mazowieckie
382 wpisów
Tym razem po szwajcarsku, czyli raclette w Wurst Kiosku
Podziwiam kreatywność ludzi, którzy nie kontentują się tym, co mają, tylko ciągle szukają nowych smaków i potraw, którymi zaskakują swoich klientów. Na Street Food Festival Wurst Kiosk oferował, oprócz kiełbasek, raclette. [singlepic id=846 w=320 h=240 float=] Dla niezorientowanych: raclette to potrawa wywodząca się ze Szwajcarii, a także nazwa sera. Jedzenie polega na zdrapywaniu …
Pikantna, chrupiąca i pyszna – tak karmi Zapiekanka Snack Bus
Dopadłem ich na Street Food Festival. Wcześniej jadłem u nich na zeszłorocznym Urban Markecie, gdzie serwowana przez nich zapiekanka Wiejska zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Na Festivalu rozłożyli się jako jedni z pierwszych, dzięki czemu mogłem zamówić jedzenie jeszcze przed oficjalnym startem imprezy. Zapiekanka Snack Bus, jak nazwa wskazuje, to food truck serwujący klasyczny polski …
Weszliśmy tam przez przypadek, czyli najlepszy falafel i rewelacyjny lawasz
Zaczynam powoli wierzyć w magię przypadku. Zrobiliśmy sobie z żoną około 20 km spacer po Warszawie i przed 22.00 żołądki przysychały nam do kręgosłupów. W drodze do hotelu większość lokali była już nieczynna, ale przypomniałem sobie, że będziemy przechodzić obok Burger Baru na Puławskiej. Było tuż przed 22-gą, ale w środku i na zewnątrz sporo …
Wschodni street food, czyli czebureki i czuczwara
Przyjechaliśmy do Warszawy dzień przed Street Food Festivalem (relacja niebawem), więc skorzystaliśmy z okazji by trochę połazić i popróbować czegoś nowego. Na pierwszy ogień wybraliśmy punkt nazywający się GURMAN, oferujący dania kuchni wschodniej: pielmenie i wybrane przez nas czebureki i czuczwara. Lokal mieści na Przeskok 2, w tym samym kompleksie co Cheeseburger Slow Food i Chili …
Świetny kebab po libańsku, czyli pita w Fenicji
Wracając z Barn Burgera do hotelu przechodziłem przez ulicę Świętokrzyską, gdzie pod numerem 32 znajduje się jeden z lokali Restauracji Fenicja. Oprócz sklepu i sali restauracyjnej działa również okienko z kebabem na wynos. [singlepic id=593 w=320 h=240 float=] Skorzystałem. Ponieważ byłem po spożyciu Ponurego Żniwiarza, zdecydowałem, że wezmę kebab mały. Za 11 zł …
Hot Dogi na różne sposoby, czyli Doghouse
Kontynuując temat dworcowego jedzenia wracamy do Warszawy. Na ulicy Puławskiej, przy stacji Metro Wilanowska znajdują się stanowiska Polskiego Busa. Wracałem do Kielc PB właśnie, a do odjazdu miałem jeszcze godzinę, więc korzystając z okazji przejrzałem ofertę usytuowanych tam bud z jedzeniem. Królował kebab, ale moją uwagę przykuła budka Doghouse, oferująca włoskie frytki i kilka rodzajów …
Wielki, ostry i bezwzględny – Ponury Żniwiarz w Barn Burger
Zachciało mi się burgera na ostro, byłem w pobliżu, a opis Ponurego Żniwiarza brzmiał bardzo zachęcająco. Poprzedni wypad do Barn Burgera wspominam do dziś, jako bardzo udany. Ciekaw byłem, czy tym razem również wyjdę usatysfakcjonowany? Niedzielny wieczór, ulica Złota 9, ulewa przeszła. Barn Burger wzbogacił się o ogródek, więc w środku znalazłem miejsce siedzące. …
Potrójna przyjemność, czyli Mateusz w Warburger
Dzisiaj recenzja Mateusza Sucheckiego, który swój hamburgerowy sen śnił w warszawskim Warburgerze: Jakiś czas temu miałem okazję poznać, jednego z właścicieli warszawskiego Warburgera. Po kilku zamienionych zdaniach stwierdziłem, iż koniecznie muszę odwiedzić jego lokal. Tak minęło kilka miesięcy, a okazji wciąż brakowało. Przez cały ten miniony czas skrupulatnie śledziłem ich stronę na facebooku i …
Klasyka w czystej postaci, czyli Philly Cheese Steak w Soul Food
Jadłem tę kanapkę przy okazji kręcenia odcinka SFP TV, ale wtedy padły nam już aparaty i nie zrobiłem zdjęć. Smakowała mi jednak tak bardzo, że obiecałem sobie koniecznie do niej wrócić przy najbliższej okazji. Okazja trafiła się teraz – wyjazd do Makowych fabryk (przypominam, że ktoś z Was również może na taką wycieczkę pojechać). …
Nie dla hispterów, czyli wspomnień czar. Szybka Szama.
Dzisiaj zapraszam Was do Szybkiej Szamy. Nasi warszawscy korespondenci: Egon Olsen, Brat Jarosław oraz Kaszpir, odwiedzili lokal na Tarchominie, skąd wyszli … zachwyceni to mało powiedziane. Przy okazji załatwili dla Was vouchery na burgery w Szybkiej Szamie. Jak je zdobyć? O tym przeczytacie poniżej: Mam prośbę. Zamknijcie oczy i przenieście się do Warszawy połowy …
Zapiexy Luksusowe smaczne są i kultowe.
Na koniec naszej wizyty w Stolicy wdepnęliśmy do nowego lokalu na ulicy Widok 19. Nazywa się Zapiexy Luksusowe i zgodnie z nazwą serwuje zapiekanki: [singlepic id=494 w=320 h=240 float=] Najpierw rzut oka na powieszone za ladą menu. Zapiekanek jest kilkanaście, większość w cenie 11,90 zł za sztukę. Sporo. No ale jeśli coś jest …
Masówka panie, chili kebab na Przeskok
W tym samym kompleksie pawilonów co Cheeseburger Slow Food mieści się Chili Kebab. Lokal duży, w środku ze 20 stołów plus miejsca w ogródku na zewnątrz. Menu standardowe dla takich miejsc – typowe tureckie dania, na wynos i na talerzu. Nas zaciekawiły sandwiche, więc żona wzięła sobie „baraninę” na cienkim, ja „baraninę” na grubym. …
Duże jest piękne, czyli wizyta w Cheeseburger Slow Food
Kilkoro z Was bardzo mi ten lokal zachwalało. Ze burgery ogromne i bardzo smaczne, że sosy miodzio, że obsługa skacze wokół klientów i chce im nieba przychylić. Akurat trafił się wypad do Warszawy, więc od razu skierowaliśmy swe kroki na ulicę Przeskok 2 by skosztować owych burgerów serwowanych przez lokal o jakże wymownej nazwie Cheeseburger …
O tym, jak Kaszpir i Brat Jarosław wursty testowali
Zgodnie z obietnicą dziś na blogu Dzień Kiełbasy. Rano mogliście przeczytać wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Wurst Kiosku, pora na Wielki Test Wurstów, który odbył się 27 kwietnia br. w Wurst Kiosku na ul. Zwycięzców 17 w Warszawie. Wyzwanie podjęli dwaj panowie smakosze – Jarosław i znany Wam już Kaszpir. Oto ich relacja: Równy …
Bałkański hamburger, czyli wizyta w Cevap
Kolejne miejsce, które zawsze chciałem odwiedzić, a nigdy mi się nie udawało. Cevap na Chmielnej, lokal oferujący grillowane dania kuchni chorwacko – bośniackiej. Tym razem postanowiłem wreszcie sprawdzić co oferują i czy warto tam kiedyś wrócić. Wszedłem, spojrzałem na menu i… zawiesiłem się. Osiołkowi w żłoby dano. I to nęci i to nęci… Kurcze, wszystko, …
Pizza dla studenta, czyli Maestro Pizza
Dziś trochę nietypowo – recenzja w formie listu. Dostałem otóż mejla od Łukasza, który opisał mi zjedzoną przez siebie pizzę. Spytałem czy ma jej zdjęcie. Miał. No więc uznałem, że wrzucę to na bloga, bo z tej pizzerii jeszcze recenzji nie mamy. Postanowiłem też nie zmieniać formy wpisu – publikuję tak, jak dostałem: Drogi Żorżu, …
Dobry kebab w Sapko Kebab
Przegoniła mnie ekipa Uwaga TVN po warszawskich fast foodach. Ale po takich, jakie jadało się na przełomie lat 80/90 XX wieku. W ramach rekompensaty zaproszony zostałem na kebab do lokalu, który kilka osób już mi rekomendowało – Sapko Kebab na Alei JP II 46/48. Lokal łatwo namierzyć – pawilony wokół niego to w większości sex …
Makaron w pudełku, czyli Pasta Ale Jazda
Dzisiaj kolejna recenzja nadesłana. Tym razem z Nowego Dworu Mazowieckiego. Leon odwiedził lokal Pasta Ale Jazda i opisał dla Was swoje wrażenia: Jakieś dwa tygodnie temu byłem z moim wspólnikiem służbowo w podwarszawskiej miejscowości Nowy Dwór Mazowiecki. Około południa zgłodnieliśmy i postanowiliśmy poszukać czegoś szybkiego do zjedzenia. Podjeżdżaliśmy już pod kebab, bo tylko to …
Mateusz w Toan Pho
Dzisiaj znowu Warszawa. Mateusz postanowił odwiedzić Toan Pho, którego to lokalu ja osobiście jestem wielkim fanem. Czy Mateusz również został wyznawcą serwowanej tam pho? O tym przeczytacie poniżej: Od dawna tęskniłem za pho, chodziła za mną kilka dobrych miesięcy. Szykowałem się do jej zjedzenia, wręcz przygotowywałem mentalnie. Chciałem wybrać najlepszy lokal, żeby nie doznać zawodu co jest wysoce …
Leśne Runo w Przeszkodzie, czyli Niecny Książę ocenia
Dzisiaj wpis Antka „Niecnego Księcia” Stalicha. Miał okazję jeść w lokalu należącym do sieci „Leśne Runo”. Czy warto tam jeść, jak wyglądają ceny – tego dowiecie się z poniższej recenzji: Kiedyśmy odbijali autem z IKEA w podwarszawskich Jankach w sobotę w kierunku domu, na południe, z żoną, córką i szwagierką, przypomniało mi się o czym …
lorraine frytki z Okienka zjada
Dzisiaj lorraine zaprasza Was na frytki do Okienka. Nie przedłużając zapraszam i ja: Frytki z Okienka były pierwszymi frytkami belgijskimi, jakie miałam okazję jeść, tak się również złożyło ,że jadłam je najwięcej razy (zanim konkurencyjne budki, okienka, lokaliki zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu). Na początku byłam zachwycona zarówno frytkami jak i sosami do nich podawanymi. Niewykluczone, iż trwałabym dalej …
O tym jak się Mateusz na kebab nawrócił
Nie wiedziałem, że wśród moich Czytelników są tacy, co nie jedzą kebabów. No naprawdę, w życiu bym nie przypuszczał, że ktoś może kebaba nie lubić! A tu proszę! Na szczęście Mateusz Suchecki wybierał się do Warszawy i poprosił o polecenie kilku miejsc wartych odwiedzenia. Przypomniałem sobie, że kilka razy miałem wpaść na kebab do Amrita …
Extravaganzza, Piquante czy Texas BBQ, czyli lorraine testuje Domino’s Pizza
Dzisiaj zapraszam do recenzji pizzy z jednej z największych sieci fast food na świecie – Domino’s. Testowała ją lorraine, a ja jak będę w Warszawie na pewno lokal tej pizzerii odwiedzę. Zapraszam do lektury: Choć oboje z narzeczonym pizzę bardzo lubimy, zamawiamy ją nader rzadko, właściwym byłoby nawet użycie słowo nigdy. Od kiedy mam kamień …
Warszawa o smaku PRL, czyli pyszne zapiekanki
Dziś znowu streetowo. Ciągniemy temat zapiekanek. Były krakowskie, pora na warszawskie. A będą jeszcze kieleckie, a co! Dzisiaj kolejna recenzja lorraine, która po belgijskich frytkach zapragnęła zapiekanki. A jak się kobiecie zachce to nie ma zmiłuj. No więc poczytajcie: O zapiekankach w Lunch Barze przy ul. Płockiej 14 dowiedziałam się przy okazji konkursu Gazety Wyborczej …
