jedzenie dla studenta
558 wpisów
Rybna sieciówka, czyli North Fish
Zachciało mi się czegoś niezdrowego. A jako, że było dość późno i nie chciało mi się daleko jechać, pomyślałem, że pojadę do warszawskiej Galerii Mokotów i tam zjem coś na szybko. Troszkę się tam pozmieniało od mojej ostatniej wizyty, więc po szybkim przeglądzie dostępnych miejsc padło na sieciówkę, w której jeszcze nigdy nie jadłem – …
Kraków po studencku: kotlet po szwajcarsku i pomidorowa w I Love Stek Burger!
Uwielbiam dostawać takie mejle: „Blog streetfoodpolska czytam już od dłuższego czasu i z nieukrywaną przyjemnością. Mieszkając w Kielcach nie musiałam korzystać z lokali gastronomicznych zbyt często, babcia gotuje wspaniale, ale i tak zachwycam się tortillami z NURa. Obecnie studiuję w Krakowie i stołowanie się na mieście jest często koniecznością. Poszukując dobrego jedzenia w przyjaznej dla …
W tak pięknych okolicznościach przyrody, czyli kolejna pyszna zapiekanka
Kiedyś był tam CK Kebab. Był, ale znikł, a w jego miejsce pod koniec stycznia otworzyła swe podwoje zapieCKanka -Firma bidna, ale solidna. Nie poszedłem na otwarcie, odczekałem, ale śledziłem fan page i słuchałem znajomych. Opinie w zdecydowanej większości były bardzo pozytywne (np. u przyjaciół z tymrazem.pl). Big Boy wysyłał mnie tam za każdym razem …
Fastowo i domowo, czyli pub-pizzeria Magura
Komu zdarzyło się zwiedzać podkarpackie rubieże, z pewnością w większości przypadków napotykał wokół te same „baranie” kebaby, pseudo hot-dogi na stacjach benzynowych, kupne „hamburgery” odgrzewane w mikrofali i cały inny syf, który je się po prostu dlatego, bo jest się głodnym. A być może odczuło się tęsknotę za smakiem jakiegoś oryginalnego i domowego… fast food’u? …
Langosze krakowskie – porównanie
Dzisiaj Michał Turecki opowie Wam o krakowskich langoszach. Pronto istnieje w tym samym miejscu odkąd pamiętam, kiedyś chodziłem tam na kebaby, czasami na pizzę. Olbrzymią zaletą lokalu, zwłaszcza w zimie, jest to, że jest otwarty przez całą dobę, więc w mroźne dni można zjeść w cieple, zamiast stać na mrozie. Miejsca w środku jest sporo, …
O Hot Dogach z pieca słów kilka
Było już o zapiekankach, będzie na dniach o Langoszach, to może w przerwie porównań kilka słów o specyficznych hot-dogach. O barze Alabama słyszałem już dawno, miejsce to ma bardzo dobrą opinię, podobno karmi dobrze i tanio. Jako, że miejsca niepozorne, ale z dobrą opinią lubię szczególnie, to zdecydowałem się wreszcie zawitać do Alabamy którą widuję …
Kielecko-warszawskie spotkanie na szczycie, czyli wizyta w Boca Burgers
Będąc w Warszawie postanowiliśmy nadrobić zaległości towarzyskie. Jako, że z natury jestem leniwy, to postanowiłem upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu: umówiłem się z Marcinem Malinowskim w Boca Burgers. W ten sposób poznałem wreszcie osobiście naszego warszawskiego burgerożercę i mogłem pofolgować swoim hedonistycznym żądzom, czyli w dobrym towarzystwie zjeść dobrego burgera. Chłopaki w Boca …
Duży i soczysty – kurczak z rożna w 4 Mobiles
Obok zapiekanek był to symbol polskiego jedzenia ulicznego. W latach komuny i tuż po jej upadku pierwsze w Polsce food trucki sprzedawały go na ulicach, giełdach i wszelkich imprezach plenerowych. Kurczak z rożna, smak mojego dzieciństwa. Przez lata na topie, od połowy lat 90-ych XX wieku systematycznie wypierany przez kebaby i inne fast foody. W …
Tanie nuggetsy, czyli Michał na Pradze
Często, gdy mam coś do załatwienia w banku, mijam Kropkę. Lokal znajduje się na Pradze, ul. Targowa 24, róg ul. Kijowskiej i wabił mnie atrakcyjnymi cenami. Miałem okazję jeść tam hot doga z białą kiełbasą za 3.90 zł oraz donuta czekoladowego za 2.00zł. Lecz nie mam zdjęć więc opiszę to co zamówiłem dzisiaj. Podszedłem …
Anka Poznanianka przywiązuje wagę do jedzenia, czyli o jedzeniu na wagę w Olimp (Poznań City Center).
Szał przedświątecznych zakupów zaczął się na dobre. Galerie handlowe pękają w szwach, wszyscy szukają czegoś, co zachwyci innych, jednocześnie licząc, że dostaną na Gwiazdkę to, o czym sami marzą (a potem portale aukcyjne zalewa fala niechcianych prezentów sprzedawanych za grosze). U mnie też jest taka tradycja, że na każdego (nawet na mojego jaszczura Franciszka) musi …
Klasyka polskiego street foodu – przegląd zapiekanek cz.1
Naszło mnie na zapiekanki. Ale tak strasznie, do bólu i ślinotoku. Wszystko przez to, że przygotowuję materiał do artykułu o zapiekankach dla magazynu Restaurator. Jak zacząłem pisać, tak poczułem, że muszę, ale to muszę zapiekankę zjeść. Ruszyłem więc w miasto. Nie muszę dodawać, że na jednej się nie skończyło? Fabryka Zapiekanek. Pisałem już o nich we wrześniu, …
Lunch ekspresowy w sobotnie popołudnie… czyli o tym, gdzie poznanianka może jednocześnie zjeść obiad i wpaść w szał zakupów będąc nad Odrą.
Przyszła sobota. A ja sobót nie lubię. Bo dla mnie weekend = studiowanie. Ale nie, nie mogłam jak każdy normalny człowiek iść na magisterkę w moim rodzinnym Poznaniu. Ubzdurałam sobie, że będę się edukować w Szczecinie. Taka jestem ambitna! I tak oto w zimny sobotni poranek idę sobie na zajęcia, po drodze kupuję kilka pasztecików …
Krótka recenzja frytek z Ikea
Wizyta w łódzkiej Ikea nie zapowiadała się jakoś specjalnie, ot kolejna wizyta na hot-doga (no może na dwa ;)) bo akurat po drodze. Standardowo wejście do Ikea, stanięcie w kolejce do automatu i już ręka zmierza w kierunku kwadracika z nazwą i ikonką hot-dog aż tu nagle kątem oka dostrzegam pozycję „frytki”. Całe …
Kebab na frytkach – alternatywa dla schabowego z ziemniakami? Część 2
Miał być dla równowagi schabowy, ale w jadłodajni do której się udałem celem spożycia owego klasyka nie było wolnych miejsc (trafiłem w godzinach lunchu), a dosiadać się do kogoś i robić zdjęcia… Jakoś nie wypadało. W związku z powyższym dzisiaj znowu kebab na frytkach. Przechodziłem akurat w pobliżu House of Kebab, więc tam skierowałem swe …
Kebab na frytkach – alternatywa dla schabowego z ziemniakami? Część 1
Jeśli spytać o klasyczne polskie danie obiadowe, większość ludzi zapewne odpowie: schabowy, ziemniaki i kapusta/surówka. I będą mieli rację, ale… Kebab polską potrawą narodową jest i również w temacie obiadowym coraz mocniej swoją obecność zaznacza. Postanowiłem więc sprawdzić, czy kebab na frytkach może konkurować ze swojskim schaboszczakiem. No dobra, tak naprawdę to chciało mi się kebaba, …
Kurczak a la Bond, czyli Shake it w KFC
Miałem nie jeść kurczaków co najmniej miesiąc, ale cóż, człowiek jest tylko człowiekiem, a reklama „wstrząsająco smacznych skrzydełek” utkwiła mi w pamięci na tyle, że kiedy szedłem obok Galerii Korona jakoś tak odruchowo wszedłem do środka i skierowałem swe kroki do boksu KFC. Do wyboru mamy dwa kubełki – 5 Hot Wings + sos do …
Zachciało nam się kebaba, więc zamówiliśmy pizzę
Było dokładnie jak w tytule. Aż ślinotoku dostaliśmy na myśl o soczystej baranince w bułce lub lavasu. Ale na dworze zimno i mokro, więc nikomu nie chciało się wyjść, niby można podjechać, ale… Stanęło na tym, że zamawiamy do domu. Kebaba nie, bo najlepiej smakuje tuż po odebraniu. Więc… może pizza? Na fan page Street …
Duża, tania lecz przeciętna – pizza z Soprano
W czerwcu PD & DK opisali na blogu pizzę z pizzerii Soprano. Nie ocenili jej wtedy wysoko, jednak od jakiegoś czasu chodziła za mną myśl, żeby samemu spróbować. Pół roku to dość by coś zmienić, podnieść jakość, a poza tym może akurat źle trafili? Koniec końców postanowiłem zamówić i na własnych zmysłach sprawdzić, jaka też …
Chicken Day, czyli kanapki z kurczakiem w sieciówkach.
Szedłem sobie obok Galerii Korona i pomyślałem, że w sumie to dawno już nie gościłem w Subwayu. Postanowiłem to nadrobić. Jak to w galeriach handlowych bywa, stoiska w food courtcie sąsiadują ze sobą, więc… wciągnęło mnie, nie ukrywam, zamiast jednej kanapki zjadłem trzy w trzech różnych sieciach. I wszystkie z kurczakiem. Tak jakoś wyszło :) …
McRoyal Podwójny i McRoyal z bekonem i prażoną cebulką.
Uwielbiam burgery. Ostatnio często jadam te slow foodowe, ale od czasu do czasu muszę zjeść też takiego z sieci. McRoyal to moja ulubiona kanapka w Maku. Klasyka amerykańskich burgerów – ćwierć funta mięcha, ser, ogórek, cebula, keczup i musztarda. Szlachetna prostota. W ofertach sezonowych pojawiały się różne kanapki, jedne lepsze (jak Kanapka Drwala), inne gorsze …
Pizza w kawałkach i grube frytki, czyli Gastrofaza.
Jakiś czas temu, na kieleckim Placu Wolności zainstalowała się Gastrofaza. Jest to drugi lokal tej pizzerii, pierwszy od lat działa na ulicy Pocieszka. Szedłem akurat tamtędy, kiedy doleciał mnie apetyczny zapach. Ale jeszcze bardziej mą uwagę przyciągnęła informacja, że lokal oferuje pizzę w kawałkach i… belgijskie frytki. Nie byłem bardzo głodny, więc …
Oralne pieszczoty tostami – czyli Kaszpir znów we Wrocławiu
Dawno dawno temu w czasach realnego socjalizmu istniał we Wrocławiu bar „Witek”. I co? I na szczęście istnieje do dziś. Od lat niezmiennie na Wita Stwosza zaprasza swoich klientów na pyszne i niepowtarzalne tosty. Jest godzina 11:00 w sobotę (czynne od 10:30, w tygodniu od 9:30) a na niewielkiej sali siedzi 12 osób, praktycznie wszystkie stoliki …
Panini Tygodnia, czyli Yem-To po Wiejsku
Po rewelacyjnym Panini z Bekonem obiecałem sobie wrócić do Yem-To celem przetestowania innych kanapek. Czas mijał, a mnie ciągle było nie po drodze. Aż w końcu informacja o nowym Panini Tygodnia zamieszczona na fan page Y-T skłoniła mnie do podreptania na ulicę Piotrkowską 10. Panini Tygodnia kosztuje jedyne 7 zł. W tym tygodniu jest …
Kurczak w cieście i zupa krewetkowa, czyli powrót do Lan Nhi
To powoli staje się tradycją. Każda wizyta na dworcu Warszawa Wilanowska to również wizyta w Lan Nhi. Polubiliśmy to miejsce, bo jedzenie bardzo dobre, porcje obfite, a ceny niewygórowane. Czasami wpadamy tam tylko na zupę, czasami, jak ostatnio, również na danie główne. No i po raz kolejny podkreślę – nie nadużywają tam przyprawy 5 smaków, …
