Przejdź do treści
Street Food Polska

Blog

bar z hamburgerami

Sponiewierany przez Ostrego Jak Maczeta

Tak patrzę na ludzi oraz ich pasje i zastanawiam się, czy wszystko ze mną w porządku. Jedni  zdobywają szczyty zasypani po pas w śniegu, drudzy wyciskają sto osiemdziesiąt kilogramów na klatę, trzeci konstruują urządzenia zmieniające świat na lepsze,  a ja akurat jaram się ostrymi jak brzytwa potrawami, których spożycie kończy się dla mnie drgawkami, uczuciem …

bar z kanapkami

Amerykańskie sieciówki. Część 2 – ARBY’S

Tę sieć znałem, podobnie jak opisane wcześniej Applebee’s, z poprzedniej wyprawy (również TUTAJ). Nie skłamię, jeśli powiem, że już od pierwszej wizyty wskoczyła u mnie do czołówki ulubionych sieci w USA. Specjalizują się w kanapkach. Nie zjecie tutaj śniadania ani obiadu, ale o każdej porze dnia i nocy dostaniecie naprawdę dobre kanapki. Wszystko zaczęło się w 1964 …

bar z hamburgerami

Amerykańskie sieciówki. Część 1 – Applebee’s

Na swojej drodze spotkaliśmy sporo sieciówek. Często były to jedyne lokale, jakie stały w bezpośredniej bliskości hotelu, w którym akurat mieszkaliśmy, często też były to jedyne lokale czynne 24/7, dzięki czemu kiedy łapał nas głód mogliśmy w nich bez problemu zjeść coś na gorąco niezależnie od pory dnia. Ich poziom był różny, od bardzo słabych …

bar z kanapkami

Chicago – część 7. Uliczne klasyki w Jonnie’s

Lokal wypatrzył Maciek. O ile ja jestem zafixowany na chicagowskie hot dogi, o tyle jego dopadła miłość do kanapki Italian Beef. A obie pozycje w Jonnie’s znajdziecie. Warto podkreślić, że w Jonnie’s używają grilli węglowych, co pośrednio wpływa na smak serwowanej tam kiłbasy. Zamówiliśmy, zapłaciliśmy i po krótkiej chwili odebraliśmy zamówienie, które postanowiliśmy spożyć przy …

gdzie zjeść

Ramen People. Miski pełne esencji

Bardziej od ramenu kocham chyba tylko dobre pho. Ale będąc w Krakowie nie udało nam się (przez awarię ogrzewania w lokalu) dobrego pho spróbować. Za to udało nam się spróbować bardzo dobrych ramenów. O Ramen People słyszałem różne rzeczy. Na początku opinie były mieszane, niemniej z upływem czasu oceny stawały się coraz lepsze, a ostatecznie …

bary

Chicago – część 6. Hot dogi w Gene & Jude’s

A więc wróciliśmy do Chicago. Zanim zakończymy naszą podróż, odwiedzimy jeszcze kilka miejsc. W kolejce czeka też kilka wpisów o amerykańskich sieciówkach. A na razie Chicago i to co w Chicago najlepsze, czyli klasyczne hot dogi. Pewnego letniego dnia w 1945 Gene wyruszył, aby dołączyć do swoich przyjaciół na meczu baseballowym na Wrigley Field. Nie …

dobre kanapki

Restauracja Sukiennice – czy na Rynku w Krakowie można zjeść dobre i tanie śniadanie?

Michał Turecki: Jakiś czas temu odwiedziłem Restauracje Sukiennice, żeby zjeść śniadanie. Napisałem nawet o tym tekst, który znajdziecie tutaj. Śniadanie tak mi smakowało i zapadło w pamięć, że gdy zastanawialiśmy się z drużyną Street Food Polska, który krakowski lokal odwiedzić w sobotni poranek, to od razu zasugerowałem właśnie Sukiennice. Musiałem być przekonujący, bo następnego dnia, …

fast food dla wegetarian

Japoński street food od Bubu Arare. KONKURS!

Takie wege to ja mogę codziennie! Serio, nie ściemniam. Monikę i Tomka poznałem w 2017 roku podczas charytatywnej kolacji w Bieszczadach i spodobało mi się bardzo, że mają głowy otwarte na nowe smaki. Kiedy więc przeczytałem jakiś czas temu, że planują ruszyć ze swoim street foodowym konceptem, niecierpliwie czekałem na otwarcie. Ostatecznie wystartowali pod koniec …

dania z grilla

KANSAS – CZĘŚĆ 4. Stroud’s – najlepszy kurczak, jakiego jadłem

Najpierw tradycyjnie trochę historii: „Był rok 1933. Prohibicja została właśnie uchylona, byliśmy między dwiema wojnami światowymi i zbudowaliśmy restaurację Stroud’s.Stroud zaczynał jako restauracja BBQ prowadzona przez Guy’a i Helen Stroud na granicy hrabstwa przy 85-ej i Troost. Dom przy drodze pozostał do czasu II wojny światowej miejscem do grillowania. Podczas wojny, ponieważ wołowina była racjonowana, …

dobre kanapki

Tamam – obfite tureckie śniadania w centrum Krakowa.

Żorż: wizyta w Krakowie, chociaż krótka, obfitowała w wiele smakowitych doznań. Jednym z nich okazały się tureckie śniadania w niedawno otwartym lokalu Tamam. Zapraszam więc na podwójną recenzję. Michał Turecki: Ostatnio odwiedziła mnie w Krakowie dwuosobowa, silna delegacja w postaci Ojca Założyciela i Matki Założycielki. Była to fantastyczna okazja, by wspólnie popróbować ciekawych rzeczy w …

artykuł

Po drugiej stronie…

Ten tytuł nie jest przypadkowy. Jest wieczór 1 listopada, a ja właśnie zaczynam pisać tekst o tym, jak z konsumenta, fana i w pewnym sensie też promotora ulicznego jedzenia stałem się jego „twórcą”. Dlaczego cudzysłów? Ano dlatego, że ja tylko grilluję mięso i składam je w gotowe danie z warzywami i sosem. Nie przyprawiam mięsa, …

dobre kanapki

Kansas – część 3. Śniadanie w Succotash

Poranny głód postanowiliśmy zaspokoić dobrym śniadaniem. Szybki risercz w Google i nasz wybór padł na Succotash, bo lokal zebrał w internecie bardzo dużo dobrych opinii. Myślałem, że nazwa pochodzi od jakiegoś indiańskiego wodza, ale okazało się, że succotash to danie serwowane w USA podczas Święta Dziękczynienia. W najprostszej wersji to po prostu fasola z kukurydzą. …

dania z grilla

Sofa w Tarnowie – taki lokal powinien być w każdym mieście.

Odwiedziłem w swoim życiu wiele lokali gastronomicznych: restauracji, pubów, knajp, budek z jedzeniem. Jadłem jedzenie przygotowywane na ulicy, w food truckach i na straganach. Czasami mam szczęście trafić do lokalu, który od wejścia sprawia, że chce się w nim zostać na dłużej. Nie będę udawał, że do tarnowskiej Sofy trafiłem przypadkiem. Lokal został mi polecony …

bar z kanapkami

Kansas – część 2. Joe’s Kansas City Bar-B-Que, czyli najlepsze BBQ w USA

Wiem, że tytuł brzmi prowokacyjnie, ale uwierzcie mi – to było najlepsze BBQ, jakie zjedliśmy w USA. Joe’s odwiedziliśmy w oryginalnej lokalizacji, czyli na ciągle działającej stacji paliw. Tak, są dystrybutory, jest klitka dla obsługi stacji, ale 99% miejsca zajmuje Joe’s. Zanim opiszę Wam jedzenie, najpierw tradycyjnie nieco historii. W 1990 roku Jeff i Joy …

bar z kanapkami

Kansas – część 1. Hickory Hut, czyli pierwsze BBQ w stylu Kansas

A więc dotarliśmy do Kansas. Zanim opowiem o tym, jak przebiegło nasze pierwsze spotkanie z kansaskim BBQ, kilka słów o tym stylu. Kansas City BBQ charakteryzuje się szerokim asortymentem mięs: wieprzowina, wołowina, kurczak, indyk, jagnięcina, kiełbasa, a czasem nawet ryba. Burns end (spalone końce) – chrupiące, tłuste, aromatyczne mięso pokrojone z wędzonego mostka wołowego to najbardziej poszukiwane …

domowe jedzenie

Świąteczne smaki. Gdzie na barszcz, śledzia i pierogi w Świętokrzyskiem?

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, więc na pewno w wielu domach zagoszczą pierogi i barszczyk, śledź a może zupa grzybowa? Jeśli jednak nie macie czasu gotować, albo po prostu lubicie takie dania zjeść również poza domem, to dzisiejszy post ma za zadanie pomóc Wam podjąć decyzję. La Baguette Chęciny. Kieleckie La Baguette słynie głównie ze słodkości, …

gdzie zjeść

Tropem warszawskiej klasyki Część 1

Nie chciałem tym razem odwiedzać w Warszawie modnych lokali, o których dużo się pisze na blogach. Mój przebiegły plan zakładał, by pójść w miejsca serwujące m.in. jeden z pierwszych polskich street foodów, przysmak króla Jagiełły – flaki. A flaki jak wiadomo każdy robi inaczej. Jednak nawet w nazewnictwie Warszawa odcisnęła swój wyraźny ślad, bo któż …

bar z hamburgerami

Kolorado – część 2. Burger z bizona w Denver i Central Market

Denver było tylko przystankiem na drodze do Kansas. Niemniej postanowiłem, że odwiedzę lokal, który bardzo mi się podobał z opisu, a dodatkowo Kolorado słynie z burgerów z bizona. Niby jadłem juz takiego burgera w podkieleckich Kurozwękach, ale przyznacie, że bizon jedzony w Polsce a bizon jedzony w USA to jednak różnica. Udaliśmy się więc do …

burgery

Kolorado – część 1. Kiepskie śniadanie i niezłe wietnamskie

Po opuszczeniu Las Vegas wjechaliśmy w Góry Skaliste. No dobra, najpierw zaliczyliśmy Utah, ale o tym, co zjedliśmy napiszę w jednym z postów o amerykańskich sieciówkach. Na śniadanie zatrzymalismy się w Grand Junction. Niezłe opinie miał lokal Randy’s Southside Diner, tam więc skierowaliśmy swe kroki. Po wejściu przyciąga wzrok tabliczka informująca dumnie, że jest to …

bar z hamburgerami

Rico – autorski comfort food w stylu tex-mex

Jeśli bywacie na zlotach food trucków, to nazwy Easy Rider, El Cartel lub Philly Cheese Steak nie są Wam obce. W pierwszym zjecie kapitalne quesadillas, w drugim sycące burritos, a w trzecim kanapki philly cheese steak. Za wszystkie te trucki odpowiada człowiek, który teraz otworzył w Warszawie restaurację Rico. Krzysiek Lech, człowiek orkiestra. Do Rico …

dania z grilla

W Kropki Bordo i Waffle Bar. Dobre śniadania w Warszawie

W piątek mieliśmy być o 13:00 na Wilanowie na otwarciu Max Burgers. Pomyślałem, że warto wyjechać wcześniej, by zjeść w stolicy jakieś śniadanie. Warunki, jakie musiał spełnić lokal były dwa: musiał być w pobliżu Street Mall, żeby za bardzo po Warszawie nie krążyć i musiał mieć w menu jajka. Szybki risercz wskazał nam bistro W …

dania z grilla

Las Vegas – część 5. Genialne fusion w Buldogis

Dzisiaj ostatni wpis z Las Vegas. Ostatnie miejsce, które zapisałem na liście „obowiązkowo odwiedzić” w tym mieście. Ale zanim przejdziemy do foodporn’u kilka zdjęć z Red Rock. Jeśli lubicie się wspinać lub po prostu połazić po górach, to koniecznie się tam wybierzcie. A teraz ad rem. Miejscem, o którym wspomniałem na początku było Buldogis. Podobnie …

bar z hamburgerami

Las Vegas – część 4. Bufet hotelowy i burgery u Gordona Ramsaya

Najpierw oddam głos Maćkowi, którego poprosiłem, by napisał kilka słów o burgerach u Gordona Ramsaya: Moje wcześniejsze doświadczenia z promowanymi knajpami (grubas Richman) spowodowały, że nie oczekiwałem efektu WOW w BurGr. Ale skusiliśmy się z Iwoną i weszliśmy. A tu kolejka na 15 min, na szczęście w amerykańskich knajpach kolejki szybko się rozładowują. W środku …

bar z kanapkami

Kura – drób wyniesiony na inny poziom

Tekst powstał przy współpracy z Restauracją Kura. Byłem specyficznym dzieckiem, mam specyficznych rodziców. W dzieciństwie kiedy zasłużyłem na nagrodę, rodzice pozwalali mi ją samemu wybrać. A ja od dziecka lubiłem dobrze zjeść. Bardzo lubiłem też chodzić do KFC, więc każde pytanie jaką nagrodę chciałbym dostać, kończyło się taką samą odpowiedzią. W ten sposób od najmłodszych …