Przejdź do treści
Street Food Polska

Blog

dania z grilla

Street foodowy Kraków, czyli wizyta w food truckach

Lubię od czasu do czasu przegryźć coś wegańskiego. Szczególnie, jeśli to wege jest zrobione z pasją i dobrze doprawione. Wpadliśmy więc do opisywanego już tutaj food trucka Turlaj Klopsa. Stacjonują na Judah Food Market, a my zamówiliśmy sobie spaghetti z marchewki z sosem bezserowym i klopsikami z batata. Danie jest przepyszne! Marchewkowe spaghetti z sosem …

Recenzje

Regulamin konkursu „Delikatesy”

Poniżej znajdziecie regulamin konkursu, jaki wspólnie z Delikatesami Wehikuł Smaku zorganizowaliśmy na Facebooku (tutaj —> https://www.facebook.com/213019442043965/posts/4099565963389274/ )

dania z grilla

Kazimierz Food Square – street foodowa różnorodność.

Wróćmy na chwilkę na Kazimierz Food Square. Oprócz opisywanego ostatnio KRK Yellow Submarine, znajdziemy tam jeszcze cztery inne trucki. Nie mieliśmy okazji zjeść tylko w Szamanie w drodze – Masala Dosa, bo akurat zrobili sobie przerwę do 1 marca. Ale na lunch wpadło dobre mięso i french tacos z kiełbaskami merguez, a na kolację pizza. …

bar z hamburgerami

Kraków’s Yellow Submarine Smash Burger & Shake – burgery godne Beatlesów.

„We all live in a yellow submarineYellow submarine, yellow submarine…” Michał Turecki: W sobotę po raz pierwszy od bardzo bardzo dawna miałem okazję wyjść z domu tylko w jednym celu – aby zjeść coś z food trucków. Okazją tą była wizyta szefostwa Street Food Polska w Krakowie. W sobotę minął również rok odkąd w jednym …

artykuł

Podcast nr 8 – Wehikuł Smaku

W dzisiejszym podcaście rozmawiam z Mariuszem Kamińskim, właścicielem marek Delikatesy Wehikuł Smaku i Garmażenie. A rozmawiamy m.in. o podróżach, alkoholach i chlebie. Dowiecie się na przykład ile kosztowała najdroższa sprzedana w Delikatesach Starka, jakiej kuchni brakuje Mariuszowi w Kielcach czy dlaczego węgierskie salami jest lepsze od włoskiego. Lista płac: Dżingiel – fantastyczny dżingiel jaki słyszycie …

bary

Tropem dawnych smaków. Pączki „u Dziadka” i pyzy na Plantach

Kocham takie miejsca wręcz maniakalnie. Miejsca, które mają duszę, historię i wrośnięte są w miejską tkankę od lat. Miejsca, które stanowią żywy pomnik miejskiej gastronomii. Tam cofniesz się w czasie, z sentymentem powspominasz „stare, dobre czasy” i przy okazji dobrze zjesz. Nigdy nie oceniam ich oferty na tle lokali z podobnym asortymentem, historia bowiem ma …

artykuł

Podcast nr 7 – Gusto Italiano cz. 1

To pierwszy z serii podcastów o włoskiej kuchni. A właściwie o „gusto italiano”, czyli włoskim smaku. Wspólnie z Jackiem Klesykiem, najlepszym jazzmanem wśród kucharzy i najlepszym kucharzem wśród jazzmanów będziemy przedstawiać Wam kuchnię włoską, jej smaki, aromaty i ciekawostki. Opowiemy o włoskich składnikach i włoskich daniach. Ten odcinek potraktujcie jako luźną zapowiedź kolejnych. Miał być …

artykuł

Dlaczego gastronomia się otwiera?

Zasięgnąłem ostatnio zdania u koleżanki pracującej w dziale HR w jednej z krakowskich korporacji. Od początku pandemii, od pierwszego lockdownu gastronomii wzrasta liczba osób zgłaszających się do pracy w korporacjach. W wakacje takich zgłoszeń było mniej, ale wraz z drugim zamknięciem gastronomii, do korporacji ruszyła kolejna fala byłych już pracowników gastronomii. Stabilnego zatrudnienia szukają nie …

dobre kanapki

Bułkęs – otwarcie w czasach pandemii

Dzisiaj kilka słów o lokalu, o którym mówią ostatnio wszyscy. Katowicki Bułkęs otworzył się, mimo zamknięcia gastronomii, dla klientów stacjonarnych w zeszły weekend, respektując zasady reżimu sanitarnego i wszelkie zasady bezpieczeństwa. Możemy więc przyjść do lokalu i po wypełnieniu wymaganego oświadczenia zjeść posiłek przy stoliku.  O katowickim Bułkęsie opowiadałem Wam już kilkukrotnie, na przykład tu: …

artykuł

Jedzenie to troska

Smaki dzieciństwa Trafiłem wczoraj w nocy na zdjęcie opublikowane przez Ojca Założyciela. Na zdjęciu była zabielana pieczarkowa. Niby nic szczególnego, niby zwykła, niespecjalnie trudna do zrobienia zupa. Ojciec Założyciel dziękował jednak osobom, które przygotowały tę zupę jakby dostał do spróbowania kawałek nieba. Patrzyłem na to zdjęcie i opis i pomyślałem, że czasami nie doceniamy, jak …

artykuł

Podsumowanie roku 2020

„- (…) Jestem ogólnie sfrustrowany – wyjaśnił brodaty młodzieniec – Jest to smutek ontologiczny, eschatologiczny i diaboliczny, który nie przeradza się w płacz, lecz kąsa mnie na sucho.” Edmund Niziurski, Klub Włóczykijów Żorż: Zwykle jest tak, że jeśli planuję tekst, w którym ma się pojawić także Michał Turecki, to daję mu cynk, ogólny zarys o …

dobra pizza

Pizza dobra Do Kwadratu. Recenzja podwójna

Żorż: miałem spotkanie w mieście Łódź. A po spotkaniu podjechaliśmy z kolegą na lunch na ulicę Włókienniczą, gdzie w budynku University Business Park, na parterze, znajdziemy Do Kwadratu. Skąd nazwa? Ano stąd, że przygotowywane tutaj pizze mają kształt kwadratu właśnie. Wcześniej mieścił się tutaj Deli Sandwich, część grafik i oznaczeń jeszcze została w lokalu, zapewne …

bar z kanapkami

#Gastrospacer po Kielcach. Część 2

O RoloLolo już tutaj pisałem. Świetne mięsa, handmade’owe pieczywo i sosy, street/slow food w najlepszym wydaniu. Ale i do nich zapukała recesja, więc postanowiłem w ramach #wspieramgastro coś zamówić. Po około 15 minutach odebrałem zamówienie i udałem się tradycyjnie na parkową ławkę celem spożycia. Zaczęliśmy od bardzo dobrych krążków cebulowych. Gorące, chrupiące, nie ociekające tłuszczem. …

bar z kanapkami

Food trucki w czasach pandemii. Część 2 – Cubano, kurczaki i tortille, czyli nowe menu w Pichcibryce

To był jeden z najlepszych debiutów tego roku w polskim street foodzie. Food truck z podkieleckiej Włoszczowy w krótkim czasie zdobył podniebienia ludzi w całej Polsce. I to czym? Kanapkami z szarpanym mięsem! A wydawać by się mogło, że szarpanki, podobnie jak burgery, są już dawno passe. Sam miałem już przesyt, bo wysyp miejsc i …

dania z grilla

Food trucki w czasach pandemii. Część 1 – Casa de Arepa, czyli Wenezuela pełna gębą

Pandemia i absurdalne zarządzenia decydentów wykańczają gastronomię. Nie tylko stacjonarną, ale i food trucki. Dlatego zawsze się cieszę, kiedy dostaję info, że ktoś mimo problemów nie zamknął trucka tylko działa dalej. Dziś zaczynamy cykl wpisów o takich ekipach, które broni nie złożyły. Casa de Arepa to food truck należący do Moniki i Waldkai, którzy prowadzą …

bar z kanapkami

#GASTROSPACER po Kielcach. Część 1

Obiecałem, że zbiorę do kupy materiał ze swoich gastrospacerów i dokładnie Wam opiszę, co przy okazji zjadłem. Oto pierwsza część cyklu, który będzie kontynuowany bo miłościwie nami rządzący wyznawcy chaosu przedłużyli wykańczanie gastronomii do końca grudnia. Najpierw materiał z okolic kieleckiego Parku, w sąsiedztwie którego ulokowało się kilka miejsc z gastronomią. A w parku wiadomo …

domowe jedzenie

Nowy Sącz na weekend. część 5 – smakołyki z Ratuszowej

Restauracja Ratuszowa mieszcząca się w budynku miejskiego ratusza to miejsce, które każdy miłośnik dobrych pierogów odwiedzić po postu musi. Pisaliśmy o nich już w 2016 roku, a podczas ostatniego wypadu do Nowego Sącza również tam gościliśmy. Tym razem w większym gronie, więc i więcej udało się zamówić. Jedna uwaga zanim przejdziecie do recenzji. Będąc w …

dobra pizza

El Toro – najsmaczniejsza pizza w okolicy

Nie mogę ostatnimi czasy wspierać gastronomii tak mocno jak bym chciał, ale od czasu do czasu staram się zamówić coś w dostawie. Są takie dni, które są kumulacją braku chęci do gotowania, pogody za oknem i ogólnego samopoczucia, wtedy pomóc może tylko pizza. Niestety nie mogłem skorzystać ze stworzonej wspólnie z Lady Kitchen listy lokali …

bary

Nowy Sącz na weekend. Część 4 – Bar Zdrój, czyli tanio, szybko i smacznie

Przed wyjazdem do Nowego Sącza założyłem sobie, że chcę przygotować materiał, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno ci chodzący do restauracji, jak i miłośnicy street foodu oraz osoby zakochane w barach mlecznych i podobnych przybytkach. Krótko mówiąc – żeby ten mini przewodnik był na każdą kieszeń. Dlatego bardzo byłem ciekaw, jakie niedrogie bary …

bary

W POSZUKIWANIU SMAKÓW MŁODOŚCI. CZĘŚĆ 13 – KLITKA U WITKA, CZYLI PIZZA SĄDECKA I ZAPIEKANKI.

Ten wpis miał pierwotnie ukazać się w cyklu „Nowy Sącz na weekend„, ale menu i serwowane tu potrawy tak bardzo pasują mi do smaków młodości, że ostatecznie zdecydowałem się zamieścić je w tym właśnie cyklu. Oto pierwsze miejsce, do którego poszliśmy po przyjeździe do Nowego Sącza. Miałem je w planach już od dawna, kiedy ktoś …

bar z hamburgerami

Nowy Sącz na weekend. Część 3 – Winus Club, czyli dla każdego coś dobrego.

Winus Club to miejsce, w którym pod jednym dachem funkcjonuje pub z jedzeniem i sklep z dobrymi piwami. Ponieważ nasza wizyta w Nowym Sączu pokryła się z wizytą Eli i Komara, a Maciek, właściciel Winusa to nasz wspólny znajomy, wybór miejsca na wieczorny melanż mógł być tylko jeden… W menu oprócz szerokiego wyboru alkoholi i …

Bar Azjatycki

Sushi Banzai Nowy Targ – nowotarski lokal z nowatorskim sushi i nie tylko.

Na początek zaznaczyć muszę, że za sukces opisywanego przeze mnie lokalu odpowiada mój dobry znajomy. Człowiek, którego znam od dłuższego czasu, którego obserwowałem podczas pracy i wielokrotnie miałem okazję jeść jej efekty. Gdybym nie był pewien, że każdy w tym miejscu zostanie ugoszczony w dokładnie taki sam sposób – najlepszym jedzeniem, otoczony taką samą opieką …

gdzie zjeść

Nowy Sącz na weekend. Część 2 – kawiarnie sądeckie.

Nowy Sącz to dawna Galicja, a ta jak wiadomo miała w przedwojennej Polsce bogate tradycje kawiarniane. Kilka kawiarni udało nam się odwiedzić i z przyjemnością polecimy Wam miejsca na dobrą kawę i ciacho. Kawiarnia Secesja nawiązuje do nazwy nie tylko kapitalnym wystrojem, ale też klimatem. Po wejściu miałem wrażenie, że cofnąłem się w czasie do …

dania z grilla

Nowy Sącz na weekend. Część 1 – zwiedzanie, spanie i jedzenie w Miasteczku Galicyjskim

Ten cykl powstał dzięki zaproszeniu Pana Prezydenta Ludomira Handzla, zastępcy Prezydenta Pana Artura Bochenka, Urzędu Miasta w Nowym Sączu, Pana dyrektora Tomasza Baliczka z Wydziału Sportu i Turystyki, Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu, Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu i Gościniec Galicyjski w Nowym Sączu. Serdecznie dziękujemy! W Nowym Sączu spędziliśmy trzy fantastyczne dni. Trzy dni …