świętokrzyskie
417 wpisów
Najlepsze co może Cię spotkać o 1 w nocy, czyli dobry, ostry i gorący kebab
W nocy w Kielcach wybór miejsc z jedzeniem jest bardzo ograniczony. A o 1 w nocy w dzień powszedni to już w ogóle. Wracając ze Skandalowego piwka zmieniłem swoją stałą trasę, więc kiedy docieraliśmy z kolegą do Paderewskiego od razu pomyślałem o kebabie. Na lewo Istambuł, na prawo Troy, a środkiem Saray świeci. No to …
Zajazd w Dyminach i Restauracja Leśne Runo, czyli dobre miejsce na dużą imprezę
Od razu zaznaczam – to nie będzie klasyczna recenzja. W Zajeździe Dyminy byliśmy na imprezie typu chrzciny, więc dzisiejszy wpis będzie raczej opisem miejsca i menu okolicznościowego oraz opłacalności zrobienia tam imprezy. A więc: Zajazd to właściwie duży kompleks połączonych budynków, mieszczący w sobie stację benzynową, dwugwiazdkowy hotel i restaurację sieci Leśne Runo. Znajdziecie go …
Diablo dobra wielka pizza, czyli full wypas w Grande Pizza
Dzisiaj znowu o pizzy. O dużej pizzy. O ogromnej, naładowanej składnikami i ostrej, jak piekło pizzy. O pizzy z Grande Pizza. Dużo dobrego o tej pizzerii słyszeliśmy. Polecało nam ją kilka osób i w końcu postanowiliśmy zamówić do domu. Pizzeria na ul. Strasza 32 ma chyba duże obłożenie, bo przez telefon uprzedzono nas, że czekać …
Zapiekankowe harakiri, czyli Hero Inn testuje
Dzisiaj mam dla Was kolejną nadesłaną recenzję. Tym razem Hero Inn opisuje swoją przygodę z zapiekanką w budzie, którą ja kiedyś wpisałem już na listę „strzeż się tych miejsc”. A jak to było i co to za zapiekanka przeczytacie poniżej: Stare przysłowie mówi: „Nie wybieraj zapiekanki gyros. Nigdy”. Przez długie lata stosowałem się do tego …
Hot Dog dobry, lecz nie tani, czyli nocą na Bodzentyńskiej
Stoi ta buda już jakiś czas. W weekendy otwiera się dopiero późnym popołudniem. Przyczepa kempingowa przerobiona na punkt gastronomiczny z bezpretensjonalnym szyldem KEBAB obok Skandalu. Kusiła mnie już od kilku miesięcy, ale dotąd nie miałem okazji tam zajrzeć. Aż do piątku. Siedząc w ogródku przed Skandalem i Majesty popatrywałem sobie na nią i w końcu …
Aschette na tropie, czyli kolejne zmagania z zupą botwinkową
Dziś Aschette ponownie o botwinkowej. Czy tym razem udało jej się znaleźć smak doskonały lub choćby zadowalający? Tego dowiecie się z poniższej recenzji: Poprzedniespotkanie z zupa botwinkową w jadłodajni Tempo na jakiś czas zniechęciło mnie do tej pysznej zupy, jednak ciekawość wzięła górę i postanowiłam sprawdzić jak mają się zupne sprawy u konkurencji w Sprincie. …
Sharazada bez mięsa, czyli Wielki Test Wegetariańskich Fast Foodów część 3
Dzisiaj kolejny odcinek naszego Wielkiego Testu. Tym razem DK, znany Wam już z innych recenzji, testował kanapkę wegetariańską w Sharazadzie. Jaką i czy mu smakowała przeczytacie poniżej. Zapraszam do lektury: Kontynuując wegetariański maraton śladem falafli i innych, bezmięsnych fast-foodów, skierowałem swoje kroki do opisanego już niegdyś naStreet Food Polska lokalu o wdzięcznej nazwie Shahrazada, zlokalizowanego …
Dobra pita nie jest zła, czyli powrót na Paderewskiego
Od kwietnia tam nie zaglądałem. Ostatni raz na hot doga. Ale wróciłem, jak syn marnotrawny, bo kanapki mają najlepsze w Kielcach. Jednak zamiast klasycznej kanapki wziąłem pitę. Nie jadłem tam bowiem jeszcze kebaba. A że nie byłem zbytnio głodny, to pita wydała mi się dobrym wstępem do zaprzyjaźnienia się (bądź nie) z kebabami z Kebaba …
Makro vs Lotos, czyli znowu o hot dogach
O hot dogach na stacjach benzynowych już kilkakrotnie pisaliśmy. Do tej pory jednak nie udało mi się opisać hot dogów na stacjach sieci Lotos. Ostatnio pojawiła się okazja, by brak ten uzupełnić. Udaliśmy się z żoną na zakupy do Makro, więc przy okazji upiekłem dwie pieczenie przy jednym ogniu: przetestowałem hot dogi na wzmiankowanej stacji …
Zupa szabasowa i filet z kurczaka, czyli Pablo testuje lunch w restauracji Mazel Tov
W gronie piszących dla Street Food Polska witam dziś Pabla. Pablo przetestował dla Was lunch w restauracji Mazel Tov. W nadziei na dalszą współpracę zapraszam do lektury: Dla miłośników szybkiego jedzenia na mieście, swoją odpowiedź przygotowały także restauracje. Wiele z kieleckich lokali do swojej oferty wprowadza tzw. lunch time. Możliwość zamówienia wybranych, szybko przyrządzanych dań …
Kebab z fetą, czyli Prosiaczek inaczej
Od ostatniej mojej wizyty w należącym do sieci Imbiss Istabul Kebap PROSIACZKU upłynęło sporo czasu. Wybrałem się znowu, tym razem jednak na prośbę koleżanki, która nie mogła się pogodzić z faktem, że w Kielcach nie mogła zjeść kebaba z serem feta. Przypomniałem sobie, że przecież w Prosiaczku danie takie figuruje w menu. Udałem się więc …
Falafel w Istambule, czyli Wielki Test Wegetariańskich Fast Foodów, część 2
Dziś zapraszam Was do lektury kolejnego gościnnego wpisu. DK opisywał dla Was ostatnio fast foody z North Fisha. Tym razem postanowił wziąć udział w naszym teście wegetariańskich fast foodów i opisał dla Was falafel z Istambuł Kebab na Paderewskiego. Ja pisałem o tym miejscu dwa razy, po drugim wypadzie nie zaglądałem tam już, więc z ciekawością …
Furia Aschette, czyli Tempo profanuje zupę botwinkową
Dzisiaj kolejna nadesłana recenzja. Aszka po zachwycie nad pizzą „Pod Trójką” tym razem zapragnęła zjeść zupę botwinkową. Okazało się, że w Kielcach o nią niełatwo. A jak już jest, to… Zresztą przeczytajcie sami: Na początek muszę się Wam do czegoś przyznać. Nie przepadam za zupami. Rosół zawsze jest dla mnie za tłusty, pomidorowa za bardzo smakuje jak …
Średnie, a cieszy, czyli Harry Angel zapiekanki na Statoilu je
Na stacjach benzynowych można zjeść różne rzeczy. Hot dogi, zapiekanki, kanapki… Ja na Statoilu jadałem tylko hot dogi, dlatego ucieszyłem się, kiedy Harry podesłał recenzję zapiekanki. Czy warto? Tego dowiecie się z recenzji. Zapraszam do lektury: Mam ostatnio jakiś ciąg dotyczącyzapiekanek. Możliwe, ze wszelakie kebaby, hot-dogi i „inne” mnie już znudziły, a organizm się automatycznie …
Kebab niejedno ma imię, czyli Wielki Test Wegetariańskich Fast Foodów, część 1
Okazało się, że wśród osób czytających bloga jest sporo osób nie jedzących mięsa. Z myślą o nich podjąłem się bardzo karkołomnego dla mnie zadania – testowania wegetariańskich fast foodów. Karkołomnego, bo o ile często w domu gotuję bez mięsa, o tyle jeśli chodzi o fast foody do tej pory jedynie rejestrowałem kątem oka, że coś …
Shahrazada, czyli bardzo dobrze się zapowiada
Na nieocenionym Forum Kibiców Korony Kielce dostałem informację, że otworzył się w Kielcach nowy lokal serwujący kuchnię arabską. Popędziłem więc do miasta szukać owego przybytku, bo akurat miałem chęć na kebab. Lokalizacja, wg mnie, jest dla tej restauracji nieciekawa – niby wszyscy wiedzą, gdzie ulica Piotrkowska się znajduje, ale nie każdy wie gdzie kiedyś mieścił …
Gyros Special na frytkach, czyli dużo, tanio i bardzo smacznie
Ladies and Gentelmen! Czasami człowiek musi, inaczej się udusi. Nie tylko w bułce czy tortilli, ale i na talerzu kebab zjeść od czasu do czasu trzeba. Przechodziłem akurat w pobliżu bazarów na Seminaryjskiej i wtedy stanęły mi przed oczami dwa teksty: pierwszy, gdzie zarzucono mi (cytuję) „człowiek Twojego pokroku zje wszystko, byle dużo było.” Drugi, …
No i coś się stało, czyli zapiekanki pod Szpitalem
Zła passa tego miejsca trwa. Ostatnio ja narzekałem na fatalnego hot doga maxa, dzisiaj Harry Angel opowie Wam o swoich spotkaniu z zapiekankami. A tak dobrze tam kiedyś karmili…. W ostatni piątek, zawitali do mnie znajomi spoza miasta. Tacy nasi, kieleccy emigranci. Ponieważ chwilkę ich nie było w naszym pięknym mieście wojewódzkim, zwrócili się do …
Baranina w cienkim cieście, czyli powrót do NUR Kebab
Dostało się NURowi ostatnio. Ponieważ jednak ja zawsze wychodziłem stamtąd zadowolony postanowiłem sprawdzić, czy przypadek Suchego był jednostkowy czy faktycznie jeden z najlepszych kebabów w Kielcach pikuje w dół. Noc, tuż przed zamknięciem, drzwi zamknięte, sprzedaż odbywa się już tylko z okienka. Zamawiam dawno nie jedzony „mały kebab barani w cieście”. Płacę 9 zł i …
Fantazja w Daleszycach, czyli bardzo dobra pizza
Będąc w Sukowie nie zjecie fast fooda. edit: Dostałem informację, że jednak zjecie :)))Ale w Daleszycach już tak. Są tam, wedle mojej wiedzy, dwa lokale oferujące tego typu jedzenie. Jeden, Dallas, był już u nas opisywany. Z drugim, Fantazją, zaprzyjaźniliśmy się poprzez dowóz. Z uwagi na duże zainteresowanie lokalem i jego wyrobami, na pizzę czekaliśmy 1,5 …
Najlepsza pizza z centrum w natarciu! Czyli Aschette Pod 3-jką
Dzisiaj przed Wami kolejna nadesłana recenzja. Tym razem Aschette opowie Wam o najlepszej jej zdaniem pizzy w centrum. Ja tam jeszcze nie byłem, ale po tej recenzji zamierzam się wybrać. A może ktoś z Was już był? Jakie wrażenia? Piszcie w komentarzach, chyba, że macie ochotę dołączyć do grona recenzentów, wtedy piszcie mejla na streetfoodpolska@gazeta.pl. A …
Ser Wuja Toma, Serrano i Hot Louie, czyli znowu VooDoo
Marcin opisał ostatnio pizzę w VooDoo. Opisał ją tak smakowicie, że kiedy zastanawialiśmy się z żoną, gdzie by tu na pizzę pójść, od razu pomyślałem o tym właśnie miejscu. Około 20-tej dotarliśmy do lokalu. Na start wzięliśmy Kasztelana (duży 6 zł, mały 5 zł) i zaczęliśmy studiować kartę, zagryzając marynowanymi w oliwie z ziołami oliwkami, …
Dwa rozmiary przyjemności, czyli hot dogi z Tortilla Mini Bar
Mały, niepozorny lokalik ukryty w dzikim przejściu między ulicami Ściegiennego, a Zgody. Tortilla Mini Bar. Jadłem tam już tortillę i kanapki. I zawsze byłem zachwycony. Doskonała jakość jedzenia w połączeniu z niskimi cenami sprawiły, że zaczynam tam zaglądać coraz częściej. Tym razem na warsztat wziąłem hot dogi. Po pierwsze – uwielbiam je. Po drugie – …
Nie zawsze może być kawior, czyli hot dog max spod szpitala
Uwielbiam to miejsce. Niejeden raz nocną porą ratowało mi życie. Ostatnio posiłkuję się tam zapiekankami, a kiedyś jadałem zawsze hot dogi maxy. Takiego też hot doga przedwczoraj w nocy przemożnie mi się zachciało. No i poszedłem. Buda pod szpitalem na Kościuszki. Środek tygodnia więc ludzi niedużo, około 6 osób. Zamawiam hot doga maxa chili. Płacę …
