Restauracje-jadłodajnie-bary
523 wpisów
Fenomenalna pizza, czyli wizyta w Ciao a Tutti
Kontynuuję akutualną fascyncję pizzą. Znajomi skierowali mnie do malutkiej włoskiej restauracji – Ciao a Tutti. Samo miejsce jest napradwę mikroskopijne, ale za to ładnie i klimatycznie urządzone (zdjęcie z fan page pizzerii): W karcie znajdziemy ponad 30 pozycji, my jednak, ponieważ to pierwsza wizyta, w myśl przysłowia „w prostocie siła” , wybieramy Salame ( sos pomidorowy, mozzrella, …
Raj na ziemi, czyli wizyta w Mazowszu
Mateusz Suchecki: Restauracja Mazowsze, chyba juz wszyscy tam byli, zachwycali sie i polecali. Razem z chłopakami planowaliśmy od kilku miesięcy dłuższą posiadowkę w tym miejscu z napitkiem i jedzeniem. Problemem był jedynie dojazd, niby dlaczego? Przeciez żyjemy w dobie gdy większość posiada samochody, komunikacja jest na tyle rozwinięta, że dotrzemy bez większego kłopotu do każdego …
Migawki warszawskie – nowe pierożki od Momo i menu degustacyjne w Tekedzie
Momo Smak to już legenda w środowisku pierożkożerców. Najlepsze pierożki na parze, jakie dane mi było jeść, zamawiane niezmiennie ilekroć food truck ten stanie mi na drodze. Choćbym nie wiem ile zjadł, na tybetańskie pierożki miejsce zawsze się znajdzie. Poprosiliśmy o mix dwóch smaków: bok choi i krab z selerem naciowym: Bok choi to łagodny …
Prawdopodobnie najlepsza pizza w Warszawie, czyli wizyta w Ave Pizza
Lubię pizzę. Właściwie to chyba każdy lubi pizzę. Ale gdzie zjeść najlepszą pizzę w Warszawie? Już Wam mówię. W Ave Pizza. Tylko pamiętajcie o wcześniejszej rezerwacji. Mnie jakimś cudem w piękny pierwszy dzień wiosny udało się zająć ostatni stolik bez rezerwacji, ale w czasie jedzenia widziałem mnóstwo osób, które tego dnia były zmuszone szukać czegoś …
Cudaki i inne ryże, czyli wizyta w Vege Mieście
Jak to mówią „żeby życie miało smaczek” – w moim przypadku są to skrajności troszkę inne. Jednego dnia potrafię wybrać się na kacze embriony, a drugiego… No właśnie. Pewnego pięknego dnia wybrałem się do Vege Miasta. Raczej nie w moim stylu, ale kiedy idzie się z zatwardzaiałą weganką, to czasem trzeba się poświęcić. Sama karta …
i-Stefcio i-Hawaii – iBurgery w Ibis Kitchen
Kiedy zobaczyłem w internecie fotki z warsztatów dla blogerów w kuchni sieci hoteli Ibis, kiedy przeczytałem ten artykuł, wiedziałem, że muszę ich spróbować. Burgerów w Ibis Kitchen. Niby po Burger Contest Kielce miałem lekki przesyt mięsem w bułce, ale podświadomie ciągle czułem, że burgera to bym jednak zjadł. Tym bardziej, że Jakub z tymrazem.pl bardzo je chwalił i twierdził, …
Indie w Kielcach, czyli Renament z dostawą do domu
Zimno, mokro, pochmurno i ciśnienie spada. W taka pogodę nawet gotować mi się nie chce. Nie mówiąc o wyjściu. Ale jeść trzeba. Co tu zrobić? Ano skorzystać np. z PizzaPortal.pl i zamówić coś do domu. Ale tym razem nie pizzę. Zwrócił mi bowiem ostatnio kolega uwagę, że właściwie wszystkie dowozy, jakie tutaj opisywałem (poza A-Dong-Quan), …
Burger Contest Kielce 2015
To były dwa weekendy obżarstwa. bohomass lab rzucił wyzwanie kieleckim lokalom serwującym burgery. Rękawicę podjęło pięć: American Home, Gin-Ger, Hollywood, John Burg i Irish Pub Shoemaker. Z jednej strony szkoda, że więcej lokali nie zdecydowało się na udział w konkursie, bo na pewno byłoby ciekawiej, z drugiej… zużyliśmy mniej leków na trawienie :D Sześć burgerów w dwa …
Tanie lunche – Przystanek Kolejowa Warszawa
Grzegorz już od ponad trzech lat serwuje z właściwą sobie slowfoodowością wśród książkowych moli najbardziej slowfoodowe dania na warszawskiej Woli :-) Bar Przystanek Kolejowa mieści się bowiem przy ulicy Kolejowej 9/11 w zielonym parterowym budyneczku ELMETu przytulonym do księstwa bukinistów. Jest pysznie i niedrogo, więc miejsce z automatu trafia do cyklu „lunch za dwie dychy”. …
Co Tu dają? Dobrą zupę i kilka innych potraw
Miejsce ponoć od dawna karmi wtajemniczonych. Ja byłem tam pierwszy raz. Co Tu Bar Wietnamski na tyłach pawilonów przy ulicy Nowy Świat 26/28. Wchodzimy, W środku kilka stolików i długi parapet z krzesłami pod oknem. Rzut oka na menu: Ponieważ przed nami było tego dnia kilka miejsc do odwiedzenia, zdecydowaliśmy z Kaszpirem, że weźmiemy po pół …
Nowa Zelandia w Kielcach, czyli John Burg
Tytułem wstępu: Dostałem mejla. Z zaproszeniem. Takich mejli dostaję codziennie kilka. Zawsze odpowiadam, że dziękuję, ale pojawimy się lokalu bez uprzedzenia. bo jaki sens opisywać Wam potrawy przygotowane specjalnie dla nas? Robimy jednak wyjątki, jeśli zaproszenie jest na otwarcie lokalu lub otwarcie dla prasy. Kiedy więc znalazłem w skrzynce takie zaproszenie: miałem zgryz. Czy potraktować …
Śniadanie na cały dzień, czyli wizyta w Jeffsie
Przyznam się, że w Jeffsie byłem raz życiu… na piwie. I kiedy w piękny styczniowy poranek padł pomysł sprawdzenia śniadań właśnie w tej sieci, uznałem, że warto sprawdzić co w trawie piszczy. Mi po głowie od razu chodziło All American (10.90 zł) w składzie z: trzema jajkami w formie jajecznicy bądź jajek sadzonych, dwiema białymi …
SPHINX, czyli kurczak nie wyszedł
Dzisiejszy dzień przyszło mi spędzić na sześciogodzinnych zakupach, co oczywiście musiało skutkować zgłodnieniem i stanowczemu „tak”, na zjedzenie czegoś niezdrowego. Wielka chęć spożycia fast foodu z typowej sieciówki została zaniechana przez masakryczne tłumy ludzi w food – court, więc wybór szybki i w miejscu mniej dostępnym – Sphinx. Tłumów nie ma, stolik można wybrać samemu – …
Azja w dowozie, czyli sprawdzamy A Dong Quan
Bardzo byliśmy ukontentowani wizytą w restauracji A Dong Quan. Świetna kaczka, doskonały pstrąg, obiecaliśmy sobie, że będziemy wracać. Okazja do spróbowania innych dań pojawiła się w sobotę. Nie chciało nam się gotować, postanowiliśmy coś zamówić. Ale co? Ileż można zamawiać pizzę? I wtedy padł pomysł, żeby skorzystać z oferty A Dong Quan właśnie. Dowóz realizują …
Mój pierwszy raz, czyli ramen w Tekeda Sushi-Ramen
Żorż: Na tę chwilę czekałem cały dzień. Dużo o ramenie słyszałem, ale jako że danie to kojarzyło mi się wyłącznie z makaronem, jakoś nie spieszyło mi się by spróbować. No nie poradzę, ale makarony, podobnie jak sushi, mogę zjeść raz na rok i nie czuję potrzeby częstszego po nie sięgania. Jednak Kaszpir bardzo mnie namawiał, …
Smacznie i tanio, czyli niedzielna wizyta w Wólce Kosowskiej
Wracaliśmy do Kielc, a że droga prowadzi także przez Wólkę Kosowską, gdzie w barze MEN’S jadłem m.in. cudowne smażone jelita, decyzja o skręceniu na teren Centrum Azjatyckiego była niemal odruchowa. Niestety, w niedzielę praktycznie wszystko jest pozamykane, bar MEN’S również. Po kilku minutach jeżdżenia znalazłem jednak miejsce, które wydało mi się odpowiednie na niedzielny obiad. Bar …
Bar Mleczny Bieńczyce – Zwiedzanie Nowohuckich Barów Mlecznych część 4.
Dzisiaj ostatni bar mleczny zrzeszony w spółdzielni Społem Nowa Huta. Powiem szczerze, że po takiej ilości domowego jedzenia zaczynam tęsknić za burgerami i frytkami. Ale podjąłem się przetestowania wszystkich barów, więc wszystkie przetestuję. Bar Bieńczyce znajduje się w pobliżu Domu Handlowego Wanda. Pierwszej ‘galerii handlowej’ na terenie Nowej Huty. Bieńczyce z zewnątrz nie wyróżniają się …
Nowohuckie Bary Mleczne – wizyta trzecia – Bar Mleczny Północny
W Nowej Hucie, w ramach spółdzielni PSS Społem Nowa Huta, działają cztery bary mleczne. Relacje z dwóch są już na stronie ( TU i TU), w ostatnich dniach udało mi się odwiedzić trzeci z nich. Zlokalizowanie tego baru nie jest najprostsze. Schowany pomiędzy nowohucki oddział ZUSu, dawne kino Świt, w którym obecnie działa supermarket znanej …
Zwiedzanie Nowohuckich Barów Mlecznych – część druga.
Uwielbiam jeść tanio, uwielbiam jeść dobrze. Kiedy pomyślę o dobrym i tanim jedzeniu, pierwsze co przychodzi mi na myśl, to bary mleczne. W Krakowie jest ich całkiem sporo, ja jednak obrałem sobie na cel, przynajmniej na początek, te nowohuckie. Po bardzo owocnej wizycie w uwielbianym przeze mnie Barze Centralnym, przyszedł czas na bar zlokalizowany na …
Ponownie XEN, czyli rozpieszczeni przez Warszawę
Piękna pogoda, cieplutko, niedziela. Idziemy z Basią na spacer. A ponieważ świeże powietrze zaostrza apetyt, pada propozycja by zamiast gotować w domu zjeść coś na mieście. Akurat byliśmy na Sienkiewicza, więc zaproponowałem by zajrzeć do Xena, bo ponad rok tam nie byliśmy. Wchodzimy i przeglądamy menu: Dla Basi makaron smażony z kurczakiem na chrupko (15 …
Prawdziwa uczta w Pensjonacie u Jacka
Robiliśmy event dla olsztyńskiego oddziału banku Citi Handlowy, a ponieważ w jedną stronę mamy 400 km postanowiliśmy zostać w Olsztynie na noc. Przez Booking zarezerwowaliśmy sobie pokój w Pensjonacie u Jacka, położonym nad brzegiem jeziora. Pierwotnie w planach miałem połazić nieco po Olsztynie, ale zmęczenie (wyjechaliśmy o 3 w nocy) i fakt, że w Pensjonacie …
Bar Mleczny Centralny – żywa legenda.
Są takie miejsca które trwają niezmienne od lat. Są takie miejsca które karmią dobrze, mają świetną opinię a człowiek zawsze wychodzi z nich zadowolony. Jednym z miejsc owianych legendą jest Nowohucki Społem Bar Mleczny Centralny. Miejsce do którego na obiad potrafiłem jechać przez pół miasta. Zapytacie czemu? Tak, jest tanio, ale bardzo często w miejscach …
Lunch w Sushi Nigiri
Ja tam za sushi nie przepadam. Ale raz na jakiś czas ulegam żonie i idziemy do suszarni lub robimy w domu. Tym razem dałem się wyciągnąć do mieszczącego się w Galerii Echo lokalu Sushi Nigiri. Na szczęście nie byłem skazany na rybę z ryżem, bo Nigiri, podobnie jak Hanaya Sushi w Galerii Korona, oferuje też normalne …
Pieprz i Bazylia, czyli pizza z pieca
Umieściłem na blogu dwie nadesłane recenzje tego miejsca, a sam, mimo iż mam bliziutko nie mogłem się tam wybrać. Aż wreszcie po wieczornym spacerze wracając do domu postanowiliśmy z żoną odwiedzić lokal, o którym wiele dobrego słyszeliśmy. Pizzerię Pieprz i Bazylia znajdziecie na kieleckim Placu Wolności, w kamienicy z zegarem. Z powodu upału cały dzień …
