gdzie zjeść Kielce
204 wpisów
Od bułki z kotletem do świetnego burgera, czyli metamorfoza „Yummie”
Dzisiaj Jakub opisze Wam swoją wizytę w lokalu sieci Yummie. Wg niego w temacie burgerów bardzo się tam poprawiło. Zapraszam do lektury: Restauracja „Yummie” w kieleckiej Galerii Echo budziła we mnie mieszane uczucia. Niby amerykańskie jadło, powinno być dobrze. Z tym, że menu zawierało za mało pozycji. Jeśli przy wyborze steka mogłem rzeczywiście wybrać …
Bekon i winogrona to wspaniałe połączenie, czyli pizza Pod Trójką
Gdzie można iść coś zjeść z pięciolatką, która długo nie usiedzi w miejscu? W Kielcach na przykład do Pizzerii Pod Trójką, która dysponuje wspaniałym, dużym ogrodem, ze zjeżdżalniami, huśtawkami, tablicami do rysowania i mnóstwem miejsca do biegania. Położona na samym początku ulicy Sienkiewicza pizzeria nie raz zaskakiwała nas świetną pizzą i, w konsekwencji powyższego, trafiła …
Kebab „fit” i kebab prawdziwy, czyli Mini Bar w ZDZ vs Kebap Troy
Do tej pory wydawało mi się, że promocję robi się po to, żeby ściągnąć nowych klientów. W niższej cenie sprzedaje się produkt, który nie różni się od normalnie oferowanego, a w niektórych przypadkach ma nawet więcej zalet, po to, by zjednać sobie klientów, którzy inaczej by do danego lokalu nie weszli. Tak mi się wydawało …
Panini z rolowanym boczkiem, czyli znowu KanaPka Na Gorąco
Po raz drugi udałem się do kieleckiego lokalu KanaPka Na Gorąco. Po raz drugi zamówiłem panini. Tym razem z rolowanym boczkiem, sosem i serem. Cena promocyjna – 6 zł. Pytanie o sos: ostry, łagodny czy czosnkowy? Wziąłem ostry. Po kilku minutach odebrałem swoją kanapkę i wyszedłem. [singlepic id=880 w=320 h=240 float=] [singlepic id=881 …
Jak miło spędzić wieczór, czyli tatar razy dwa
Czwartkowy wieczór, temperatura powietrza około 25 stopni. Idealny czas by zasiąść w jakimś ogródku. Umówiłem się z bratem na wieczorne piwo w Skandalu na Bodzentyńskiej. Skandal ma wspólny ogródek z Remizą, lokalem który powstał na gruzach Majesty, które powstało na gruzach Karczmy. W weekendy odbywają się tam imprezy disco polo, więc nie bywam. Ale w …
Pizza wegetariańska, czyli wizyta w Soprano
Kolejna kielecka pizzeria poddana została ocenie naszych korespondentów. Tym razem PD & DK konsumowali pizzę wegetariańską w pizzerii Soprano. Zapraszam do lektury: Jak powszechnie wiadomo, przyjście wiosny należy przywitać w plenerze. Dlatego też, postanowiliśmy poświęcić jeden dzień majówki na dłuższe posiedzenie na kieleckich kamieniołomach. Mimo iż w trakcie posiedzenia skutecznie zapobiegaliśmy odwodnieniu, to jednak …
Bohoburger, czyli dobry burger w dobrej cenie
Tego mi brakowało. Nie zawsze można wysupłać 25 zł na burgera w American Home, czasami zjadłoby się coś tańszego. A już w klubie do piwa czy wódeczki zakąska na ciepło to skarb. Nasz przyjaciel Mintaj odszedł na emeryturę, a w miejsce jego Mehehe otworzył się nowy klub – bohomass lab. Tłuste bity serwowane przez Maxa …
Pyszna Carbonara, wyrazista Pepperoni, czyli pizze z Oregano
Dzisiaj na blogu dwie premiery: pierwsze zamówienie z pizzerii Oregano, a także pierwsze zamówienie przez internet. Do tej pory bowiem zawsze zamawiałem pizze w lokalu lub telefonicznie. Sam się sobie dziwię, że ja, entuzjasta internetu, od 1997 roku ciągle podłączony do Sieci, nie skorzystałem dotąd z takiej możliwości. Może wpływ na to miał fakt, że …
La Prima Pizza, czyli zdecydowanie warto
Kiedy na fan page SFP spytałem Was gdzie i co warto zjeść, radziliście mi bym zamówił pizzę z kieleckiej pizzerii La Prima. Takoż i wczoraj uczyniłem. La Prima lokalu „stacjonarnego” nie posiada, pizzę oferują tylko w dowozie, ewentualnie z odbiorem własnym na Zagnańskiej 218. Menu nie jest przesadnie długie, 23 pizze z czego 5 …
Krótka historia o tym, jak Żorż i Big Boy Wieśniary tulili
Dzięki Wam, że wczoraj na fan page SFP wysłaliście mnie na zapiekankę. Dzięki BigBoyowi, że namówił mnie by ową zapiekankę zjeść w Prosiaczku. Bo skosztować mogłem czegoś, co nazywa się: [singlepic id=436 w=320 h=240 float=] Czy jest duża? Tak. Nie mierzyłem jej, ale na pewno 40 cm, a obstawiam, że więcej: [singlepic id=430 w=320 h=240 …
Wietnamska niedziela, czyli wizyta w Sao Mai
Dawno nie recenzowaliśmy „chińszczyzny”, a ponieważ chodziła za mną zupa pho, postanowiliśmy nie gotować obiadu, tylko przetestować jedzenie w Barze Orientalnym Sao Mai. Lokal znajduje się na ulicy Orkana 14A (pawilony) na kieleckim osiedlu Uroczysko. [singlepic id=407 w=320 h=240 float=] Menu, jak to zwykle w takich barach, rozbudowane na maksa – 189 pozycji. …
I Spontaniczna Noc Golonkowych Jawnożerców, czyli nigdy nie jest za późno na Goloneczkę
Tak… Na golonkę zawsze jest dobra pora. Mamy comiesięczne Wieczory, przyszła pora na Spontaniczne Noce. Poniżej relacja Pawła Kotwicy z I Spontanicznej Nocy Golonkowych Jawnożerców, zachęcam do naśladownictwa ;) Żeby nie było, że starszym panom fantazji brakuje… W środowy wieczór siedzieliśmy sobie w pubie Elita w Kielcach, jak zwykle i jakby nigdy nic, w …
Czy we dnie czy w nocy, kebab w Nur smakuje dobrze
Ostatnio jakoś zaniedbaliśmy temat kebabów, a przecież wiadomo, że z kebabem jest jak z żoną – od czasu do czasu robisz skok w bok na jakiegoś hamburgera czy zapiekankę, fascynujesz się, podniecasz chwilą, ale potem skruszony wracasz na łono. Po kebab znaczy. Tak było i ze mną. Wracając w nocy ulicą Wesołą mam do wyboru …
III Wieczór Tatarowo – Golonkowych Jawnożerców – Restauracja Parkowa
Muszę przyznać, że chyba żadna nowa świecka tradycja nie przypadła mi do gustu tak, jak te nasze „obiady ćwiartkowe”. Doskonałe towarzystwo, świetne jedzenie, zimna wódka – jak mawiał Stanisław Grzesiuk „można żyć i kochankę mieć”. III spotkanie zaplanowane zostało w Restauracji Parkowa w Parku Szarych Szeregów w Kielcach. Kapitalny ogródek (chyba tylko Tapas ma taki), …
Po prostu pyszna – zapiekanka w Kebab
Bar Kebab na Paderewskiego i 4 Mobiles na Astronautów, to punkty, które nigdy mnie nie zawiodły. Oferują przepyszne kanapki, świetny kebab i wiele innych dań z pogranicza fast/street food. Ostatnio częściej jadałem w 4 Mobiles, ale przedwczoraj zawędrowałem na Paderewskiego, więc skorzystałem i wszedłem. Miałem chęć na jakąś klasykę, a koleżanka Wnuczka zawsze zachwycała się …
Mięso, kiełbasa i ostry sos, czyli hot dog chili w Prosiaczku
Prosiaczek wprowadził hot dogi. Czekałem na tę chwilę z utęsknieniem, bo wszystko co do tej pory tam jadłem było pyszne, więc z hot dogami wiązałem duże nadzieje. Czekałem z ciekawością, bo zajawka na facebooku wyglądała apetycznie. Kiedy tylko hot dogi pojawiły się w menu ruszyłem sprawdzić. Niestety nie miałem wtedy aparatu, więc nie mogłem napisać …
Dobra przekąska z gyrosem, czyli sandwicz z Primo Pizza
Na odwiedzenie tej pizzerii namawiało mnie już kilka osób. Jakoś nie mieliśmy jednak ostatnio ochoty na pizzę, więc ciągle wizytę odkładaliśmy. Wczoraj zachciało mi się czegoś innego niż kebab czy hamburger i wtedy przypomniało mi się, że w Primo Pizza na kieleckim Bocianku są w ofercie sandwicze. I to nie klasyczne kanapki, ale robione od …
Dobre śniadanie, czyli kajzerki w McDonald’s
Dobrze być blogerem. W zeszłym tygodniu do moich drzwi zapukał kurier i wręczył mi kopertę. W kopercie znalazłem 3 zaproszenia do restauracji McDonald’s na śniadanie: Oferta obejmowała zestaw powiększony z kajzerką do wyboru: Kurczak Premium lub Jajko De Luxe, a także jako bonus do wyboru: McGriddles lub Owocogurt. W sobotę postanowiłem skorzystać z zaproszenia, wziąłem …
Świnia najlepszy przyjaciel człowieka, czyli kiełbasa w Prosiaku
Czas: około 2 w nocy z soboty na niedzielę. Miejsce: bar Prosiaczek na Św. Leonarda. Zalążek akcji: powrót z urodzin kolegi. Noc to najlepsza pora do jedzenia. A szczególnie, jeśli wraca się z imprezy. W brzuchu burczy, ślinianki pracują na maksa, wyobraźnia podsuwa obrazy soczystego mięcha. W takich to okolicznościach przyrody postanowiłem odwiedzić Bar Prosiaczek …
Omlet dla narciarza, czyli Magia Sabatu w Krajnie
Pogoda za oknem taka, że dzisiejszy wpis bardzo ładnie się w nią wkomponowuje. LoveSnow podesłał relację z wyjazdu na narty, a właściwie z jedzenia, jakie miłośnicy białego szaleństwa mogą w Sabacie zjeść. Biorąc pod uwagę aurę za oknem wybrałem się ze znajomymi na narty. Wybór padł na Sabat w Krajnie. Już w drodze na stok …
II wieczór tatarowo-golonkowych jawnożerców w Monte Carlo
Kocham tatara i kocham golonkę. Pierwszy wieczór tatarowo-golonkowych jawnożerców w Plejadzie wyszedł nam tak dobrze, że postanowiliśmy te spotkania kontynuować cyklicznie. Tym razem wybór padł na restaurację Monte Carlo. Mieści się ona na ulicy Paderewskiego, a nazwa wywodzi się stąd, że przez tę ulicę (wówczas Buczka) w 1975 i 1976 roku przebiegała trasa rajdu Monte …
Po prostu dobra KanaPka
Do tej pory na kanapki chodziłem do 4 Mobiles, bo nie miały w Kielcach konkurencji. Od czasu do czasu jadłem też kanapki w sieciówkach. Ale gdzieś tam podświadomie brakowało mi w Kielcach lokalu typu Weź Mnie. Dwa tygodnie temu otworzył się jednak lokal, który może tę lukę wypełnić. Nazywa się po prostu KanaPka i mieści …
Wieczór golonkowo – tatarowych jawnożerców w Plejadzie
Szykowaliśmy się na takie spotkanie od dawna. W zasadzie wiedzieliśmy jedno: tatar i golonka muszą być. Pozostawała kwestia miejsca. Padały różne propozycje, w końcu inicjator całego zamieszania, redaktor Kotwica rozstrzygnął spór rezerwując nam miejsca w Plejadzie i biorąc na siebie ciężar negocjacji menu i cen. Dawno już dobrego tatara czy golonki poza domem nie jadłem, …
VooDoo Shoarma, czyli dobry posiłek za rozsądną cenę.
Często ostatnio bywam w VooDoo. Korzystam więc i próbuję różnych dań. Ostatnio mój wybór padł na shoarmę. Wg menu są to doskonale soczyste kawałki uda kurczaka w towarzystwie orientalnych przypraw. Podajemy z sosami. Cena: 14,90 zł. Sosy (3 różne) podane są osobno. Nie robiłem zdjęcia, bo nie skorzystałem z nich – nie było potrzeby. Shoarmę, podobnie …
