drzwi zapraszają, by wejść i zasiąść przy stole. Miałem …

Karpatska Kuchyna – wareniki, soljanka i inne pyszności
Żorż: Odpoczęliśmy po golonce i wieczorem ruszyliśmy „w miasto”. Reštaurácia Wiking „Karpatská kuchyňa” mieści się na deptaku michalovkim, a ponieważ pierogi i zupy z tego regionu bardzo lubimy, więc tam skierowaliśmy swoje kroki celem spożycia kolacji. Paweł zamówił piwko, ja, ponieważ rano musiałem prowadzić, kufel Kofoli i zaczęliśmy wertować kartę. Ponieważ golonka jeszcze nas trzymała, …

Gospoda Warmińska. Miejsce, w którym na nowo odkryjesz domową kuchnię warmińską!
Artykuł ukazał się pierwotnie na blogu http://www.sajkofankasmaku.pl. Butryny. Wieś położona na terenie południowej Warmii, otoczona przez lasy. A w samym sercu wsi stoi ta oto Gospoda Warmińska. Po kocich łbach dojdziecie do drzwi, które sprawią, że czas na chwilę się zatrzyma, a Wasze brzuchy zapełnią się niezwykle smacznymi daniami warmińskiej kuchni regionalnej. Gospoda Warmińska wystartowała …

Gazdowo Kuźnia. Dobre jedzenie na Krupówkach
Przyznam bez bicia, że jeszcze 3 lata temu sam myślałem, że nie da się na Krupówkach zjeść bez późniejszych problemów gastrycznych. Na szczęście dzięki rekomendacjom niezawodnej Lady Kitchen najpierw odwiedziliśmy Samantę, a później poszliśmy na obiad do Gazdowej Kuźni. Po grzecznym odczekaniu na wolny stolik wreszcie weszliśmy do środka i sięgnęliśmy po menu (zdjęcia na …

Świąteczne smaki. Gdzie na barszcz, śledzia i pierogi w Świętokrzyskiem?
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, więc na pewno w wielu domach zagoszczą pierogi i barszczyk, śledź a może zupa grzybowa? Jeśli jednak nie macie czasu gotować, albo po prostu lubicie takie dania zjeść również poza domem, to dzisiejszy post ma za zadanie pomóc Wam podjąć decyzję. La Baguette Chęciny. Kieleckie La Baguette słynie głównie ze słodkości, …

Rico – autorski comfort food w stylu tex-mex
Jeśli bywacie na zlotach food trucków, to nazwy Easy Rider, El Cartel lub Philly Cheese Steak nie są Wam obce. W pierwszym zjecie kapitalne quesadillas, w drugim sycące burritos, a w trzecim kanapki philly cheese steak. Za wszystkie te trucki odpowiada człowiek, który teraz otworzył w Warszawie restaurację Rico. Krzysiek Lech, człowiek orkiestra. Do Rico …

Tbilisuri – po prostu najlepsza kuchnia gruzińska
Kuchnię gruzińską albo się kocha albo nie. Ja zaliczam się do osób, które ją kochają. Kiedy Michał Turecki w marcu tego roku podesłał mi recenzję Tbilisuri, wiedziałem, że wcześniej czy później tam wpadnę. Okazja nadarzyła się przed ostatnim zlotem w Krakowie. Tbilisuri znajdziecie tuż obok opisywanego tutaj Taja, na krakowskim Kazimierzu. Byliśmy w kilka osób, …
Kuchnia góralska w (świetnym) street foodowym wydaniu
Zapewne każdy z Was przynajmniej raz zjadł coś na deptakach w górskich miejscowościach i klął w żywy kamień obiecując sobie, że nigdy więcej. Nigdy więcej cuchnącej łojem starej baraniny, nigdy więcej pseudo-oscypka i niedobrej żurawiny. Nigdy więcej góralszczyzny sprowadzonej do poziomu najniższego z możliwych, nastawionej wyłącznie na wyciąganie dutków od głupich ceprów. Na szczęście są …
Stara łaźnia w Tarnowie – kuchnia żydowska po Rewolucjach
Kuchnię żydowską po prostu uwielbiam. Gęsi pipek, gefilte fish czy czulent mogę jeść bez przerwy. Kiedy okazało się, że będziemy na kilka godzin w Tarnowie, decyzja gdzie zjeść mogła być tylko jedna: Stara Łaźnia. Lokal mieści w budynku starej, rytualnej łaźni – mykwie. Budynek wzniesiono w 1902 roku, a Restauracja mieści się na pierwszym pietrze. …
U MIRONA, CZYLI OSIEDLOWE CUDO
Kto nie zna Mirona? Zapewne większość z Was. Kto go zna? Zapewne większość z nas. Wytrwale walczący z systemem jeden ze spadkobierców kamienicy przy ul. Wielkiej 4 w Warszawie (obecnie Plac Defilad) i pasjonat kuchni warszawskiej a najbardziej znany z projektu food truckowego „Crazy Pig”, o którym niejeden bloger piał z zachwytu, postanowił na jakiś czas wycofać się z biznesu na kołach i otworzyć własny lokal. Czy było warto?Trudne pytanie. Ostatnio coraz …
Śniadania i obiady, czyli wypad w Bieszczady. Pod Kudłatym Aniołem
Okazja była niecodzienna. Grupa świetnych, kreatywnych kucharzy urządziła w Bieszczadach kolację charytatywną, z której cały dochód przeznaczony był na zakup endoprotezy dla Tomka, młodego kucharza, który stracił w wypadku rękę i zamiast potulnie iść na rentę, na którą wysyła go System, nadal chce gotować i cieszyć się życiem. Nie mogliśmy takiej okazji przepuścić i pojawiliśmy …
Pasty, burgery i żeberka – z wizytą w Po Nitce i Burger Slow Food
Dzisiaj chciałem Wam przedstawić dwa ciekawe food trucki, w których miałem okazję ostatnio jeść. Oba zdecydowanie warte opisania i zarekomendowania. Po Nitce Food Truck to truck, który w menu ma pasty i mocktails. Jednak próżno u nich szukać spaghetti, penne czy farfalle. Ich oferta to ravioli i gnocchi: Raviolini faszerowane kaczką w sosie pomarańczowym z czarną fasolą, …
Hot dogi jak w USA, langosze jak na Węgrzech, pierogi jak u mamy i flaczki jak w Toskanii – przegląd oferty food truckowej
Dopiero dwa zloty zrobiliśmy w maju, a już mamy tyle materiałów, że moglibyśmy napchać nimi wielbłąda. Michał pisał wczoraj o kanapce z Lampredotto, dołożę kilka słów od siebie. Lampredotto to street foodowy klasyk z Toskanii. Hit lunchówek, robią go tam i jedzą niemal wszyscy. W odróżnieniu od naszych flaków, do lampredotto używa się tzw. 4 …
Pozdrowienia Bistro – nie przypuszczałem, że zdrowe tak mi posmakuje
Ulica Bodzentyńska w Kielcach po kilku latach stagnacji zaczyna odżywać. Już nie tylko Burger & Co., ale także Potrafka i niedawno otwarte Pozdrowienia Bistro karmią kielczan fajnym jedzeniem. A niebawem ruszyć ma także naleśnikarnia i punkt z zapiekankami. Ale miało być o poZDROWIEniach. O lokalu przeczytałem u Kuby z tymrazem.pl i nie ukrywam, że zaciekawiło …
Pysznie, tanio i do syta – PierożeQ w Częstochowie
Podobno w Częstochowie trzeba zjeść frytki. Byliśmy przelotem, wpadliśmy w dwa miejsca, ale… Frytek nie zjedliśmy. A czego udało nam się skubnąć? Dziś pierwsza recenzja z tego miasta. Tuż przy częstochowskim rynku, obok Ratusza w bramie na ulicy Nowowiejskiego 4 znajduje się niewielki lokal – PierożeQ. Znalazłem go szukając parkometru. Sprawdziłem w Google i na …
Restauracja Ratuszowa. Pyszne jedzenie i obsługa jak przed wojną
Tytuł może brzmi dziwnie, ale jestem wielkim fanem książek i filmów opisujących przedwojenną gastronomię. Jeśli dobrze się wczytać w takie książki jak „To były knajpy” Wiesława Wiernickiego czy „Zaklęte rewiry” Henryka Worcella, to widać jak na dłoni, że oprócz (dobrego) jedzenia to serwis kelnerski był tym, co przyciągało ludzi do danego lokalu. Ostatnio miałem szczęście …
Soljanka, khinkhali i khaczapuri, czyli wizyta w Nino
Ostatni weekend w Rzeszowie to przede wszystkim food trucki, ale ilość chętnych ustawiających się do samochodów sprawiła, że nie chcąc wbijać bez kolejki i drażnić głodnych rzeszowian, w niedzielę udałem się do food courtu w Galerii Nowy Świat by coś zjeść. Wybór padł na restaurację gruzińską Nino – Smaki Gruzji: Menu jest dość krótkie, ale konkretne, …
Kresowej kuchni czar, czyli Stary Lwów w Rzeszowie
Uwielbiam dania kuchni kresowej. Będąc w Rzeszowie nie mogłem więc odmówić sobie wizyty w lokalu Stary Lwów. Tym bardziej, że tablica przed wejściem kusiła rozmaitością potraw: Co prawda napis „pizza i kebab” dawał nieco do myślenia, ale cóż – twarde prawa rynku. Nie każdy zdecyduje się na czeburek czy pielmeni. Lokal znajduje się w starej …
100 smaków pierogów, czyli świetna miejscówka na lunch
Jadąc do Warszawy na spotkanie wiedziałem, że na pewno chcę wpaść na Marywilską lub do Wólki Kosowskiej. Tak mi się chciało dobrego pho, że aż mnie w dołku ściskało. Udało się, ale o tym opowiem w następnej recenzji. Po spotkaniu bowiem Czarek z food trucka The Waffles gorąco namawiał nas na pierogi. Mówię uczciwie – …
Co nowego w street foodzie? Kuchnia żydowska, placki z buraka, kurtosze i pierogi.
Za co kocham street food? Mógłbym długo wymieniać, ale najważniejszy powód jest taki, że uwielbiam, kiedy mnie zaskakują. Niby wszystko już było, a często wpadam na food trucka lub stoisko, w którym znajduję coś fajnego. Niektórzy robią rzeczy, których do tej pory żaden food truck nie oferował, inni znane nam doskonale potrawy potrafią pokazać w …
Golonka w pepitkę
W ostatni weekend pojechaliśmy do Ostrowa Wielkopolskiego, by dopingować food trucki, które wystawiały się na MajOstaszkach – corocznym święcie miasta. Jednak już wcześniej przeprowadziłem mały risercz i wpisałem na listę miejsce, do którego koniecznie musiałem pójść. Mowa o Restauracji Wielkopolskiej – Golonka w pepitkę, znanej dzięki Rewolucjom Magdy Gessler. Nie tyle chodziło mi o sprawdzenie, …
Barowa klasyka w Barze Mlecznym Mieszczańskim
Uwielbiam bary mleczne, uwielbiam domowe jedzenie w nich serwowane i przekrój społeczeństwa, który można tam spotkać – od ludzi bardzo młodych, przez biznesmenów wyglądających jak spod igły, po osoby starsze. W barach mlecznych stołują się chyba wszystkie możliwe zawody i profesje. W Krakowie najtańsze zdecydowanie są bary zrzeszone w PSS Społem Nowa Huta. Nieco wyższe …
