dobre kanapki
232 wpisów
Amerykańskie kanapki – część 1
Kanapki… Marzyłem o nich przed wyjazdem. Mój ukochany philly cheesesteak, pulled pork czy nieznany mi wtedy jeszcze italian beef. Teraz jestem w raju, lokali serwujących kanapki jest tu bez liku. Więc korzystam. Dziś pierwszy wpis o amerykańskich kanapkach. Pierwszy, bo przecież tyle jeszcze przede mną do spróbowania… Waffle House. Miałem iść tam na śniadanie, ale …
W prostocie siła, czyli wizyta w Car City Burger
Tak się złożyło, że jadłem tu już parę razy, ale jeszcze nie opisałem Wam co huczy w trawie. I tym razem historia nie będzie o burgerach… obiecuję, że będzie również o nich, ponieważ truck Car City Burger twardo aspiruje do wpisania na moją, a może nawet naszą listę miejsc polecanych. Tym razem jednak zamiast burgera …
Cheek, czyli policzki w wykonaniu Chyżego Wołu – recenzja amatora.
Zainspirowany licznymi recenzjami Marcina, dotyczącymi ulicznego jedzenia i burgerów, postanowiliśmy z grupką znajomych wybrać się na imprezę pt. „Pożegnanie Sezonu – Żarcie Na Kółkach”, aby spróbować na własnej skórze czego można uświadczyć z budki na kółkach. Oczywiście nie obyło się bez telefonu do wyżej rzeczonego, na skutek czego pięć minut później stałem pod truckiem Chyżego Wołu i …
4 KÓŁKA I BUŁKA – NIEZŁE KARKI POKAZUJĄ JĘZYK
Nie pójdę pod Pałac. No nie pójdę. Przestała mi odpowiadać atmosfera wielkich zlotów food trucków, na których jedynym dostępnym daniem są kolejki do samochodów a oferta przy tak ogromnym ruchu nie zawsze skupia się na jakości. Wolę miejsca bardziej kameralne z fajnie dobraną ofertą kulinarną, szanujące także portfele właścicieli food trucków i oferujące odwiedzającym znacznie więcej niż DJ-a męczącego ludzi swoim jechanym na maxa …
Jak karmią w PKP, tym razem w Warsie stacjonarnym
Moja podróż naszymi polskimi kolejami wzbudziła dość spore zainteresowanie nie tylko ze strony Czytelników, ale również samego kierownictwa spółki Wars. I tym sposobem znalazłem się w stacjonarnym Warsie zlokalizowanym na warszawskich dworcu centralnym, gdzie tym razem miałem przyjemność zjeść kilka innych potraw aniżeli w pociągu. Na pierwszy ogień poszły kanapki – z rostbefem oraz z …
Pyszne jedzenie na Pikniku Citi Handlowy
Piękna pogoda, piątek. Działamy w Warszawie organizując Piknik dla pracownik banku Citi Handlowy. Impreza zamknięta, na terenie Banku. Zaprosiliśmy wyselekcjonowane food trucki, które zastąpić miały tradycyjny catering. Ponieważ pracownicy otrzymali vouchery na jedzenie i picie, ceny tego dnia odbiegały od tych, które obowiązują w food truckach na codzień. Pierwsze kroki skierowałem do Tornado Cafe, które znam …
Podróbka, czyli wizyta w warszawskim podrobowym raju
Tak się złożyło, że postanowiliśmy z Kaszpirem troszkę pokręcić się po mieście i poszukać jakichś nowości. Zaczęliśmy od targu śniadaniowego, potem pojechaliśmy na mini zlot pod Torwar i już mieliśmy wracać do domu, kiedy to wpadliśmy na pomysł odwiedzenia zlotu KCę jeść w byłym KC PZPR. Jakież to było nasze zdziwienie kiedy zobaczyliśmy niepozorne stoisko …
Hot dog, naleśniki, zupy i tosty – Street Food Polska Festival – wpis 3
No i dotarliśmy do ostatniej części relacji ze Street Food Polska Festival w Galerii Kazimierz. Podsumowanie na końcu wpisu, na razie skupmy się na jedzeniu. Michał Turecki: Trzeci i ostatni wpis z krakowskiego Street Food Festiwalu zaczynam od Pot Spot. Panowie specjalizują się w daniach jednogarnkowych i zupach. Całego dania od nich nie jadłem, natomiast …
Steki, burgery, maczanka, wursty i ciacha. Street Food Polska Festival – wpis 2
Poprzednio opisaliśmy dwa food trucki, dziś kolejne cztery. Żorż: Zaczniemy od trucka, który pojawił się na Festivalu dopiero w niedzielę (taka niespodzianka). American Food Truck to kolejna świeżynka na street foodowej mapie Warszawy. Nie miałem dotąd okazji spróbować ich produkcji, ale docierały do mnie bardzo pozytywne opinie. Zaczynamy od BBQ Burgera. Prosimy o wysmażenie na różowo. Po …
Tosty w West Coast Toast – jest potencjał
Jakem Kaszpir takem się nie spodziewał, że tosty mogą stać się przebojem street foodu. Pojawiły się na stołecznym rynku gastronautycznym nagle, ale z bardzo przemyślaną koncepcją menu i świetnymi składnikami. Pierwszy raz naszą uwagę przykuły podczas Żarcia Na Kółkach, ale prawdziwe testy zrobiliśmy im z Bratem Jarosławem podczas zlotu youngtimerów cyklicznie organizowanego na błoniach Stadionu …
Piknik z food truckami na Osiedlu Naturalis w Łomiankach
Sobota. Piękna, słoneczna pogoda, termometr wskazuje prawie 30 stopni na plusie. Idealne warunki, żeby zjeść coś dobrego. Miejsce akcji: ulica Wiślana 57, osiedle Naturalis w Łomiankach Dolnych. Piknik z food truckami, zorganizowany przez firmę RONSON Development dla mieszkańców Łomianek. Na początku była tylko łąka: Później pojawiła się scena, stoliki i namioty oraz trampolina i kula dla …
Tym razem bułki, czyli wizyta w Duża Buła
Kolejny debiut na zlocie nie mógł oczywiście odbyć się bez obecności kogoś z nas, nie mogliśmy sobie odmówić sprawdzenia, jak karmią w Dużej Bule. Menu na razie jest dość skromne – znajdziemy w nim 3 pozycje. Ja wychodzę z założenia, że lepiej dopracować mniej dań, niż kiepsko zrobić ich bardzo dużo, dlatego fakt ten bardzo …
Bite Club Mitte, czyli berliński street food
Dziś ponownie zajrzymy do niedalekiego Berlina. Różnorodność berlińskich streetfoodów i różnej maści foodtrucków jest w stanie zadziwić nawet najbardziej wyrafinowanych smakoszy. Chociaż podobnie jak w Polsce dominują zwłaszcza mobilne budki z burgerami to często nawet one zaskakują doborem składników. Ciekawostką jest również foodtruck polskiej proweniencji , cieszący się popularnością– „Pan Kowalski” , którego ekipa serwuje …
Pljeskavica i cevapcici, czyli bałkański fast food w Kielcach
Do tej pory w Kielcach styczność z kuchnia bałkańską mieliśmy jedynie przez restaurację Rozmaryn, do której po pierwszej wizycie jakoś nie chciało nam się wracać. Mnie jednak pljeskavica bardzo do gustu przypadła i kiedy gruchnęła wieść, że niebawem otworzy się w naszym pięknym mieście bałkański fast food, śledziłem pilnie wszelkie plotki na ten temat. Najpierw, jeszcze …
Polyk wołowy, czyli druga wizyta w Szerdelku
Jako, że Zorż pojechał do Radomia oglądać ładne panie, to mi przypadł zaszczyt odwiedzenia kolejnej edycji Żarcia na Kółkach. Tym razem zlot odbył się na Placu Budowy, na warszawskim Mokotowie. Ze sporą pomocą przyjaznych mi ludzi, udało mi się sprawdzić kilka food trucków do tej pory nie opisywanych na blogu, oraz kilku potraw, ze znanych …
Andrus, czyli street food po krakowsku
Kraków cierpi z powodu małej ilości food trucków. Osobiście bardzo mi przykro, że w moim rodzinnym mieście jest ich tylko kilka. W innych miastach Polski moda na food trucki rozkwita (tja, powiedz mi to o Kielcach – Żorż), co chwilę można usłyszeć zapowiedź pojawienia się kolejnego samochodu z jedzeniem. W Krakowie póki co panowała food …
Cheeseburger Slow Food Diners, czyli nie tylko burgery
Odkryłem ich na Przeskok. Mały (wtedy) punkt serwujący ogromne i pyszne burgery. Nie ukrywam – kupili mnie przy pierwszej wizycie. Cudowne jedzenie, niesamowita pasja i tryskająca nawet ze ścian pozytywna energia – tak było w lokalu Cheeseburgera Slow Food. A potem przyszła katastrofa, czyli zadyma z właścicielem, a raczej nowym właścicielem, który z dnia na …
Szerdelek – food truck z charakterem
Jak tylko dostałem cynk na fejsbuniu, że wyjeżdża taki food truck, od razu pomyślałem: oho, będzie ciekawie! No bo pytam się szanownej ferajny: jakże w obliczu wszechobecnych burgerów nie dostrzec tak zacnej inicjatywy? Mowa o nowym warszawskim food trucku Szerdelek – Cymes z Charakterem. Począwszy od nazwy poprzez menu po sposób komunikacji z fanami na Facebooku – …
Ozorki i policzki, czyli Żarcie na Kółkach po raz pierwszy
Dzisiaj pierwsza relacja z Żarcia na Kółkach. Zaczynamy od klasyki, czyli kanapek. Na tapetę poszły policzki i ozorek. Kanapka z policzkami od Burning Hands & Plates (20 zł): Marcin Malinowski: Jako, że na zlot dotarliśmy parę minut przed otwarciem, nie wszystkie food trucki były w pełni przygotowane do obsługiwania gości. Jednak z pomocą przyszedł nam Burning …
Yem-To po hiszpańsku i po włosku
Po dwóch wizytach w tym miejscu nastąpiła przerwa. Odwiedzałem różne kieleckie przybytki, ale do kanapek jakoś mnie nie ciągnęło. Aż do imprezy Good Food Masters, na której Yem-To było jednym z dostawców cateringu. Klasyczne piętrowe sandwicze na zimno tak mi posmakowały, że następnego dnia wszedłem na fan page YT i rzuciłem okiem na menu. Pojawiło …
Porterówka, czyli kolejna wizyta w Chyżym Wole
Nie będę nikogo oszukiwał. Kocham te kanapki. Na debiucie Porterówki nie udało mi się pojawić, ale dzielnie śledziłem profil Chyżego Wołu i w końcu udało mi się spróbować kolejnej nowości w ich ofercie. Jest to kanapka z pręgą wołową duszoną w porterze z marynowaną czerwoną cebulą oraz opcjonalnymi papryczkami jalapeno (16 zł). Trzeba zaznaczyć, że …
Prawdopodobnie najlepsze kanapki z wołowiną, czyli kolejna wizyta w Chyżym Wole
Pierwsza moja wizyta w tym food trucku miała miejsce jeszcze podczas mrozów. Wtedy trafiłem na samo zamknięcie i dane mi było spróbować tylko Reubena, którym byłem absolutnie zachwycony. Już po pierwszej wizycie byłem pewien, że na pewno tam wrócę i w końcu udało spróbować wszystkich dostępnych u nich produktów. Jako pierwszej spróbowałem połówki Ozora, czyli …
Nowa kuchnia w bohomass lab, czyli fajne miejsce
Do tej pory bohomass lab egzystował jako klasyczny klub. Czyli DJ-e, tańce i hulanki. Można było zjeść świetne burgery, ale Max ciągle czuł się niespełniony i chciał menu poszerzać. Plany miał spore, ale umówmy się – klub w takiej formie, w jakiej boho do tej pory funkcjonowało, niekoniecznie nadawał się na kawiarnię czy bar lunchowy. …
Chyży Wół i baton z frytury, czyli Marcin na Food Truck Undercover
Philly Cheese Steak, czyli północny wschód Stanów Zjednoczonych – zaliczony, Gumbo – głębokie południe – zaliczone, teraz przyszedł czas na jedną z najbardziej popularnych kanapek rodem z Nowego Jorku, czyli kanapkę Reuben. Przepis na nią jest strasznie prosty, bierzemy bułkę i pakujemy do środka mnóstwo wołowiny, sera, kapusty kiszonej i sosu rosyjskiego bądź sosu tysiąca …
