Przejdź do treści
Street Food Polska

bar z kanapkami

133 wpisów

bar z kanapkami

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. ŚLADEM „POLSKIEJ PIZZY”. PIZZERIA GALICYJSKA I DAWAJTU W PRZEMYŚLU

W końcu złapałem chwilkę, żeby napisać dla Was o przemyskich przysmakach regionalnych. Jednak zacznę od „polskiej pizzy”, bo Pizzeria Galicyjska kusiła mnie od dawna i wreszcie udało mi się tam dotrzeć. I nie tylko tam, ale po kolei. Pizzeria Galicyjska jest wyjątkowa z kilku powodów. Po pierwsze działa nieprzerwanie od 1978 roku, co sprawia że …

bar z kanapkami

Jakość mówi sama za siebie – Pimiento Shop&Bistro

Po latach obserwowania Pimiento z boku, bo mimo tego, że kocham mięso, to jeszcze bardziej pasjonuję się nie umieraniem z głodu, (już teraz) sieć otwarła miejsce dla mnie. Ceny w Pimiento zawsze były wysokie i o ile czasami łapię się za głowę patrząc na paragony grozy, bo przeraża mnie brak umiejętności czytania w narodzie, tak …

bar z hamburgerami

Matt’s Cheesesteaks – czy wszyscy mają rację?

Kiedy dawno temu zaczynałem pisać o street foodzie i robiłem pierwsze krakowskie porównanie burgerowozów, które ukazało się 9 lat temu w sierpniu – https://streetfoodpolska.pl/porownanie-krakowskich-burgerowozow/ – było ich zaledwie 4, a burgerownie można było zliczyć na palcach jednej ręki mało ogarniętego drwala. Street food raczkował, przeszedłem więc tę drogę od samego początku. A momentami nawet sam …

bar z kanapkami

Koszyce do zjedzenia

…czyli w Republice Vychodu dalej nie potrafią zrobić jajka w koszulce, ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Ten tekst przeleżał sobie w mojej głowie trochę za długo, ale może dzięki temu będę mógł podejść do niego bez większych emocji. Z drugiej strony podchodzić bez emocji do jedzenia? To zupełnie nie w moim stylu. Do Koszyc, …

bar z hamburgerami

Jedzenie w Bułgarii. Część 4 – street food w Sofii.

Bułgarzy kochają jeść poza domem, na ulicy, ale street food, jaki znamy z naszych ulic tutaj prawie nie istnieje. Chodzi mi tutaj o food trucki. W całej Bułgarii jest ich może 15, co spowodowane jest głównie tym, że tutejszy street food to… grill. I jest tak popularny, że bije na głowę wszystkie inne formy ulicznego …

bar z kanapkami

Monachium na weekend. Cz. 1 – precle, wursty, leberkasen, czyli uliczne śniadania i przekąski.

Ela Święcka: Jeśli wybieracie się do Niemiec, oprócz klasyków, o których mowa będzie w kolejnym tekście, musicie koniecznie spróbować tamtejszego streetfoodu. Jest prosty i bazuje na regionalnych produktach. A to połączenie idealne, kwintesencja ulicznego jedzenia. Streetfoodową wizytówką Monachium są ultra proste kanapki. Do wyboru najczęściej z leberkase, czyli pieczenią/zapiekanym pasztetem popularnym w Bawarii czy Austrii, …

bar z hamburgerami

Najlepszy europejski street food na European Street Food Awards 2022 w Monachium

To były trzy dni zajadania się najlepszym europejskim street foodem. I mimo iż wszystkiego spróbować nam się nie udało, to kilka dań zrobiło na nas naprawdę duże wrażenie. Ponieważ materiału jest dużo, nie przedłużam. Ela Święcka: Skandynawia umie w renifera, a Senegalczycy z Berlina – w wege najwyższych lotów. Tegoroczna edycja European Street Food Awards …

bar z kanapkami

Wiedeń na jeden dzień. Kanapki, wursty, sznycle i desery.

Piękne jest to miasto. Nie miałem wcześniej okazji być w Wiedniu, a i teraz czasu za bardzo nie było, żeby je uczciwie pozwiedzać. Nie ukrywam jednak, że plany jedzeniowe udało mi się (z grubsza) zrealizować. Wiedeń słynie oczywiście z cielęcych sznycli, o których napiszę niżej, ale i street food mają fajny, taki w moim typie. …

bar z hamburgerami

Praga 2022 – chaotycznie, ale klimatycznie

Żeby była jasność, chaotyczność odnosi się tylko i wyłącznie do tego tekstu :) A klimatyczność do miasta, o którym będę pisał i które uwielbiam, ale na które staram się patrzeć trzeźwym wzrokiem, mimo wypitych kufli i kufelków piwa. Postaram się, żeby każdy z tego tekstu mógł wyciągnąć coś dla siebie. Niech będzie to taka mała …

bar z kanapkami

IRLANDIA NA TALERZU. CZĘŚĆ 5 – JEDZENIE NA ENGLISH MARKET

Ależ ja kocham takie miejsca! Pod jednym dachem można nie tylko zrobić zakupy, ale i zjeść. I to dobrze zjeść. Byłem w takich miejscach w USA, nie mogłem nie być w Irlandii. Dlatego raniutko wsiedliśmy w samochód i pomknęliśmy do Cork, żeby śniadanie zjeść na English Market. Jak wspomniałem, można (a nawet trzeba) zrobić tutaj …

bar z kanapkami

Kawka Coffee House – miejsce na bajgle, ciasto i dobrą kawę.

Podobały Wam się moje wrzutki z tego miejsca, jakie zamieszczałem na naszym fan page, pora na kompleksowy opis tego miejsca. Kawka – Coffee House to miejsce, które odkryłem przypadkiem. Zajrzałem przez szybę, wyguglałem menu – zapowiadało się super. Nie pozostało więc nic innego, jak pójść tam na śniadanie. Skończyło się na trzech wizytach, spróbowaniu pięciu …

bar z kanapkami

Cafe Bergson – bajgle w historycznym miejscu.

Kocham bajgle. Mogę je jeść na śniadanie, obiad i kolację, ale chyba na śniadanie sprawdzają się najbardziej. W Oświęcimiu odwiedziliśmy dwa miejsca, w których bajgle są świetne, chociaż zupełnie różne. Dzisiaj zapraszam do odwiedzenia… …. Cafe Bergson, do którego poszliśmy z polecenia naszego Czytelnika (dzięki Ci, dobry człowieku!). Lokal mieści się w odrestaurowanym domu ostatniego …

bar z kanapkami

Ryby Zubowicz – kapitalne bagietki i pierogi z dorszem.

Teoretycznie „ryba nad morzem” to domena wakacji i lata. Ale są miejsca, które pracują okrągły rok, a w menu maja tak dobre rzeczy, że warto się tam wybrać nawet zimą. Do takich miejsc należy restauracja o nazwie Ryby Zubowicz w Kamieniu Pomorskim. Co prawda nie nad samym morzem, tylko zalewem, ale to już szczegół. Byłem …

bar z kanapkami

Przemyśl do zjedzenia

Tak się złożyło, że w połowie września zawitaliśmy na kilka dni do Przemyśla. Była to okazja, aby nie tylko zwiedzić miasto, ale też spróbować co można tam zjeść. Oczywiście jak przed każdym wyjazdem przygotowałem dokładny research z podziałem na miejsca, które koniecznie muszę odwiedzić i listę rezerwową. Tym razem nie będzie chronologicznie.  Bez Ogródek Jedno …

bar z hamburgerami

Śniadanie mistrzów w Pastrami Summer

Mistrzów, bo w Pastrami Summer przy stole spotkali się zwycięzcy polskich finałów European Street Food Awards 2020 i 2021. Po zlocie w Świdnicy zagadałem z Jarkiem z Centralnego Biura Smaku i ustaliliśmy, że w niedzielę, w samo południe, widzimy się w Lesznie u Dawida. Większości rzeczy już w Pastrami Summer spróbowałem, ale kto by się …

bar z kanapkami

Art Cafe – perła w koronie Łańcuta

Dzisiaj będzie tylko o jednym miejscu. W mieście turystycznym, ale jednak znajdującym się na uboczu. Odwiedzanym przez mnóstwo ludzi, ale wieczorami cichym i spokojnym. Łańcut to piękne miejsce, a jego zamek jest na pewno wart odwiedzenia. Na mnie natomiast jeszcze większe wrażenie zrobiła tamtejsza synagoga i jej opiekun. Dla miłośników tego typu sztuki jest to …

bar z kanapkami

Bułkęs to miejsce magiczne

Wybraliśmy się w przedostatni weekend października do Katowic. Chcieliśmy się wyrwać z Krakowa, a ja chciałem sprawdzić kilka katowickich multitapów, do których podczas jednodniowych wypadów, jakie do tej pory uskutecznialiśmy, nie udało się dotrzeć. No i bardzo chciałem spróbować śniadań w Bułkęsie. Tak się jakoś dziwnie złożyło, że do tej pory kilku osobom polecałem śniadania …

bar z hamburgerami

Wilczy Kęs – Bieszczady smakują dziczyzną i jagnięciną.

Zabrali nas tutaj Ela i Komar. Komar oczywiście od razu po wyjściu z auta przywitał się z kolegą. A lokal, w którym zamierzaliśmy posiedzieć chwilkę przy dziczyźnie i jagnięcinie nazywa się Grillownia Wilczy Kęs i znajdziecie go w Krzywem w Bieszczadach. Co oczywiście gwarantuje piękne widoki. Menu jest krótkie, ale treściwe (zdjęcia na końcu wpisu). …

bar z kanapkami

Jajko czy Kura, czyli świetne śniadania z food trucka

Bardzo mi się podobało, kiedy podczas spaceru po Chicago trafiłem na food trucki serwujące śniadania. Zastanawiałem się wtedy, kiedy w Polsce pojawi się food truck, w którym będę mógł rano zjeść klasyczne śniadanie. I proszę bardzo – trafiłem na takiego w Pogorzelicy. Prowadzą go dwie przesympatyczne panie, a stoi sobie miedzy apartamentowcami na ulicy Wojska …

bar z kanapkami

Cieszyńskie Reminiscencje

Nie będę ukrywał, że tekst ten traktuję nie tylko jako sposób na polecenie Wam świetnych miejsc w polskim i czeskim Cieszynie. To także dla mnie terapia po wspaniałym weekendzie, sposób na to, żeby po powrocie do rzeczywistości totalnie się nie załamać.  Cieszyn odwiedziłem już któryś raz, jestem w tym miejscu ciężko zakochany, uwielbiam klimat rynku …

bar z kanapkami

Wypiekane – coś drgnęło na Prokocimiu

Bardzo lubię jadać śniadania na mieście. Jeszcze bardziej podobałoby mi się jadanie śniadań w mojej najbliższej okolicy. Nie zawsze człowiekowi chce się tłuc tramwajem czy autobusem kilkanaście minut na pierwszy posiłek dnia, zwłaszcza kiedy już mocno burczy w brzuchu. Podczas jednego z ostatnich spacerów, natknęliśmy się na nowy lokal. W budynku Com Com Zone przy …

bar z kanapkami

Proziakownia – gastrowizytówka Sanoka

Nie, nie przesadzam. Proziakownia jest wymieniana w pierwszej czwórce atrakcji Sanoka. Trzy pozostałe to już atrakcje typowo turystyczne. Ale do rzeczy. Kiedy jeździli truckiem pod nazwą Bieszczadzka Ambusada jadałem u nich co tydzień. Później skupili się już całkowicie na lokalu, który otworzyli na sanockim Rynku. I bardzo, bardzo mi brakowało ich pysznych proziaków. Kiedy więc …

bar z kanapkami

20 Tender Dogs do wygrania w Kurze!

Kolejna nasza kolaboracja z Restauracją Kura stała się faktem. Nasza pierwsza wspólna kanapka, Po’Boy bardzo Wam smakowała, ale sporo osób zgłaszało zastrzeżenia co do wielkości. Kanapka faktycznie była wielka, właściwie przewidziana jako obiad dla dwóch osób, a przez użycie w niej dużej liczby krewetek, nie była również tania. Postanowiliśmy więc z Mateuszem stworzyć coś mniejszego, …

bar z kanapkami

Mr Broda – artysta w swoim fachu

Jakiś czas temu, chwilę po otwarciu, zajrzałem kilkukrotnie do malutkiego lokalu przy ulicy Krakowskiej w Krakowie. Może pamiętacie ten tekst: https://streetfoodpolska.pl/mr-broda-najlepsze-pastrami-w-krakowie/ Z miejsca zakochałem się wówczas nie tylko w najsmaczniejszym pastrami jakie dane mi było jeść w życiu, ale w atmosferze tego miejsca tworzonej przez właściciela. Człowieka, który czuwa nad procesem powstawania mięsa podawanego w …