Przejdź do treści
Street Food Polska

O Hot Dogach z pieca słów kilka

Było już o zapiekankach, będzie na dniach o Langoszach, to może w przerwie porównań kilka słów o specyficznych hot-dogach.

O barze Alabama słyszałem już dawno, miejsce to ma bardzo dobrą opinię, podobno karmi dobrze i tanio. Jako, że miejsca niepozorne, ale z dobrą opinią lubię szczególnie, to zdecydowałem się wreszcie zawitać do Alabamy którą widuję niemal codziennie. Wprawdzie najbardziej lubię hot-doga w stylu słowackim – wydrążona bułka, musztarda, keczup i parówka, bez żadnych dodatków, to tym razem zdecydowałem się na kilka dodatków.

Pierwsze wrażenie jest… specyficzne. Dwie sklejone ze sobą pod skosem niewielkie budki przykuwają uwagę, ale przecież nie o architekturę, a o to co się wewnątrz odbywa nam wszystkim chodzi. Miejsca dla klientów w środku jest bardzo mało, ale jest ono zaaranżowane z pomysłem, da się usiąść spokojnie, nie wadząc innym klientom.

Menu jest bardzo rozbudowane, możemy zamówić zapiekankę, hamburgera, frytki, same bądź z dodatkami, no i oczywiście hot dogi. Występują one w trzech rozmiarach – mały (bułka mierzy 13,5cm), super (23cm) i mega (32cm). Ja wybrałem Hot Doga z serem w rozmiarze Super. Po kilku minutach w swoje ręce dostałem bardzo sympatycznie wyglądającą kanapkę składającą się z dwóch solidnych parówek, sera, musztardy, keczupu i cienko skrojonej białej kapusty stanowiącej bardzo miły dodatek. Bułka jest chrupiąca, ewidentnie czuć, że przebywała w piecu a nie w mikrofalówce, nie kruszy się i smakuje świetnie, parówka wystaje poza obrys bułki i jest dobrej jakości, ser jest smaczny, ale nie wybija się na pierwszy plan, biała kapusta przyjemnie chrupie. Wszystko komponuje się naprawdę bardzo przyjemnie, do momentu kiedy nie poczujemy smaku keczupu. Nie dość, że jest on rzadki i ma mało intensywny kolor to jest po prostu niesmaczny. Nie potrafię wytłumaczyć czemu tak jest, ale zepsuł mi on cały odbiór hot-doga który sam w sobie był naprawdę świetny.

Podsumowując, miejsce polecam, ale zaklinam Was Czytelnicy, bierzcie hot-doga bez keczupu, a będziecie w pełni zadowoleni. Taniemu, przemysłowemu keczupowi mówimy zdecydowane nie! A ja do Alabamy na pewno jeszcze wrócę, choćby na frytki z polędwicą.

Bar Alabama znajduje się w Krakowie przy Rondzie Matecznego u zbiegu ulic Konopnickiej i Wadowickiej.

Strona na facebooku

Strona internetowa z całym menu i cenami

Hot Doga w Alabamie testował dla Was Michał Turecki.

Czytaj dalej