jedzenie w Krakowie
215 wpisów
Przystanek Pierogarnia w Krakowie
Za pierogami nie przepadam, nie jest to potrawa którą wybieram w pierwszej kolejności. Uwielbiam nadzienie do ruskich, ale częściej robię je w domu i wkładam w naleśniki, a później zapiekam. Robię tak głównie dlatego, że pierogi występujące w knajpach są za słabo przyprawione, nie są wcale pikantne. A to według mnie w przypadku ruskich jest …
Andrus, czyli street food po krakowsku
Kraków cierpi z powodu małej ilości food trucków. Osobiście bardzo mi przykro, że w moim rodzinnym mieście jest ich tylko kilka. W innych miastach Polski moda na food trucki rozkwita (tja, powiedz mi to o Kielcach – Żorż), co chwilę można usłyszeć zapowiedź pojawienia się kolejnego samochodu z jedzeniem. W Krakowie póki co panowała food …
Delibar, czyli nie tylko langosze
Dzisiaj nie będzie typowo streetfoodowo, nie będzie o budce z hot-dogami czy malutkim lokalu z hamburgerami. Dzisiaj odwiedziłem prawdziwą restaurację i choć zjadłem w niej dwudaniowy posiłek zapłaciłem za niego mniej, niż zapłaciłbym za większość burgerów. O krakowskim Delibarze wspominałem już kiedyś przy okazji porównania langoszy, wtedy nie wypadli za dobrze, ale to tylko moja …
Sma(c)k jest najważniejszy.
Wiem, że w przedostatniej recenzji stwierdziłem, że mam już przesyt hamburgerów. Ale ciągnie wilka do lasu i na widok kolejnego ciekawego miejsca z hamburgerami nie umiałem się powstrzymać. Lokal na ulicy Karmelickiej w Krakowie istnieje już od jakiegoś czasu. W menu znajdziemy burgery robione na miejscu, frytki oraz tortille. Jako że lubię odwiedzać miejsca gdzie …
Po prostu rower – po prostu pysznie
Przy okazji przedostatniego Foodstocka, cyklicznej imprezy gastronomiczno-kulturalnej odbywającej się w Krakowie, dowiedziałem się o nowej inicjatywie kulinarnej na mapie Krakowa. Zwycięzcą plebiscytu na najsmaczniejsze danie, wśród wszystkich odwiedzających imprezę został Po prostu rower. Człowiek przyrządzający na swoim specjalnie przystosowanym rowerze specjały ulicznej kuchni włoskiej. W trzech rodzajach pieczywa można spróbować trzech rodzajów nadzienia. Pieczywo podobno …
Nie tylko kapsalon
Ostatnia moja recenzja miała być o nietypowym kebabie, zapiekanym w piecu. Po opublikowaniu okazało się, że taki sposób podania pochodzi z Holandii i nazywa się takiego kebaba kapsalonem. Idąc tym tropem odnalazłem w Krakowie punkt który specjalizuje się w holenderskich przysmakach. Czym oprócz frytek i kapsalona zajadają się mieszkańcy kraju tulipanów? Spędziłem dwa dni w …
Coddy Pizza & Kebab, czyli kebab nie tylko w bułce.
Dzisiaj kolejna wycieczka do krakowskiego Podgórza. Jakiś czas temu przy Rynku Podgórskim 14 powstało nowe miejsce specjalizujące się w pizzy i kebabie. Mimo mojego nazwiska kebab nigdy nie był moim ulubionym street foodem, zraziłem się do niego lata temu, kiedy zamawiając kebaba dostawaliśmy do ręki wielką bułkę wypełnioną sałatką i sosem, kawałków kurczaka było kilka, …
Frytki na krakowskim Kazimierzu – porównanie
Dostałem zlecenie… Kojarzycie „Kilera”? Telefon od Siary do dziennikarki Ewy Szańskiej? – Kiler dostał zlecenie na panią… – Ale jak to zlecenie? – Ma panią zabić… dobranoc… Otóż ja również dostałem zlecenie. Na szczęście nie musiałem nikogo zabijać. Nawet żadne zwierzątko nie ucierpiało podczas powstawania tego materiału. Szef Street Food Polska, niejaki Żorż, poprosił mnie …
Kwadratura koła? Square Burger and Pasta w Krakowie.
Dzisiaj kolejna wycieczka do krakowskiego Podgórza, nieco dalej od Rynku Podgórskiego, w rejon, w którym jakiś czas temu znajdował się bar, do którego się wybierałem, ale niestety (a może na szczęście), poprzedni lokal zniknął, a na jego miejscu powstało nowe miejsce z burgerami i makaronami. Miejsce bardzo oryginalne. Macie czasami tak, że siedzicie sobie wieczorem …
Nowe miejsce, ta sama jakość, czyli Krakowski Grillowany Burger
Jakiś czas temu pisałem o Nowy Kleparz Burger, miejscu które spowodowało że uwierzyłem, że poza domem można zjeść dobrego, świeżego, przygotowywanego na bieżąco burgera w cenie poniżej 10zł. Od tego czasu minął już rok, a miejsce to wpisało się już na stałe w kulinarną mapę Krakowa. Do NKB przychodzą nie tylko ludzie którzy uwielbiają street …
Pizzeria Rimini, czyli powrót do smaków dzieciństwa
Dzisiaj chciałem opisać miejsce szczególne, jeden z pierwszych lokali gastronomicznych jakie dane mi było w moim życiu odwiedzić. Niektórzy pamiętają zapiekanki z przyczep kempingowych Niewiadów 126, inni pierwsze kebaby, ja pamiętam pizzę. Pizzę nie byle jaką, pizzę jak się później okazało, wybitną. Pizzę, do której porównuję każdą, której próbuję. Mając lat kilka w porywach do …
Rybne niebo po raz drugi, czyli The Dorsz Kraków
Jak już nadmieniałem we wcześniejszych recenzjach, uwielbiam ryby, mógłbym je jeść w każdej ilości, bez żadnych ograniczeń, dlatego mała ilość lokali specjalizujących się w przygotowywaniu dobrej ryby w Krakowie powodowała u mnie smutek. Ale to powoli się zmienia, jakiś czas temu pisałem o Dorsche a dzisiaj chce Was Drodzy Czytelnicy zabrać do The Dorsz. Lokal …
Polska ziemniakiem stoi, nawet po turecku, czyli Krakowski Kumpir
W Krakowie co jakiś czas pojawiają się miejsca oferujące coś nowego, jakiś czas temu usłyszałem o Krakowskim Kumpirze. Co to kumpir? To fast food o tureckim pochodzeniu, pieczony w piecu ziemniak z różnymi dodatkami. Korzystając z pierwszych prawdziwych chwil wiosny, pod koniec zeszłego tygodnia wybrałem się z moją Partnerką w okolice znanej wszystkim krakowianom Hali …
Kraków po studencku: kotlet po szwajcarsku i pomidorowa w I Love Stek Burger!
Uwielbiam dostawać takie mejle: „Blog streetfoodpolska czytam już od dłuższego czasu i z nieukrywaną przyjemnością. Mieszkając w Kielcach nie musiałam korzystać z lokali gastronomicznych zbyt często, babcia gotuje wspaniale, ale i tak zachwycam się tortillami z NURa. Obecnie studiuję w Krakowie i stołowanie się na mieście jest często koniecznością. Poszukując dobrego jedzenia w przyjaznej dla …
O Hot Dogach z pieca słów kilka
Było już o zapiekankach, będzie na dniach o Langoszach, to może w przerwie porównań kilka słów o specyficznych hot-dogach. O barze Alabama słyszałem już dawno, miejsce to ma bardzo dobrą opinię, podobno karmi dobrze i tanio. Jako, że miejsca niepozorne, ale z dobrą opinią lubię szczególnie, to zdecydowałem się wreszcie zawitać do Alabamy którą widuję …
Kraków zapiekankami stoi
Dzisiaj skoczymy do Krakowa, gdzie Michał Turecki oprowadzi Was po miejscach z zapiekankami: Belgowie i Francuzi od lat kłócą się o to kto wymyślił frytki, Amerykanie kłócą się z Niemcami, czy niemieccy emigranci którzy podobno już na amerykańskiej ziemi wymyślili hamburgera byli bardziej Niemcami, czy już bardziej Amerykanami. Wszyscy wiedzą natomiast że zapiekanka to wynalazek polski, że to my …
Po węgiersku, po kurdyjsku – street foody na krakowskim Małym Rynku
Ilekroć jestem w Krakowie, tylekroć na Rynku trafiam na jakiś festyn. Kramy z regionaliami, jedzeniem i wszystkim, co turyści skłonni są kupić, sąsiadują zazwyczaj ze sceną muzyczną lub lodowiskiem (w zależności od pory roku). Zwykle przechodziłem tylko szybko, by znaleźć jakieś miejsce z jedzeniem pod dachem, tym razem postanowiliśmy chwilę pokręcić się między straganami. I …
W poszukiwaniu idealnego burgera – lovekrove
Dzisiaj tekst gościnny. Daniel dawno temu pisał dla nas recenzję burgerów w Gin-Ger, teraz prowadzi własnego bloga (Męski Lifestyle), na którym recenzja ta pierwotnie się ukazała. Zapraszam do lektury: W drugim odcinku cyklu, w którym poszukuję idealnego burgera, tak jak kucharz Bartolini z eskadrą poszukiwał Baltazara Gąbki, opiszę pierwsze miejsce na kulinarnej mapie Krakowa, …
Mała budka z wielkim potencjałem. Jedzenie na dworcu Kraków Płaszów.
Dzisiaj jemy w Krakowie. Nasz korespondent, Michał Turecki, recenzuje dla Was budkę z jedzeniem na dworcu Kraków Płaszów. Zapraszam do czytania: Kontynuując podróż po miejscach poza głównymi szlakami turystycznymi Krakowa, trafiłem ostatnio na dworzec kolejowy Kraków Płaszów. Miejsce wśród krakowian i podróżnych poruszających się pociągiem w kierunku Zakopanego znane, niekoniecznie lubiane. Budynek dworca od …
FOOD, BURGERS AND ROCK & ROLL, czyli z wizytą w krakowskim Hard Rock Café
Dzisiaj recenzja nadesłana. Kamil Rudzki testował dla Was hamburgery w krakowskim Hard Rock Cafe. Zapraszam do czytania: Będąc z wizytą w Krakowie i zwiedzając urokliwe stare miasto ciężko jest nie zgłodnieć. Takież to uczucie dopadło mnie właśnie podczas pewnego niedzielnego popołudnia, postanowiłem więc znaleźć jakieś miejsce blisko rynku żeby sowicie głód mój zaspokoić. Padło na …
Zapiekanki z Okrąglaka w recenzji nadesłanej.
Dzisiaj recenzja nadesłana przez Agatę z bloga Kuchnia Bez Kitu. Testowała dla Was kultowe zapiekanki na krakowskim Kazimierzu. Zapraszam do czytania: Bywa, że jadę po nią specjalnie na krakowski Kazimierz z okrzykiem na ustach „Królestwo za zapiekankę!”. Nie mam jednak ulubionego okienka na okrąglaku, a raczej już nie mam – to „moje” zniknęło i nie …
Duża, chrupiąca, soczysta i pyszna, czyli zapiekanka U Pietruli
Jak pamiętacie, obiecałem zjeść jednego dnia burgera, kebab i zapiekankę. Burgera i kebab miałem już za sobą, przyszła pora na ostatnią obiecaną zakąskę. Miałem chęć szczerą kupić ją w Okrąglaku na Kazimierzu, jednak nie udało mi się tam trafić. Mój wewnętrzny GPS zwariował, dzięki czemu wracałem na Kazimierz dwa razy, ale nigdy do Okrąglaka nie …
Gruzja w Krakowie, czyli Aszka w Chaczapuri
Dzisiaj kolejna recenzja Aszki. Tym razem w swoim ukochanym Krakowie zajadała się gruzińskimi przysmakami w restauracji Chaczapuri. Zapraszam do czytania: Przyznam szczerze, że jestem wielką wielbicielką Gruzji w każdym wymiarze. Niestety tylko w teorii, bo nie miałam nigdy przyjemności być w tym pięknym kraju, za to kuchnia gruzińska nie jest mi tak całkiem obca, podobnie …
