mazowieckie
382 wpisów

Qchnia Rozbrat – bardzo dobry pol-viet w Warszawie
Trafiliśmy tam podczas Warszawskiego Festiwalu Piwa na Stadionie Legii. Wymeldowaliśmy się za wcześnie z mieszkania i okazało się, że mamy dwie godziny do rozpoczęcia sobotniej imprezy. A jeść się chciało. Na szczęście jakieś 300 m od Stadionu od rana działa Qchnia Rozbrat. A pho na śniadanie to jest zawsze dobry pomysł. Do pho bo (z …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 18 – GRILL BAR BA GÓRCE I KOPYTKA W OSTROWCU
Grill Bar Na Górce koło Radzymina to jedno z tych niepozornych przydrożnych miejsc, które w budzie pamiętającej start polskiego kapitalizmu kryją smaki i aromaty naszej młodości. Uwagę zwraca wystawiona przed budką wędzarka w stylu smokera na wozie drabiniastym. Towarzyszy jej gar pełen gęstej, aromatycznej grochówki. Menu ultraproste – to co w wędzarce i jedna zupa. …

Coco Loco Boyzzz – Karaiby z azjatycką nutą
Kamila poznałem wiele lat temu, kiedy w wspólnie z Waldkiem (obecnie Azja w Bule) jeździł Przystankiem Sushi. Swoje umiejętności kręcenia dobrych rolek „sprzedał” na tyle skutecznie, że na cztery lata wyjechał na Karaiby robić sushi. Tam bardzo polubił lokalną kuchnię, a po powrocie do Polski dał się namówić Waldkowi, by otworzyć trucka. Połączył w nim …

20 Tender Dogs do wygrania w Kurze!
Kolejna nasza kolaboracja z Restauracją Kura stała się faktem. Nasza pierwsza wspólna kanapka, Po’Boy bardzo Wam smakowała, ale sporo osób zgłaszało zastrzeżenia co do wielkości. Kanapka faktycznie była wielka, właściwie przewidziana jako obiad dla dwóch osób, a przez użycie w niej dużej liczby krewetek, nie była również tania. Postanowiliśmy więc z Mateuszem stworzyć coś mniejszego, …

BBQ Ramen-ya, czyli warto było czekać
Kochani, nie będę Wam przedstawiał Przemka, bo znacie go już z warszawskiego Yatta Ramen, gdzie wraz z Marcinem raczą nas ramenem od roku 2018. Ale zapewne nie wiecie, że jego historia i miłość do ramenu to prawie pięć lat konsekwencji, uporu i walki z przeciwnościami. Na początku był Mam Ramen (https://streetfoodpolska.pl/akita-przyczynek-do-historii-mobilnego-ramenu), który rodził się w …

TROPEM DAWNYCH WARSZAWSKICH SMAKÓW. CZĘŚĆ 4. Mistrz i Małgorzatka.
To na razie ostatni wpis z naszego gastrotripu po smakach dawnej Warszawy. Ale temat bardzo nam sie spodobał (i jak czytam na naszym fan page Wam również), więc za jakiś czas powtórzymy nasze wędrówki. Bo kilka kolejnych fajnych miejsc mamy już upatrzonych. „Mistrz i Małgorzatka kontynuuje tradycje dawnego Czerniakowa. Obecny właściciel gospodarzy tu od połowy …

TROPEM DAWNYCH WARSZAWSKICH SMAKÓW. CZĘŚĆ 3. Chińczyk z Senatorskiej i Pizzeria Na Barskiej.
Chińczyk z Senatorskiej Kaszpir: Półtora hueja czy łączoną? To było jedno z najbardziej tajemniczych i hermetycznych miejsc gastronomicznych w Warszawie w czasach mojej młodości. Jechało się doń na dalekie Śródmieście, wysiadało przy placu Dzierżyńskiego i po krótkim spacerze ulicą Senatorską trafiało na niepozorny piętrowy budynek z tabliczką Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Chińskiej. Tam już stała kolejka (chyba …

Tropem dawnych warszawskich smaków. Część 2. Pyzy i flaki na Różycu.
Ktoś może lubić befsztyki,Ktoś inny de volajKaczki, kurczaki, indykiDrób dla jednych to raj,Jak kto mi fondnie, to proszę,Nie płacę, ale owszem zjem.Choć ja tych łakoci, no nie znoszę,Co lubię odpowiem, bo wiem!Dla mnie nie ma jak pyzy z bazaruPyzy a’ la Różycki to cud.A że zna się na kuchni nasz naród,Wszyscy mówią: te pyzy sam …

Tropem dawnych warszawskich smaków. Część 1 – pączki, rurki, bułka z pieczarkami i pizza na kawałki.
Pojawiały się już tutaj na blogu teksty o klasycznych warszawskich smakach. Jedliśmy śniadanie w Barze dla Wszystkich na Kercelaku, byliśmy w lokalu Pyzy, Flaki Gorące na Brzeskiej, konsumowaliśmy pyzy i flaki w Barze Ząbkowskim, zapijaliśmy tatara i zimne nóżki w Lotosie wznosząc toast „za zdrowie taty!”, płakaliśmy ze szczęścia jedząc fantastyczne cielęce parówki u Rzeźnika, …

El Toro – najsmaczniejsza pizza w okolicy
Nie mogę ostatnimi czasy wspierać gastronomii tak mocno jak bym chciał, ale od czasu do czasu staram się zamówić coś w dostawie. Są takie dni, które są kumulacją braku chęci do gotowania, pogody za oknem i ogólnego samopoczucia, wtedy pomóc może tylko pizza. Niestety nie mogłem skorzystać ze stworzonej wspólnie z Lady Kitchen listy lokali …

Jedzenie na trasie – Zajazd Świerczek.
Tyle razy jechałem obok, kiedy prowadziła tędy stara droga z Kielc do Warszawy. I jakoś nigdy nie zajechałem. Ostatnio załatwialiśmy sprawy w Szydłowcu, rozmowy się przeciągnęły, w brzuchu zaczęło mi burczeć, stwierdziłem, że lepszej okazji nie będzie. Tym bardziej, że z centrum Szydłowca do Zajazdu Świerczek jedzie się raptem 7-8 minut. Na start kompot, cierpki, …

Tosty, burgery i hinduskie dania – podpowiadamy co w food truckach piszczy.
Dzisiaj mam dla Was trzy fajne food trucki. Mam też nadzieję, że będziecie jeszcze mieli okazję w tym roku osobiście je odwiedzić i osobiście się przekonać, że serwują pyszny street food. American Grilled Cheese to food truck z dobrymi tostami. Ostatni raz miałem okazję zjeść u nich kilka lat temu w Krakowie. Na szczęście udało …

Szukamy smaków młodości. Część 7 – kuchnie polowe i nie tylko
Ależ nas naszło na grochówkę z kotła! Lata temu kuchnie polowe często można było spotkać przy drogach, obecnie trzeba ich szukać, na szczęście dzięki Waszym podpowiedziom mamy listę miejsc, które systematycznie będziemy odwiedzać. Zaczęliśmy od kierunku na Warszawę. Pierwszym odwiedzonym miejscem była Kotłownia. Znajdziecie ją niecałe 4 km od Tarczyna, w miejscowości Prace Duże. Jadąc …

Szukamy smaków młodości. Część 5 – pyzy i kluski.
Musiałem zmienić nieco tytuł cyklu, bo w dzisiejszym odcinku zamiast fastfoodowych zapiekanek, hamburgerów i pizzy będzie o kluskach i pyzach. Kiedy zastanawiałem się, jakie jeszcze potrawy można włączyć do tego cyklu, od razu na myśl przyszły mi dania barowe jedzone w latach 80 i 90 na dworcach czy w mleczakach. To w końcu smak młodzieńczych …

Fast foodowych wspomnień czar, czyli szukamy smaków młodości. Część 1
Niniejszym wpisem zaczynamy cykl recenzji, w których będziemy szukać smaków naszego dzieciństwa, zarówno w okresie PRL, jak i początków lat 90 XX wieku (ależ to brzmi!). Tych „polskich pizz”, zapiekanek czy bułek z grzybami. Kurczaków z rożna i kiełbas z grilla na giełdach samochodowych. Barów mlecznych i mieszczących się w barakach jadłodajni oraz barów w …

Kraft Bistro Bar. Na ich śniadania warto jechać do Radomia
Będąc w Radomiu, postanowiłem zjeść śniadanie. A ktoś z Was gorąco mi kiedyś polecał Krafta. Sprawdziłem menu i decyzja mogła być tylko jedna – idziemy tam. Miejsce, gdzie zlokalizowany jest lokal wyglada fajnie, wiosną i latem musi tutaj być naprawdę ciekawie i gwarno, szczególnie wieczorami. Wchodzimy do środka. Jest jasno i przestronnie, przy wejściu wita …

Śniadanie w Charlotte Menora
Kilka lat temu ich pierwszy lokal na Placu Zbawiciela stał się najbardziej wyhajpowaną hipsterską miejscówką w Polsce. Spacer po Warszawie z torebką tartej bułki sygnowanej logiem Charlotte dawał więcej fejmu niż bieganie z kubkiem ze Starbucksa lub nowym iPhonem. Czas płynął, a Charlotte nie tylko przetrwała, ale i otwierała kolejne lokale w Warszawie i w …

Hot dogi Premium w 7 Street Bar & Grill
Pamiętam, jak 8 lat temu poznałem Łukasza. Miał wtedy pomysł na sieć lokali z amerykańskim jedzeniem i był pełen entuzjazmu. Rok później działał już pierwszy lokal pod marką 7 Street – Bar & Grill, a do dziś czynnych jest 7 restauracji i kilka kolejnych w planach (lokal w Gdańsku ruszy w tym roku). Moja pierwsza …

Jedzenie na trasie – Karczma Guca, czyli bałkański przystanek
Tyle razy przejeżdżałem obok, ale nigdy tam nie wpadłem. Powód był prozaiczny – zawsze wracałem z Warszawy najedzony pod korek lub lądowałem w Wólce Kosowskiej. A szkoda, bo jak się miałem przekonać, Karczma Guca to miejsce nie tylko z klimatem, ale także z pysznym bałkańskim jedzeniem. Karczmę znajdziecie w Grzędach koło Tarczyna przy trasie nr …

Bardziej i Setka, czyli Warszawa na melanż
– Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami – rzekła Alicja.– O, na to nie ma już rady – odparł Kot. – Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.– Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? – zapytała Alicja.– Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj. (L. Caroll, Alicja w …

Gdzie (Zjeść) najlepsze wege w Warszawie?
Kaszpir: Wegetariański raj dla mięsożerców Kiedy Dima (właściciel działającego od kilku lat Hamburgera z Karaibów) poinformował, że otwiera lokal wegański, myśleliśmy że upadł na głowę. Ale kiedy po niecałych trzech miesiącach nieopodal burgerowni przy Puławskiej zabłysnął nowy neon stylizowany na lata 20-te z napisem ZJEŚĆ, wiedzieliśmy że wraz z bratem dopięli swego. Sam lokal do …

Piselli – arcypizza w Warszawie
Słyszałem o tej pizzerii już dawno, ale nie składało się by tam wpaść. Okazja nadarzyła się podczas ostatniego wypadu do Stolicy. Miałem spotkanie na Gocławiu i okazało się, że od Piselli dzielą mnie tylko dwie minuty jazdy samochodem, więc… skorzystałem z okazji i pojechałem. Malutki lokal wciśnięty między piekarnię a klatkę schodową ma tylko 16 …

Jiao Zi – pyszny street food na Nowym Świecie
Kolejny post, który mógłbym zacząć od zdania: z food trucka do lokalu. Ekipa Jiao Zi jest mi bardzo dobrze znana z food trucków American Food truck i Frytki Świata. W zeszłym roku wystartowali również z truckiem Jiao Zi, niestety, nasze drogi się nie skrzyżowały na street foodem szlaku, ale kiedy dowiedziałem się, że ruszają z …

Kura 2.0, chicken & waffles i inne pyszności. Recenzja podwójna
Kaszpir: Dwa lata temu jakiś głodny foodtruckowiec otworzył swój pierwszy lokal w Warszawie, w którym zaczął serwować dania na bazie kury. Skrzydła i piersi w glazurze, tempurze, fryturze czy panierce, które skradły niejedno hipsterskie serce. Kilka dni temu przyszła pora na sequel. Czyli drugą lokalizację w mieście, tym razem na mokotowskim mordorze, w jego sypialnianej części i samym centrum małego zagłębia streetfoodowego na ulicy Obrzeżnej. Lokal znacznie większy od małej knajpki przy …
