Restauracje
152 wpisów
Tekeda Sushi – ramen 2.0
Mam ogromny sentyment do lokali z szyldem Tekeda Sushi Ramen. To tutaj w listopadzie 2014 roku zjadłem swój pierwszy w życiu ramen i zakochałem się w tym daniu bez pamięci. To tutaj pierwszy raz doznałem olśnienia jedząc boczek kakuni z menu degustacyjnego. Będąc ostatnio w Warszawie wiedziałem, że wpadnę do Tekedy powtórnie. Po pierwsze obiecałem …
Philly steak, pulled pork i inne przyjemności, czyli znowu wyszedłem Na-Żarty.
A właściwie wyszliśmy. Bo było nas kilka osób, w tym Kaszpir. Co prawda nie pił napojów wyskokowych, bo o 22:00 jak każdy rozsądny i ustatkowany obywatel ruszał do teatru czy innej biblioteki jechał na koncert. Ale coś tam skubnął i postanowił się podzielić. Zacznijmy więc od niego. Kaszpir: Reuben, philly cheese steak, pulled pork… to …
Stary Browar Rzeszowski – wizyta niepełna
Ależ mi się podoba Rynek w Rzeszowie! Nie chodzi tylko o estetykę szyldów i kamienic, ale także o ilość lokali gastronomicznych na samym Rynku i przyległych uliczkach. Ze 3 dni potrzebowałbym, żeby wszystkie odwiedzić. Niestety, czasu było mało, załapaliśmy się na śniadanie w Tartuffo, ale żal było wyjeżdżać odwiedziwszy tylko jeden lokal. Bardzo kusiły mnie liczne kebaby, …
Migawki kieleckie – pizza, burger, lahmacun, kaczka i przystawki
Dzisiaj kolejny wpis z cyklu „migawki”. Czasami zbiera mi się kilka zdjęć, pojedyncze dania zjedzone gdzieś na mieście – za mało, by robić z tego osobny post, a szkoda byłoby nie wspomnieć. Więc dziś przed Wami kilka króciutkich opisów – może komuś się przydadzą. Foccacia z serem pleśniowym w restauracji Rozmaryn na Rynku. Cena około 10-12 zł, …
Tartuffo – pyszne śniadanie w Rzeszowie
Kolejna wizyta w Rzeszowie. W przyszłym roku będzie ich więcej, ale na razie nie mogę nic więcej zdradzić. A więc kolejna wizyta w Rzeszowie, spotkanie uwieńczone sukcesem, trzeba to oblać. Ale skoro prowadzę, to alkohol odpada, trzeba to uczcić inaczej. Było bardzo wcześnie, godzina 10:00, na Rynku i w okolicach czynne były tylko kebaby, reszta …
Ambasadorowania część druga: Rzeźnia – Ribs on Fire.
Przy okazji testowania menu Restaurant Week, który rozpoczął się w zeszły piątek, miałem okazje odwiedzić dwa miejsca. O Garden Le Scandale mieliście już okazję przeczytać, drugim lokalem z mojej krótkiej listy była Rzeźnia – Ribs on Fire. Drugi lokal marki, otwarty w tym roku przy Placu Dominikańskim, zwanym przez lokalsów Placem Wszystkich Świętych. Jak już …
Zostałem ambasadorem…
…Restaurant Week Polska. To takie fajne wydarzenie, które umożliwia Wam, drodzy czytelnicy, odwiedzenie ciekawej knajpy, spróbowanie niecodziennych dań w stałej cenie. Za każdy posiłek składający się z przystawki, dania głównego i deseru zapłacicie 39 zł od osoby. Lokali biorących udział w akcji jest całkiem sporo, naprawdę jest z czego wybierać. Mnie udało się odwiedzić krakowskie …
Nie tylko ser, czyli świetna azjatycka kuchnia w Koszycach
Kiedy łaziliśmy po Koszycach staraliśmy się popróbować nie tylko klasycznych dań typu wyprazeny syr. W ten sposób trafiliśmy do lokalu Bamboo, serwującego sushi i dania kuchni azjatyckiej. Menu bardzo obszerne, spędziliśmy chwilę zastanawiając się, czego by tu sprobować. Zdjęcia wrzucam w dużej rozdzielczości, żeby było Wam wygodnie przeczytać. Ostatecznie nasz wybór padł na Bun Xao Seafood, …
Restauracja Ratuszowa. Pyszne jedzenie i obsługa jak przed wojną
Tytuł może brzmi dziwnie, ale jestem wielkim fanem książek i filmów opisujących przedwojenną gastronomię. Jeśli dobrze się wczytać w takie książki jak „To były knajpy” Wiesława Wiernickiego czy „Zaklęte rewiry” Henryka Worcella, to widać jak na dłoni, że oprócz (dobrego) jedzenia to serwis kelnerski był tym, co przyciągało ludzi do danego lokalu. Ostatnio miałem szczęście …
Śniadanie w amerykańskim stylu, czyli wizyta w Jeff’s
Nie samymi food truckami człowiek żyje, więc podczas weekendu wpadłem na śniadanie do Jeff’s w Galerii Kazimierz. Wystrój bardzo mi się podoba, udało się zaaranżować przestrzeń w stylu amerykańskiego dinera: Śniadaniami kuszą już na wejściu, cieszą się one dużym powodzeniem, już od otwarcia kilka stolików było zajętych. Na stolikach obrusy w klasyczna kratkę i przyprawniki, znajdziemy …
Soljanka, khinkhali i khaczapuri, czyli wizyta w Nino
Ostatni weekend w Rzeszowie to przede wszystkim food trucki, ale ilość chętnych ustawiających się do samochodów sprawiła, że nie chcąc wbijać bez kolejki i drażnić głodnych rzeszowian, w niedzielę udałem się do food courtu w Galerii Nowy Świat by coś zjeść. Wybór padł na restaurację gruzińską Nino – Smaki Gruzji: Menu jest dość krótkie, ale konkretne, …
Jedzenie na trasie – Restauracja Zodiak
Na trasie S7 w Białobrzegach znajduje się motel i Restauracja Zodiak. Wiele razy tamtędy przejeżdżałem, ale zawsze byłem tak najedzony, że fakt istnienia restauracji jedynie rejestrowałem podświadomie i jechałem dalej. Ostatnio jednak traf chciał, że musiałem się tam zatrzymać, więc skorzystałem z okazji i zjadłem obiad. Menu jest dość obszerne, a prym w karcie wiodą …
Kresowej kuchni czar, czyli Stary Lwów w Rzeszowie
Uwielbiam dania kuchni kresowej. Będąc w Rzeszowie nie mogłem więc odmówić sobie wizyty w lokalu Stary Lwów. Tym bardziej, że tablica przed wejściem kusiła rozmaitością potraw: Co prawda napis „pizza i kebab” dawał nieco do myślenia, ale cóż – twarde prawa rynku. Nie każdy zdecyduje się na czeburek czy pielmeni. Lokal znajduje się w starej …
Alanya – zapowiada się co najmniej dobrze.
Przy ulicy Wesołej 23, niemal na rogu z Sienkiewicza od wielu lat była jakaś restauracja. Lokal miał kilka szyldów i kilka pomysłów na kuchnię, żaden jednak nie wytrzymał starcia z kieleckimi realiami (a może po prostu jedzenie tam serwowane nie było warte swych cen? Nie wiem, bo nie byłem tam nigdy). Ostatnio była tam chyba grecka …
Klopsiki, deser i Burger Czerwca, czyli wizyta w John Burg
O podawanych na lunch kapitalnych żeberkach w John Burg już tutaj kiedyś pisałem. Od jakiegoś czasu oferta lunchowa jest tam stała. Codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach 11:00 – 13:00 (chyba, że macie smycz, wtedy cały dzień) podawany jest lunch, każdego dnia inne danie w cenie 18 zł (menu tutaj: http://johnburg.pl/JB_menu_www.pdf). We wtorki zaś podają …
Przewodnik po azjatyckim jedzeniu w Kielcach. Część 1
Uwielbiam azjatyckie smaki. Bardzo często odwiedzam przybytki oferujące wszelkiego rodzaju zupy czy dania z woka. W Kielcach mamy sporo lokali z azjatyckimi potrawami, ale czy wśród nich znajdziemy takie godne uwagi? Postaram się na blogu opisać wszystkie, dzisiaj pierwsza część, następne będę wypuszczał w miarę zebrania materiału (kilka lokali muszę odwiedzić powtórnie, bo upłynęło zbyt wiele czasu …
Golonka w pepitkę
W ostatni weekend pojechaliśmy do Ostrowa Wielkopolskiego, by dopingować food trucki, które wystawiały się na MajOstaszkach – corocznym święcie miasta. Jednak już wcześniej przeprowadziłem mały risercz i wpisałem na listę miejsce, do którego koniecznie musiałem pójść. Mowa o Restauracji Wielkopolskiej – Golonka w pepitkę, znanej dzięki Rewolucjom Magdy Gessler. Nie tyle chodziło mi o sprawdzenie, …
Zakopane – dobre pierogi i pułapka na turystów
Dzisiaj ostatni wpis z mini – przewodnika po Zakopanem. Między Krupówkami a Bąkową Zohyliną stoi sobie drewniany pawilonik. Postanowiliśmy zajrzeć i sprawdzić, czy w Zakopanem da się zjeść coś klasycznego, coś dla osób, które niekoniecznie mają chęć na baraninę lub kwaśnicę. Jak widać menu jest klasycznie barowe. Papitar reklamuje się także przygotowywaniem swoich dań w ilościach …
Po trzykroć mięcho, czyli wizyta w Rockabilly Grill Whisky & Bar
Wpis powstał na podstawie kilku wizyt. Rockabilly Whisky & Bar powstał stosunkowo niedawno. Lokal mieści się na kieleckim Rynku, między Delikatesami Społem, a restauracją Rozmaryn. Wystrój jak z amerykańskiego dinera, w barze ogromny wybór whisky i burbonów, ale także wódek i piw. Przyćmione światła, muzyka, drewno, kamień i skóra. Z jednej strony czujemy się po …
Czarci Jar – miejsce na melanż w Zakopanem
Dzisiaj kolejne miejsce w Zakopanem, gdzie zjecie naprawdę smacznie. Czarci Jar to położona z dala od Krupówek piętrowa chata w zakopiańskim stylu. Wnętrze w style góralskim, duże stoły i wygodne ławy, płomień na palenisku i widok letni ogród, który w sezonie musi cieszyć dużym zainteresowaniem: Byliśmy w cztery osoby, zmarznięci i głodni, więc od razu złapaliśmy …
Nowe steki w John Burg
Mieliśmy wczoraj wieczorem okazję spróbować przedpremierowo kilku nowości w menu kieleckiego John Burg. Miejsce to dotąd słynęło głównie z wyśmienitych burgerów, od dziś będziecie mogli zjeść tam także steki z czarnego angusa w nietypowych aranżacjach. Ale najpierw pierwsza nowość – menu. Wcześniej dostawaliśmy kilka kart ze zdjęciami potraw. Teraz menu mieści się na jednej, kwadratowej …
Cristina Ristorante e Pizzeria – pyszna pizza w Zakopanem
Dzisiaj robimy mała przerwę od typowej kuchni góralskiej i odwiedzamy lokal, w którym zjedliśmy przed samym odjazdem. Cristina Ristorante e Pizzeria znajduje się na placu Niepodległości 7, kilkanaście metrów od Krupówek i kina Sokół. Trudno przeoczyć, bo budynek rzuca się w oczy: Byliśmy co prawda po małych burgerach w Jazz & Burger, ale pomyślałem, że …
Bąkowo Zohylina – kuchnia góralska na najwyższym poziomie
Kiedy jechaliśmy do Zakopanego usłyszeliśmy kilka rad, wśród których wybijała się jedna: dobrego jedzenia nie szukaj na Krupówkach (jak pamiętacie z postu o Jazz&Burger od każdej reguły są wyjątki). Dużo dobrego słyszeliśmy o lokalu pod nazwą Bąkowo Zohylina. Gwoli ścisłości – Bakowe Zohyliny sa dwie – Niźno bliżej Krupówek i Wyźno bliżej skoczni. My trafiliśmy …
Zwyczajna – dobre jedzenie po Kuchennych Rewolucjach
W ubiegły weekend przejeżdżając przez Mińsk Mazowiecki wybrałam się do restauracji Zwyczajna i to nie tylko z powodu głodu. Byłą restaurację Mazowianka, która otrzymała nową nazwę , odwiedziła nasza telewizyjno – rewolucyjna gwiazda Magda Boska Bessowska. Miłą atmosferę wyczuwa się już od progu. Prawie wszystkie stoliki zajęte. Pachnie dobrym jedzeniem. Właściciel przywitał nas i zapytał …
