Przejdź do treści
Street Food Polska

Restauracje-jadłodajnie-bary

523 wpisów

Bar Azjatycki

Przypadek krakowski, czyli Edek w Hoang Nhi

Niechcący wylądowaliśmy w Krakowie. Zwykle jest co robić w tym mieście, a że robota przyspiesza metabolizm – postanowiliśmy zamówiliśmy „chińczyka” – dania na telefon z restauracji Wiet Nam Hoang Nhi mieszczącego się przy ul Młyńskiej 8. O tejże kuchni powiedział nam kuzyn, który często stołuje się w tego typu lokalach. Niestety znalezienie strony internetowej knajpki …

bar z kanapkami

Prawdziwe włoskie kanapki i dużo więcej smakołyków. Del Favero Gastronomia Italiana

Był tam Western Chicken, ale padł. 25 marca przechodziłem przez Plac Moniuszki i moim oczom ukazał się taki oto widok: Wrzuciłem na nasz fan page i zaczęła się dyskusja. Początkowo dominowały głosy, że będzie to pewnie kolejna pizzeria i tyle. Biję się w piersi, bo sam tak uważałem. No w życiu by mi do głowy …

dania z grilla

Miejsce na melanż – Nova Resto Bar w Krakowie

Trafiliśmy tam w sumie przypadkiem. Ciepła noc na Kazimierzu oznacza dzikie tłumy, szczególnie w miejscach typu przekąski – zakąski. Szybka pięćdziesiątka czystej pod śledzia jeszcze da radę, ale wypicie 3 lub 4 z kilkoma osobami na plecach nie daje poczucia komfortu. W związku z powyższym ruszyliśmy szukać miejsca, w którym uda nam się chwilę posiedzieć. …

chińszczyzna

Sajgon w Lublinie

W niedzielę pogoda spłatała figla i zamiast na grilla nad wodą trafiliśmy na obiad do kuchni azjatyckiej – baru Sajgon przy ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie. Lokal to typowy „chińczyk”: 3 stoły na krzyż w środku oraz całkiem spory ogródek. W lokalu panuje samoobsługa, zmówienia składamy przy barze, za którym przy parnikach kuchennych pracują Azjaci. Sami …

gdzie zjeść

Na upały dobra rybka, czyli Natalia w TODO Sushi

W piękne słoneczne popołudnie wyruszyłam w miłym towarzystwie na późny lunch. Pierwszym pomysłem była pizza, lecz z racji „ciężkości” takiego posiłku zdecydowaliśmy się na sushi. TODO Sushi. Wybieramy miejsce w ogródku, ponieważ temperatura w lokalu, z braku klimatyzacji, komfortu nie gwarantuje. Po weryfikacji menu, zamawiamy zupę tom yum kung, sałatkę goma wakame, sashimi z łososia …

gdzie zjeść

Jedzenie na trasie – Zajazd Ranczo czyli kuchnia polsko – gruzińska

Dawno już nie miałem takiego problemu z opisem miejsca, w którym jadłem. Ale po kolei. Jadąc do Słupska na Street Food Polska Festival w CH Jantar zgłodnieliśmy i postanowiliśmy zatrzymać się w jakimś zajeździe. Było nas kilka osób (podróżowaliśmy z ekipą EvenThat.pl i dziećmi), więc szukaliśmy miejsca, które nie tylko ma w karcie dania odpowiadające …

fast food

Wrocław pod hasłem „jeszcze nie ma”.

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że nie to będzie tekst przyjemny. Ze wszystkich miejsc, które we Wrocławiu odwiedziliśmy, żadnych zastrzeżeń nie mieliśmy tylko do dwóch. Ale może dlatego, że w jednym z nich nic nie jedliśmy, a na drugie trafiliśmy absolutnym przypadkiem. Miasto Wrocław robi bardzo dobre wrażenie, jest bardzo urodziwe, fajnie skomunikowane, pełne zieleni. Ale …

dobra pizza

Jedzenie na trasie – Milenium w Międzyrzeczu. Pizza, flaki, polędwiczka i pierogi

Wracając z Niemiec przejeżdżaliśmy przez małą miejscowość Międzyrzecz. Mieliśmy w tym cel – Szymon powiedział, że ekipa EvenThat często zatrzymuje się tam na jedzenie. W Międzyrzeczu bowiem jest lokal, który pozytywnie wyróżnia się na tle innych miejsc z gastronomią w promieniu kilku kilometrów. Pizzeria Milenium. Duży budynek z równie dużym ogródkiem: Z racji upału zasiedliśmy …

Bar Azjatycki

Chińsko – polska kuchnia w A Quing Sao, czyli kolejna wizyta w Wólce Kosowskiej

Uwielbiam wpadać na jedzenie do barów w Wólce Kosowskiej. Mam jednak wrażenie, że Bar MEN’s, w którym jadłem po raz pierwszy na tym targowisku, poprzeczkę zawiesił tak wysoko, że każda kolejna wizyta wypada coraz słabiej. Tym razem wracając z Warszawy zatrzymaliśmy się w jedynym czynnym jeszcze o tej porze przybytku z azjatyckim jedzeniem o nazwie …

Bar Azjatycki

Dobry „chińczyk” w warszawskim Makro

Ostatnio niemal cały czas jestem w rozjazdach. Zebrało się dużo materiału, niestety – czas nie pozwolił mi wypuścić recenzji. Od dziś nadrabiam. Zacznę od końca, czyli miejsca, w którym zjadłem wczoraj. Przy hali Makro mieszczącej się w Ząbkach. Bar Orientalny Tien-Tien. Mały pawilonik z fajnym ogródkiem. W środku miejsce na 5 stolików, kolorowe plansze z …

burgery

Relacja z otwarcia pierwszej w Polsce restauracji Fuddruckers i konkurs

Żorż: Mamy to! W sobotę otwarto w warszawskim CH Wola Park pierwszą w Polsce restaurację Fuddruckers! Nie mogłem takiej okazji przepuścić, tym bardziej, że byłem akurat w Warszawie z racji spotkania, więc pojechałem do Wola Parku, by osobiście sprawdzić, co też ta amerykańska sieć będzie w Polsce serwować. P.S. Na końcu wpisu znajdziecie konkurs! Ponieważ …

fast food

Haiku w Lublinie, czyli sushi w dowozie

Nadszedł w końcu taki dzień, gdzie pomysłów brak na wspólne gotowanie. Niestety deszczowa pogoda odwiedziła Lublin, więc postanowiliśmy z Lubą zamówić coś w dowozie. Dałem się zmanipulować (ach te kobiety) i wybór padł na sushi. Ja jako tako za sushi (gra słów specjalnie dobrana, a jak!) już nie przepadam, ale za azjatycką kuchnią jak najbardziej. …

gdzie zjeść

Raj na ziemi, czyli kolejny wieczór tatarowo – golonkowych jawnożerców i inne przyjemności dla brzuszka

Uwielbiam te spotkania. Co jakiś czas ekipa tatarowo – golonkowych jawnożerców pojawia się w kieleckim Monte Carlo, by wespół wzespół koedukacyjnie oddawać się orgii gastronomicznej. Głównymi punktami menu są oczywiście tatar i golonka, ale zawsze korzystamy z okazji, by popróbować czegoś z karty. Nie inaczej było i tym razem. Zaczęliśmy od tatara z polędwicy wołowej (30 …

gdzie zjeść

Popołudnie z rybą, czyli wizyta w TenSushi

Słoneczne popołudnie, Warszawa. Cztery głodne, dorosłe osoby. Gdzie iść? Co zjeść? I pada propozycja: TenSushi, bo mają też food trucka (Przystanek Sushi), który będzie sprzedawał na naszych eventach, więc jest okazja sprawdzić, jak karmią. A więc jedziemy. Wchodzimy. Sprawdzamy menu. Zamawiamy. Najpierw kimchi (Kimu Chi, 10 zł): Jest pikantne i kwaskowe, takie jak trzeba. Kciuk …

fast food

Victor Bistro & Bar Syrena – czyli „Placek po węgiersku” w Kołobrzegu

Przyszła pora na tradycyjne bary z jedzonkiem w Kołobrzegu i w ciągu dwóch następujących po sobie dni postanowiłem ocenić tradycyjny placek po węgiersku – oba dania na wynos. Na pierwszy ogień idzie Victor Bistro – jadłem tu parę razy (również placek) i zawsze było wyśmienicie. Jednak „zawsze” nie okazało się tym razem… Na jedzonko czekałem …

bar z hamburgerami

Amerykańska uczta w 7 Street Bar & Grill

Umówiliśmy się z przyjaciółmi na obiad. Po krótkim zastanowieniu, gdzie zjemy, okazało się, że wszyscy mają chęć na coś amerykańskiego. A więc wybór padł na nowy lokal 7 Street na Świętokrzyskiej. Zamawiamy. Dzbanek lemoniady, skrzydełka Jack Daniel’s na start dla nas i Nuggets Menu dla dziecka przyjaciół. Jack Daniel’s Brown Sugar Wings (12 Pieczonych bez …

bar z hamburgerami

Cierpliwość zostanie wynagrodzona, czyli wizyta w Pobyku

Lokal, do którego dotarcie zajęło mi ponad rok. Lokal, o którym dość dużo się nasłuchałem. W końcu udało mi się go sprawdzić. A jak to wszystko wyszło? O tym już Wam opowiadam. Teoretycznie zawsze na pierwszym razem biorę klasycznego Cheesa, jednak tym razem miałem ochotę na coś ostrzejszego. Rzut oka na całkiem rozbudowane menu i …

gdzie zjeść

Miejsca na melanż – Kamanda Lwowska

Dzisiaj miejsce, które skradło mój żołądek i serce. Nie należy do tanich, za to kuchnię posiada rewelacyjną. Kamanda Lwowska na Foksal. Lokal mieści się w piwnicach kamienicy. Wystrój kamienno – drewniany, nawiązujący do lokali przedwojennych. Menu także. Znajdziemy w nim klasyki kuchni kresowej, takie jak pielmeni czy bliny. Byliśmy tam w większym gronie, opiszę dania, których …

fast food

Flambeeria, czyli taka dziwna pizza

Żorż: Miejsce niepozorne. Umówiłem się tam z Kaszpirem i dwa razy przeszedłem obok. No ale w końcu trafiłem i zasiadłem do studiowania menu. Decyduję się na tarte flambee z chorizo, Crème fraîche (francuska śmietana o 35% zawartości tłuszczu), krewetkami, rukolą i papryką chili za 27 zł. Do picia 0,7 l wody mineralnej (11 zł). Po chwili wjeżdża …

gdzie zjeść

Modosa – będąc w Elblągu MUSISZ tu wpaść

Po kebabie w Dżinie czuliśmy zdecydowany niedosyt. Idąc w stronę parkingu ujrzeliśmy ładny budynek, którego ogródek zdobiły banery ze zdjęciami jedzenia: Skuszeni zarówno fotami, jak i cenami weszliśmy do środka. I szczęka z lekka nam opadła, bo wnętrze jako żywo nie kojarzyło się z daniami za 8 czy 15 zł. Miła pani z szatni poinformowała …

chińszczyzna

Warszawa po azjatycku. Du-Za Mi-Ha i Tu Thai

Kocham kuchnię azjatycką. Kocham ją za zioła, wyraziste buliony, smażoną kaczkę i wykorzystywanie podrobów. Podczas ostatniego pobytu w Warszawie skorzystałem z okazji i wybrałem się do dwóch miejsc serwujących dania azjatyckie. Pierwszym była opisywana już tutaj Du-Za Mi-Ha. Wpadliśmy tam bo byliśmy akurat w pobliżu. Pierwsza wizyta nie zrobiła na nas specjalnego wrażenia, zupa była …

chińszczyzna

Yang Guang – dobry „chińczyk” w Gdańsku

Po evencie Harleya chwilę odpoczęliśmy i postanowiliśmy ruszyć w miasto. Apartament wynajęliśmy nad Motławą, więc właściwie do każdego lokalu na Starym Mieście mieliśmy bliziutko. Nie do końca tylko byliśmy pewni, co właściwie chcemy zjeść. Niby nad morzem wypada zjeść rybę, ale sezon w smażalniach jeszcze się nie rozpoczął, uznaliśmy więc, że zdamy się na los. …

bary

„ale ryba” w Kołobrzegu – czyli rybka lubi pływać

Zainspirowany przez kolegę Kaszpira postanowiłem odwiedzić jedną z licznych smażalni w Kołobrzegu. Wypadło na smażalnię “ale ryba”, która znajduje się na przy ulicy Cichej w drodze do portu. Po wejściu do lokalu od razu rzuca mi się w oczy „Certyfikat jakości za dorsza bez ości oraz za najlepszą w mieście rybę w cieście”. Siadam przy stoliku i po …

gdzie zjeść

Kraków po gruzińsku, czyli Natalia w Chaczapuri

Dzisiaj Kraków. Plany na odwiedzenie kilku lokali zostały niestety spalone. Udało się znaleźć miejsce, które z zewnątrz wcale nie zachęca. Ja jak zawsze musiałam wstąpić właśnie tam, gdzie jest loteria – milion w smaku lub gorycz przegranej. Wstępując w progi na pozór malutkiego lokalu z jednym okienkiem, okazuje się, że posiada 4 sale. Dwie na dole, …