jedzenie w warszawie
262 wpisów
Odrobina Jugosławii w Warszawie, czyli wizyta w Mały Belgrad
Tym razem odbiegamy troszkę na zachód od Kaukazu i sprawdzamy kuchnię serbską w restauracji Mały Belgrad zlokalizowanej na warszawskim Natolinie. Niewielki, ale klimatyczny lokalik było mi dość ciężko znaleźć, ale w końcu udało się. Koleżanka z którą byłem ostrzegała mnie przed wielkością podawanych tam porcji, nota bene wcale się nie myliła, ale o tym później. …
Tani i niezły – bar Quang-Dat
Nie tak dawno spędziłem w Warszawie weekend, sprawy służbowe nie pozwoliły mi rozkoszować się urokami miasta w pełni, ale to nie znaczy, że nie udało mi się odwiedzić chociaż jednego miejsca. W okolicy hotelu, w którym spędziłem noc znalazłem bardzo ciekawe miejsce, z dobrym jedzeniem i bardzo niskimi cenami. Warszawę znam bardzo słabo, odwiedzam ją …
Gofry inaczej, czyli Waffle Bar i Sklep z Goframi
Odwiedzając lokale serwujące moje ulubione mięso, czyli wołowinę, natrafiłem na coś, co bardzo mnie zaintrygowało – mianowicie Waffle Bar. Pomijając niezliczoną ilość gofrów na słodko, w karcie znajdziemy również kilka pozycji na słono. Mnie najbardziej zaciekawiły dwie propozycje – z kurczakiem (ciasto pszenne 18 zł, ciasto razowe 19 zł, ciasto bezglutenowe 20 zł) oraz z wołowiną Angus (ciasto pszenne 19 zł, ciasto razowe 20 …
Warszawskie nazwy burgerów, czyli wizyta w 22 Bistro & Burger
Szukając coraz to nowych burgerowni, natrafiłem na dość klimatyczne miejsce na warszawskim Nowym Świecie, w którym oprócz śniadań znajdziemy też całą gamę różnorakich burgerów o typowo warszawskich nazwach – 22 Bistro & Burger. Mnie od razu rzucił się w oczy burger zawierający w składzie dwie rzeczy, które kocham najbardziej na świecie – panierowany ser oraz …
Trattoria Rucola – tu zjesz arcypizzę
Najczęściej polecanymi mi miejscami na pizzę w Warszawie były: Mąka i Woda, Ave Pizza i Trattoria Rucola. Marcin Malinowski na pytanie, gdzie zjemy odparł krótko: Trattoria Rucola na Kruczej. Ze mną jak z dzieckiem, za grzywkę i o parapet. Nie zawsze nasze smaki się pokrywają, ale właśnie dlatego pomyślałem, że będzie to dobra okazja do …
Tak smakuje Warszawa nocą, czyli wódka i (dobra) zakąska
– To, co w tej chwili robimy – rzekł Halski kładąc ręce w kieszenie – nazywa się flanowaniem. – Uhm – przytaknęła Marta bez pośpiechu. – Źródłosłów francuski, czyż nie?… – Tak. Oznacza wałęsać się po mieście bez określonego celu. – Uhm… Nie wiedząc, po co się to czyni i dokąd zmierza. – Wiedząc tylko …
Tym razem kanapki bez mięsa, czyli wizyta w Krowarzywa
Obiecałem Qniowi, że pójdę. Obiecałem drugi raz. W końcu wyczytałem na ich fejsbukowej stronie, że jest rocznica otwarcia, także lepszej daty nie mogłem sobie wybrać. Idąc za radą Qnia nie będę rozpatrywał tego jak typowej burgerowni, tylko jak typowe miejsce z fast foodem. Nie jestem ekspertem od jedzenia wegańskiego, dlatego nie chce za bardzo wydziwiać …
Tropem wietnamskich przysmaków. Część 1 – Bar MEN’s
Plan był prosty. Pakujemy się z Marcinem Szulżyckim ze slodkokwasna.pl w samochód i jedziemy odkrywać smaki kuchni wietnamskiej. Naszą przewodniczką była Hoang Diep, współwłaścicielka PHO 14 na ul. Noakowskiego w Warszawie. Oprócz naszej trójki do samochodu zmieścił się jeszcze Seba, który obsługiwał kamerę (tak, będzie filmowa relacja!). Plany mieliśmy szerokie, jednak pojemność żołądków ograniczoną, więc …
Specialita Italiano, Bonjour Vietnam i Wars Express, czyli kanapki na gorąco
Moja 5 dniowa wizyta w Warszawie to przede wszystkim odwiedzanie miejsc oferujących jedzenie. Materiału przywiozłem mnóstwo, a na początek wpis, w którym chciałbym Wam opowiedzieć o kilku punktach oferujących szybkie i smaczne przekąski. Takie, co to można wziąć w rękę i zjeść po drodze. Specialita Italiane to malutki punkcik na Grzybowskiej 3. Połączenie mini delikatesów, bistro …
Obiad u cioci, czyli wizyta w Skamiejce
Kontynuując moje spotkania z kuchnią Wschodu, zasięgnąłem informacji u źródła – czyli rodowitej Rosjanki, która powiedziała, że muszę odwiedzić tajemnicze miejsce na warszawskiej Pradze – Skamiejka. Lokal mieści przy ulicy Ząbkowskiej, w samym sercu dzielnicy ocalałej po wojnie, w towarzystwie starych, klimatycznych kamienic. Samo miejsce jest mikroskopijne, dlatego jeżeli ktoś ma ochotę się wybrać, to …
Banjaluka, czyli Bałkany w Warszawie.
Chodzi ta knajpa za mną już od dłuższego czasu. Nie udało mi się jeszcze tam dotrzeć, ale udało się Nataszy. Dzisiaj więc „przedruk” z jej bloga, bo od czasu do czasu będę wrzucał taki zapożyczony tekst, jeśli szczególnie mi się spodoba, albo dotyczył będzie ciekawego miejsca. Poza tym, może zmotywuje mnie ten wpis, by wreszcie …
Smaki Kaukazu w Warszawie – część 1
Robiąc sobie małą odmianę od burgerów, postanowiłem sprawdzić parę lokali z kuchnią pochodzącą z kraju, który zaczął mnie niedawno fascynować – Gruzji. Na pierwszy rzut poszła świeżo otwarta, prowadzona przez mieszkającego w Polsce Ormianina, restauracja Mimino. Sam lokal zlokalizowany jest prawie w centrum Warszawy, w środku znajdziemy klasyczny, aczkolwiek elegancki wystrój. Wziąłem ze sobą dzielnego …
Szybki wypad do Warszawy, czyli hot dog, wurst i meksykańskie smaki
Musiałem na parę godzin wpaść do Warszawy. Skorzystałem więc z okazji, by odwiedzić kilka miejsc. Najpierw stacja Statoil, na której moją uwagę przykuła reklama nowości nazwanej Wujek Sam. Kosztuje 6,49 zł i nawiązuje (zarówno nazwą jak i wyglądem) do klasycznego amerykańskiego hot doga. Parówka jest duża i soczysta, bułeczka wygrilowana idealnie, kiszony ogórek i prażona …
Król jest tylko jeden – czyli długo odkładana wizyta w Burger Barze
Za każdym razem kiedy pada pytanie o najlepsze burgery w Warszawie odpowiadam, że jest takie niepozorne miejsce na Mokotowie – Burger Bar. Lokal jest bardzo niewielki, łatwo go przeoczyć, a nie znam osoby, która nie była zachwycona tym miejscem – sam zabrałem tam naprawdę dużo osób. W środku nie uświadczymy żadnych luksusów, nie …
Królewski Burger, czyli Kazek Stolicę odwiedza
Myśl o tym, że muszę wybrać się do stolicy by załatwić kilka spraw, optymizmem mnie nie napawała – z Podkarpacia kawałek drogi jest jakby nie było, a ja mówiąc szczerze długo podróżować nie lubię. Była za to jedna myśl, która moją podróż umilała – skoro będę w Warszawie, muszę zjeść jakiegoś dobrego burgera! Mój wybór …
Kielecko-warszawskie spotkanie na szczycie, czyli wizyta w Boca Burgers
Będąc w Warszawie postanowiliśmy nadrobić zaległości towarzyskie. Jako, że z natury jestem leniwy, to postanowiłem upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu: umówiłem się z Marcinem Malinowskim w Boca Burgers. W ten sposób poznałem wreszcie osobiście naszego warszawskiego burgerożercę i mogłem pofolgować swoim hedonistycznym żądzom, czyli w dobrym towarzystwie zjeść dobrego burgera. Chłopaki w Boca …
Piękni i Bestia, czyli Marcin i Qń vs Combo Tower Burger
QŃ Tak jak kibice Realu Madryt i FC Barcelony czy Juventusu Turyn i AC Milanu, tak też mieszkańcy Warszawy i Poznania od wielu lat niezbyt za sobą przepadają. Na szczęście, są momenty kiedy potrafimy wdrożyć w życie zdanie śpiewane przez Kazika Staszewskiego, TO JEST POROZUMIENIE PONAD PODZIAŁAMI. Na Street Food Polska nie interesuje nas wiek …
Parnik, czyli kawałek Kantonu w Warszawie
Ostatnio dużo było o burgerach, które z tego co czytam w gazetach będą w tym roku passe. U nas na blogu na pewno nie pójdą w odstawkę, ale dziś dla odmiany wrzucam krótką recenzję pierożków. Egon Olsen odwiedził warszawski Parnik i postanowił Wam to miejsce opisać. Warszawa się zmienia, zwłaszcza kulinarnie. Kuchni etnicznych było sporo, …
Małe miejsce z wielką duszą, czyli Hamburger z Karaibów
Jakiś czas temu postanowiłem odwiedzić wszystkie warszawskie burgerownie, jednak okazało się to trudniejsze niż myślałem, dlatego na początku odwiedzę te, które „obiły mi się o uszy”. Jednym z takich miejsc jest niewielki lokalik na warszawskim Mokotowie – Hamburger z Karaibów. W czasie gdy się tam wybierałem wprowadzili do oferty Philly Cheese Steak – czyli właściwie …
Slow Foodowa sieciówka, czyli Marcin w Bobby Burger
Ta recenzja będzie miały troszkę inny charakter, ponieważ miejsce o którym dziś piszę staje się powoli „slowfood’ową” sieciówką – mają na koncie już 7 lokali w Warszwie. Mowa oczywiście o Bobby Burger. Postaram się pokrótce opisać całościowo to miejsce oraz skupić się jednym burgerze, który mnie, oraz każdą osobę, której go poleciłem, urzekł. Bobby był …
Gumbo i cheeseburger, czyli Pink Flamingo
Jakiś czas temu na fan page SFP pojawiło się pytanie gdzie można zjeść dania kuchi nowoorleańskiej, konkretnie chodziło o zupę gumbo. Udało mi się znaleźć tę zupę w warszawskim Pink Flamingo i w końcu dzisiaj udało mi się tam dotrzeć. Sam lokal jest dość specyficzny, wystrój utrzymany w klimacie amerykańskich przydrożnych knajp – mnóstwo neonów, …
Ostre wejście w nowy rok, czyli Marcin w White Burger
Jak najlepiej poradzić sobie z noworocznymi przypadłościami? Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie zjedzenie czegoś, co pobudzi żołądek do pracy. A jak to mówią: jaki pierwszy dzień nowego roku, taki cały przyszły rok, dlatego idealnym rozwiązaniem będzie zjedzenie burgera. Jako, że zimna w tym roku jest wyjątkowo mało biała postanowiłem wybrać się do lokalu …
Tanie nuggetsy, czyli Michał na Pradze
Często, gdy mam coś do załatwienia w banku, mijam Kropkę. Lokal znajduje się na Pradze, ul. Targowa 24, róg ul. Kijowskiej i wabił mnie atrakcyjnymi cenami. Miałem okazję jeść tam hot doga z białą kiełbasą za 3.90 zł oraz donuta czekoladowego za 2.00zł. Lecz nie mam zdjęć więc opiszę to co zamówiłem dzisiaj. Podszedłem …
China Town w burger barze, czyli Marcin w Seven Burger
Co może być lepszego w niedzielny poranek niż burger – właściwie tylko jedna rzecz… lepszy burger. Ale od początku: ciężko jest znaleźć o godzinie 11 otwartą burgerownię, na szczęscie mamy XXI wiek i z pomocą przychodzi wujek google. Okazało, że na Ursynowie jest jeszcze jeden lokal, o którym nie wiedziałem, mianowcie Seven Burger. Szybie przejrzenie …
