kebab
134 wpisów
Powrót do korzeni – Pokusa Kebab
Spośród wszystkich ulicznych dań kebab jest w Polsce chyba najbardziej rozpowszechniony, miejsca z kebabem można znaleźć dosłownie wszędzie. Jednak kebab kebabowi nierówny. Jako że ostanie doświadczenia kulinarne pchnęły mnie głównie w nurt burgerowy, i głównie na tym polu odbywały się ostatnio moje taste-testy, z tym większą chęcią przystąpiłem do sprawdzenia Pokusa Kebab. Kilka lat temu …
Coddy Pizza & Kebab, czyli kebab nie tylko w bułce.
Dzisiaj kolejna wycieczka do krakowskiego Podgórza. Jakiś czas temu przy Rynku Podgórskim 14 powstało nowe miejsce specjalizujące się w pizzy i kebabie. Mimo mojego nazwiska kebab nigdy nie był moim ulubionym street foodem, zraziłem się do niego lata temu, kiedy zamawiając kebaba dostawaliśmy do ręki wielką bułkę wypełnioną sałatką i sosem, kawałków kurczaka było kilka, …
Tureckie specjały w Saray Kebab
Saray Kebab na ulicy Sienkiewicza w Kielcach to takie miejsce, z którego nigdy nie wyszedłem zawiedziony. Świetnie usytuowany (między ul. Padereweskiego a Dworcem PKP), przez 24 h na dobę karmi strudzonych smacznie i niedrogo. (Zdjęcie z okresu zimowego, aktualnie przed lokalem funkcjonuje także ogródek). Dawno tam nie zaglądałem, ale po skosztowaniu ich przekąsek na Good …
Kebab jak przed laty i hot dog extradługi
Zawędrowałem na ul. Mielczarskiego w Kielcach. Tuż za torami miejsc z jedzeniem nigdy nie było dużo, a ostatnio zamknęły się zarówno budka przy postoju busów, jak i pizzeria Teraz Pizza (chyba, bo jak byłem, to w środku pustki, zamknięte na głucho). Ale natura próżni nie znosi – coś się zamyka, coś się otwiera. Tuż przy …
Po prostu dobry kebab, czyli wizyta w Adana Kebab
Po oddaniu krwi pojechałem na kebaba i nie piszę tego by się pochwalić – po prostu byłem głodny. Dodam tylko, że ADANA Kebab miał akcję, w której można było za oddanie krwi dostać darmowego kebaba. Problem w tym że, akcja była kilka miesięcy temu, a ja dowiedziałem się o niej (jak i o kebabie) niedawno. Szkoda. …
Lahmacun, iskender i falafel, czyli wizyta w Kebab King
Powiem bez owijania w bawełnę. Kebab mogę jeść na okrągło. Jadam go odkąd pojawił się Polsce i mimo upływu lat nie czuję przesytu. Podczas wizyty w Warszawie w planach miałem odwiedzenie przynajmniej jednego przybytku z turecką kuchnią. Spytałem więc Mariana Koniuszko (który o kebabach wie wszystko), gdzie powinienem się udać. ” Amrit to sieciówka na …
Czasem warto dać drugą szansę, czyli ponowna wizyta w Doner King
O kebabie z jasielskiego Doner Kinga już pisałem. Wypadł wówczas bardzo przeciętnie, w związku z czym nie śpieszyło mi się zbytnio, by ponownie się tam pokazać. Aż ostatnio, na jednym z lokalnych portali internetowych, rzuciła mi się w oczy reklama z „wiosenną ofertą promocyjną”, a także nowość, jaka zagościła w menu. A że z natury …
Kazek tortillę i chicken boxa testuje, czyli Pasa Kebap po raz drugi
O jasielskim Pasa Kebap (wym. „pasza” – dowiedziałem się o tym niedawno – trzeba przyznać, dość swojsko brzmiąca nazwa) pisałem już w mojej debiutanckiej na SFP recenzji. Nie ukrywam, bywam tam stosunkowo często, zamawiając zazwyczaj to samo – „kebap na talerzu” – w zasadzie jestem obsługiwany poza kolejką. Czyżby właściciele, rodowici Turcy, znający zaledwie kilka …
Do Giżycka nie tylko na łódki…
Z niekłamaną przyjemnością zapowiadam dziś kolejny debiut na blogu. Michał Świętochowski obiecał nadsyłać recenzje z Krainy Wielkich Jezior. Dziś pierwsza – kebab w Giżycku. Zapraszam do czytania: Będąc w Giżycku – stolicy Mazur, nie trudno znaleźć miejsce gdzie można dobrze zjeść. Nie zawiodą się też fani buły z mięskiem i surówką. Jedną z najpopularniejszych knajpek, gdzie …
Smaki Kaukazu w Warszawie – część 1
Robiąc sobie małą odmianę od burgerów, postanowiłem sprawdzić parę lokali z kuchnią pochodzącą z kraju, który zaczął mnie niedawno fascynować – Gruzji. Na pierwszy rzut poszła świeżo otwarta, prowadzona przez mieszkającego w Polsce Ormianina, restauracja Mimino. Sam lokal zlokalizowany jest prawie w centrum Warszawy, w środku znajdziemy klasyczny, aczkolwiek elegancki wystrój. Wziąłem ze sobą dzielnego …
Fastowo i domowo, czyli pub-pizzeria Magura
Komu zdarzyło się zwiedzać podkarpackie rubieże, z pewnością w większości przypadków napotykał wokół te same „baranie” kebaby, pseudo hot-dogi na stacjach benzynowych, kupne „hamburgery” odgrzewane w mikrofali i cały inny syf, który je się po prostu dlatego, bo jest się głodnym. A być może odczuło się tęsknotę za smakiem jakiegoś oryginalnego i domowego… fast food’u? …
Kazek ocenia kebaby w Jaśle
Do napisania mojej pierwszej recenzji na SFP skłoniły mnie dwie rzeczy – komunikat „brak strony”, gdy kliknąłem moje województwo na mapce ze strony SFP, licząc na jakąś recenzję, a także – gorzkie słowa pewnej znanej restauratorki, że Podkarpacie jest „czarną dziurą na kulinarnej mapie Polski”. Zdemotywowany, czy też zmotywowany – do napisania czegoś w tym …
Kebab na frytkach – alternatywa dla schabowego z ziemniakami? Część 2
Miał być dla równowagi schabowy, ale w jadłodajni do której się udałem celem spożycia owego klasyka nie było wolnych miejsc (trafiłem w godzinach lunchu), a dosiadać się do kogoś i robić zdjęcia… Jakoś nie wypadało. W związku z powyższym dzisiaj znowu kebab na frytkach. Przechodziłem akurat w pobliżu House of Kebab, więc tam skierowałem swe …
Kebab na frytkach – alternatywa dla schabowego z ziemniakami? Część 1
Jeśli spytać o klasyczne polskie danie obiadowe, większość ludzi zapewne odpowie: schabowy, ziemniaki i kapusta/surówka. I będą mieli rację, ale… Kebab polską potrawą narodową jest i również w temacie obiadowym coraz mocniej swoją obecność zaznacza. Postanowiłem więc sprawdzić, czy kebab na frytkach może konkurować ze swojskim schaboszczakiem. No dobra, tak naprawdę to chciało mi się kebaba, …
W tak pięknych okolicznościach przyrody… Qń kebab spożywał
Przejeżdżając tamtędy samochodem trzeba szybko zamknąć okna. Już sam zapach szczypie w oczy i nie pozwala normalnie oddychać. Zadałem więc pytanie znajomym na swoim FB profilu, czy powinienem tam zjeść „Szambowego Kebaba” – 29 moich „przyjaciół” odpowiedziało TAK !!! Tylko Fanka Juventusu Turyn napisała „nie zrobię ci tego!” ( Agnieszka, dziękuję). Postanowiłem pojechać i sprawdzić. …
Mustafa – kebab kultowy
Mustafa Gemuse Kebap – pamiętam jak po raz pierwszy spotkałem się z tym miejscem. Przypadkowo odnalazłem w internecie artykuł opisujący go jako rzekomo najlepszy kebab w Europie. Zaintrygowany tym, że najlepszy kebab jest w Berlinie a nie w Turcji, Grecji czy Polsce postanowiłem przeprowadzić rzetelny reserch. Wszelkie portale gastronomiczne utwierdziły mnie w przekonaniu, że faktycznie …
Po węgiersku, po kurdyjsku – street foody na krakowskim Małym Rynku
Ilekroć jestem w Krakowie, tylekroć na Rynku trafiam na jakiś festyn. Kramy z regionaliami, jedzeniem i wszystkim, co turyści skłonni są kupić, sąsiadują zazwyczaj ze sceną muzyczną lub lodowiskiem (w zależności od pory roku). Zwykle przechodziłem tylko szybko, by znaleźć jakieś miejsce z jedzeniem pod dachem, tym razem postanowiliśmy chwilę pokręcić się między straganami. I …
Kraków po syryjsku, czyli powrót do Sami Am Am
Kiedy wpadłem tam styczniu byłem pod ogromnym wrażeniem. Kebab zupełnie inaczej przyprawiany niż do tej pory dane mi było jeść, zapadł mi na tyle w pamięci, że pałałem chęcią spróbowania innych dań. Okazja nadarzyła się teraz, więc skwapliwie z niej skorzystałem. A że byliśmy we dwie osoby, to i więcej skosztowaliśmy. Sami Am Am …
Druga szansa, druga skucha. Przeciętny kebab w wygórowanej cenie.
Maj 2012: „Kebab trafia na moją prywatną listę „Strzeż się tych miejsc”. Nigdy, przenigdy już nie zaryzykuję zjedzenia u was czegokolwiek. I będę wszystkich ostrzegał przed wydaniem 15 zł na coś, co powinno wylądować na śmietniku, a nie w żołądku klienta.” Ponoć każdemu trzeba dać drugą szansę. Obiecałem sobie, że już tam nie pójdę, ale …
Qń w Kraszkebab, czyli najlepszy kebab w Poznaniu
Jest spokojne, miłe popołudnie. Odwiedził mnie znajomy Steve – pasjonat dobrego jedzenia. Był 2 tygodnie w Turcji i przywiózł ok. 3000 zdjęć z czego 2500 to zdjęcia straganów z przyprawami, różnych knajpek, kafejek, restauracji jak i mocno dziwnych miejsc, gdzie ludzie przygotowują jedzenie. Im dłużej oglądamy i rozmawiamy o wakacjach i urlopie, tym bardziej zaczynam …
Warszawa po turecku, czyli dobry kebab i zły kebab
Być w Warszawie i nie zjeść kebaba, to jak być w Ciechocinku i nie poderwać kogoś na promenadzie. Podczas tego wypadu udało nam się zjeść w dwóch różnych kebabiarniach. Do pierwszego miejsca trafiliśmy w sumie przypadkiem. Udaliśmy się bowiem na Rondo Waszyngtona by w przejściu podziemnym spróbować austriackich hot dogów. Niestety – jak na złość …
Wycieczka w przeszłość za 7 zł
Miejsce to istnieje odkąd pamiętam. Jako dziecko w latach 70-ych chodziłem tam na lody z automatu. Oprócz lodów sprzedawali też rurki z kremem i gofry. Po transformacji ustrojowej mnóstwo takich punktów nie wytrzymało ciśnienia i zamknęło się. Oni zostali. Mowa o pawilonie na ulicy Solnej, między Silnicą a Izbą dziecka, na wprost Stawu. …
Rewal, Trzęsacz, Pobierowo, czyli Simon tropi nadmorskie przysmaki
Dzisiaj kolejny gościnny wpis. Tym razem Simon zabierze Was w kulinarna podróż po nadmorskich miejscowościach. Zapraszam do lektury: Angelika Skubikowska, napisała ostatnio fajne 2 teksty o jedzeniu w nadmorskim Łukęcinie. A że byłem na urlopie w pobliżu, mianowicie w Rewalu, Trzęsaczu i Pobierowie, pomyślałem, że warto by było pociągnąć ten wątek dalej :) Przeczytałem, chyba …
Nie poBiesiadowałem z kebabem…
Od razu powiem. To nie była dobra niedziela. W sensie – niedobra na fast food. Ale po kolei. Od dwóch dni miałem poczucie, że jestem śledzony. Czułem, że ktoś za mną łazi. W końcu sprawdziłem – to chodził za mną kebab. Ruszyłem więc w miasto. Najpierw udałem się na Rynek, by w Ali Babie …
