bary
91 wpisów

Qchnia Rozbrat – bardzo dobry pol-viet w Warszawie
Trafiliśmy tam podczas Warszawskiego Festiwalu Piwa na Stadionie Legii. Wymeldowaliśmy się za wcześnie z mieszkania i okazało się, że mamy dwie godziny do rozpoczęcia sobotniej imprezy. A jeść się chciało. Na szczęście jakieś 300 m od Stadionu od rana działa Qchnia Rozbrat. A pho na śniadanie to jest zawsze dobry pomysł. Do pho bo (z …

Pyra Bar – poznański klasyk w najlepszym wydaniu
Polska ziemniakiem stoi i z tym faktem nawet nie ma co dyskutować. To warzywo tak mocno wpisało się w krajobraz naszej kuchni, że trudno sobie ją wyobrazić bez małej kremowo-żółtej bulwy w brązowej skórce. A jeśli jesteście w najbardziej „ziemniaczanym” rejonie Polski i chcecie zjeść regionalne specjały w naprawdę pysznym wydaniu, zajrzyjcie koniecznie do poznańskiego …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. ŚLADEM „POLSKIEJ PIZZY”. PIZZERIA GALICYJSKA I DAWAJTU W PRZEMYŚLU
W końcu złapałem chwilkę, żeby napisać dla Was o przemyskich przysmakach regionalnych. Jednak zacznę od „polskiej pizzy”, bo Pizzeria Galicyjska kusiła mnie od dawna i wreszcie udało mi się tam dotrzeć. I nie tylko tam, ale po kolei. Pizzeria Galicyjska jest wyjątkowa z kilku powodów. Po pierwsze działa nieprzerwanie od 1978 roku, co sprawia że …

Matt’s Cheesesteaks – czy wszyscy mają rację?
Kiedy dawno temu zaczynałem pisać o street foodzie i robiłem pierwsze krakowskie porównanie burgerowozów, które ukazało się 9 lat temu w sierpniu – https://streetfoodpolska.pl/porownanie-krakowskich-burgerowozow/ – było ich zaledwie 4, a burgerownie można było zliczyć na palcach jednej ręki mało ogarniętego drwala. Street food raczkował, przeszedłem więc tę drogę od samego początku. A momentami nawet sam …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. ŚLADEM „POLSKIEJ PIZZY”. PICCOLO W TORUNIU
Toruńskie Piccolo polecaliście nam bardzo. Dlatego po wizycie w Gdyniance uznałem, że wpadniemy tam na obiad. Niecałe cztery godziny drogi, a trasa do domu i tak prowadziła obok Torunia. Poza tym kto wie, kiedy znowu trafi się taka okazja? No to pojechaliśmy. Toruńskie Piccolo jest najmłodsze ze wszystkich miejsc, jakie odwiedziłem podczas tych trzech dni, …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. ŚLADEM „POLSKIEJ PIZZY”. Pizzeria Gdynianka.
„Gastrohistoria Trójmiasta”, „kultowa”, „smak mojego dzieciństwa”, „trójmiejski deep dish” – przeróżne słyszałem określenia na otwartą w 1986 roku Gdyniankę, a jakoś nie mogłem się tam wybrać. Nawet recenzję na bloga nadesłał w 2014 roku czytelnik (dzięki raz jeszcze Adam). W końcu będąc w Ustce stwierdziłem, że do Gdyni mamy tylko dwie godzinki drogi, więc można …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. ŚLADEM „POLSKIEJ PIZZY”. Bar Familijny i Pizzeria Przy Ratuszu w Koszalinie
Jak możemy przeczytać na stronie Pizzerii Przy Ratuszu „Uroczyste otwarcie Pizzerii odbyło się w sierpniu 1975 r. i zbiegło się z obchodami centralnych dożynek w Koszalinie. Jest to jedna z pierwszych pizzerii w Polsce. W pierwszych latach funkcjonowała jako jeden z lokali Koszalińskich Zakładów Gastronomicznych, a później Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem. W 1990r. przeszła w …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. ŚLADEM „POLSKIEJ PIZZY”. BAR MLECZNY PORANEK I PIERWSZA PIZZA W POLSCE
Wszystko zaczęło się 1 marca 1975 roku w należącym do SPOŁEM Barze Mlecznym Poranek w Słupsku. Tego dnia ruszył w Poranku specjalnie do tego celu wybudowany piec, a słupszczanie mogli jako pierwsi w Polsce spróbować pizzy. Tak jak pisałem Wam we „Wstępie” – ówczesny dyrektor SPOŁEM, pan Tadeusz Szołdra, podczas wyjazdu do Neapolu zakochał się …

Jedzenie na trasie.Tłusto i do syta Pod Dobrym Aniołem w Piotrkowie Trybunalskim
Jeśli głód łapie mnie w okolicach Piotrkowa to wpadam do lokalu Pod Dobrym Aniołem usytuowanym obok stacji Orlen na wlocie do Piotrkowa od strony Sulejowa. Jedzenie jest tam proste i smaczne, a ceny niskie jak na wielkość porcji. Najczęstszym moim wyborem jest tam sznycel wieprzowy z sadzonym jajkiem, do którego biorę kopytka lub kluski śląskie …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 18 – GRILL BAR BA GÓRCE I KOPYTKA W OSTROWCU
Grill Bar Na Górce koło Radzymina to jedno z tych niepozornych przydrożnych miejsc, które w budzie pamiętającej start polskiego kapitalizmu kryją smaki i aromaty naszej młodości. Uwagę zwraca wystawiona przed budką wędzarka w stylu smokera na wozie drabiniastym. Towarzyszy jej gar pełen gęstej, aromatycznej grochówki. Menu ultraproste – to co w wędzarce i jedna zupa. …

Praga 2022 – chaotycznie, ale klimatycznie
Żeby była jasność, chaotyczność odnosi się tylko i wyłącznie do tego tekstu :) A klimatyczność do miasta, o którym będę pisał i które uwielbiam, ale na które staram się patrzeć trzeźwym wzrokiem, mimo wypitych kufli i kufelków piwa. Postaram się, żeby każdy z tego tekstu mógł wyciągnąć coś dla siebie. Niech będzie to taka mała …

Jedzenie na trasie. Dobra rybka pływa w Ślesinie.
To jeden z moich ulubionych przystanków w drodze do i z Kołobrzegu. Hodowla karpia w Ślesinie to ogromny teren ze stawami, w których można sobie pomoczyć kija. Ja akurat łowić ryb nie lubię, wolę je jeść, a karp to jedna z moich ulubionych ryb. Zarzut, że wali mułem nie ma zastosowania w tej smażalni. Tutaj …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 17 – PIEROGI NA BAZARZE, GRILL BAR POLANKA I PIZZERIA NA RYNKU
Na trasie DK78, między Szczekocinami a Zawierciem od lat stoi mały domek z wielkim szyldem POLANKA. Menu w tym miejscu jest bardzo krótkie, a ceny chyba przedwojenne, sami zobaczcie. Zamówiliśmy kiełbasę z grilla, golonkę i bułkę. Do tego po porcji chrzanu i musztardy. Całość kosztowała nas 43 zł. Musztarda jak musztarda, smaczna, za to chrzan …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 16 – CZAR TANICH BARÓW. INKA W OŚWIĘCIMIU I JADALNIA W BYTOMIU
Ach, te mleczaki i tanie bary… Ileż wspomnień z lat uczniowskich i studenckich się z nimi wiąże… Te smaki, często niezmienne od lat, te niskie ceny, w sam raz, żeby uczeń lub student nie wyszedł głodny a przy tym nie zbankrutował. No to jazda, dziś dwa takie miejsca. Ponieważ ostatnio dość często bywamy w Oświęcimiu …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 15 – PIZZA U MAGDUSI I TOSTY NA STASZICA
Polubiłem ten cykl. Pisanie go, to dobry powód by od czasu do czasu cofnąć się do smaków młodości, przypomnieć sobie smak i zapach „polskiej pizzy”, hamburgera w stylu lat 90 czy zapiekanki jedzonej gdzieś na dworcu. Te dania kiedyś były czymś oczywistym, dziś to bilet do czasów, kiedy wątroba była młoda, a gastronomia nie oferowała …

Bytom na każdą kieszeń – Jadalnia, Krauza i Villa Vienna
Trzy dni w Bytomiu pozwoliły mi wpaść do dwóch nieznanych mi wcześniej miejsc i powrót do jednego dobrze znanego. Najpierw Jadalnia. Wysokie oceny na Google, zachęcające zdjęcia, a przede wszystkim proste, domowe menu – to wszystko skusiło nas do odwiedzenia tego lokalu. Kolejka w środku i oczekujący na zamówienie na zewnątrz ludzie utwierdzili nas, że …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 14 – KURCZAK Z ROŻNA i KIEŁBASA Z OGNIA
Są takie miejsca czy lokale, które mijasz i nie zwracasz na nie uwagi. Tak było z miejscem, które na Google widnieje pod nazwą „KIełbasa z grilla” na granicy Wadowic i Gorzenia. Za każdym razem jadąc tamtędy nie miałem czasu, by się tym bardzo niepozornym punktem zainteresować i zwykle po pięciu minutach już nie pamiętałem, że …

Smażalnia u Huberta – 100% ryby w Ustroniu Morskim
Gdyby ktoś był ciekaw, skąd te 100% ryby, to spieszę z odpowiedzią – z szyldu, jaki znajdziemy nad wejściem do niepozornej smażalni na ustrońskim deptaku: Co ciekawe, wewnątrz i w Google nadal znajdziemy nazwę Fląderka. Wbrew jednak starej nazwie flądry nigdy tu w menu nie widziałem. Za to inne ryby i owszem. I wbrew temu, …

Cieszyńskie Reminiscencje
Nie będę ukrywał, że tekst ten traktuję nie tylko jako sposób na polecenie Wam świetnych miejsc w polskim i czeskim Cieszynie. To także dla mnie terapia po wspaniałym weekendzie, sposób na to, żeby po powrocie do rzeczywistości totalnie się nie załamać. Cieszyn odwiedziłem już któryś raz, jestem w tym miejscu ciężko zakochany, uwielbiam klimat rynku …

Tropem dawnych warszawskich smaków. Część 2. Pyzy i flaki na Różycu.
Ktoś może lubić befsztyki,Ktoś inny de volajKaczki, kurczaki, indykiDrób dla jednych to raj,Jak kto mi fondnie, to proszę,Nie płacę, ale owszem zjem.Choć ja tych łakoci, no nie znoszę,Co lubię odpowiem, bo wiem!Dla mnie nie ma jak pyzy z bazaruPyzy a’ la Różycki to cud.A że zna się na kuchni nasz naród,Wszyscy mówią: te pyzy sam …

Tropem dawnych smaków. Pączki „u Dziadka” i pyzy na Plantach
Kocham takie miejsca wręcz maniakalnie. Miejsca, które mają duszę, historię i wrośnięte są w miejską tkankę od lat. Miejsca, które stanowią żywy pomnik miejskiej gastronomii. Tam cofniesz się w czasie, z sentymentem powspominasz „stare, dobre czasy” i przy okazji dobrze zjesz. Nigdy nie oceniam ich oferty na tle lokali z podobnym asortymentem, historia bowiem ma …

Nowy Sącz na weekend. Część 4 – Bar Zdrój, czyli tanio, szybko i smacznie
Przed wyjazdem do Nowego Sącza założyłem sobie, że chcę przygotować materiał, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno ci chodzący do restauracji, jak i miłośnicy street foodu oraz osoby zakochane w barach mlecznych i podobnych przybytkach. Krótko mówiąc – żeby ten mini przewodnik był na każdą kieszeń. Dlatego bardzo byłem ciekaw, jakie niedrogie bary …

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 13 – KLITKA U WITKA, CZYLI PIZZA SĄDECKA I ZAPIEKANKI.
Ten wpis miał pierwotnie ukazać się w cyklu „Nowy Sącz na weekend„, ale menu i serwowane tu potrawy tak bardzo pasują mi do smaków młodości, że ostatecznie zdecydowałem się zamieścić je w tym właśnie cyklu. Oto pierwsze miejsce, do którego poszliśmy po przyjeździe do Nowego Sącza. Miałem je w planach już od dawna, kiedy ktoś …

W poszukiwaniu smaków młodości. Część 11 – golonki, kiełbasy i flaki, czyli przydrożne grille
Dziś znowu klasyka przydrożnej kuchni, jaką zajadałem się w czasach, kiedy autostopem przemierzałem Polskę. Dlatego ta część wchodzi do cyklu o smakach młodości, a nie „Jedzenie na trasie”, chociaż i tam by pasowała idealnie. Auto Bar koło Człuchowa. Stanąłem tam w drodze do Kołobrzegu, bo skusiła mnie reklama: Lokal to typowy parterowy budynek w lesie …
