zupa
156 wpisów
Zamieszanie – nie do końca spełnione marzenia.
Jeśli miałbym wymienić jedno miejsce, co do którego miałem ostatnio największe oczekiwania, to zdecydowanie postawiłbym na Zamieszanie, działające od 7 stycznia w Krakowie przy ulicy Rajskiej. Naprzeciwko znanej chyba wszystkim krakowskim studentom wojewódzkiej biblioteki publicznej otworzył się bar, którego specjalnością mają być zupy. Pomysł wydaje się genialny, bo kto po trudach nauki, albo długim staniu …
Jedzenie na trasie – W Starym Młynie, czyli na szlaku kulinarnym Ponidzia.
Jeśli będziecie się kiedyś poruszać drogą krajową numer 79 z Krakowa w kierunku Sandomierza, polecam Wam wizytę W Starym Młynie. Karczmie znajdującej się w Opatowcu, która szczyci się tym, że znajduje się na szlaku kulinarnym Ponidzia. Często zdarza się tak, że inwestor wpada na pomysł stworzenia nowego miejsca z jedzeniem przy jednej z uczęszczanych tras. …
Jest pysznie. Przystanek Sushi stacjonarnie.
Najpierw trafiłem na Giełdową, gdzie mieli lokal pod marką Ten Sushi. Potem jadałem z food trucków obrandowanych marką Przystanek Sushi. I stacjonarnie i mobilnie bardzo mi smakowali. Od niedawna lokal na Giełdowej egzystuje również jako znany z food trucków Przystanek Sushi. A to znaczyło, że musze się tam pojawić i spróbować rzeczy, których w food …
Dobry fast food? To możliwe!
Zaczynam coraz bardziej lubić budki z jedzeniem stojące przed halami Makro. Może nie jest to jedzenie najwyższych lotów, ale coraz częściej przekonuję się, że można tam za nieduże pieniądze całkiem smacznie zjeść. W Warszawie królują dania kuchni azjatyckiej (chińszczyzna lub wietnamszczyzna), w Krakowie przy Jasnogórskiej 2 oferta obejmuje typowe fast foody i dania barowe. Czekając …
Oktoberfest z food truckami i Złotym Łanem w Kaliszu – fotorelacja
To juz druga taka impreza w Kaliszu. Poprzednia pobiła chyba wszelkie rekordy popularności. Tym razem mimo słońca i bezchmurnego nieba frekwencja była niższa, bo też temperatura nie rozpieszczała. Mimo zimna jednak mnóstwo ludzi przyszło na Rynek przed Ratuszem, by spróbować pysznych dań z food trucków i pysznego piwa, serwowanego w ogromnym namiocie przez firmę Jako. …
Like Sushi And Wok – absolutnie fantastyczne jedzenie
Nie oceniaj książki po okładce, nie oceniaj lokalu po wejściu. Niby oczywiste, ale ile razy nie weszliście gdzieś, bo zraziło Was niezachęcające wnętrze lub wygląd budynku z zewnątrz? W moim przypadku tak pewnie byłoby, gdybym akurat przechodził/przejeżdżał obok małego, skrytego za ekranami dźwiękochronnymi budynku w Legionowie, przy drodze z Jabłonny na Zegrze: Na szczęście pojechałem …
Migawki warszawskie – pho i kebab
Coraz bardziej lubię te budki z jedzeniem, które znajduję przy warszawskich halach Makro. Opisywałem już tutaj „chińczyka” przy hali Makro w Ząbkach, ostatnio miałem okazję zjeść w przybytku pod nazwą „Pho Cafe” przy hali Makro na Alejach Jerozolimskich: W samej budce miejsca malutko, na szczęście jest coś w rodzaju werandy z dostawionymi kilkoma stolikami. Miejsce …
Pyszna chińszczyzna w Krakowie
O tym barze słyszałem legendy. Namawiany wielokrotnie do odwiedzin nie miałem jednak czasu tam wpaść. W końcu Szymon nie wytrzymał i podczas ostatniego Street Food Festivalu pod Galerią Kazimierz, wziął sprawy w swoje ręce, zamówił taksówkę i pojechaliśmy. Pomieszczenie duże, ludzi full, a kelnerzy zwijają się jak w ukropie. Rzut oka na menu (zdjęcia duże, …
Krynickie migawki
W ostatniej części mojego tryptyku krynickiego opowiem Wam drodzy czytelnicy o miejscach w których zjedliśmy po jednym posiłku. Piwnica Pod Galerią to lokal znajdujący się w piwnicy budynku przy ulicy Piłsudskiego 19. W porze obiadowej panuje tam duży ruch, myślę że głównie ze względu na tani, bo kosztujący zaledwie 15 zł, zestaw dnia składający się …
Obłędne pho i inne przysmaki, czyli WawPho
Kiedyś Pho14, teraz WawPho. Zmieniła się nazwa, ale Diep ciągle można tam spotkać, a do tego Bitos też często bywa i macza palce w menu, więc postanowiłem skorzystać z okazji, że byłem w Stolicy i wpaść na pho. Doszlusował jeszcze Kuba z restauracji Mazowsze, dotarli Diep i Bitos i w ten sposób zebrała się zacna …
Kalisz po polsku i azjatycku
Trzydniowy event w Kaliszu oznaczał, że będziemy dużo jedli. Tym bardziej, że przyjazd do najstarszego polskiego miasta potwierdziło ponad 20 wystawców. Jednak impreza zaczynała się dopiero po paradzie food trucków o 18:00, a my z domu wyjechaliśmy przed 7 rano, więc głodni byliśmy niesamowicie. Traf chciał, że obok parkingu, na którym zostawiliśmy auto, stoi budynek …
Natalia pod żaglami, czyli co zjeść na Mazurach. Część 2
Część 1 TUTAJ. Ostatniego dnia kierujemy się za Mikołajki. Na późne śniadanie aka wczesny obiad zacumowaliśmy, niby jeszcze w Mikołajkach, ale już Stare Sady. Nasza Cobra to jedyny jacht w przystani. Powędrowaliśmy pod górkę schodkami około 200 m, aby cieszyć wzrok wspaniałym widokiem restauracji, do której się udawaliśmy. Tawerna Zielony Wiatr jest ukryta w domku …
Jedzenie na trasie – Karczma w Miłosnej
Jedno z miejsc, które od lat karmią podróżnych. Jadąc z Łodzi w kierunku Kielc (trasa Łódź – Włocławek) często tam stajemy. Kiedyś jeździło się tam na pierogi, niestety ich smak z biegiem czasu przestał już przyciągać. Wracając znad morza byliśmy wściekle głodni i cała nasza piątka jednogłośnie ustaliła, że robimy postój na jedzenie. Pomyślałem, że …
Jedzenie na trasie – Zajazd Ranczo czyli kuchnia polsko – gruzińska
Dawno już nie miałem takiego problemu z opisem miejsca, w którym jadłem. Ale po kolei. Jadąc do Słupska na Street Food Polska Festival w CH Jantar zgłodnieliśmy i postanowiliśmy zatrzymać się w jakimś zajeździe. Było nas kilka osób (podróżowaliśmy z ekipą EvenThat.pl i dziećmi), więc szukaliśmy miejsca, które nie tylko ma w karcie dania odpowiadające …
Street Food Polska Festival Łódź 6 i 7 czerwca. Fotorelacja
I znów była Łódź i znów były food trucki pod Galerią Łódzką. Zaczęliśmy od tostów. A dokładnie od phillycheesesteak od West Coast Toast: Mnóstwo soczystego mięsa, mnóstwo sera, ostre papryczki. Pyszne bez dwóch zdań. Będę wracał do tego tosta z przyjemnością. Marcin Malinowski: Łódź – długi weekend czerwcowy. Cóż mógłbym zrobić innego, niż wsiąść do …
Popołudnie z rybą, czyli wizyta w TenSushi
Słoneczne popołudnie, Warszawa. Cztery głodne, dorosłe osoby. Gdzie iść? Co zjeść? I pada propozycja: TenSushi, bo mają też food trucka (Przystanek Sushi), który będzie sprzedawał na naszych eventach, więc jest okazja sprawdzić, jak karmią. A więc jedziemy. Wchodzimy. Sprawdzamy menu. Zamawiamy. Najpierw kimchi (Kimu Chi, 10 zł): Jest pikantne i kwaskowe, takie jak trzeba. Kciuk …
Warszawa po azjatycku. Du-Za Mi-Ha i Tu Thai
Kocham kuchnię azjatycką. Kocham ją za zioła, wyraziste buliony, smażoną kaczkę i wykorzystywanie podrobów. Podczas ostatniego pobytu w Warszawie skorzystałem z okazji i wybrałem się do dwóch miejsc serwujących dania azjatyckie. Pierwszym była opisywana już tutaj Du-Za Mi-Ha. Wpadliśmy tam bo byliśmy akurat w pobliżu. Pierwsza wizyta nie zrobiła na nas specjalnego wrażenia, zupa była …
Yang Guang – dobry „chińczyk” w Gdańsku
Po evencie Harleya chwilę odpoczęliśmy i postanowiliśmy ruszyć w miasto. Apartament wynajęliśmy nad Motławą, więc właściwie do każdego lokalu na Starym Mieście mieliśmy bliziutko. Nie do końca tylko byliśmy pewni, co właściwie chcemy zjeść. Niby nad morzem wypada zjeść rybę, ale sezon w smażalniach jeszcze się nie rozpoczął, uznaliśmy więc, że zdamy się na los. …
„ale ryba” w Kołobrzegu – czyli rybka lubi pływać
Zainspirowany przez kolegę Kaszpira postanowiłem odwiedzić jedną z licznych smażalni w Kołobrzegu. Wypadło na smażalnię “ale ryba”, która znajduje się na przy ulicy Cichej w drodze do portu. Po wejściu do lokalu od razu rzuca mi się w oczy „Certyfikat jakości za dorsza bez ości oraz za najlepszą w mieście rybę w cieście”. Siadam przy stoliku i po …
Raj na ziemi, czyli wizyta w Mazowszu
Mateusz Suchecki: Restauracja Mazowsze, chyba juz wszyscy tam byli, zachwycali sie i polecali. Razem z chłopakami planowaliśmy od kilku miesięcy dłuższą posiadowkę w tym miejscu z napitkiem i jedzeniem. Problemem był jedynie dojazd, niby dlaczego? Przeciez żyjemy w dobie gdy większość posiada samochody, komunikacja jest na tyle rozwinięta, że dotrzemy bez większego kłopotu do każdego …
Migawki warszawskie – nowe pierożki od Momo i menu degustacyjne w Tekedzie
Momo Smak to już legenda w środowisku pierożkożerców. Najlepsze pierożki na parze, jakie dane mi było jeść, zamawiane niezmiennie ilekroć food truck ten stanie mi na drodze. Choćbym nie wiem ile zjadł, na tybetańskie pierożki miejsce zawsze się znajdzie. Poprosiliśmy o mix dwóch smaków: bok choi i krab z selerem naciowym: Bok choi to łagodny …
Co Tu dają? Dobrą zupę i kilka innych potraw
Miejsce ponoć od dawna karmi wtajemniczonych. Ja byłem tam pierwszy raz. Co Tu Bar Wietnamski na tyłach pawilonów przy ulicy Nowy Świat 26/28. Wchodzimy, W środku kilka stolików i długi parapet z krzesłami pod oknem. Rzut oka na menu: Ponieważ przed nami było tego dnia kilka miejsc do odwiedzenia, zdecydowaliśmy z Kaszpirem, że weźmiemy po pół …
Azja w dowozie, czyli sprawdzamy A Dong Quan
Bardzo byliśmy ukontentowani wizytą w restauracji A Dong Quan. Świetna kaczka, doskonały pstrąg, obiecaliśmy sobie, że będziemy wracać. Okazja do spróbowania innych dań pojawiła się w sobotę. Nie chciało nam się gotować, postanowiliśmy coś zamówić. Ale co? Ileż można zamawiać pizzę? I wtedy padł pomysł, żeby skorzystać z oferty A Dong Quan właśnie. Dowóz realizują …
Mój pierwszy raz, czyli ramen w Tekeda Sushi-Ramen
Żorż: Na tę chwilę czekałem cały dzień. Dużo o ramenie słyszałem, ale jako że danie to kojarzyło mi się wyłącznie z makaronem, jakoś nie spieszyło mi się by spróbować. No nie poradzę, ale makarony, podobnie jak sushi, mogę zjeść raz na rok i nie czuję potrzeby częstszego po nie sięgania. Jednak Kaszpir bardzo mnie namawiał, …
