bar z hamburgerami
250 wpisów
Gorączka sobotniej nocy, czyli U Romana, Wurst Kiosk-Bobby Burger i Meta Disco
Warszawa, sobota wieczór. Czas spotkań z przyjaciółmi i ostatnie chwile przed wyjazdem na Łódź Street Food Festival. Zaczęliśmy w Przekąskach U Romana, lokalu otwartego przez legendarnego w Warszawie barmana, Pana Romana na ul. Ludnej. Wódeczka zimna i tutaj się nie czepiam, obsługa również bardzo miła. Ale zakąski – no cóż. Śledź w oliwie poprawny, ale głowy …
U Kuzynów w Legionowie
Co by nie powiedzieć to z burgerami wiele do czynienia nie miałem, tylko Queen Burger, Bobby Burger i raz Barn Burger jako, że nie przypadł mi do gustu to go sobie darowałem. Jakoś na początku kwietnia zeszłego roku, ze starego baru przy ulicy Piłsudskiego 8c w Legionowie powstała Burgerownia, jednak choć wzrokiem byłem blisko, to …
Piękni i Bestia, czyli Marcin i Qń vs Combo Tower Burger
QŃ Tak jak kibice Realu Madryt i FC Barcelony czy Juventusu Turyn i AC Milanu, tak też mieszkańcy Warszawy i Poznania od wielu lat niezbyt za sobą przepadają. Na szczęście, są momenty kiedy potrafimy wdrożyć w życie zdanie śpiewane przez Kazika Staszewskiego, TO JEST POROZUMIENIE PONAD PODZIAŁAMI. Na Street Food Polska nie interesuje nas wiek …
Małe miejsce z wielką duszą, czyli Hamburger z Karaibów
Jakiś czas temu postanowiłem odwiedzić wszystkie warszawskie burgerownie, jednak okazało się to trudniejsze niż myślałem, dlatego na początku odwiedzę te, które „obiły mi się o uszy”. Jednym z takich miejsc jest niewielki lokalik na warszawskim Mokotowie – Hamburger z Karaibów. W czasie gdy się tam wybierałem wprowadzili do oferty Philly Cheese Steak – czyli właściwie …
Slow Foodowa sieciówka, czyli Marcin w Bobby Burger
Ta recenzja będzie miały troszkę inny charakter, ponieważ miejsce o którym dziś piszę staje się powoli „slowfood’ową” sieciówką – mają na koncie już 7 lokali w Warszwie. Mowa oczywiście o Bobby Burger. Postaram się pokrótce opisać całościowo to miejsce oraz skupić się jednym burgerze, który mnie, oraz każdą osobę, której go poleciłem, urzekł. Bobby był …
Gumbo i cheeseburger, czyli Pink Flamingo
Jakiś czas temu na fan page SFP pojawiło się pytanie gdzie można zjeść dania kuchi nowoorleańskiej, konkretnie chodziło o zupę gumbo. Udało mi się znaleźć tę zupę w warszawskim Pink Flamingo i w końcu dzisiaj udało mi się tam dotrzeć. Sam lokal jest dość specyficzny, wystrój utrzymany w klimacie amerykańskich przydrożnych knajp – mnóstwo neonów, …
Ostre wejście w nowy rok, czyli Marcin w White Burger
Jak najlepiej poradzić sobie z noworocznymi przypadłościami? Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie zjedzenie czegoś, co pobudzi żołądek do pracy. A jak to mówią: jaki pierwszy dzień nowego roku, taki cały przyszły rok, dlatego idealnym rozwiązaniem będzie zjedzenie burgera. Jako, że zimna w tym roku jest wyjątkowo mało biała postanowiłem wybrać się do lokalu …
Mateusz i potwór. Z wizytą w olsztyńskim Soul Food
Minął równy rok od napisania pierwszej recenzji dla Street Food Polska, kilkadziesiąt odwiedzonych lokali, kilka kilogramów spróbowanego jedzenia, multum poznanych nowych osób. Osób gotujących z pasją, zaangażowaniem, często wkładających emocje w to co robią, jak i tych mniej zainteresowanych, idących na skróty. Powstał pewien kalejdoskop wspominający wszystkie wyjazdy i wypady, uśmiecham się, tak to był …
Krowa na Deptaku, czyli nowe burgery w Szczecinie
Dobre jedzenie wcale nie musi zachęcać smaczną nazwą i tym kierowali się właściciele nowo powstałego lokalu w Szczecinie pod oryginalną nazwą ,,Krowa na deptaku’’. Lokal urządzony jest dość gustownie, jednak postarano się o zachowanie pewnego rodzaju klimatu, który idealnie pasuje do idei baru, a mianowicie tzw. swojskich klimatów w eleganckim stylu. …
China Town w burger barze, czyli Marcin w Seven Burger
Co może być lepszego w niedzielny poranek niż burger – właściwie tylko jedna rzecz… lepszy burger. Ale od początku: ciężko jest znaleźć o godzinie 11 otwartą burgerownię, na szczęscie mamy XXI wiek i z pomocą przychodzi wujek google. Okazało, że na Ursynowie jest jeszcze jeden lokal, o którym nie wiedziałem, mianowcie Seven Burger. Szybie przejrzenie …
Totalne rozczarowanie, czyli Marcin w Burger Kitchen
Czwartek dniem wołowinki, więc nie pozostało nam nic innego, jak odwiedzić jakiegoś nowego burgera. Padło dzisiaj na burgery sygnowane nazwiskiem Pana Tomasza Woźniaka. Lokal bardzo schludny, to już nie jest taka typowa burgerowania, dostajemy talerze oraz sztućce. Pierwsze co rzuca sie w oczy po dostaniu karty to ceny, jest tu po prostu drożej niż w …
Zielona, nie burgerami słynąca, Góra
Bawiąc weekendowo w Zielonej Górze, nie mogłem odmówić sobie przyjemności przetestowania miasta pod kątem burgerów. Początki były trudne – miasto okazało się śniadanioodporne – pomimo długiego spaceru w okolicach Starego Rynku nie odnalazłem nigdzie przybytku który by chciał zaspokoić pierwszy głód po ciężkiej nocy ;) Wędrowałem z Foursquarem w ręce tak długo, aż nie skusił …
Poranek Kojota i Bacon BBQ, czyli Marcin burgery testuje
W tym tygodniu mamy na blogu debiuty autorskie. Dziś pierwszy – Marcin Malinowski opisuje dla Was burgery z dwóch warszawskich burger barów: Barn Burger i Bydło i Poidło Meat-ing Place. Kolejne miejsce na burgerowej mapie Warszawy zaliczone. Od początku… Bydło i Poidło Meat-ing Place nie jest takim typowym miejscem z burgerami, ponieważ do burgera od razu …
Qń we Wrocławiu, czyli wizyta w BurgerLove
Kiedy coś się kończy, można żyć wspomnieniami, można rozpaczać, można narzekać, można roztrząsać to co się stało, ale można też postarać się zapomnieć i spojrzeć na to co przed nami! Dlatego wychodząc smutny i rozczarowany z jednej z wrocławskich burgerowni, założyłem słuchawki na uszy, spojrzałem na piękne niebo, uśmiechnąłem się, włączyłem piosenkę Pana Marka i ruszyłem …
Burgery olsztyńskie, czyli Mateusz w 7th Street
Dzisiaj wpis Mateusza Sucheckiego, który odwiedził olsztyński 7th Street. Jak było? o tym przeczytacie poniżej: 7 Street to popularna sieć lokali znajdująca się w kilku większych miastach Polski. Gdy otwierali swoją placówkę w Olsztynie, cieszyłem się niezmiernie na nowe miejsce, które specjalizuje się w Fast Foodzie. Planowałem w nim wizytę od dłuższego czasu i …
Wielki skurczybyk, czyli Bohodouble
Jak zobaczyłem zdjęcie to wiedziałem, że muszę go spróbować. 300 g soczystej wołowiny zamknięte w świetnej bułce kusiło mnie bardzo. Podwójny Bohoburger zadebiutował w środę, a razem z nim nowe sosy. Udałem się więc do bohomass lab by zmierzyć się z owym potworem i spróbować nowych, autorskich sosów. Poprzednie wizyty wspominam bardzo miło, miałem nadzieję, …
Pat Garret i Turbo Krowa, czyli burgery poznańskie
Dzień imienin Qń’a, od 30 kilku lat, wypada 10 października. Bardzo lubię dzień swoich imienin. Zawsze wtedy w domu był placek z galaretką i owocami oraz świetna kolacja. Więc kiedy w czwartkowy poranek (10-ego października) zadzwonił telefon i usłyszałem pytanie: „Co dziś robisz?” Odruchowo odpowiedziałem: „Zjadłbym placek z galaretką i jakiś fajny obiad” :) Jednak …
SztrassBurger oczami Qnia
Po tekście Piotra Gładczaka wiedziałem jedno – muszę kiedyś odwiedzić wrocławskiego Sztrass Burgera, zjeść tam frytki i nie zapomnieć posypać ich Vegetą :) Po kilku latach nieobecności we Wrocławiu, w końcu udało mi się odwiedzić to miasto, które od zawsze fascynowało mnie swoją indywidualnością i wyjątkowością. Mam niewiele czasu, więc pospiesznie kieruję się do spożywczaka …
Carmnik, czyli burgery z sopockiego food trucka
Dzisiaj recenzja nadesłana przez Michała Saks. Wypełnia ona kolejną biała plamę na mapie trójmiejskich street foodów. Publikujemy z przyjemnością i czekamy na więcej: Carmnik to jeden z pionierów Food Truckowego trendu na trójmiejskiej scenie street foodowej. Nazwa to orginalna zabawa fonetyczno językowa angielskopolskim znaczeniem słów. Oznacza: 'car’ – samochód, a całość czytana fonetycznie 'carmnik’ …
Dwa pyszne burgery, czyli Żarcie na Kółkach cz.3
Dziś ostatni wpis z drugiej edycji Żarcia na Kółkach. Przed Wami burgery z Grillobusa i Cheeseburgera Slow Food. Grillobus. Jedyny tego dnia „normalny” burger, jakiego zjedliśmy, a mianowicie Bacon & Cheese (18 zł). Solidny kawał mięcha zapakowany został w ogromną bułę, pieczoną wg receptury Grillobusa w podwarszawskiej piekarni. Jak zapewniała ekipa – bez …
O tym jak Mavika za rogi złapała Byka, czyli łódzkie burgery ponownie.
Wraca do nas po długiej nieobecności Mavika, która jako prawdziwa Matka Polka uwielbia burgery. Tym razem przesyła recenzję z Byk Burgera. Zapraszam do lektury: Jak dotąd, tylko raz dane mi było spróbować prawdziwego amerykańskiego burgera, który różnił się znacząco od tego co znałam z budek. Ale wówczas, choć zachwycił mnie fakt zjedzenia porządnej porcji …
Warszawska inwazja, czyli Mateusz w Soul Food Olsztyn
Warszawski Soul Food znają chyba wszyscy. Cieszę się, że chłopaki nie spoczywają na laurach, tylko oprócz prowadzenia własnego interesu „pączkują” na inne miasta. Niedawno na ulice Olsztyna wyjechał franczyzowy food truck w barwach Soul Food. Czy jakość serwowanych tam burgerów odpowiada tej, do której Soul Food Bus nas przyzwyczaił? Postanowił to sprawdzić Mateusz Suchecki. Zapraszam …
Cheeseburger Slow Food – reaktywacja
Dawno, dawno temu w samym centrum stolicy słoików stał sobie pawilon, w którym rodziły się burgerowe tradycje. Najpierw Barn Burger, który miał tam swoje najlepsze pięć minut a następnie w jego miejscu – Cheeseburger Slow Food, który od razu przegonił swoich protoplastów prostotą i niesamowitym klimatem miejsca i ludzi. Bywałem tam regularnie bijąc kolejne rekordy …
Burgery na Chłodnej, czyli Egon Olsen w Warsaw Burger Bar
Dzisiaj recenzja z nowego warszawskiego burger baru. Odwiedził go Egon Olsen, a co jadł i jak mu się tam podobało – o tym niżej: Ulica Chłodna była przez wiele lat typową ulicą warsztatowo-rzemieślniczą. Można tu było wyklepać samochód, wymienić opony i kupić klocki hamulcowe od prywaciarza z pawilonów. Z biegiem czasu sklepy motoryzacyjne zastąpiły …
