Przejdź do treści
Street Food Polska

wielkopolskie

68 wpisów

dobre kanapki

Najgorętsze miejsce w Poznaniu, czyli Qń w TACZAKA 20

Poznańska ulica Taczaka to jedno z tych miejsc, o którym w ostatnich miesiącach, zrobiło się Niezwykle Głośno! Jeżeli ktoś mieszka w stolicy Wielkopolski, to albo na pewno już tu był albo od kogoś o tym miejscu słyszał albo przeczytał o tym, co tu się dzieje, w mediach. Idea stworzenia czegoś wyjątkowego na tej ulicy, która …

fast food

Totalna fast foodowa masakra, czyli Qń na dworcu

„Totalna fastfoodowa masakra” – tak mógłby nazywać się film opisujący cudowne piątkowe popołudnie. Udałem się na dworzec PKP w Poznaniu, który już niedługo ma zostać zniszczony lub przebudowany na hotel – obok niego powstaje właśnie (nareszcie) czysty i nowoczesny dworzec PKP połączony z centrum handlowym. Czując nadciągający koniec tego okropnego, starego budynku, który jak dla …

bar z hamburgerami

Burgery na talerzu i whiskey w słoiku – wizyta w poznańskim Whiskey in the Jar

Dzisiaj znowu poznańskie burgery. Kamil Rudzki zaprasza na wizytę w Whisky in the Jar:   Ilekroć odwiedzam Poznań nie potrafię odmówić sobie burgera. Takiego dobrego, z prawdziwej wołowiny, jakiego w moim rodzinnym Koninie z niewiadomych mi względów dostać nie można. Do tej wizyty zachęciły mnie opinie redaktorów WzA, którzy gremialnie orzekli, iż Whiskey plasuje się w …

bar z hamburgerami

JajQÑ, czyli historia Jajka, które zachwyciło QÑ’a w Łapu Papu.

Zapytała mnie ostatnio znajoma polonistka: „Ileż razy można jeść te burgery i ciągle o nich pisać?! I po co szukasz nowych miejsc, skoro znalazłeś już lokale, gdzie jest miło i smacznie? Odpowiedziałem: „Zawsze, mając wiele, pragnę czegoś więcej… Pomyśl, czy skoro przeczytałem całego Tolkiena, „Grę w klasy” J. Cortazar’a, „Miasto ślepców” J.Saramago i kryminały Mankell’a, …

recenzja

Za czym kolejka ta stoi? Qń w Wytwórni Lodów Tradycyjnych

Upał. Za oknem dobre 35 stopni, a w głowie tylko jedna myśl, by jak najszybciej podarować swemu ciału choć odrobinę chłodu… Można np. udać się do sklepu, kupić loda z zamrażarki, wyjść, usiąść na ławce i wrzucić to w siebie, ale nie! To zdecydowanie nie w moim stylu. Bo być może obniżę temperaturę ciała, ale …

dobry kebab

Ahmed w Poznaniu, czyli Qń po turecku

Zastanawialiście się kiedyś co czułaby kobieta będąca, sam na sam, w pokoju z George’m Clooney’em lub Jason’em Statham’em? Na co miałaby ochotę? Co chciałaby (z)robić? Co chciałaby przeżyć? Nie wiemy tego, można jedynie sobie taką sytuację wyobrazić. Ja natomiast wiem, jakie emocje i pragnienia wzbudza Qñ w kobiecie, kiedy przebywa z nią sam na sam… …

bar z hamburgerami

Kolejny miły wieczór, czyli Qń się pasie w Farm Burger

Qń jest szybki. 3 dni po otwarciu nowego lokalu już tam był i jadł. A gdzie i co? O tym poniżej:   Kolejny miły wieczór… Wiele osób poszło pewnie do filharmonii, teatru, kina lub na koncert. My mamy inne plany, zagramy w pokera. Zazwyczaj ludzie grają w pokera, by zdobyć pieniądze albo ot tak dla …

fast food

Qń tam szybko nie zadzwoni…

Złapał Qnia nocny głód. Qń głodny to Ōń zły. Więc zadzwonił Qń po pizzę. Szybką Pizzę. A jak to się skończyło, przeczytacie poniżej:   Co zrobić, gdy siedząc ze znajomymi w domu o 1.00 w nocy poczujecie głód, a żaden z was, z wiadomych względów, nie może wsiąść za kierownicę? Oczywiście zamówić jedzenie z dostawą …

bar z hamburgerami

Rewolwerowcy w Poznaniu, czyli Qń w Burger House

Jak już wiecie, do nowego burger baru w Poznaniu niezależnie od siebie wybrało się dwóch naszych korespondentów. W piątek mogliście przeczytać recenzję Kamila, dziś pora na relację Qnia.   Od jakiegoś czasu po Poznaniu krąży plotka, że pojawił się nowy gracz w dziedzinie burgerów, i że nie chodzi mu tylko o to by dogonić konkurencję, …

bar z hamburgerami

Dobry burger nie jest zły – Burger House w Poznaniu

Dzisiaj Kamil Rudzki zaprasza Was do Burger House w Poznaniu. Zapraszam do lektury.   Oj narobiło się w Poznaniu tych „burgerowni”. I bardzo dobrze, bo moim skromnym zdaniem konkurencja zawsze napędza progres. Gdy tylko dowiedziałem się o istnieniu nowego miejsca serwującego moją ulubioną potrawę, postanowiłem wyciągnąć moją partnerkę na miasto i poddać Burger House próbie …

fast food

Nocne Qnia wizyty – Bistro ROTI w Poznaniu

Dzisiaj Qń opisze swoje wizyty w kultowej fast foodowej miejscówce w Poznaniu – ROTI.   Poznań, 4:10 nad ranem. Powrót z lekko nieudanej imprezy. W takiej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak tylko znaleźć gdzieś pocieszenie. Hot dog na stacji benzynowej? Nie. Kanapka ze spożywczego z szynką, serem, sałatą z 7 dniowym terminem ważności …

fast food

Qń po włosku, czyli wizyta w poznańskim Viva Pomodori!

Dzisiaj znowu jemy w Poznaniu. Tym razem ofiarą apetytu Qnia padły dania serwowane przez lokal o nazwie Viva Pomodori. Czy teraz również był zachwycony? O tym przeczytacie niżej: Wielu z nas ceni sobie kontakt z naturą. By udać się z nią na spotkanie, jedziemy do lasu lub nad jezioro. Jest też alternatywna metoda sprawdzona przez …

bar z hamburgerami

Irlandzka bestia, która znokautowała Qnia

Dzisiaj znowu burgery, ale nie z Warszawy. Qń odwiedził poznański Molly’s Grill. Zapraszam do czytania:   Pamiętam jak dziś swojego pierwszego świadomie skonsumowanego burgera. To był czerwiec 1991r. Wracałem z dni otwartych Liceum Gastronomicznego w Pniewach (Wielkopolska). Czekałem na autobus, w kieszeni miałem małe zaskórniaki, więc zamówiłem hamburgera. Pani wyciągnęła z reklamówki bułkę typu kajzerka, …

fast food

Włoskie uniesienie z Monicą Bellucci w Bar a Boo, czyli Qñ który dotarł do ziemi obiecanej

Po raz kolejny Poznań. Były burgery, były kurczaki z rożna, czas na pizzę. W stolicy wielkopolski jest wiele lokali, można by je porównać do kobiet, niektóre z nich są piękne, zjawiskowe, ale i takie przeciętne, o tych które straszą i chce się o nich zapomnieć i wykasowuje się ich telefon z naszej książki teleadresowej. Dziś …

dania z grilla

Qń i jego niedzielne spotkanie z kurą.

Dzisiaj Qń opisze Wam swoje zmagania z kurą w Bistro Dromader. Po tym emocjonującym wstępie zapraszam do lektury:   A jeśli reinkarnacja istnieje i w przyszłym życiu będę kurą, świnką, Qń’em albo krową? Może powinienem zostać wegetarianinem lub weganinem? Czuję potrzebę zmian, ALE NIE DZIŚ! Dzisiaj postanawiam żyć chwilą i nie myśleć o tym, dokąd mnie …

dobry kebab

Qń i jego niemieckie rozterki

Dzisiaj znowu wycieczka do Poznania. Nasz korespondent z tego miasta, niejaki Qń, którego wpisy już tutaj czytaliście, odwiedził sieciówkę sprzedającą kebab – Berlin Doner Kebab. Co z tej wizyty wynikło, przeczytacie poniżej:   Zastanawiałem się ostatnio, czy napisać do gazety „Bravo” by opisać Swój Pierwszy Raz…. ;-) Hmmmm…….. ale zaraz…. kiedy ja go przeżyłem ???? Dręczy …

burgery

Jak Qń osiągał włoski Szczyt na/w „ŚWIĘTEJ KROWIE”

Dziś odwiedzamy Poznań. Daniel „Qń” Konieczny specjalnie dla Was recenzuje burgery w Świętej Krowie i ociera się o kulinarny orgazm.   Oglądając Gang Olsena nauczyłem się jednego: trzeba mieć plan ;) Plan na słoneczną niedzielę jest tak prosty, że trudno coś tu spie…. (w Gangu Olsena zawsze tez bohaterom wydawało się, że nie można :) Im zawsze …

dobry hamburger

Street Food sensu stricte – wypad do poznańskiego „FOOD PATROL”

Wycieczkę do Food Patrol planowałem od dawna, a mój apetyt na wizytę w tym miejscu skutecznie wzmagały pozytywne komentarze ich klientów na facebooku. Za każdym razem musiałem jednak zmieniać plany ze względu na kiepską pogodę. Trzeba zaznaczyć, iż Food Patrol to street food pełną gębą i nie oferuje miejsc siedzących. Ba, nie jest to nawet …

Recenzje

Hola, amigo! Z wizytą w poznańskim „Czerwone sombrero”.

Dzisiaj wpis z Poznania. Kamil Rudzki odwiedził meksykańską restaurację „Czerwone Sombrero”. Co tam zjadł i czy było dobre? O tym przeczytacie poniżej: Kiedy tylko wybieram się do Poznania, zawczasu planuję wizytę pod względem kulinarnym. Tak było i tym razem. Za cel główny obrałem osławione, stricte streetfoodowe miejsce, Food Patrol. Pogoda jednak nie rozpieszczała, trzaskający mróz i padający śnieg dawał …

recenzja

Odrobina egzotyki w nie tak wielkim mieście – Degustatornia, Konin

Dzisiaj recenzja nadesłana przez Kamila Rudzkiego. Zbadał dla Was konińską DEGUSTATORNIĘ, a co jadł i czy mu smakowało – przeczytacie poniżej. Powiadają, że w niewielkim mieście niewielkie szanse na zjedzenie czegoś dobrego. Jeśli wziąć pod uwagę Konin, istotnie jest w tym ziarnko prawdy. Pomimo sporego nagromadzenia wszelkiej maści „suszarni”, „kebabowni” i pizzerii ciężko jest tu natrafić na coś, co …