Przejdź do treści
Street Food Polska

Restauracje-jadłodajnie-bary

523 wpisów

Bar Azjatycki

Umami tu mają, czyli vege Azja w Umamitu.

Chciałem to miejsce odwiedzić odkąd tylko przeczytałem, że się otworzyło. Vege burgery z Papuvege jadałem na zlotach, byłem ciekaw, jak Laura podejdzie do potraw azjatyckich. W końcu okazja się nadarzyła – spotkanie w Łodzi, niecałe 800 metrów od Umamitu. No grzech byłoby nie skorzystać! Lokal jest spory, znajdziemy tu trzy sale urządzone prosto, ale udekorowane …

gdzie zjeść

Podlaskie na Weekend. Część 6 – Tatarska Jurta w Kruszynianach

Miałem to miejsce w planach od kilku lat. I bardzo żałuję, że tak długo zwlekałem, bo wszystkie dobre opinie, jakie słyszałem o tatarskiej Jurcie okazały się prawdą. Ale nie uprzedzajmy faktów. W niedzielę wymeldowaliśmy się z mieszkania, zapakowaliśmy do samochodu i ruszyliśmy do Kruszynian. Uwaga – Tatarska Jurta nie przyjmuje rezerwacji! Miejcie to na uwadze, …

dania z grilla

Podlaskie na weekend. Część 5 – tatarskie przysmaki w Suwałkach

Z Wigier udaliśmy się do Suwałk, gdzie zaplanowałem wizytę w polecanym mi lokalu U Alika. Ponieważ słyszałem, że lokal jest malutki, a chętnych na tatarskie smaki wielu, przezornie dokonaliśmy rezerwacji telefonicznej. Od razu powiem szczerze, że tatarskiej kuchni dotąd nie próbowałem, więc nie wiedziałem czego się spodziewać. Owszem, kilka potraw wspólnych dla kuchni wschodnich jadłem, …

domowe jedzenie

Podlaskie na weekend. Część 4 – Refektarz w Wigrach

Posileni solidnie w Karczmie Litewskiej wsieliśmy w auto i podziwiając piękne podlaskie krajobrazy niespiesznie jechaliśmy sobie do Wigier. Celem naszej, nomen omen, pielgrzymki był tamtejszy Pokamedulski Klasztor, a dokładnie znajdujący się w piwnicach refektarz serwujący dania z kuchni kamedulsko – regionalnej. Klasztor jest pięknie położony, jego bryłę widać już daleka. Z uwagi na remont na …

domowe jedzenie

Podlaskie na weekend. Część 3 – Karczma Litewska w Sejnach

To miejsce również polecaliście, a ponieważ w menu znalazłem kartacze, postanowiłem, że w sobotę śniadanie zjemy w Sejnach. Karczma Litewska w Sejnach znajduje się w budynku Domu Litewskiego przy Konsulacie Litwy na ulicy, a jakżeby inaczej, Wileńskiej. Mimo, że lokal dopiero otwierano, zebrało się już sporo gości, na szczęście udało nam się upolować stolik na …

frytki

Podlaskie na weekend. Część 2 – Fisza w Augustowie

Kiedy już dotarliśmy do wynajętego w Augustowie mieszkania, rozpakowaliśmy się i ruszyliśmy w miasto, okazało się, że smażalnie ryb czynne są do 19-20, podobnie jak małe bary serwujące m.in. kartacze i inne lokalne przysmaki. Google pokazał nam głównie pizzerie i kebaby, a na to akurat ochoty nie mieliśmy. Czynnych było za to kilka restauracji, wsród …

domowe jedzenie

Podlaskie na weekend. Część 1 – Pierogarnia w Tykocinie

Po tygodniach gadania, zastanawiania się, ślinienia na wspomnienie kartaczy, kiszki kartoflanej czy ryb prosto z jeziora, w końcu zapadła decyzja – jedziemy na weekend zjadać Podlasie. W ostatniej chwili wypadł nam ze składu kolega Paweł Kotwica, co mocno zaważyło na naszych planach, bo pojemności jego żołądka nie sposób przecenić. Ostatecznie na Podlasie zamiast w czwórkę …

domowe jedzenie

Jedzenie na trasie – Karczma u Basieńki

Wracając z Opola jechaliśmy przez miejscowość Woźniki. Na krzyżówce stoi tam okazały budynek z szyldem „Karczma u Basieńki”. Sprawdziliśmy szybko w Google, opinie mieli bardzo dobre, zapadła decyzja, że stajemy coś zjeść. W menu przeważają klasyki kuchni polskiej i regionalnej, są zarówno dania restauracyjne, jak i barowe, więc każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie. …

bary

Szukamy smaków młodości, część 8. Bar u Roberta, czyli golonki, kiełbasy i inne atrakcje

Ach te przydrożne bary… Kiedyś główne źródła jedzenia na trasach, oferujące potrawy proste i sycące. Wiele ich zniknęło z map, ale sporo jeszcze zostało, będąc nie tylko wspomnieniem lat minionych i domowych smaków, ale także tańszą alternatywą dla wszelkich karczm czy zajazdów. Ileż razy zdażało mi się jeść w takich miejscach na przełomie lat 80 …

bar z hamburgerami

Świetne burgery w Opolu, czyli wizyta w Hamburg Slow Food

Kamila poznałem na Facebooku kilka dobrych lat temu. Dużo gadaliśmy, ale nigdy jako nie składało się, bym wpadł do niego i spróbował burgerów w jego lokalu Hamburg Slow Food. W końcu zaplanowałem trasę tak, by do Opola zajechać. Menu nie jest przesadnie rozbudowane, ale treściwe. Osiem stałych pozycji plus trzy sezonowe, solo lub w zestawie. …

bary

Szukamy smaków młodości. Część 7 – kuchnie polowe i nie tylko

Ależ nas naszło na grochówkę z kotła! Lata temu kuchnie polowe często można było spotkać przy drogach, obecnie trzeba ich szukać, na szczęście dzięki Waszym podpowiedziom mamy listę miejsc, które systematycznie będziemy odwiedzać. Zaczęliśmy od kierunku na Warszawę. Pierwszym odwiedzonym miejscem była Kotłownia. Znajdziecie ją niecałe 4 km od Tarczyna, w miejscowości Prace Duże. Jadąc …

bar z hamburgerami

Street Food House – dobry street food w Tychach

Jakiś czas temu doszły mnie słuchy, że Mariusz, znany mi z food trucka Azja w Bule (a w wcześniej Przystanek Ogień i Dym), otwiera nowy lokal. Postanowiłem pojechać do Tychów i osobiście sprawdzić co ma do zaoferowania. Lokal Street Food House znajdziecie w ciągu pawilonów na ulicy Jana Pawła II w Tychach. Wzrok przyciąga duże, …

bar z hamburgerami

Przegląd kanapek, czyli buły jak marzenie

Nie ma to jak dobra buła. Chrupiąca z wierzchu, z miękkim miąższem, wypełniona solidnym wsadem. Dzisiaj mam dla Was kilka pysznych kanapek, zapraszam do lektury. Bajgle & Coffe. Od powrotu z USA zastanawiam się, czemu taki arcypolski wynalazek jak bajgle łatwiej kupić tam niż u nas? Byłem w kilku miejscach serwujących w Polsce bajgle (bo …

frytki

Bardzo dobra ryba w pięknych okolicznościach przyrody

Paweł Kotwica: Uwielbiam ryby. Podczas wakacyjnych wypadów nad Wigry przed kilkunastu laty, przez dwa tygodnie mogłem się żywić wyłącznie nimi, mięso mogło dla mnie nie istnieć. Świętokrzyskie nie słynie z przesadnego dostępu do morza, ani z nadmiaru zbiorników słodkowodnych, ani z hodowli ryb (poza znanymi, nie tylko w regionie, hodowlami karpi w Rytwianach i Rudzie …

dania z grilla

Oda do ziemniaka, wieprzowiny i buraka – Warsztat po Polsku

Wziąłem ostatnio na warsztat Warsztat po Polsku (hehehe)… A nie. Poczekajcie. To było słabe.  Otóż zamówiłem ostatnio domowy obiad z Warsztatu po Polsku. W ramach wspierania krakowskiej gastronomii i totalnej niechęci do gotowania tego dnia. Z obszernego menu restauracji wybraliśmy: Barszcz zabielany z jajkiem i ziemniakami, Kotlet Drwala z frytkami i zasmażanymi buraczkami, Polędwiczki z …

dania z grilla

Klasyka polskiej kuchni – mielony, placki i genialne pierogi

Chęciny leżą tak blisko Kielc, że mnóstwo kielczan bywa tam w celach rozrywkowo – turystycznych. Jest to również miasto na trasie Warszawa – Kraków, więc na pewno wielu spośród Was przynajmniej raz przez Chęciny przejechało. Warto zatrzymać się tu na kilka chwil nie tylko z uwagi na zabytkowe ruiny zamku czy urokliwą architekturę, ale także …

gdzie zjeść

Najoryginalniejsze sushi w Krakowie – zamówienie z Fuji Catering by Komar

W czasach zarazy i narodowej kwarantanny próbujemy za wszelką cenę poprawić sobie nastrój. Jedni gotują w domu, inni zaczęli ćwiczyć w domowym zaciszu, jeszcze inni uczą się nowych rzeczy. Dla wielu z nas rezygnacja z rytuałów dnia codziennego stała się dużym problemem. Ci, którzy chodzili do restauracji i knajp regularnie, najbardziej tęsknią za jedzeniem na …

dania z grilla

Kreweta w dowozie i w lokalu, czyli #wspieramgastro

Zawsze zamawiając jedzenie z dowozem zakładam, że nie będzie ono smakowało tak dobrze, jak od razu po przygotowaniu. I zawsze pisząc recenzję z dowozu biorę na to poprawkę. Szczególnie, jeśli zamawiam coś, co w założeniu powinno chrupać, a więc wszelkie panierki czy pizze. Jeżeli coś w takim wypadku chwalę, to oznacza, ze przyjechało na tyle …

dobra pizza

Pizza z kaszanką, burger na pizzy i inne smakołyki, czyli Małomiasteczkowa w dowozie

Profil mieszczącej się w Masłowie pizzerii Małomiasteczkowa obserwowałem już od jakiegoś czasu. Intrygowały mnie nietypowe połączenia składników na kilku plackach, rzadko lub wcale nie spotykane na pizzy. Kiedy zaś tuż przed świętami pokazali pizzę świąteczną, na której znalazły się wielkanocne smaki (sos na bazie żurku, kiełbasa wiejska, jajko na twardo), stwierdziłem, że zaraz po świętach …

bary

Szukamy smaków młodości. Część 5 – pyzy i kluski.

Musiałem zmienić nieco tytuł cyklu, bo w dzisiejszym odcinku zamiast fastfoodowych zapiekanek, hamburgerów i pizzy będzie o kluskach i pyzach. Kiedy zastanawiałem się, jakie jeszcze potrawy można włączyć do tego cyklu, od razu na myśl przyszły mi dania barowe jedzone w latach 80 i 90 na dworcach czy w mleczakach. To w końcu smak młodzieńczych …

bar z hamburgerami

Picburger – polska odpowiedź na amerykańskie sieciówki

Polskich sieci z burgerami mamy już kilka. Jest Bobby Burger, jest 7 Street, jest Woody’s – Premium Burgers, jest Pasibus czy Krówka i Połówka. Wszystkie one jednak pozycjonują się, jako miejsca z burgerami premium, slow foodowymi. Miejsce, które dziś Wam opiszę przyjęło zgoła odmienna drogę. Picburger z Buska Zdroju wzoruje się bowiem na typowych amerykańskich …

domowe jedzenie

Pierogarnia Niebo w Gębie. Jak piszą, tak jest

Kocham pierogi. Od dziecka, miłością czystą i niezmienną. Dlatego będąc w Raciborzu spotkałem się z Maćkiem z The Beef Bros na pierogowym śniadaniu w lokalu o nazwie Pierogarnia Niebo w Gębie. Po wejściu od razu rzuca się w oczy przeszklona ściana, za którą uwijają się panie lepiące na świeżo pierogi: Zaczęliśmy od zupy. Spojrzeliśmy z …

bary

Fast foodowych wspomnień czar, czyli szukamy smaków młodości. Część 2

Dzisiaj kontynuujemy poszukiwania polskiej pizzy i zapiekanek „jak dawniej”. Zacznijmy od kawałka gastronomicznej historii Kielc. Nie ma chyba mieszkańca Kielc urodzonego przed 1990 rokiem, który chociaż raz nie odwiedził Pizzerii Krystyna. Ten przybytek jako ostatni z Wielkiej Trójki serwuje polską pizzę. Ostatni, bo lokal na Dużej i lokal na Sienkiewicza zamknęły się wiele lat temu. …

dobre hot dogi

Czarna zapiekanka i pyszne hot dogi, czyli American Weekend w Raciborzu

Ten weekend spędziłem w Raciborzu. Poza spotkaniem z przyjaciółmi w planach miałem odwiedzenie Kultowej Fabryki Zapiekanek oraz Pierogarni Niebo W Gebie. Oba plany zrealizowałem, a nawet przywiozłem dodatkową recenzję. Ale po kolei. O Kultowej Fabryce Zapiekanek już tu pisałem. Tym razem wizyta tam wiązała się z Amerykańskim Weekendem. W ofercie pojawiły się hot dogi i …