recenzja
1401 wpisów
Migawki warszawskie – pho i kebab
Coraz bardziej lubię te budki z jedzeniem, które znajduję przy warszawskich halach Makro. Opisywałem już tutaj „chińczyka” przy hali Makro w Ząbkach, ostatnio miałem okazję zjeść w przybytku pod nazwą „Pho Cafe” przy hali Makro na Alejach Jerozolimskich: W samej budce miejsca malutko, na szczęście jest coś w rodzaju werandy z dostawionymi kilkoma stolikami. Miejsce …
Street food na Sycylii, czyli Piotrek zajada na ulicach Palermo
Wiedząc, że w tym roku wybieram się na wakacyjną podróż na włoską Sycylię zrobiłem wcześniej mały research tego, co warto zjeść na Sycylii (uszczegółowiając – w Palermo) w wydaniu streetfood. Wszystko brzmiało bardzo ciekawie i dość intrygująco, zwłaszcza, że nie kojarzę jakiejkolwiek włoskiej knajpy w Polsce, serwującej większość tego, co możemy dostać na ulicach Palermo. …
Pyszna chińszczyzna w Krakowie
O tym barze słyszałem legendy. Namawiany wielokrotnie do odwiedzin nie miałem jednak czasu tam wpaść. W końcu Szymon nie wytrzymał i podczas ostatniego Street Food Festivalu pod Galerią Kazimierz, wziął sprawy w swoje ręce, zamówił taksówkę i pojechaliśmy. Pomieszczenie duże, ludzi full, a kelnerzy zwijają się jak w ukropie. Rzut oka na menu (zdjęcia duże, …
Krynickie migawki
W ostatniej części mojego tryptyku krynickiego opowiem Wam drodzy czytelnicy o miejscach w których zjedliśmy po jednym posiłku. Piwnica Pod Galerią to lokal znajdujący się w piwnicy budynku przy ulicy Piłsudskiego 19. W porze obiadowej panuje tam duży ruch, myślę że głównie ze względu na tani, bo kosztujący zaledwie 15 zł, zestaw dnia składający się …
Zrób sobie burgera w Maku, czyli Create Your Taste w Polsce
Artykuł powstał we współpracy z marką McDonald’s Polska, ale nie jest typowym artykułem sponsorowanym, ponieważ nie wziąłem za niego pieniędzy. Create Your Taste w Polsce! Jesteśmy trzecim krajem na świecie, który wprowadził tę ofertę! Podkreślam to, ponieważ jestem dumny, że to nasz, polski rynek uznany został przez jedną z największych światowych firm za na tyle innowacyjny, że …
Obłędne pho i inne przysmaki, czyli WawPho
Kiedyś Pho14, teraz WawPho. Zmieniła się nazwa, ale Diep ciągle można tam spotkać, a do tego Bitos też często bywa i macza palce w menu, więc postanowiłem skorzystać z okazji, że byłem w Stolicy i wpaść na pho. Doszlusował jeszcze Kuba z restauracji Mazowsze, dotarli Diep i Bitos i w ten sposób zebrała się zacna …
Meat and More, czyli świetny lunch w Mordorze
Wyciągnął mnie Kaszpir do Mordoru. Jest nowa miejscówka, mało znana, a jedzenie maja ponoć świetne – powiedział. No jak tak, to jedziemy. I pojechaliśmy. Kaszpir: Nie są tak hipsterscy jak Pogromcy Meatów. Nie mają lokalizacji obok sprzedawców najdroższej na świecie bułki tartej i nie mogą rzucać okruchów bywalcom pewnego klubu. Ale są. I karmią doskonale. Z pasją i smakiem. Z kulturą i skromnością. …
Natalia w SHOKU
Warszawska Wola powitała w ostatni weekend sierpnia nową restaurację. Oczywiście musiałam się tam wybrać, zachęcona tajsko – japońskim profilem lokalu. Tak więc na samym początku tygodnia odwiedzam SHOKU. Miejsce bardzo przyjemne, wykonane minimalistycznie, lecz z dużą dbałością o wykończenie i detale. Zajmujemy miejsce na sofach przy oknie i zabieramy się za wybór dań. Menu proste i …
Słowiański Smak w Krynicy – Zdroju.
Przygotowując się do wyjazdu do Krynicy, moją uwagę przykuła nazwa tego lokalu, po wejściu na profil facebookowy wiedziałem już, że muszę odwiedzić to miejsce. Sam lokal znajduje się w piwnicy jednego z budynków przy ulicy Piłsudskiego. Jest nieduży, ale bardzo klimatycznie urządzony. Wybraliśmy się tam podczas naszego pobytu kilka razy, dwa razy zjedliśmy w Słowiańskim …
Kalisz po polsku i azjatycku
Trzydniowy event w Kaliszu oznaczał, że będziemy dużo jedli. Tym bardziej, że przyjazd do najstarszego polskiego miasta potwierdziło ponad 20 wystawców. Jednak impreza zaczynała się dopiero po paradzie food trucków o 18:00, a my z domu wyjechaliśmy przed 7 rano, więc głodni byliśmy niesamowicie. Traf chciał, że obok parkingu, na którym zostawiliśmy auto, stoi budynek …
Michał w górach, czyli porównanie krynickich kebabów.
Zdarzyło się tak, że pod koniec sierpnia trafiłem na kilka dni do Krynicy-Zdroju, znanej w całej Polsce miejscowości wypoczynkowej, która szczególnie w wakacje przeżywa prawdziwy najazd turystów. Nie byłbym sobą, gdybym przy tej okazji nie odwiedził kilku lokali gastronomicznych o dość specyficznej ofercie. Dzisiaj porównam dwa kebaby, które udało mi się zjeść w Krynicy jednego …
Słaba pizza w Lublinie, czyli Edek w Il Rifugio
Lublin. Niedzielne leniwe popołudnie. Do głowy wpada aromat gorącej pizzy niczym melodia hitu radiowego sprzed lat „W dzień gorącego lata” i już nie idzie się go wyzbyć. Nawet zagryzając świeżą cebulą oraz wiejską kiełbasą. Od dłuższego czasu chodzi nam po głowie – mnie i mojej Towarzyszce – Il Rifugio, tak zachwalane na blogach i wśród …
Wyjście na słodycze, czyli wizyta w Sklep z Goframi
Zachciało nam się z Marcinem Szulżyckim ze slodkokwasna.pl słodyczy. A właściwie jako, że mamy jeszcze wakacje, to zachciało nam się gofrów. Zrządzeniem losu dziewczyny z opisywanego już kiedyś przeze mnie Sklepu z Goframi wrzuciły rano informację, że wprowadziły do oferty gofra z chilli con carne. Cóż słodszego można sobie wyobrazić? W tamtym momencie nie potrafiliśmy. …
Natalia pod żaglami, czyli co zjeść na Mazurach. Część 2
Część 1 TUTAJ. Ostatniego dnia kierujemy się za Mikołajki. Na późne śniadanie aka wczesny obiad zacumowaliśmy, niby jeszcze w Mikołajkach, ale już Stare Sady. Nasza Cobra to jedyny jacht w przystani. Powędrowaliśmy pod górkę schodkami około 200 m, aby cieszyć wzrok wspaniałym widokiem restauracji, do której się udawaliśmy. Tawerna Zielony Wiatr jest ukryta w domku …
Pogromcy Meatów – tak smakuje mięso
Marcin Malinowski: O Pogromcach Meatów na mieście dość głośno jest od jakiegoś czasu. Niestety, chłopaki najczęściej wystawiają się na targach śniadaniowych, których idea po pierwsze nie bardzo mi pasuje, a po drugie, na które nie za bardzo chce mi się wstawać. Jakże świetną okazją do spróbowania ich kanapek było więc otwarcie ich stacjonarnego lokalu! Na …
Natalia pod żaglami, czyli co zjeść na Mazurach. część 1
Spontaniczny wyjazd na żagle wypadł jak burza. Kilka godzin przygotowań, szybkie pakowanie do samochodu i wyruszyliśmy. Po 3 godzinach byliśmy już w Mikołajkach. Znajomi przygotowali pyszne jedzonko z grilla, a wieczór uwieńczyło integracyjne ognisko oraz śpiewy z innymi ekipami z jachtów. Drugiego dnia dopłynęliśmy do Rucianego – Nidy i przycumowaliśmy w Siedlisku Wierzba. Piękne, malownicze …
Tak smakuje dobry burger, czyli Adam w Po Byku Burger
O „Po Byku Burger” słyszałem wiele dobrych opinii, stąd też miałem ochotę odwiedzić ten lokal tym bardziej, że znajduje się na mojej codziennej trasie do pracy. Na dodatek dla osób poruszających się metrem dotarcie do miejsca jest jeszcze wygodniejsze, gdyż obiekt stoi kilkanaście metrów od wyjścia ze stacji Marymont (strona wschodnia). Na wizytę w lokalu namówiła mnie …
Soup Dog – nowe hot dogi w Krakowie
Podłużna bułka z parówką albo kiełbasą to absolutna klasyka street foodu. Można ją zapewne znaleźć na każdym kontynencie. Jestem pewien, że nawet naukowcy na Antarktydzie jedzą hot dogi, tyle że tam ciężko o ulicę a i temperatura nie zachęca do jedzenia na zewnątrz. W Krakowie ciężko było do tej pory o dobrego hot-doga. Odkąd mój …
Natalia w Little Thai Garden
Pod koniec lipca otworzyła się nowa tajska restauracja Little Thai Garden. Jedyną formą reklamy jaka dotarła do mnie był Facebook. Na próżno jednak szukać tam menu. Za to bardzo zachęciły mnie zdjęcia serwowanych potraw i lemoniad. Tak więc, niby w ciemno, wybieram się, aby spróbować czym zostanę uraczona w owym miejscu. Mierzymy się ze schodkami na …
Le Pizzette di Rebecca, czyli prosto i smacznie
Dzisiejsza recenzja będzie krótka, bo i jej bohaterka to rzecz, przynajmniej pod względem składników, mało skomplikowana. Nie zmienia to faktu, że dobra pizza zależy nie tylko od składników, ale też od twórcy, od osoby która przygotuje ciasto i sos pomidorowy. Te dwie części składowe decydują o smaku pizzy. Uwielbiam pizze proste, z jak najmniejszą ilością …
Burgerowa klasyka z food trucków
Tym razem było bez udziwnień. Postanowiłem, że na zlocie krakowskim zjem burgery najprostsze, bo przecież najlepsze są rzeczy proste, jak mawiał Franz Fiszer. A więc najpierw poszedłem do Burgertaty, którego Michał Turecki nie raz tutaj zachwalał: Wybrałem burgera Cheese & Bacon (13 zł). Po kilku chwilach otrzymałem zawiniątko z apetycznie pachnącą zawartością: Burger jest mniejszy od …
Żeberka w roli głównej oraz corned beef po polsku
Marcin Malinowski: O 4 Kółka i Bułka usłyszałem niedawno. A właściwie to dzień przed zlotem. Pomyślałem, że to pewnie jakiś kolejny wynalazek. I w tym momencie za to przepraszam. Przepraszam też, że spróbowałem tylko jednej pozycji z karty. Ale za to jakiej. Janosik (18 zł) to kanapka z wędzonym żeberkiem wołowym oraz pikantnym colesławem. Proste? …
Smaki Azji w food truckach, czyli pierożki, bulgogi i sushi
Kolejny Street Food Polska Festival w Galerii Kazimierz był świetną okazją do odkrycia nowych smaków. Zawsze staramy się spróbować jak najwięcej dań, żeby nie tylko mieć co opisać, ale i po prostu cieszyć się dobrym jedzeniem. Te dwa dni dały nam okazję by zrealizować jedno i drugie zamierzenie – mamy co opisać i zjedliśmy naprawdę …
Żal, smutek i niedowierzanie, czyli wizyta w Moaburger
Jakoś zawsze miałem tak, że myśląc o Krakowie, a w szczególności o krakowskich burgerach, w głowie miałem tylko nazwę Moaburger. I tak idąc rano na zlot przypadkiem minąłem ten lokal. Coś podkusiło mnie, żeby zrobić podkład pod dalsze jedzenie. Niestety coś poszło nie tak. Wybrałem jedną z podstawowych pozycji – Cheeseburger ( The Classic + …
