Przejdź do treści
Street Food Polska

jedzenie dla studenta

558 wpisów

bar z kanapkami

Yem-To po hiszpańsku i po włosku

Po dwóch wizytach w tym miejscu nastąpiła przerwa. Odwiedzałem różne kieleckie przybytki, ale do kanapek jakoś mnie nie ciągnęło. Aż do imprezy Good Food Masters, na której Yem-To było jednym z dostawców cateringu. Klasyczne piętrowe sandwicze na zimno tak mi posmakowały, że następnego dnia wszedłem na fan page YT i rzuciłem okiem na menu. Pojawiło …

dobre kanapki

Porterówka, czyli kolejna wizyta w Chyżym Wole

Nie będę nikogo oszukiwał. Kocham te kanapki. Na debiucie Porterówki nie udało mi się pojawić, ale dzielnie śledziłem profil Chyżego Wołu i w końcu udało mi się spróbować kolejnej nowości w ich ofercie. Jest to kanapka z pręgą wołową duszoną w porterze z marynowaną czerwoną cebulą oraz opcjonalnymi papryczkami jalapeno (16 zł). Trzeba zaznaczyć, że …

dobre hot dogi

Kebab jak przed laty i hot dog extradługi

Zawędrowałem na ul. Mielczarskiego w Kielcach. Tuż za torami miejsc z jedzeniem nigdy nie było dużo, a ostatnio zamknęły się zarówno budka przy postoju busów, jak i pizzeria Teraz Pizza (chyba, bo jak byłem, to w środku pustki, zamknięte na głucho). Ale natura próżni nie znosi – coś się zamyka, coś się otwiera. Tuż przy …

dobry kebab

Po prostu dobry kebab, czyli wizyta w Adana Kebab

Po oddaniu krwi pojechałem na kebaba i nie piszę tego by się pochwalić – po prostu byłem głodny. Dodam tylko, że ADANA Kebab miał akcję, w której można było za oddanie krwi dostać darmowego kebaba. Problem w tym że, akcja była kilka miesięcy temu, a ja dowiedziałem się o niej (jak i o kebabie) niedawno. Szkoda. …

gdzie zjeść

W poszukiwaniu wietnamskich przysmaków. Część 3 – PHO14

Po wizycie w MEN’s i Nam Sajgon, po kanapce w Bonjour Vietnam nie starczyło nam już siły by cokolwiek zjeść w PHO14. Ja jednak nie odpuściłem i następnego dnia, wspomagany przez żonę, PHO14 odwiedziłem. Lokal znajdziecie na ul. Noakowskiego 14, na wprost Politechniki. Miły wystrój, przyjemna obsługa, dobre ceny i bezpośrednia bliskość uczelni – to …

bar z hamburgerami

Nowe miejsce, ta sama jakość, czyli Krakowski Grillowany Burger

Jakiś czas temu pisałem o Nowy Kleparz Burger, miejscu które spowodowało że uwierzyłem, że poza domem można zjeść dobrego, świeżego, przygotowywanego na bieżąco burgera w cenie poniżej 10zł. Od tego czasu minął już rok, a miejsce to wpisało się już na stałe w kulinarną mapę Krakowa. Do NKB przychodzą nie tylko ludzie którzy uwielbiają street …

gdzie zjeść

Zdawkowy powrót do „Magury”, czyli Kazek placek po węgiersku testuje

Do „Magury” w Osieku Jasielskim od czasu do czasu chętnie zaglądam – zazwyczaj na genialne domowe pierogi, lub kebab czy pizzę. To, co moim zdaniem sprawdzone. Czasem lubię jednak zrobić „skok w bok” i spróbować czegoś innego, co zwykle spoglądając na menu po prostu omijałem wzrokiem… A mowa o placku po węgiersku. Zbytnio nigdy nie …

dobra pizza

Pizzeria Rimini, czyli powrót do smaków dzieciństwa

Dzisiaj chciałem opisać miejsce szczególne, jeden z pierwszych lokali gastronomicznych jakie dane mi było w moim życiu odwiedzić. Niektórzy pamiętają zapiekanki z przyczep kempingowych Niewiadów 126, inni pierwsze kebaby, ja pamiętam pizzę. Pizzę nie byle jaką, pizzę jak się później okazało, wybitną. Pizzę, do której porównuję każdą, której próbuję. Mając lat kilka w porywach do …

fast food

Lahmacun, iskender i falafel, czyli wizyta w Kebab King

Powiem bez owijania w bawełnę. Kebab mogę jeść na okrągło. Jadam go odkąd pojawił się Polsce i mimo upływu lat nie czuję przesytu. Podczas wizyty w Warszawie w planach miałem odwiedzenie przynajmniej jednego przybytku z turecką kuchnią. Spytałem więc Mariana Koniuszko (który o kebabach wie wszystko), gdzie powinienem się udać. ” Amrit to sieciówka na …

burgery

Czasem warto dać drugą szansę, czyli ponowna wizyta w Doner King

O kebabie z jasielskiego Doner Kinga już pisałem. Wypadł wówczas bardzo przeciętnie, w związku z czym nie śpieszyło mi się zbytnio, by ponownie się tam pokazać. Aż ostatnio, na jednym z lokalnych portali internetowych, rzuciła mi się w oczy reklama z „wiosenną ofertą promocyjną”, a także nowość, jaka zagościła w menu. A że z natury …

bar z kanapkami

Kanapki robione z sercem, czyli wizyta w La Baguette.

Jestem wielkim fanem programów Roberta Makłowicza. W dawnych czasach kiedy polegały one jeszcze na rzucaniu prowadzącego w ładne ‘tła’ gdzie przygotowywał on po kilka potraw na odcinek. Jednym z nielicznych momentów kiedy odwiedził on ciekawe miejsce z jedzeniem, był fragment programu z Wiednia gdzie trafił do lokalu serwującego kilkadziesiąt rodzajów pasty jajecznej na kanapkach, w …

chińszczyzna

Tani i niezły – bar Quang-Dat

Nie tak dawno spędziłem w Warszawie weekend, sprawy służbowe nie pozwoliły mi rozkoszować się urokami miasta w pełni, ale to nie znaczy, że nie udało mi się odwiedzić chociaż jednego miejsca. W okolicy hotelu, w którym spędziłem noc znalazłem bardzo ciekawe miejsce, z dobrym jedzeniem i bardzo niskimi cenami. Warszawę znam bardzo słabo, odwiedzam ją …

chińszczyzna

Golonka po chińsku, śniadanie w Noodlach, zapiekanki na Chmielnej i przekąski w BroWarmii

Wracając z imprezy Pepsi poczułem niewyobrażalny głód. W pobliżu hotelu wszystko było już zamknięte. No… Nie do końca wszystko. Jak ćma zwabiony światłem promieniującym z okien budynku przy Grzybowskiej 30 wszedłem do lokalu o nazwie Sajgonka Bar – Restauracja. Miałem nieziemski fart, bo zdążyłem minutę przed zamknięciem. Na miejscu zjeść już nie mogłem, ale na …

fast food

Gofry inaczej, czyli Waffle Bar i Sklep z Goframi

Odwiedzając lokale serwujące moje ulubione mięso, czyli wołowinę, natrafiłem na coś, co bardzo mnie zaintrygowało – mianowicie Waffle Bar. Pomijając niezliczoną ilość gofrów na słodko, w karcie znajdziemy również kilka pozycji na słono. Mnie najbardziej zaciekawiły dwie propozycje – z kurczakiem (ciasto pszenne 18 zł, ciasto razowe 19 zł, ciasto bezglutenowe 20 zł) oraz z wołowiną Angus (ciasto pszenne 19 zł, ciasto razowe 20 …

burgery

Geniusze przy ruszcie, czyli Tommy Burger

Niedziela, 06.04.14. Na dworze cieplutko, słońce daje z siebie maks. Endorfiny w organizmie szaleją, a brzuch burczy, jak oszalały. W końcu nie był karmiony od sobotniego wieczoru. Nie, nie jestem na jakiejś drakońskiej diecie. Po prostu przygotowałem się na jedno z ciekawszych, o ile nie najciekawszych wydarzeń kulinarnych w Łodzi, czyli Street Food Festival. Druga …

bar z hamburgerami

Mateusz z Nataszą burgery w Olsztynie zajadają

Mateusz Suchecki: Minęło już trochę czasu od kiedy pisałem coś dla Street Food Polska, jednakże wzięło się to z braku okazji do próbowania czegoś naprawdę dobrego i na poziomie. Po zamknięciu Soul Food Olsztyn, próbowałem wypełnić głód innymi podobnymi miejscami, których w Olsztynie jest jednak jak na lekarstwo. Przekreśliłem na wstępie śmieciowe kebaby, żenujące kanapki z …

fast food

Na kiełbasę do Nowej Huty.

Nowa Huta to dzielnica coraz popularniejsza wśród turystów, jednak znanych miejsc z dobrym jedzeniem tutaj nie ma. Niektórzy mieszkańcy Krakowa wspomną tutaj Restaurację Stylową przy Alei Róż, ja jednak tego miejsca nie lubię i uważam że to pomyłka, że właśnie tam zabierani są turyści zwiedzający tę unikalną dzielnicę z przewodnikiem. No chyba tylko po to, …

gdzie zjeść

Tropem wietnamskich przysmaków. Część 2 – Nam Sajgon

Po wizycie w MEN’s następnym przystankiem na szlaku odkrywania prawdziwej wietnamskiej kuchni był Nam Sajgon na Marywilskiej. Na terenie kompleksu handlowego znajdziecie food court, gdzie przewagę mają punkty z azjatyckim jedzeniem. Nam Sajgon prowadzą ludzie, którzy zasłynęli onegdaj z rewelacyjnej kuchni na Stadionie Dziesięciolecia. Zanim jednak poszliśmy do Nam, dokonaliśmy małych zakupów w wietnamskim sklepie. …

bar z kanapkami

Tym razem kanapki bez mięsa, czyli wizyta w Krowarzywa

Obiecałem Qniowi, że pójdę. Obiecałem drugi raz. W końcu wyczytałem na ich fejsbukowej stronie, że jest rocznica otwarcia, także lepszej daty nie mogłem sobie wybrać. Idąc za radą Qnia nie będę rozpatrywał tego jak typowej burgerowni, tylko jak typowe miejsce z fast foodem. Nie jestem ekspertem od jedzenia wegańskiego, dlatego nie chce za bardzo wydziwiać …

fast food

Polska ziemniakiem stoi, nawet po turecku, czyli Krakowski Kumpir

W Krakowie co jakiś czas pojawiają się miejsca oferujące coś nowego, jakiś czas temu usłyszałem o Krakowskim Kumpirze. Co to kumpir? To fast food o tureckim pochodzeniu, pieczony w piecu ziemniak z różnymi dodatkami. Korzystając z pierwszych prawdziwych chwil wiosny, pod koniec zeszłego tygodnia wybrałem się z moją Partnerką w okolice znanej wszystkim krakowianom Hali …

fast food

Specialita Italiano, Bonjour Vietnam i Wars Express, czyli kanapki na gorąco

Moja 5 dniowa wizyta w Warszawie to przede wszystkim odwiedzanie miejsc oferujących jedzenie. Materiału przywiozłem mnóstwo, a na początek wpis, w którym chciałbym Wam opowiedzieć o kilku punktach oferujących szybkie i smaczne przekąski. Takie, co to można wziąć w rękę i zjeść po drodze. Specialita Italiane to malutki punkcik na Grzybowskiej 3. Połączenie mini delikatesów, bistro …

bar z hamburgerami

Nowe miejsce z hot dogami – 88th Street Cracow

O jedzeniu które można kupić na dworcach kolejowych i autobusowych w Polsce krążą legendy. Jeden z artystów kabaretowych twierdzi, że wszystkie dworcowe punkty z jedzeniem uczestniczą w tajnym konkursie, jak włożyć na zapiekankę najstarsze składniki i wcisnąć ją klientowi za 3,5 zł. Skecz ma już kilka lat to i ceny mało aktualne, teraz zapiekanka kosztowałaby …

bar z hamburgerami

Otwarcie Bobby Burger w Krakowie

Dzisiaj recenzja nietypowa. Zostałem zaproszony na otwarcie kolejnego lokalu sieci Bobby Burger. Sieć rozpoczyna ekspansję na Małopolskę od otwarcia lokalu w prestiżowym miejscu, na ulicy Pawiej 34, w sąsiedztwie Politechniki Krakowskiej i Galerii Krakowskiej – jednej z największych krakowskich galerii handlowych, oraz nowego dworca kolejowego. Miejsce wydaje się idealne. Przybyłem więc w dniu otwarcia, 8 …

fast food

Kazek tortillę i chicken boxa testuje, czyli Pasa Kebap po raz drugi

O jasielskim Pasa Kebap (wym. „pasza” – dowiedziałem się o tym niedawno – trzeba przyznać, dość swojsko brzmiąca nazwa) pisałem już w mojej debiutanckiej na SFP recenzji. Nie ukrywam, bywam tam stosunkowo często, zamawiając zazwyczaj to samo – „kebap na talerzu” – w zasadzie jestem obsługiwany poza kolejką. Czyżby właściciele, rodowici Turcy, znający zaledwie kilka …