Przejdź do treści
Street Food Polska

Restauracje-jadłodajnie-bary

523 wpisów

domowe jedzenie

Gdzie jadają Poznańskie Słoiki? Tylko U Nas!

Poznań to nie Warszawa, ale tu (jak śpiewa zespół Big Cyc*) też mocno pobrzękują „SŁOIKI”. Większość z nich to studenci, którzy już na dniach tłumnie zjadą do stolicy Wielkopolski (ponad 70 tysięcy), ale także ogromna ilość ludzi, którzy przybyli tu z wielu innych powodów niż studia, np. z miłości lub z powodu zatrudnienia się w …

gdzie zjeść

Rewal, Trzęsacz, Pobierowo, czyli Simon tropi nadmorskie przysmaki

Dzisiaj kolejny gościnny wpis. Tym razem Simon zabierze Was w kulinarna podróż po nadmorskich miejscowościach. Zapraszam do lektury: Angelika Skubikowska, napisała ostatnio fajne 2 teksty o jedzeniu w nadmorskim Łukęcinie. A że byłem na urlopie w pobliżu, mianowicie w Rewalu, Trzęsaczu i Pobierowie, pomyślałem, że warto by było pociągnąć ten wątek dalej :) Przeczytałem, chyba …

gdzie zjeść

Pamiętnik z wakacji, czyli Angelika nad morzem. Część 2

Część II (część I mojej przygody pojawiła się na SFP 8 sierpnia br.): Cieszę się, że w końcu znalazłam czas, by ze spokojem nadrobić zaległości i przejrzeć kolorowe, zachęcające do konsumpcji recenzje na SFP. Im więcej ich czytałam, tym bardziej budził się we mnie wygłodniały zwierzak. I tak jak przez pierwsze dni starałam się by …

recenzja

Pamiętnik z wakacji, czyli Angelika nad morzem. Część 1

Dzisiaj pierwsza, ale nie ostatnia (druga część już podobno się pisze) recenzja Angeliki Skubikowskiej. Zapraszam więc nad morze, do miejscowości Łukęcin:   Dzień dobry wszystkim. Z pewną dozą nieśmiałości muszę wyznać, że jest to mój dziewiczy rejs statkiem zwanym Street Food Polska. Właściwie to płynę obok niego, obserwując go z ogromnym zaciekawieniem, od samego początku, …

gdzie zjeść

O mój Rozmarynie rozwijaj się, czyli trudne początki

Duże nadzieje wiązaliśmy z tym lokalem. Niedawno otwarta na kieleckim Rynku (tuż przy Muzeum Narodowym) restauracja chorwacka Rozmaryn kusiła obietnicą dobrego jedzenia w niewygórowanych cenach.   Umówiliśmy się więc (ja, żona moja i brat) w sobotę z Pawłem Kotwicą, który na kuchni chorwackiej się zna,(bez przesady, średnio, coś się kiedyś zjadło – wtrąca Paweł), a …

fast food

Nocne Qnia wizyty – Bistro ROTI w Poznaniu

Dzisiaj Qń opisze swoje wizyty w kultowej fast foodowej miejscówce w Poznaniu – ROTI.   Poznań, 4:10 nad ranem. Powrót z lekko nieudanej imprezy. W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak tylko znaleźć gdzieś pocieszenie. Hot dog na stacji benzynowej? Nie. Kanapka ze spożywczego z szynką, serem, sałatą z 7 dniowym terminem ważności …

gdzie zjeść

Jak miło spędzić wieczór, czyli tatar razy dwa

Czwartkowy wieczór, temperatura powietrza około 25 stopni. Idealny czas by zasiąść w jakimś ogródku. Umówiłem się z bratem na wieczorne piwo w Skandalu na Bodzentyńskiej. Skandal ma wspólny ogródek z Remizą, lokalem który powstał na gruzach Majesty, które powstało na gruzach Karczmy. W weekendy odbywają się tam imprezy disco polo, więc nie bywam. Ale w …

dania z grilla

Qń i jego niedzielne spotkanie z kurą.

Dzisiaj Qń opisze Wam swoje zmagania z kurą w Bistro Dromader. Po tym emocjonującym wstępie zapraszam do lektury:   A jeśli reinkarnacja istnieje i w przyszłym życiu będę kurą, świnką, Qń’em albo krową? Może powinienem zostać wegetarianinem lub weganinem? Czuję potrzebę zmian, ALE NIE DZIŚ! Dzisiaj postanawiam żyć chwilą i nie myśleć o tym, dokąd mnie …

gdzie zjeść

I Spontaniczna Noc Golonkowych Jawnożerców, czyli nigdy nie jest za późno na Goloneczkę

Tak… Na golonkę zawsze jest dobra pora. Mamy comiesięczne Wieczory, przyszła pora na Spontaniczne Noce. Poniżej relacja Pawła Kotwicy z I Spontanicznej Nocy Golonkowych Jawnożerców, zachęcam do naśladownictwa ;)   Żeby nie było, że starszym panom fantazji brakuje… W środowy wieczór siedzieliśmy sobie w pubie Elita w Kielcach, jak zwykle i jakby nigdy nic, w …

gdzie zjeść

III Wieczór Tatarowo – Golonkowych Jawnożerców – Restauracja Parkowa

Muszę przyznać, że chyba żadna nowa świecka tradycja nie przypadła mi do gustu tak, jak te nasze „obiady ćwiartkowe”. Doskonałe towarzystwo, świetne jedzenie, zimna wódka – jak mawiał Stanisław Grzesiuk „można żyć i kochankę mieć”. III spotkanie zaplanowane zostało w Restauracji Parkowa w Parku Szarych Szeregów w Kielcach. Kapitalny ogródek (chyba tylko Tapas ma taki), …

recenzja

Hrabicz nadaje z Szeged – węgierskie menu obowiązkowe czyli palinka i zupa gulaszowa.

Po raz enty, przy okazji Ligi Mistrzów zagnało nas na Węgry. Tym razem Szeged, trzecie co do wielkości miasto naszych bratanków, stolica papryki i węgierskich wędlin, z chyba jedynym na świecie muzeum papryki i salami . Nauczeni doświadczeniem z wyjazdów poprzednich znaleźliśmy na uboczu centrum/starego miasta lokal o dźwięczne nazwie „Brnoi Etterem” (http://brnoietterem.hu) i zamówiliśmy …

fast food

Bałkański hamburger, czyli wizyta w Cevap

Kolejne miejsce, które zawsze chciałem odwiedzić, a nigdy mi się nie udawało. Cevap na Chmielnej, lokal oferujący grillowane dania kuchni chorwacko – bośniackiej. Tym razem postanowiłem wreszcie sprawdzić co oferują i czy warto tam kiedyś wrócić. Wszedłem, spojrzałem na menu i… zawiesiłem się. Osiołkowi w żłoby dano. I to nęci i to nęci… Kurcze, wszystko, …

Recenzje

Hola, amigo! Z wizytą w poznańskim „Czerwone sombrero”.

Dzisiaj wpis z Poznania. Kamil Rudzki odwiedził meksykańską restaurację „Czerwone Sombrero”. Co tam zjadł i czy było dobre? O tym przeczytacie poniżej: Kiedy tylko wybieram się do Poznania, zawczasu planuję wizytę pod względem kulinarnym. Tak było i tym razem. Za cel główny obrałem osławione, stricte streetfoodowe miejsce, Food Patrol. Pogoda jednak nie rozpieszczała, trzaskający mróz i padający śnieg dawał …

fast food

Raport z ulic Torunia

Znana Wam już para DK&PD świąteczną przerwę wykorzystali na wycieczkę do Torunia, skąd nadesłali obszerną relację. A co jedli i co pili, tego dowiecie się z tekstu poniżej. Zapraszam do lektury: Wykorzystując okres świątecznego urlopu postanowiliśmy odwiedzić Toruń – jedno z naszych absolutnie ulubionych polskich miast. Miejscowość wielkości naszych rodzinnych Kielc, nieco niższa liczba mieszkańców, miła atmosfera, zabytkowa zabudowa, …

fast food

Omlet dla narciarza, czyli Magia Sabatu w Krajnie

Pogoda za oknem taka, że dzisiejszy wpis bardzo ładnie się w nią wkomponowuje. LoveSnow podesłał relację z wyjazdu na narty, a właściwie z jedzenia, jakie miłośnicy białego szaleństwa mogą w Sabacie zjeść. Biorąc pod uwagę aurę za oknem wybrałem się ze znajomymi na narty. Wybór padł na Sabat w Krajnie. Już w drodze na stok …

jedzenie kielce

„Zawsze próbuj nowych rzeczy”, czyli przy stole z Hannibalem

Jak pewnie pamiętacie, zostałem zaproszony przez AXN Polska do współpracy przy promocji nowego serialu Hannibal (od 10.04 będziecie mogli oglądać go na kanale AXN). Moim zadaniem było zjeść coś, co się kojarzy z dr. Lecterem. Teoretycznie mógłbym te potrawy przygotować w domu, ale nie chciałem powtarzać tego, co zrobią blogerzy stricte kulinarni. Więc pozostało mi jedno: wyszukać restauracje, …

łódzkie

Musiałem tam wpaść, czyli The Dorsz

Kolejny łódzki lokal, który był na mojej liście. Już przed 12-tą kręciłem się przed wejściem, ale otwarcie się przesunęło z powodu problemu z frytkami :) Jednak nie odpuściłem i o 12:30 wszedłem w końcu do środka. Pierwsze co zwróciło moja uwagę to menu: I co tu wziąć? Zamówiłem tortillę z krewetkami (12 zł), frytki (mała …

hamburger + frytki

Hamburger w American Bull, czyli PRAWIE doskonale

A więc w końcu udało mi się przyjechać do Łodzi. Nie ukrywam, że głównym celem mojej pielgrzymki były dania związane z wpisem inspirowanym Hannibalem Lecterem, który przeczytacie w kwietniu. A skoro już tu byłem, to czemu nie upiec dwóch pieczeni na jednym ogniu? Postanowiłem więc skosztować także kilku streetowo-fastowych potraw. Na pierwszy ogień poszła restauracja …

recenzja

Odrobina egzotyki w nie tak wielkim mieście – Degustatornia, Konin

Dzisiaj recenzja nadesłana przez Kamila Rudzkiego. Zbadał dla Was konińską DEGUSTATORNIĘ, a co jadł i czy mu smakowało – przeczytacie poniżej. Powiadają, że w niewielkim mieście niewielkie szanse na zjedzenie czegoś dobrego. Jeśli wziąć pod uwagę Konin, istotnie jest w tym ziarnko prawdy. Pomimo sporego nagromadzenia wszelkiej maści „suszarni”, „kebabowni” i pizzerii ciężko jest tu natrafić na coś, co …

gdzie zjeść

II wieczór tatarowo-golonkowych jawnożerców w Monte Carlo

Kocham tatara i kocham golonkę. Pierwszy wieczór tatarowo-golonkowych jawnożerców w Plejadzie wyszedł nam tak dobrze, że postanowiliśmy te spotkania kontynuować cyklicznie. Tym razem wybór padł na restaurację Monte Carlo. Mieści się ona na ulicy Paderewskiego, a nazwa wywodzi się stąd, że przez tę ulicę (wówczas Buczka) w 1975 i 1976 roku przebiegała trasa rajdu Monte …

gdzie zjeść

Leśne Runo w Przeszkodzie, czyli Niecny Książę ocenia

Dzisiaj wpis Antka „Niecnego Księcia” Stalicha. Miał okazję jeść w lokalu należącym do sieci „Leśne Runo”. Czy warto tam jeść, jak wyglądają ceny – tego dowiecie się z poniższej recenzji: Kiedyśmy odbijali autem z IKEA w podwarszawskich Jankach w sobotę w kierunku domu, na południe, z żoną, córką i szwagierką, przypomniało mi się o czym …

dobry hamburger

FOOD, BURGERS AND ROCK & ROLL, czyli z wizytą w krakowskim Hard Rock Café

Dzisiaj recenzja nadesłana. Kamil Rudzki testował dla Was hamburgery w krakowskim Hard Rock Cafe. Zapraszam do czytania: Będąc z wizytą w Krakowie i zwiedzając urokliwe stare miasto ciężko jest nie zgłodnieć. Takież to uczucie dopadło mnie właśnie podczas pewnego niedzielnego popołudnia, postanowiłem więc znaleźć jakieś miejsce blisko rynku żeby sowicie głód mój zaspokoić. Padło na …

małopolskie

Co zjeść na stoku, czyli relacja z Kasiny Wielkiej

Dzisiaj coś dla narciarzy. Agata z bloga Kuchnia Bez Kitu testowała jedzenie na stoku w Kasinie Wielkiej. Zapraszam do lektury: Udając się ostatnio na narty nie planowałam recenzować żarcia spod stoku Śnieżnica w Kasinie Wielkiej. Ale zboczenie dało o sobie znać i tym razem. Przybyliśmy ze znajomymi na miejsce później niż planowaliśmy – wcześniej zahaczyliśmy …

dobre hot dogi

Boston Hot Dog w bydgoskim 52 City Diner

Dzisiaj recenzja nadesłana przez Piotra. W Bydgoszczy działa lokal o nazwie 52 City Diner specjalizujący się w kuchni amerykańskiej. Piotr i Asia udali się tam na trwający właśnie Festiwal Hot Doga. Co zjedli i czy warto było przeczytacie poniżej. Zapraszam do czytania: Często jeżdżę do Bydgoszczy – moja dziewczyna aktualnie tam studiuje. Oboje lubimy dobrze …