Przejdź do treści
Street Food Polska

Klasyka w najlepszym wydaniu

Bardzo byliśmy ciekawi, czy zapiekanki w Zapiexach Luxusowych są rzeczywiście takie dobre, jak nam się przy pierwszej wizycie wydawało. Wdepnęliśmy więc na Widok 19 i po krótkim zastanowieniu wzięliśmy dwie różne połówki.

Na pierwszej znalazła się kiełbasa pepperoni, pomidor i roszponka. Bazę stanowiły oczywiście pieczarki i ser. Zgodnie z sugestią obsługi do zapiekanki wziąłem sobie ostry keczup Heinza. Zapiekanka – cudo. Bułeczka chrupiąca i miękka jednocześnie, grzyby dobrze doprawione, ser ciągnął się idealnie. Kompozycja dodatków nadała niesamowitej lekkości – mimo iż nasyca, to nie zostawia na żołądku ciężaru.

Świeżo, lekko i przyjemnie. Zjadłem do ostatniego okruszka, chociaż byłem już po hot dogu i burgerze.

Druga połówka (Góralska) była już bardziej sycąca. Na grzybach i serze znalazły się pocięty w kawałki boczek i oscypek. Do tej zapiekanki polecono nam sos Mississippi Barbecue. I powiem Wam, że sprawdził się doskonale. Jego dymno – śliwkowy, lekko słodki smak idealnie komponował się z wędzonym serem i słonym bekonem. Kompozycja dla głodnych, bo składniki sycą, a obecność dwóch stopionych serów dodaje tej zapiekance kaloryczności. Pyszotka.

Podsumowując: Zapiexy Luxusowe trzymają poziom. Za nieduże pieniądze (średnio 12 zł) można się najeść i to z przyjemnością. Kapitalna buła, doskonałej jakości dodatki, miła i pomocna obsługa, fajny klimat – to wszystko sprawiło, że Zapiexy wpisujemy na listę miejsc polecanych przez nas. Takie miejsca zdejmują odium z fast foodów jako śmieciowego i niedobrego jedzenia. Wbijajcie – naprawdę warto!

P.S. Zapiexy popijaliśmy oranżadą (3 zł) – smak PRL-u uchwycony w dychę!

Czytaj dalej