Restauracje-jadłodajnie-bary
523 wpisów

Powiedz Cześć – Garkuchnia w Zamościu. Tanio, smacznie i bardzo domowo.
Nie planowałem tej wizyty. Ale jak spojrzałem w menu i zobaczyłem roladę śląską z gumiklyjzami, ślinka napłynęła mi do ust i zamówiłem taksówkę, by podjechać do Revia Park. Powiedz Cześć – GarKuchnia mieści się bowiem na terenie tego centrum handlowego. Menu jest krótkie, ale treściwe. Oprócz stałych punktów, codziennie można liczyć na dwa – trzy …

Kuchnia ormiańska i regionalna w Zamościu
Ale że jak to? A tak to. Sam byłem pełen obaw, czy łączenie tych dwóch kuchni da jakiś sensowny efekt. Ale lokal miał dobre recenzje, a poza tym jak nie spróbuję, to nie będę wiedział pomyślałem. Dlatego pierwszym posiłkiem w Zamościu była kolacja w lokalu o nazwie Restauracja Muzealna – Ormiańskie Piwnice w Zamościu. Lokal …

Pstrąg roztoczański i inne smakołyki w Chacie Rybaka
Postanowiliśmy zrobić sobie reset. Dwa, trzy dni tylko we dwójkę, najlepiej gdzieś, gdzie jeszcze nie byliśmy. I tak padło na Zamość, który widziałem ostatni raz ze 30 lat temu. A po drodze do Zamościa była miejscowość Bondyrz, gdzie znajduje się Chata Rybaka, o której dużo dobrego słyszałem. A ponieważ rybki bardzo lubię… Bierzemy kartę i… …

Handmade slow food w RoloLolo. Tu zjesz dobre mięso.
Mamy w Kielcach takie miejsce, gdzie, szczególnie wiosną i latem, można posiedzieć wśród drzew i zjeść coś dobrego. Promenada Solna nad Silnicą to miejsce, które upodobały sobie knajpki. Jest kawiarnia Calimero, jest gruzińska Chinkalnia, są eleganckie restauracje, jest kuchnia azjatycka. W czerwcu na Promenadzie otworzył się nowy lokal – RoloLolo. Malutki, ale przytulny. Menu jest …

Ceska Hospoda – najlepsza golonka na Podkarpaciu?
Golonka, którą zjedliśmy z kolegą Kotwicą w Michalovcach na Słowacji, śniła mi się po nocach. Inne dania zresztą także. Krótko mówiąc, miałem ochotę przypomnieć sobie dania kuchni czesko – słowackiej. Kiedy więc odwiedziłem w zeszły weekend Rzeszów, wpadłem do Ceskiej Hospody na Rynku. Kiedyś już ten lokal opisałem, minęły dwa lata i postanowiłem sprawdzić, czy …

Centralna Gastromachina. Otwarcie najbardziej mięsnego lokalu w Łodzi.
Trzęsienie ziemi w kulinarnej części łódzkiego netu przyniósł miesiąc kwiecień. Gastromachina otwiera kolejny lokal. Ma być cocktail bar i bardzo dużo mięsiwa. Informację potwierdzili, ekipa ze Stacji mówiła zdawkowo „już niedługo” i na tym się kończyło. Wiosna i lato minęły, chłód przyszedł. Znów trzęsienie. Otwierają. Od 19 września testowo. Dają próbne menu, po cichu opracowują …

Avionetka – poza centrum Krakowa też można zjeść świetnego burgera.
Przejadły mi się burgery. Na samym początku mojej przygody ze street foodem burger był najbardziej poszukiwanym, najpopularniejszym i, co tu dużo ukrywać, najlepszym jedzeniem ulicznym na jakie można było trafić. Food trucki z burgerami i burgerownie zaczęły rosnąć jak grzyby po deszczu. Dość szybko trend wyczuli ludzie, którzy chcieli szybko zarobić, a niekoniecznie skupiali się …

Cebularz na wypasie i inne przysmaki. Lublin regionalnie
Być w Lublinie i nie zjeść cebularza? To jak być w Filadelfii i nie spróbować philly cheese steaka. Nie ma takiej opcji. Dlatego skierowaliśmy swoje kroki do polecanego mi lokalu Święty Michał – Pub Regionalny W menu znajdziemy m.in. burgery, które również mi polecano, ale… na razie czuję przesyt tymże daniem. Chciałem zjeść coś typowo …

Smaki wietnamskiej ulicy, czyli Viet Street Food Bistro ponownie
Po wizycie w Przystanku Ogień i Dym musieliśmy jechać na Gocław, by załatwić sprawę, która nas do stolicy ściągnęła. Po ładnym poranku pogoda diametralnie się popsuła. Wiał zimny wiatr, padał deszcz, było ponuro. Na taką pogodę najlepiej robi dobre, azjatyckie jedzenie. Przynajmniej nam. No i co powiecie? Okazało się, że z miejsca, gdzie zostawiliśmy auto …

Restauracja Mandragora – chciałbym tu zamieszkać
Lublin… jakże dawno w tym pięknym mieście nie byłem. A ponieważ trafił nam się wreszcie wolny weekend, postanowiliśmy skoczyć na Święto Cydru. Przy okazji flanowaliśmy po Rynku i przyległych uliczkach, w których historia wygląda z każdego kąta, a zapachy jedzenia atakują nozdrza znienacka i niemal każde drzwi zapraszają, by wejść i zasiąść przy stole. Miałem …

Azja w Bule stacjonarnie, czyli Przystanek Ogień i Dym
Najpierw poznałem food trucka Przystanek Sushi, który bodaj pierwszy w Polsce serwował street foodowy ramen i świetne sushi (2015 rok), potem Przystanek Sushi zamienił się w Przystanek Ogień i Dym serwujący m.in. koreańskie bulgogi i tajskie wrapy, by w końcu pod tą ostatnią marką pozostał lokal, a food truck nazwany został Azja w Bule. Kanapki …

Al Medina – Tunezja na Dajworze
Straszny miałem problem, żeby zasiąść do napisania tej recenzji. Nie dlatego, że znam dobrze i przyjaźnię się z Gosią i Hamsą. Nie dlatego, że dania mi nie smakowały, bo smakowały mi bardzo. Tylko po prostu nigdy wcześniej z kuchnią tunezyjską i marokańską nie miałem do czynienia i nie mam żadnego punktu odniesienia. Nie wiem, do …

Smaczna Chatka – perełka w sercu Gór Świętokrzyskich
Urlop! Bahamy! Seszele! Hawaje! Góry Świętokrzyskie! Co? Ano właśnie, niektórzy spędzają urlop w egzotycznych miejscach, zwiedzają i byczą się na plaży w upale. Niektórzy najbardziej lubią swojskie klimaty, ciszę i spokój. W zeszłym roku były moje ulubione, ciche, spokojne, bezludne Gorce. W tym roku postanowiliśmy zmienić nieco kierunek i podążyć w celu wypoczynkowym w rejony …

Cudne Manowce Olsztyn. Cudnie, smacznie, pysznie!
Urodziłam się na Mazurach, a od ponad 10 lat mieszkam w sercu Warmii – Olsztynie. A skoro Olsztyn jest teraz moją małą ojczyzną, poszukuję w nim smaków, które pamiętam z dzieciństwa. Smaków, które na dobre skradną me serce i za którymi będę tęsknić, i wracać najczęściej, jak tylko się da. W Olsztynie jest wiele smacznych …

Sajgon w Mielcu. Dobre pho i nie najgorsza reszta
Nie uwierzę, że nie ma wśród Was kogoś, kto chociaż raz nie jadł w typowym „chińczyku”. Takim, co to ma 150 pozycji, a w gruncie rzeczy są to wariacje na temat 5-6 dań. Zawsze w takim miejscu w menu znajdziecie kilka zup, a bywa, że wśród nich pojawia się pho. Przynajmniej na papierze, bo w …

Bułkęs ponownie zachwyca, czyli najlepsze loaded fries jakie jadłem.
Mam swoje ulubione street foodowe dania. Moje smaki zmieniają się co jakiś czas. Na początku mojej przygody z pisaniem i w ogóle na początku street foodu w Polsce, bardzo chciałem spróbować wszystkich burgerów. Zgłębiałem różnice między nimi, sprawdzałem dodatki, smak i sposób przyprawiania mięsa. Później przez jakiś czas miałem fazę na kanapki z mięsem. A …

Karczma we Młynie – tak smakują Bieszczady
Kiedy jadę w region, którego kuchnia mnie interesuje, szukam lokali z miejscowymi przysmakami. Tak było i tym razem. Robiliśmy w Ustrzykach zlot food trucków, przyjechaliśmy dzień wcześniej, więc była okazja skoczyć gdzieś na obiadokolację. Już przed wyjazdem moją uwagę zwrócił lokal o nazwie Karczma we Młynie. Chodźmy więc i sprawdźmy, co dobrego można tam zjeść. …

Jedzenie w trasie – dobra klasyka Pod Dobrym Aniołem
Przejeżdżałem koło tego miejsca chyba z milion razy. Ba, tankowałem wielokrotnie na stacji paliw, jaka oddziela Karczmę Pod Dobrym Aniołem od trasy 77, a nigdy nie wpadłem na pomysł, by wstąpić tam i coś zjeść. Ostatnio jednak wracałem z Kołobrzegu, a po drodze jakoś żadna knajpa nie skusiła mnie by zjeść w niej obiad. Po …

ThaiKha – uczciwie i smacznie po tajsku
Ileż ja czekałem, by pojawiła się w Kielcach tajska kuchnia! I to dobra, uczciwa, a nie pol-taj! Wreszcie pewnego dnia gruchnęła wieść, że w lokalu po kuchni indyjskiej na Paderewskiego otwiera się ThaiKha. Jeszcze nie dowierzałem, jeszcze postanowiłem odczekać i pójść tam po miesiącu, zebrawszy najpierw wywiady wśród znajomych. Zdjęcia, jakie Kuba zamieścił na swoim …

Karpatska Kuchyna – wareniki, soljanka i inne pyszności
Żorż: Odpoczęliśmy po golonce i wieczorem ruszyliśmy „w miasto”. Reštaurácia Wiking „Karpatská kuchyňa” mieści się na deptaku michalovkim, a ponieważ pierogi i zupy z tego regionu bardzo lubimy, więc tam skierowaliśmy swoje kroki celem spożycia kolacji. Paweł zamówił piwko, ja, ponieważ rano musiałem prowadzić, kufel Kofoli i zaczęliśmy wertować kartę. Ponieważ golonka jeszcze nas trzymała, …

Golonka, że klękajcie narody i inne cudowności U Grolla
Żorż: poczułem, że potrzebuję resetu. A ponieważ Paweł poszedł akurat na urlop, rzuciłem propozycję, by odwiedzić naszych południowych sąsiadów. Obaj lubimy czeską i słowacką kuchnię, obaj wielbimy golonki popijane zimnym alkoholem, więc niewiele myśląc w czwartek wsiedliśmy w auto i pojechaliśmy do Michalovców. Do tej pory na Słowacji bywałem głównie w Koszycach. Michalovce leżą jakieś …

Dzika dobroć w Dobre z Lasu
W zeszłym roku jadłem kapitalne burgery z dzika serwowane w food trucka Dobre z Lasu. Bardzo mi smakowały, ale czułem, że ta marka może dać z siebie więcej. Kiedy więc dotarła do mnie wiadomość, że na warszawskim Wilanowie wystartował najpierw sklep, a później połączono go z bistro, w którym zjeść można dużo więcej niż tylko …

19 Pizza – ależ to dobre!
Muszę to napisać na wstępie – w Kielcach naprawdę mamy niesamowite szczęście do dobrych pizzerii. Kilka z nich już tutaj opisałem, ale co jakiś czas otwiera się nowy przybytek. Spodziewajcie się więc kilku wpisów poświęconych dobrej pizzy w województwie świętokrzyskim. Dzisiaj zapraszam na recenzję pizzerii 19 Pizza. Mieści się ona na ulicy Nowy Świat, a …

DOBRE ŚNIADANIA WE WROCŁAWIU. BEMA CAFE W TRASACH GRABISZYŃSKICH
Pora na drugi lokal w Tarasach Grabiszyńskich, w którym zjedliśmy dobre śniadanie. Dziś na tapecie Bema Cafe. Menu śniadaniowe jest tu obszerniejsze niż w Il Tramonto, chwilę nam zabrało wybranie potraw. Najpierw jednak coś do picia. Zdecydowaliśmy się na lemoniadę cytrynową, lemoniadę grejpfrutowo – miętową i cappuccino. Obie lemoniady bardzo dobre, podobnie jak kawa. A …
