Przejdź do treści
Street Food Polska

świętokrzyskie

417 wpisów

street food

Pita grzechu warta, czyli Grillroom po raz drugi

Po tym, jak Marika entuzjastycznie wypowiedziała się o Grillroomie na Rynku, postanowiłem sprawdzić, czy rzeczywiście tak dobrze tam karmią. Udałem się więc do wzmiankowanego miejsca celem spożycia. Ponieważ Marika recenzowała tortillę, potanowiłem spróbować czegoś innego. Drogą kupna nabyłem więc shoarmę wieprzową z cebulą i papryką w picie. Zapłaciłem 9 zł i czekam. Shoarma opiekana była …

fast food Kielce

Dziwne kebabu przypadki, czyli jak szybko zejść na psy

Żytnia. Który Kielczanin nie zna tej ulicy? Jeden z głównych punktów strategicznych miasta, jeden z najsłynniejszych punktów z fast-foodem. Ileż to czasu spędziło się w kolejkach za czasów studenckiego życia? Ileż to ciarek przeszło po plecach w środku nocy, gdzie całe mocno podchmielone towarzystwo obleśnie patrzy na jedną, dwie kobiety stojące gdzieś na końcu kolejki? …

street food

Zrobią Wam loda w centrum miasta. Perfekcyjnie!

Ustalmy jedno. To nie była moja inicjatywa. Żona mnie namówiła. „Będzie świetnie, chodź!” przekonywała. Uległem, bo co ja mogę? Nie w smak mi to było, więc mówię: „Ale ja za TO nie płacę!” „Dobra, postawię Ci” powiedziała. No to się zgodziłem. W tych sprawach moja żona jest bardzo spontaniczna i przekonująca. Cała akcja miała miejsce …

świętokrzyskie

Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, czyli Tortilla grzechu warta

Od jakiegoś czasu razem z bratem, który odwiedza mnie regularnie, testujemy nowe miejsca z fast-foodami. Młody uwielbia śmieciowe żarcie, choć zupełnie tego po nim nie widać (ponad 190cm wzrostu i jakieś niecałe 70kg wagi). Któregoś razu trafiliśmy więc do niedawno otwartego Grill-roomu przy Rynku, między budą z kebabem a Dyspensą. Grill-room mieści się w lokalu …

hamburger

Weź Mnie dwa razy na gorąco

W ubiegłą sobotę miałem okazję spróbować dwóch kanapek na gorąco przyrządzonych przez ekipę Weź Mnie. Pierwsza to orgazmicznie duża buła z soczystym kotletem z karkówki, sosem i mnóstwem świeżych dodatków. Wspaniale spłaszczona poprzez zgrillowanie, chrupiąca i soczysta jednocześnie, idealnie skomponowana ucieszyła wszystkie moje zmysły. Duża, sycąca i smaczna. Niestety pochłonąłem ją tak szybko, że nie …

street food

Tostomania, czyli Cukier na ostro.

Skuszona szlachetnością idei Żorża, postanowiłam mu pomóc w tym podniosłym przedsięwzięciu, jakim jest polecanie (i odradzanie) Street-foodowych miejsc w mieście. Na pierwszy ogień pójdzie opis nie do końca zgodny z ideą Street Food, jednak w pewnym sensie pasuje (spacer, miasto, spożycie, itp.) Każdemu, kto znajduje się w okolicy ul. Wesołej, a ma ochotę coś przegryźć …

kanapki

Weź mnie! na ostro, czyli najlepsze burrito w Kielcach

Zbierałem się dość długo do napisania tej recenzji, ale w końcu jest. Po kolei: na ulicy Wesołej 39 w Kielcach, tuż obok Komendy Policji, a na wprost dawnego Urzędu Skarbowego, mieściły się wcześniej: świetna pizzeria i najlepszy kebab w Kielcach. Teraz otworzono tam bar kanapkowy, właściwie to fast casual restaurant, Weź Mnie! Miejsce zupełnie niezwykłe, …

fast food

Nocne Polaków rozmowy o kebabie, czyli po turecku, po kielecku.

Wracając z Cukrzanej wódki, za namową kolegi, wstąpiliśmy z Ponimirską na kebaby do Imbiss Istanbul Kebap. Mieści się to na ulicy Św. Leonarda, w bramie, vis-a-vis Taboo. Ja zamówiłem Doner Kebap Pita, ponieważ bułek sezamowych (sic!) nie było, a Ponimirska Doner Durum Kebap, czyli tortillę. Mój kosztował 9 zł, jej 10 zł. Można posiedzieć w …

fast food

Hot dog max „ spod szpitala”, czyli max wypas

Parówkowym skrytożercom mówimy stanowcze nie! Ile miejsc z fast foodem, tyle sposobów na hot-dogi. Ale wg mnie tylko hot dogi maxy z budy pod szpitalem na Kościuszki zasługują na miano „max doskonały”. Kiedyś bywałem tam nocą dosyć często, później przerzuciłem się na inne miejsca, ale ostatnio wracając z wódeczki postanowiłem sobie przypomnieć smak tamtejszych hot-dogów …