zapiekanka
72 wpisów
Zapiekanka Góralska pod szpitalem, czyli powrót do przeszłości
Kiedyś była to kultowa buda. Każdej nocy ustawiały się pod nią kolejki wygłodniałych miłośników fast i street foodu. Sam byłem wielkim fanem tego miejsca. Aż pewnego dnia coś się popsuło, a potem było już coraz gorzej. Ostatnią relację z tej budy zdawał Harry w lipcu 2012 roku. Od tamtej pory nie jedliśmy tam już, ja …
Łódź dobrymi zapiekankami stoi, czyli Zapiekarnia & Plackolandia
Po najlepszej zapiekance, jaką jadłem, czyli Góralskiej w Mega Burger, poprzeczka ustawiona była bardzo wysoko. Idąc Piotrkowską odnalazłem lokal, który figurował na mojej liście „odwiedź koniecznie” – Zapiekarnia&Plackolandia. Ciekaw byłem, czy choć w części serwowane tam zapiekanki dorównają poziomowi tej z MB. Lokal ten kusił mnie ogromnym wyborem zapiekanek. Menu prezentuje się naprawdę imponująco: No …
Długa, chrupiąca, pyszna, czyli zapiekanka w Prosiaczku
W Prosiaczku próbowałem już prawie wszystkiego. Naszło mnie jednak ostatnio na zapiekankę, a tego jeszcze tam nie jadłem. Udałem się więc na ul. Św. Leonarda celem organoleptycznego przetestowania tej arcypolskiej przekąski. Najpierw miałem wziąć zapiekankę z grzybami – jest to chyba połówka bułki wrocławskiej pokryta grzybami i serem. Ogromna. Kosztuje 8 zł. Ale… Okazało się, …
Kto się chciał pozbyć świadków?! Czyli zapiekankowy keczup z Wild Bean Café
Harry to człowiek, co na niejednej stacji jadł. Dzisiaj przeczytacie o tym, jak to mu zapiekankę zrobili. Zapraszam do lektury: Ułożyłem w głowie dość długi i prześmiewczy tekst na temat walorów „Zapiekanki z serem góralskim i boczkiem”, ale zdecydowałem się go wywalić i zaserwować wam garść „suchszych” faktów, z niewielkim wstępem fabularnym. W końcu przychodzicie …
Powrót do przeszłości, czyli zapiekanka z Ghiootto
Ghiootto to sieć restauracji oferująca włoska klasykę, czyli pasty i pizze. Makaronów nie lubię, a na pizzę nie miałem ochoty. Jednak będąc w Galerii Korona zwróciłem uwagę na potykacz, gdzie wypisane było, że oferują zapiekanki za 4,99 zł. Postanowiłem spróbować. Nie, nie ma wyboru – zapiekanka jest oferowana tylko jedna – z pieczarkami i serem. …
Zapiekanki ze Skawiny, czyli Ania testuje specjalnie dla nas!
Dzisiaj kolejny wpis od zaprzyjaźnionej blogerki. Tym razem Ania, autorka blogów Dania Kontra Ania, gdzie poczytać możecie o jej potyczkach z restauracjami (głównie krakowskimi) oraz Ania Kontra Dania, gdzie z kolei zamieszcza wspaniałe przepisy, postanowiła podzielić się z Wami swoimi wrażeniami ze Skawiny, gdzie jadła miejscowy fast food w postaci zapiekanek. Ciesząc się, że piszą dla …
O matko! Poezja, czyli dawno nie jadłem tak dobrej zapiekanki
Kilka razy mijałem tę budkę i nie wpadło mi do głowy, żeby coś tam zamówić. Pomroczność jasna musiała mnie dopaść. Na szczęście wczoraj miałem ochotę na jakiegoś klasycznego fast fooda i skierowałem swe kroki w tamto miejsce. Budka mieści się między Chabo a sklepem Społem, na ulicy Seminaryjskiej, prawie przy przejściu dla pieszych. Zwie się …
Zapiekankowe harakiri, czyli Hero Inn testuje
Dzisiaj mam dla Was kolejną nadesłaną recenzję. Tym razem Hero Inn opisuje swoją przygodę z zapiekanką w budzie, którą ja kiedyś wpisałem już na listę „strzeż się tych miejsc”. A jak to było i co to za zapiekanka przeczytacie poniżej: Stare przysłowie mówi: „Nie wybieraj zapiekanki gyros. Nigdy”. Przez długie lata stosowałem się do tego …
Średnie, a cieszy, czyli Harry Angel zapiekanki na Statoilu je
Na stacjach benzynowych można zjeść różne rzeczy. Hot dogi, zapiekanki, kanapki… Ja na Statoilu jadałem tylko hot dogi, dlatego ucieszyłem się, kiedy Harry podesłał recenzję zapiekanki. Czy warto? Tego dowiecie się z recenzji. Zapraszam do lektury: Mam ostatnio jakiś ciąg dotyczącyzapiekanek. Możliwe, ze wszelakie kebaby, hot-dogi i „inne” mnie już znudziły, a organizm się automatycznie …
No i coś się stało, czyli zapiekanki pod Szpitalem
Zła passa tego miejsca trwa. Ostatnio ja narzekałem na fatalnego hot doga maxa, dzisiaj Harry Angel opowie Wam o swoich spotkaniu z zapiekankami. A tak dobrze tam kiedyś karmili…. W ostatni piątek, zawitali do mnie znajomi spoza miasta. Tacy nasi, kieleccy emigranci. Ponieważ chwilkę ich nie było w naszym pięknym mieście wojewódzkim, zwrócili się do …
Obrazki, smaczki i paski… czyli w co warto ugryźć Kielce?
Dzisiaj kolejna recenzja napisana przez nowego współpracownika. A właściwie współpracowniczkę. Autorką wpisu jest bowiem Kasia Macios, osoba o artystycznej duszy, którą w końcu udało mi się przekonać do współpracy, więc co dwa tygodnie będzie nas ona raczyć swoimi „obrazkami i smaczkami” na temat jedzenia w Kielcach i okolicach. Bardzo się cieszę i żeby już nie …
Dużo radości za 5 zł, czyli zapiekanka z Crazy Piramid Pizza
Miałem odpocząć od zapiekanek. Miałem iść na jakiegoś burgera. Ale idąc przez Rogatkę przechodziłem obok Crazy Piramid Pizza i zobaczyłem na potykaczu napis: zapiekanka z pieca 5 zł. No i jak tu się oprzeć? No nie dasz rady. Ja człowiek zgodliwy jestem, z instynktami nie walczę, więc wszedłem. Obsługa jak zwykle pomocna i mega miła …
U Majkela vs Cezet Bar, czyli pojedynek zapiekanek
Otworzyli na Rogatce nową pizzerię. Oprócz pizzy można tam również zjeść m.in. zapiekanki. A akurat zachciało mi się bułki z grzybami i dodatkami, no to poszedłem. Lokal mieści się między Żabką a Piekarnią Podhale. Wchodzę i patrzę – nawet ładnie, loże, kącik dla malucha… Menu wydrukowane (podłej jakości) na kartkach A4, ale dopiero otwarte więc …
Diabeł, Diabeł pokaż rogi, czyli zapiekanka Diablo ponownie
O żesz ty! Nawet nie wiecie, jak mi się zachciało wczoraj czegoś na ostro! A że akurat byłem w Centrum, postanowiłem odwiedzić miejsce, które we wrześniu ubiegłego roku uwiodło mnie diablo dobrą zapiekanką. Mowa o przyczepie koło Szpitala na Kościuszki. W te pędy udałem się więc do onej przyczepy by po raz kolejny dać się …
Wielkość to nie wszystko, czyli Szefowie się nie postarali
Wybierałem się, wybierałem i wybrać nie mogłem. W końcu, jako że dziś Tłusty Czwartek, zmobilizowałem się do odwiedzenia lokalu, który od dawna mnie ciekawił swoimi wielkimi (wg ulotki 70 cm) zapiekankami. Mowa o pizzerii Biesiadowo. Lokal ów mieści się na rogu ulic Koziej i Orlej, w tym samym budynku co Radio FaMa, tuż obok Urzędu …
4 zł za pół metra, czyli poradnika jak tanio zjeść ciąg dalszy
Tak się złożyło, że Kielce zasypało. Zaspy w mieście ogromne i wracając do domu, na Rynku byłem spocony i głodny. Mieści się tam sprawdzony punkt gastronomiczny „Jaffa Grillroom”. Pomyślałem, że warto zajrzeć, bo dawno mnie tam nie było. A w kieszeni miałem 4 zł, więc od razu sprawdzę, czy za taką kwotę da się zjeść …
Po włosku Pod Telegrafem, czyli smacznie za 4 zł.
Tak się złożyło, że znowu zawędrowałem dziś do piekarni Pod Telegrafem. Ostatnim razem jadłem tam zapiekankę z tuńczykiem, dziś skusiłem się na dwie przekąski we włoskim stylu, mianowicie pizzę parmeńską i trójkąt salami. Na pierwszy ogień poszła pizza parmeńska. Za 1,99 zł dostajemy prostokątny kawałek ciasta (puchaty) pokryty sosem pomidorowym, zapieczoną szynką w cieniutkich plasterkach …
Tuńczyk pływa "Pod Telegrafem", czyli całkiem dobra zapiekanka
Lekki czując głód szedłem sobie ulicą Paderewskiego i myślałem co by tu zjeść. Pomyślałem o piekarni „Pod Telegrafem”, gdzie można zakupić sporo różnorakich zakąsek. Pisała o niektórych Marika, ja również kilkukrotnie miałem okazję tam zjeść i raczej byłem zadowolony. Wszedłem więc i rozejrzałem się po półkach. W oczy rzuciła mi się promocja na zapiekankę z …
Jak dobrze wydać 5 złotych, czyli zapiekanka w Grillroom’ie.
Miała Marika rację. Zapiekanki w Grillroomie to naprawdę fast foodowa pierwsza liga. Cóż można dodać do tego, co Marika opisała? Zapiekanka w wersji podstawowej kosztuje 4 zł. Jest to pół bagietki pokrytej grzybami i serem. Za 1 zł można dobrać 1 składnik extra. Ja zdecydowałem się na salami i zgodnie z moim życzeniem cała zapiekanka została …
Egzotycznie i smacznie, czyli rzecz o zapieknakach
Kilka dni temu, zmierzając z mężem do CKMu na piwo po ciężkim dniu, przechodziliśmy obok Grillroomu Jaffa, a że była już pora obiadowa, zaszłam zobaczyć jak to wygląda po zmianach. Ponieważ nie byłam jakoś bardzo głodna, zdecydowałam się na zapiekankę. Kosztuje ona 4 zł, plus 1zł za wybrany dodatek: ananas, salami, bekon i jeszcze kilka …
Do trzech razy sztuka, czyli jednak można
Wczorajszy dzień zapowiadał się bardzo spokojnie. Jednak moje nadzieje rozwiały się wraz z odebraniem jednego telefonu – trzeba udać się na Krakowską, w celu uzupełnienia czegoś tam. Ponieważ pogoda sprzyjała spacerom, postanowiłam z tej właśnie formy skorzystać, na myśl o zatłoczonym autobusie w taki gorąc, dostałam mdłości. Sprawę załatwiłam dość szybko, a ponieważ Małż miał …
O tym, jak mnie Diablo dobra zapiekanka uwiodła
Przewleczony wczoraj przez dwie galerie handlowe potrzebowałem czegoś, co ukoi moje roztrzęsione nerwy. Miałem skoczyć do Troya, bo już kilka osób bardzo mi to miejsce polecało, ale ponieważ nie samym kebabem człowiek żyje, to postanowiłem jednak spróbować czegoś innego. Rozważając różne dania i lokalizacje, przypomniałem sobie, że pod szpitalem na Kościuszki stoi sobie buda, z …
Smak dzieciństwa, czyli Aleksandra poleca zapiekanki na krakowskim Kazimierzu
Na krakowskim Kazimierzu, zjawiskowym miejscu, który aktualnie przyciąga turystów nie tylko swą magią, klimatem i specyfiką , ale także ogromem kawiarenek, klubów, knajpeczek, gdzie wydawałoby się dwa odbrębne światy, przeplatają się ze sobą i żyją zgodnie w symbiozie – znalazłam smak zapamiętany z lat wczesnego szczenięctwa i młodości. Jestem przekonana, ze każdy ma w swej …
Zrobiła mi dobrze na boczku
Jak to w trasie. Jedziesz i nagle ci się zachce. Patrzysz więc pożądliwie na pobocza, czy gdzieś nie stoi czasem ONA. Jest! Skręcasz i gnany jedynie myślą zaspokojenia swoich potrzeb wpadasz na nią, mając nadzieję, że dostaniesz to, za co płacisz. Choć po kilku godzinach jazdy właściwie weźmiesz co dają, to jednak masz nadzieję, że …
