małopolskie
341 wpisów
Golonka, utopenec, śledź i zimne nóżki, czyli biesiada po krakowsku.
Co robić w Krakowie w sobotni wieczór? Umówić się z przyjaciółmi na spotkanie. Dziś opiszę dwa lokale, które doskonale się do tego celu nadają. „Ja do wojska się nie nadaję – łkał Baloun – ja jestem, co prawda, to prawda, łakomy, nienażarty, bo wyrwali mnie z normalnego życia. To u nas rodzinne. Nieboszczyk tato, on …
Po węgiersku, po kurdyjsku – street foody na krakowskim Małym Rynku
Ilekroć jestem w Krakowie, tylekroć na Rynku trafiam na jakiś festyn. Kramy z regionaliami, jedzeniem i wszystkim, co turyści skłonni są kupić, sąsiadują zazwyczaj ze sceną muzyczną lub lodowiskiem (w zależności od pory roku). Zwykle przechodziłem tylko szybko, by znaleźć jakieś miejsce z jedzeniem pod dachem, tym razem postanowiliśmy chwilę pokręcić się między straganami. I …
Kraków po syryjsku, czyli powrót do Sami Am Am
Kiedy wpadłem tam styczniu byłem pod ogromnym wrażeniem. Kebab zupełnie inaczej przyprawiany niż do tej pory dane mi było jeść, zapadł mi na tyle w pamięci, że pałałem chęcią spróbowania innych dań. Okazja nadarzyła się teraz, więc skwapliwie z niej skorzystałem. A że byliśmy we dwie osoby, to i więcej skosztowaliśmy. Sami Am Am …
Angus Cross XT – wielki, smaczny, ale czy wart swej ceny?
Burger King wprowadził nową kanapkę. 175 g wołowiny Angus – no, myślę sobie, kawał dobrego mięcha, trzeba spróbować. Do tej pory moją ulubiona kanapką w BK był Whopper, ciekaw byłem, czy nowa pozycja jest w stanie go zdetronizować. Udałem się więc do Burger Kinga w Galerii Krakowskiej, zapłaciłem 19,95 zł i odebrałem pudełko z Angusem. …
Chicks’n’Champs, czyli burgery i nie tylko
Dzisiaj kolejny gościnny wpis z bloga DJ Gotuje. Tym razem o niedawno otwartym krakowskim lokalu Chicks’n’Champs. Recenzja pierwotnie ukazała się TUTAJ, ja puszczam ją z pewnymi zmianami: Chick’n’Champs – taką nosi nazwę nowy lokal, który istnieje od około 4 miesięcy na krakowskim rynku gastronomicznym. Jego wystrój i klimat nie mógł być inny z racji miejsca, …
W poszukiwaniu idealnego burgera – lovekrove
Dzisiaj tekst gościnny. Daniel dawno temu pisał dla nas recenzję burgerów w Gin-Ger, teraz prowadzi własnego bloga (Męski Lifestyle), na którym recenzja ta pierwotnie się ukazała. Zapraszam do lektury: W drugim odcinku cyklu, w którym poszukuję idealnego burgera, tak jak kucharz Bartolini z eskadrą poszukiwał Baltazara Gąbki, opiszę pierwsze miejsce na kulinarnej mapie Krakowa, …
Corner Burger – miało być wspaniale …
Dzisiaj kolejna recenzja z Krakowa. Pierwotnie ukazała się na zaprzyjaźnionym blogu Dj Gotuje. Zapraszam do lektury i odwiedzania strony DJ-a: Czytałem ostatnio recenzję jednego z miejsc w Krakowie, gdzie dają wołowinkę w bułce. Postanowiłem skonfrontować się z autorem tekstu i zastanowić czy, aby on ma racje mówiąc, że Corner Burger robi najlepsze kotlety w …
Niepozornie = wybornie, czyli tanie burgery na Nowym Kleparzu
Dzisiaj recenzja nadesłana przez Michała Tureckiego. Nie przedłużając zapraszam do lektury: W przygotowaniu mam tekst porównujący 3 miejsca w Krakowie gdzie można zjeść zapiekankę, jednak Kraków nie tylko zapiekankami stoi. Czy w cenie poniżej 7 złotych można dzisiaj zjeść dobrego burgera nie robiąc go samemu w domu? Można! Gdzie? W Krakowie przy pętli MPK na Nowym Kleparzu. Stoi …
Carioca Snack Bar, czyli brazylijski street food w Krakowie
Dzisiejszą recenzję podesłała Ania z zaprzyjaźnionego bloga Dania Kontra Ania. Jest ona również autorką zdjęć. Zapraszam do lektury: To było to przewidzenia. Brazylijski Snack Bar pojawił się w Krakowie zanim zdążyła zrobić to brazylijska restauracja. Ale takie rzeczy chyba nikogo nie zdziwią – teraz jedzenie uliczne w Polsce ma się lepiej niż kiedykolwiek, a zalewające …
Frytka Bar – belgijskie frytki i panini w Krakowie
Dzisiaj Michał Turecki powie Wam, gdzie w Krakowie warto iść na belgijskie frytki i pyszne panini. Zapraszam do lektury: Pierwsi na pomysł smażenia pokrojonych w paski ziemniaków wpadli Belgowie i to im należy się pomnik, wbrew temu co starają się nam wciskać Amerykanie, którzy nazywają frytki frech fries. Francuzi mieli po prostu większą siłę przebicia, na szczęście …
Mała budka z wielkim potencjałem. Jedzenie na dworcu Kraków Płaszów.
Dzisiaj jemy w Krakowie. Nasz korespondent, Michał Turecki, recenzuje dla Was budkę z jedzeniem na dworcu Kraków Płaszów. Zapraszam do czytania: Kontynuując podróż po miejscach poza głównymi szlakami turystycznymi Krakowa, trafiłem ostatnio na dworzec kolejowy Kraków Płaszów. Miejsce wśród krakowian i podróżnych poruszających się pociągiem w kierunku Zakopanego znane, niekoniecznie lubiane. Budynek dworca od …
Bar Orientalny Hong Ho, czyli „chińszczyzna” w Nowej Hucie
Dzisiaj zapraszam na pierwszą (i mam nadzieję, że nie ostatnią) recenzję autorstwa Michała Tureckiego. Czy w Nowej Hucie można zjeść dobrą „chińszczyznę”? Tego dowiecie się z recenzji: Kraków to nie tylko Stare Miasto, Kazimierz i Podgórze. Nowa Huta, dzielnica stworzona przez komunistów po drugiej wojnie światowej, staje się coraz bardziej popularna wśród turystów. Oryginalna architektura …
Zapiekanka zapiekance nierówna
Dzisiaj znowu o zapiekankach z Krakowa. W końcu Kraków to nie tylko dawna stolica Polaków, ale i miasto, które z tego street fooda słynie. Agata z Kuchni Bez Kitu zestawiła dla Was dwie różne zapiekanki. Która lepsza? Przeczytajcie: Zapiekanka to chyba polski wynalazek, poprawcie mnie jeśli się mylę. Może to po prostu pochodna kanapek, które …
FOOD, BURGERS AND ROCK & ROLL, czyli z wizytą w krakowskim Hard Rock Café
Dzisiaj recenzja nadesłana. Kamil Rudzki testował dla Was hamburgery w krakowskim Hard Rock Cafe. Zapraszam do czytania: Będąc z wizytą w Krakowie i zwiedzając urokliwe stare miasto ciężko jest nie zgłodnieć. Takież to uczucie dopadło mnie właśnie podczas pewnego niedzielnego popołudnia, postanowiłem więc znaleźć jakieś miejsce blisko rynku żeby sowicie głód mój zaspokoić. Padło na …
Co zjeść na stoku, czyli relacja z Kasiny Wielkiej
Dzisiaj coś dla narciarzy. Agata z bloga Kuchnia Bez Kitu testowała jedzenie na stoku w Kasinie Wielkiej. Zapraszam do lektury: Udając się ostatnio na narty nie planowałam recenzować żarcia spod stoku Śnieżnica w Kasinie Wielkiej. Ale zboczenie dało o sobie znać i tym razem. Przybyliśmy ze znajomymi na miejsce później niż planowaliśmy – wcześniej zahaczyliśmy …
Zapiekanki z Okrąglaka w recenzji nadesłanej.
Dzisiaj recenzja nadesłana przez Agatę z bloga Kuchnia Bez Kitu. Testowała dla Was kultowe zapiekanki na krakowskim Kazimierzu. Zapraszam do czytania: Bywa, że jadę po nią specjalnie na krakowski Kazimierz z okrzykiem na ustach „Królestwo za zapiekankę!”. Nie mam jednak ulubionego okienka na okrąglaku, a raczej już nie mam – to „moje” zniknęło i nie …
A po mszy idziemy na Makarun
Dzisiaj Don Armando opisze Wam, jak zgłodniały katolik może w Krakowie głód zaspokoić. Zapraszam do lektury :) Dobra Msza Święta potrafi dać człowiekowi w kość. Szczególnie tu w Kościele Nawiedzenia NMP w Krakowie proboszcz zapewnia intensywną godzinę duchowego treningu, po którym nawet wprawiony katolik może doznać „zakwasów” dnia następnego. Ciężki trening też ma to do …
Duża, chrupiąca, soczysta i pyszna, czyli zapiekanka U Pietruli
Jak pamiętacie, obiecałem zjeść jednego dnia burgera, kebab i zapiekankę. Burgera i kebab miałem już za sobą, przyszła pora na ostatnią obiecaną zakąskę. Miałem chęć szczerą kupić ją w Okrąglaku na Kazimierzu, jednak nie udało mi się tam trafić. Mój wewnętrzny GPS zwariował, dzięki czemu wracałem na Kazimierz dwa razy, ale nigdy do Okrąglaka nie …
Syryjski kebab rządzi, czyli wizyta w Sami Am Am
Po orgiastycznym Spicy Lamb w Moa Burger, postanowiłem nieco pospacerować po Krakowie. Plan był taki, że dotrę na Kazimierz, gdzie zjem sobie zapiekankę z Okraglaka. Szedłem więc sobie niespiesznie, chłonąc atmosferę młodopolskiego Krakowa na uliczkach, po których spacerowali kiedyś Rydel, Wyspiański, Tetmajer czy Przybyszewski, gdzie historia wisi w powietrzu, a sztuka splata się z życiem. …
Wielki, soczysty i pyszny, czyli Spiced Lamb w Moa Burger
Obiecałem na fan page Street Food Polska, że ponieważ najczęściej wchodzicie na bloga wyszukując frazę „Street Food Polska”, to uczczę to jedząc jednego dnia burgera, kebab i zapiekankę. 23 lajki pod postem zobowiązują. Postanowiłem więc połączyć przyjemne z pożytecznym i wykonać zadanie w Krakowie. Po pierwsze dawno tam nie byłem, po drugie wybieramy się na …
Gruzja w Krakowie, czyli Aszka w Chaczapuri
Dzisiaj kolejna recenzja Aszki. Tym razem w swoim ukochanym Krakowie zajadała się gruzińskimi przysmakami w restauracji Chaczapuri. Zapraszam do czytania: Przyznam szczerze, że jestem wielką wielbicielką Gruzji w każdym wymiarze. Niestety tylko w teorii, bo nie miałam nigdy przyjemności być w tym pięknym kraju, za to kuchnia gruzińska nie jest mi tak całkiem obca, podobnie …
Zapiekanki ze Skawiny, czyli Ania testuje specjalnie dla nas!
Dzisiaj kolejny wpis od zaprzyjaźnionej blogerki. Tym razem Ania, autorka blogów Dania Kontra Ania, gdzie poczytać możecie o jej potyczkach z restauracjami (głównie krakowskimi) oraz Ania Kontra Dania, gdzie z kolei zamieszcza wspaniałe przepisy, postanowiła podzielić się z Wami swoimi wrażeniami ze Skawiny, gdzie jadła miejscowy fast food w postaci zapiekanek. Ciesząc się, że piszą dla …
Aschette na tropie, czyli Bar Parkowy w Myślenicach
Dzisiaj kolejna recenzja nadesłana przez Aschette. Tym razem relacja z myślenickiego Baru Parkowego, gdzie Aszka jadła MIĘSO (!!!) i nie tylko. Zapraszam do lektury: Nie wiem ilu z Was miało okazje być – w oddalonych od Krakowa około 35 kilometrów – Myślenicach, ale Ci którzy jeszcze się tam nie zjawili, powinni naprawić swoje niedopatrzenie – …
Kraków na widelcu, czyli Sałatka Paryska z Mięta RestoBar
Po wpisie o jedzeniu w Rzymie, Kuchnia Bez Kitu zaprasza na wycieczkę po kulinarnym Krakowie. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego kolejny cykl :) Na początek Mięta RestoBar i ich Sałatka Paryska. Zapraszam do lektury, a jeśli szukacie kulinarnych inspiracji, to koniecznie odwiedźcie bloga Agaty – Kuchnia Bez Kitu to prawdziwa kopalnia dobrych i smacznych …
