gdzie na kebab
55 wpisów
Tani kebab w centrum Krakowa.
Przeglądając jakiś czas temu opinie na temat krakowskich kebabiarni, trafiłem na dość niepochlebną dla lokalu wypowiedź klienta, który twierdził, że wizyta w Efesie skończyła się dlań problemami żołądkowymi. Lubię żyć niebezpiecznie, więc z okazji własnych urodzin chciałem sobie sprawić prezent. Wybór padł na Efes własnie. Zapoznałem się wcześniej z menu i szczerze mówiąc, biorąc pod …
Kebab na dowóz – Amrit vs Lider
Ostatnio w dowozie wymarzył mi się kebab, lecz z braku czasu nie udało mi się napisać na bieżąco, co mnie spotkało po konsumpcji tego dania. Lecz bardzo dobrze się stało, ponieważ dzisiaj zamówiony został kolejny. Porównam więc dostojną „padakę kebabu” i „zacny majstersztyk”, który kosztował w obu przypadkach dokładnie tyle samo. Na ogień idą warszawski Lider Kebab oraz Amrit Kebab. Lider Kebab znam z ul. Marszałkowskiej, gdzie wspominam …
Falafel, frytki z boczkiem, Wieśniara i kebab z prażoną cebulką, czyli ponownie w Prosiaczku
Tak się złożyło, że dwa dni z rzędu odwiedzałem Bar Prosiaczek. Najpierw redaktorowi Pawłowi K. ufundowaliśmy tort urodzinowy w formie dużego zestawu na frytkach (12,50 zł): A skoro już byliśmy, to i dla siebie wzięliśmy jedzonko. Frytki belgijskie z boczkiem, falafel w durumie i zapiekankę Wieśniarę. Frytki belgijskie z boczkiem (7,50 zł). Wzięliśmy dużą porcję, ale ponieważ …
Kair w Krośnie, czyli Kazek na tropie fast foodów
Rzadko kiedy bywam w tym mieście. Nie jest mi po drodze, a specjalnie też jakoś nie „korci” mnie by się tam wybrać. Co prawda znam je dość dobrze, ponieważ chwilę tam studiowałem, ale ostatnimi czasy nie miałem zbytnio powodów by je odwiedzić. Aż pewnego dnia doszedłem do wniosku, że pogoda i wolny czas mi sprzyjają – więc …
Pojechali po przetykacz, a zjedli fast foody
Taka sytuacja. Zapchał się zlew i trzeba było kupić przetykacz jakiś. No to Castrorama, w niedzielę czynne. A w Castoramie od zawsze egzystuje bar, który (nie wiem czy od zawsze) nosi nazwę Kebab Bar. Zlokalizowany tuż przy wyjściu: W środku piękne tablice, sugerujące, że lokal należał do sieci Western Chicken albo podobnej. Należał, bo zamówienie czegokolwiek …
Jeszcze jeden dobry kebab w Kielcach, czyli wizyta w Saharze
Przyroda nie znosi próżni. Na Bodzentyńskiej raz było lepiej (kiedy Turcy prowadzili swój lokal z kebabem), raz tragicznie (kiedy działał tam Aslan), jednym słowem bywało różnie, ale zawsze jakiś kebab był. Kilka dni temu pod numerem 3 ruszył na Bodzentyńskiej kolejny kebab – Sahara, tym razem prowadzony przez Tunezyjczyków. Zaciekawiła nas tablica menu, która odbiega …
„Po co mi ta recenzja? Tylko na jedzenie będę dłużej czekał”, czyli kebab w Łodzi
Są takie lokale gastronomiczne, które bronią się same. Bez reklamy, marketingu i znanej franczyzowej nazwy. Niemal od pierwszego dnia zyskują wiernych klientów, stale utrzymując wysoki poziom.Dziś będzie o jednym z takich lokali. Z pozoru – kebab jakich wiele, mały, kameralny lokal na łódzkim osiedlu Zarzew przy skrzyżowaniu ulic Tatrzańskiej i Grota-Roweckiego, posiada jedynie dwa stoliki …
Tureckie specjały w Saray Kebab
Saray Kebab na ulicy Sienkiewicza w Kielcach to takie miejsce, z którego nigdy nie wyszedłem zawiedziony. Świetnie usytuowany (między ul. Padereweskiego a Dworcem PKP), przez 24 h na dobę karmi strudzonych smacznie i niedrogo. (Zdjęcie z okresu zimowego, aktualnie przed lokalem funkcjonuje także ogródek). Dawno tam nie zaglądałem, ale po skosztowaniu ich przekąsek na Good …
Czasem warto dać drugą szansę, czyli ponowna wizyta w Doner King
O kebabie z jasielskiego Doner Kinga już pisałem. Wypadł wówczas bardzo przeciętnie, w związku z czym nie śpieszyło mi się zbytnio, by ponownie się tam pokazać. Aż ostatnio, na jednym z lokalnych portali internetowych, rzuciła mi się w oczy reklama z „wiosenną ofertą promocyjną”, a także nowość, jaka zagościła w menu. A że z natury …
Do Giżycka nie tylko na łódki…
Z niekłamaną przyjemnością zapowiadam dziś kolejny debiut na blogu. Michał Świętochowski obiecał nadsyłać recenzje z Krainy Wielkich Jezior. Dziś pierwsza – kebab w Giżycku. Zapraszam do czytania: Będąc w Giżycku – stolicy Mazur, nie trudno znaleźć miejsce gdzie można dobrze zjeść. Nie zawiodą się też fani buły z mięskiem i surówką. Jedną z najpopularniejszych knajpek, gdzie …
Kazek ocenia kebaby w Jaśle
Do napisania mojej pierwszej recenzji na SFP skłoniły mnie dwie rzeczy – komunikat „brak strony”, gdy kliknąłem moje województwo na mapce ze strony SFP, licząc na jakąś recenzję, a także – gorzkie słowa pewnej znanej restauratorki, że Podkarpacie jest „czarną dziurą na kulinarnej mapie Polski”. Zdemotywowany, czy też zmotywowany – do napisania czegoś w tym …
Kraków po syryjsku, czyli powrót do Sami Am Am
Kiedy wpadłem tam styczniu byłem pod ogromnym wrażeniem. Kebab zupełnie inaczej przyprawiany niż do tej pory dane mi było jeść, zapadł mi na tyle w pamięci, że pałałem chęcią spróbowania innych dań. Okazja nadarzyła się teraz, więc skwapliwie z niej skorzystałem. A że byliśmy we dwie osoby, to i więcej skosztowaliśmy. Sami Am Am …
Ahmed w Poznaniu, czyli Qń po turecku
Zastanawialiście się kiedyś co czułaby kobieta będąca, sam na sam, w pokoju z George’m Clooney’em lub Jason’em Statham’em? Na co miałaby ochotę? Co chciałaby (z)robić? Co chciałaby przeżyć? Nie wiemy tego, można jedynie sobie taką sytuację wyobrazić. Ja natomiast wiem, jakie emocje i pragnienia wzbudza Qñ w kobiecie, kiedy przebywa z nią sam na sam… …
Kebab „fit” i kebab prawdziwy, czyli Mini Bar w ZDZ vs Kebap Troy
Do tej pory wydawało mi się, że promocję robi się po to, żeby ściągnąć nowych klientów. W niższej cenie sprzedaje się produkt, który nie różni się od normalnie oferowanego, a w niektórych przypadkach ma nawet więcej zalet, po to, by zjednać sobie klientów, którzy inaczej by do danego lokalu nie weszli. Tak mi się wydawało …
Weszliśmy tam przez przypadek, czyli najlepszy falafel i rewelacyjny lawasz
Zaczynam powoli wierzyć w magię przypadku. Zrobiliśmy sobie z żoną około 20 km spacer po Warszawie i przed 22.00 żołądki przysychały nam do kręgosłupów. W drodze do hotelu większość lokali była już nieczynna, ale przypomniałem sobie, że będziemy przechodzić obok Burger Baru na Puławskiej. Było tuż przed 22-gą, ale w środku i na zewnątrz sporo …
Świetny kebab po libańsku, czyli pita w Fenicji
Wracając z Barn Burgera do hotelu przechodziłem przez ulicę Świętokrzyską, gdzie pod numerem 32 znajduje się jeden z lokali Restauracji Fenicja. Oprócz sklepu i sali restauracyjnej działa również okienko z kebabem na wynos. [singlepic id=593 w=320 h=240 float=] Skorzystałem. Ponieważ byłem po spożyciu Ponurego Żniwiarza, zdecydowałem, że wezmę kebab mały. Za 11 zł …
O 3 nad ranem kebab smakuje najlepiej
Jakoś tak się składa, że Saray Kebab odwiedzam ostatnio w nocy. Tym razem jednak nie wracałem z wódeczki, a z pociągu. Na zaproszenie Filipa Chajzera kręciłem w Warszawie materiał dla Dzień Dobry TVN. Pociąg powrotny był późno, w Kielcach wylądowałem około 3 nad ranem. W Warszawie odwiedziliśmy 5 punktów z fast foodem, w każdym uczciwie …
Kryzys panie, czyli test "budżetowych" kebabów. Część 1.
Kryzys panie. Kryzys w Kielcach – widać to po pustkach na ulicach, szczególnie w weekendy. Ale najlepszym wyznacznikiem, że spada konsumpcja są ceny kebabów. Do niedawna sądziłem, że to jedyna „branża”, która przetrwa wszystko, bo zawsze będzie mieć klientów. Przeszedłem się ostatnio deptakiem i zauważyłem jednak, że i tam kryzys puka do drzwi – nie …
O tym jak wreszcie zaspokoiłem bóla, czyli duży kebab w 4 Mobiles
Uch! Ależ mi się chciało! Takiego kebaba w bułce! Wczorajsza tortilla tylko mnie podrażniła. Więc poszedłem do Chabo. A tam zonk – zamknięte :/ Wróciłem do domu i myślałem co z tym fantem zrobić. Wtedy naszła mnie myśl, żeby skoczyć w miejsce, gdzie do tej pory wszystko mi smakowało, ale kebaba tam jeszcze nie jadłem. …
Jak zjeść (dobry) kebab i się nie uświnić, czyli Zestaw do Rączki z Prosiaczka
Tak się złożyło, że w weekend odwiedziłem dwa kebaby, które lubię, a w których co najmniej miesiąc nie jadłem. Pierwszy z nich to należący do sieci Imbiss Istanbul Kebap znany i lubiany Bar Prosiaczek. Przygnało mnie tam pragnienie zjedzenia dobrego kebaba przed sobotnim melanżem, ale też chęć zobaczenia na własne oczy ichniego „kubełka”, czyli Zestawu …
Yogi kontra bestia, czyli Mega Kebab w Yassin Egyptian Grill Bar
Po wizycie w Yassin Egyptian Grill Bar napisałem, że ciekaw jestem czy znajdzie się śmiałek, gotów zmierzyć się z największym w ofercie Yassina Mega Kebabem. Okazało się, że nie ma takiego kebaba, któremu kielczanie nie daliby rady – dzień później otrzymałem maila od czytelnika bloga ukrywającego się pod nickiem YogiCK:Po przeczytaniu twojej recenzji kebabu w Yassin Egyptian …
Ostry Gringo, czyli znowu Chabo (co ja poradzę, że lubię)
Znowu tam polazłem. Miałem testować ofertę śniadaniową w Kielcach, ale plany te wzięły w łeb przez przeziębienie, które sprawiło, że wstawanie przed 10 rano okazało się ponad moje siły. No więc znowu tam polazłem. Polazłem z dwóch powodów. Po pierwsze bardzo mi smakuje to, co w Chabo robią. Po drugie – Chabo jako jedyne chyba …
Zwracam honor, czyli Istambuł po raz trzeci
Z tym lokalem zetknąłem się dwa razy. Pierwszy raz mnie zachwycił, drugi rozczarował na tyle, że nawet nie myślałem, żeby tam wrócić. Ale recenzja Dawida, który ciepło opisał ichniejszy wegetariański kebab sprawiła, że zacząłem coraz częściej zerkać w kierunku Istambuł Kebab na Paderewskiego. Zniesmaczeni meczem Polska – Czarnogóra (zarówno postawą naszej drużyny, jak i zachowaniem …
Shahrazada, czyli bardzo dobrze się zapowiada
Na nieocenionym Forum Kibiców Korony Kielce dostałem informację, że otworzył się w Kielcach nowy lokal serwujący kuchnię arabską. Popędziłem więc do miasta szukać owego przybytku, bo akurat miałem chęć na kebab. Lokalizacja, wg mnie, jest dla tej restauracji nieciekawa – niby wszyscy wiedzą, gdzie ulica Piotrkowska się znajduje, ale nie każdy wie gdzie kiedyś mieścił …
