Przejdź do treści
Street Food Polska

III Wieczór Tatarowo – Golonkowych Jawnożerców – Restauracja Parkowa

Muszę przyznać, że chyba żadna nowa świecka tradycja nie przypadła mi do gustu tak, jak te nasze „obiady ćwiartkowe”. Doskonałe towarzystwo, świetne jedzenie, zimna wódka – jak mawiał Stanisław Grzesiuk „można żyć i kochankę mieć”.

III spotkanie zaplanowane zostało w Restauracji Parkowa w Parku Szarych Szeregów w Kielcach. Kapitalny ogródek (chyba tylko Tapas ma taki), ale przede wszystkim wnętrza zachęcają do dłuższego posiedzenia. Fotek nie daję, możecie obejrzeć na fan page Parkowej.

Jak zwykle zebraliśmy się w piątek o 20.00. Jako zakąski na stołach czekały na nas faszerowane papryki:

[singlepic id=297 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=298 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=296 w=320 h=240 float=]

Smakowały rewelacyjnie i błyskawicznie znikały z półmisków. Papryka była wcześniej lekko opieczona, następnie nadziana serem i wsadzona w zalewę, gdzie „dojrzała”. Z miejsca zyskała zagorzałych miłośników, którzy jeszcze kilkukrotnie na nią do Parkowej przychodzili.

Następnym daniem był tatar. Podany fantazyjnie, ale niestety – bez grzybków. Niezły, lecz póki co lepszego niż w Monte Carlo nie jadłem.

[singlepic id=299 w=320 h=240 float=]

Potem przyszła pora na golonkę. Tym razem nie była wielka jak w Plejadzie, inna niż w Monte Carlo – podano ją w plastrach. Podobnie podaną jadłem wcześniej w restauracji Pod Wawelem. Soczysta, dobrze upieczona, świetnie doprawiona, mięciutka i bardzo smaczna. Zjadłem z apetytem, podkradając jeszcze pół porcji żonie.

[singlepic id=294 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=295 w=320 h=240 float=]

Ukoronowaniem biesiady był specjał Restauracji Parkowa – gęsi pipek. Gęsie żołądki podane w gęstym aromatycznym sosie. Pyszne! Mięciusieńkie i dobrze doprawione były godnym zwieńczeniem wieczoru.

[singlepic id=300 w=320 h=240 float=]

[singlepic id=301 w=320 h=240 float=]

Wszystkie dania popijaliśmy idealnie schłodzonym Krupnikiem, którego kilka butelek wysuszyliśmy do dna.

Podsumowując: kolejne bardzo udane spotkanie. Restaurację Parkowa mogę polecić z czystym sumieniem, zarówno jako miejsce do posiedzenia przy piwie, jak i na obiad. Kuchnia polsko – żydowska zawsze gwarantuje miłe przeżycia kulinarne, a w Parkowej kuchnia ta jest naprawdę dobrze prowadzona. Przy płaceniu wyszło 80 zł/osobę co nie wydaje się wysoką ceną za taka ilość jedzenia i alkoholu. Polecam!

Czytaj dalej