jedzenie na wynos
913 wpisów
Chicks’n’Champs, czyli burgery i nie tylko
Dzisiaj kolejny gościnny wpis z bloga DJ Gotuje. Tym razem o niedawno otwartym krakowskim lokalu Chicks’n’Champs. Recenzja pierwotnie ukazała się TUTAJ, ja puszczam ją z pewnymi zmianami: Chick’n’Champs – taką nosi nazwę nowy lokal, który istnieje od około 4 miesięcy na krakowskim rynku gastronomicznym. Jego wystrój i klimat nie mógł być inny z racji miejsca, …
Druga szansa, druga skucha. Przeciętny kebab w wygórowanej cenie.
Maj 2012: „Kebab trafia na moją prywatną listę „Strzeż się tych miejsc”. Nigdy, przenigdy już nie zaryzykuję zjedzenia u was czegokolwiek. I będę wszystkich ostrzegał przed wydaniem 15 zł na coś, co powinno wylądować na śmietniku, a nie w żołądku klienta.” Ponoć każdemu trzeba dać drugą szansę. Obiecałem sobie, że już tam nie pójdę, ale …
W poszukiwaniu idealnego burgera – lovekrove
Dzisiaj tekst gościnny. Daniel dawno temu pisał dla nas recenzję burgerów w Gin-Ger, teraz prowadzi własnego bloga (Męski Lifestyle), na którym recenzja ta pierwotnie się ukazała. Zapraszam do lektury: W drugim odcinku cyklu, w którym poszukuję idealnego burgera, tak jak kucharz Bartolini z eskadrą poszukiwał Baltazara Gąbki, opiszę pierwsze miejsce na kulinarnej mapie Krakowa, …
Krowa w kwiatach, czyli hippie burger
125 dni od mojej pierwszej recenzji opublikowanej na Street Food Polska wracam do jednego z moich ulubionych miejsc https://streetfoodpolska.pl/jak-qn-osiagal-wloski-szczyt-naw-swietej-krowie/. Dzisiaj ponownie zostałem sprowokowany przez Świętą Krowę (bo o tym lokalu mowa), by wspomnieć o ich kolejnej, sezonowej pozycji w menu. No to od początku: Mnie, cały proces powstawania serca burgerów, mocno przekonał. Czysto, świeżo, solidnie, …
Duże i chrupiące – frytki z Okienka
W końcu tam trafiliśmy. lorraine opisywała je w marcu, więc warto może temat odświeżyć. Frytki z Okienka. Późno już było, wracaliśmy do hotelu i zupełnym przypadkiem trafiliśmy na ulicę Polną. A tam na winklu skrzynki wystawione, młodzież siedzi i cięte grubo ziemniaki z papierowych rożków zajada. Spojrzeliśmy się na siebie i mimo tony jedzenia, …
Qń w Kraszkebab, czyli najlepszy kebab w Poznaniu
Jest spokojne, miłe popołudnie. Odwiedził mnie znajomy Steve – pasjonat dobrego jedzenia. Był 2 tygodnie w Turcji i przywiózł ok. 3000 zdjęć z czego 2500 to zdjęcia straganów z przyprawami, różnych knajpek, kafejek, restauracji jak i mocno dziwnych miejsc, gdzie ludzie przygotowują jedzenie. Im dłużej oglądamy i rozmawiamy o wakacjach i urlopie, tym bardziej zaczynam …
Kraków w Warszawie nie wyszedł
Kilka razy przechodziłem obok, ale zawsze byłem już najedzony. Mimo to miejsce ciągle kusiło. Zapiekanki Krakowskie. Znajdziecie je na ul. Marszałkowskiej 99/101 obok Klubu Ferment, vis a vis Rotundy, pod telebimem, piwnica Cepelii, Metro Centrum (skrzyżowanie Marszałkowskiej i al. Jerozolimskich). Menu budzi szacunek – ponad 100 pozycji. No dobra, mamy to, pora coś …
Lan Nhi, czyli smacznie i niedrogo
Na dworcu Metro Wilanowska możemy zjeść kebab w kilku budach albo przeciętne hot dogi. A jeśli nie mamy ochoty na fast fooda? Postanowiliśmy sprawdzić. Najbliżej, na ulicy Bukowińskiej, znajduje się pizzeria i bar orientalny. A i jakiś sushi bar między blokami się znajdzie. Zaczęliśmy od pizzerii. Tak dokładnie to nawet nie zaczęliśmy, bo po …
Klasyka w najlepszym wydaniu
Bardzo byliśmy ciekawi, czy zapiekanki w Zapiexach Luxusowych są rzeczywiście takie dobre, jak nam się przy pierwszej wizycie wydawało. Wdepnęliśmy więc na Widok 19 i po krótkim zastanowieniu wzięliśmy dwie różne połówki. Na pierwszej znalazła się kiełbasa pepperoni, pomidor i roszponka. Bazę stanowiły oczywiście pieczarki i ser. Zgodnie z sugestią obsługi do zapiekanki wziąłem sobie …
Warszawa po turecku, czyli dobry kebab i zły kebab
Być w Warszawie i nie zjeść kebaba, to jak być w Ciechocinku i nie poderwać kogoś na promenadzie. Podczas tego wypadu udało nam się zjeść w dwóch różnych kebabiarniach. Do pierwszego miejsca trafiliśmy w sumie przypadkiem. Udaliśmy się bowiem na Rondo Waszyngtona by w przejściu podziemnym spróbować austriackich hot dogów. Niestety – jak na złość …
Tak się robi hot dogi!
Jak zobaczyłem na fan page Friterie zdjęcie hot doga chili to wiedziałem: muszę go zjeść! No bo hot dog i do tego chili? Nie odpuszczę. No to poszliśmy ze żoną, bo połowica ma jeszcze nie jadła ich frytek, więc okazja była podwójna by Friterie nawiedzić. O frytkach pisał nie będę, bo już raz napisałem, …
Qń w food trucku, czyli Food Patrol rządzi
O Food Patrol pisał już kiedyś Kamil. Wracam do najbardziej kultowego food trucka w Poznaniu, by sprawdzić, czy nadal trzymają poziom i fason :) Czy nadal jest tam takie duże zaangażowanie, jakie urzekło mnie w dniu premiery? Ostatnimi czasy, bardzo często mijam to miejsce i za każdym razem jestem mocno zdumiony ilością ludzi czekających na burgery. …
Kawa, co kopa dała, burger i kanapka z naprawdę Dobrej Buły i Ciacha, co nas zaskoczyły
Dziś pierwsza recenzja z warszawskiego zlotu food trucków – Żarcie Na Kółkach. Szerszą relację ze zlotu piszę i postaram się szybko udostępnić. Tornado Cafe. Kiedy dotarliśmy do Niedorzecznych tuż po 9 rano, przerobiony na mobilną kawiarnię skuter Piaggio już stał gotowy do pracy. Aromat świeżo mielonych ziaren roznosił się po pustym jeszcze polu, na którym …
Wycieczka w przeszłość za 7 zł
Miejsce to istnieje odkąd pamiętam. Jako dziecko w latach 70-ych chodziłem tam na lody z automatu. Oprócz lodów sprzedawali też rurki z kremem i gofry. Po transformacji ustrojowej mnóstwo takich punktów nie wytrzymało ciśnienia i zamknęło się. Oni zostali. Mowa o pawilonie na ulicy Solnej, między Silnicą a Izbą dziecka, na wprost Stawu. …
Na niemieckiej licencji, czyli osiris zajada w Cieszynie.
Dzisiaj wpis nadesłany przez osirisa. Odwiedził on w Cieszynie miejscówkę otwartą na niemieckiej franczyzie, serwującą kanapki do złudzenia przypominające te znane Wam z różnych sieci. Zapraszam do lektury: Byłem ostatnio w Cieszynie, aby w trochę innych, „pięknych okolicznościach przyrody i niepowtarzalnych” spędzić upalny weekend. Po około 4 godzinnej podróży z Kielc do serca Sląska …
Kalmary na chrupko, morskie rozmaitości i niezgorsze sajgonki, czyli powrót do XEN
Ostatni raz jadłem tam półtora roku temu. Wtedy była to dla mnie najlepsza miejscówka z azjatyckim jedzeniem w Kielcach. Porcje duże, smaczne i niedrogie. Przechodziliśmy akurat w pobliżu, więc postanowiłem, że wpadniemy i sprawdzimy, jak to wygląda obecnie. Bar Azjatycki XEN mieści się na rogu ulic Sienkiewicza i Paderewskiego w Kielcach. Od Sienkiewicza wchodzi …
Burger z food trucka i belgijskie frytki, czyli relacja z Gdańska
Dzisiejszy wpis podesłał Wojtek Paszylk. Zapraszam do czytania: Po przeczytaniu recenzji Mateusza Sucheckiego postanowiłem spróbować tych pysznych hamburgerów, które serwują w Surf Burger. W poniedziałek 05.08 udałem się na Przymorze SKM, gdzie stacjonuje Surf Burger. Chciałem być od razu na otwarciu, czyli o godz. 13.00, niestety po przyjeździe na miejsce nie było tam …
Fatalny duet, czyli wizyta na Kadzielni
Amfiteatr Kadzielnia to miejsce obowiązkowe na liście „zobacz koniecznie” dla wszystkich odwiedzających Kielce. Od pewnego czasu mieści się tam również pizzeria. Właściwie jest to pub – kawiarnia, ale wstawili piec i sprzedają pizzę, zapiekanki, hot dogi, hamburgery itp. Byliśmy w okolicach Kadzielni na spacerze, więc postanowiłem skorzystać z okazji i spróbować, tym bardziej, …
Powróćmy jak za dawnych lat, czyli fast food z przyczepy
Kiedyś kultowa miejscówka, karmnik głodnych kielczan, miejsce, gdzie wcześniej czy później wylądował każdy, kto chciał zjeść dobrego fast fooda. Bo kilka lat temu byli bogami fast fooda w Kielcach. To były szczęśliwe czasy, kiedy o hamburgerach w wersji gourmet nikt jeszcze w Polsce nie myślał. Ideałem był wtedy burger na bazie gotowego kotleta wypakowany dodatkami …
JajQÑ, czyli historia Jajka, które zachwyciło QÑ’a w Łapu Papu.
Zapytała mnie ostatnio znajoma polonistka: „Ileż razy można jeść te burgery i ciągle o nich pisać?! I po co szukasz nowych miejsc, skoro znalazłeś już lokale, gdzie jest miło i smacznie? Odpowiedziałem: „Zawsze, mając wiele, pragnę czegoś więcej… Pomyśl, czy skoro przeczytałem całego Tolkiena, „Grę w klasy” J. Cortazar’a, „Miasto ślepców” J.Saramago i kryminały Mankell’a, …
Duże jest piękne, czyli 57 cm przyjemności
Nie, to nie będzie wpis o mega wibratorze. To będzie wpis o wielkiej pizzy. Znacie to uczucie wieczornego ssania, kiedy organizm domaga się czegoś kalorycznego? Lenistwo przeważyło, więc zamiast wyjść z domu zamówiliśmy przez internet. Skusiliśmy się na ofertę sieci Crazy Piramid Pizza, bo dawno stamtąd pizzy nie zamawialiśmy. We wtorki do każdej pizzy rodzinnej …
Pyszne burgery w Gdańsku, czyli Mateusz w Surf Burger
Po recenzji A-Dong kolejny wpis z Gdańska. Tym razem Mateusz Suchecki zajada się burgerem w nowym gdańskim food trucku. Zapraszam do lektury: Gdańsk rozczarował mnie swoim fast foodem, liche wszechobecne kebaby, stosunkowo słabe burger bary w centrum, odgrzewane kotlety i brak świeżości. Byłem przekonany, że już nic mnie nie oczaruje i zadowoli. Jednakże doszły …
Gdańsk po azjatycku, czyli wizyta A-Dong
Dzisiaj recenzja nadesłana z Gdańska. Pytacie mnie często w mejlach i na fan page, co można zjeść w Trójmieście. Dzisiejsza recenzja mam nadzieję trochę Wam podpowie. Autorem wpisu i zdjęć jest Piotr. Jako, że jestem wielkim fanem chińszczyzny postanowiłem podzielić się tym razem recenzją dwóch dań z małego i niepozornego baru z chińskimi potrawami …
Kolejne świetne panini – wizyta w Quick Buffet
Sporo o tym miejscu słyszałem, ale jakoś nie mogłem tam trafić. A okazało się, że przechodziłem obok nie raz. Quick Buffet na Paderewskiego 34A/1 nie jest specjalnie rozreklamowany. Choć budynek należy do ulicy Paderewskiego, wejście do QB znajdziemy od strony Ogródka Jordanowskiego, między ogródkiem Świata Słodyczy a salonem Secret Angel z sukniami ślubnymi. [singlepic …
