Recenzje
1586 wpisów
Nie bądź taki Szybki Bill, czyli smętne wycie Kojota
Zawędrowałem w końcu do Kojota. Nigdy jakoś się nie składało by tam zajrzeć, więc wykorzystałem okazję, że mój żołądek gwałtownie domagał się hamburgera z frytkami. Restauracja Kojot mieści się na Sienkiewicza 9, na wprost NUR Kebab. Wejście z bramy, lokal zajmuje piwnice kamienicy. Restauracja zgodnie z nazwą, wystrojem i menu oferuje kuchnię Tex-Mex. Lokal składa …
Warszawa po turecku, czyli najlepszy kebab jaki jadłem
Wczoraj opisałem Wam kilka fast foodów na warszawskich dworcach. Na naszej trasie znalazł się też rekomendowany przez kolegę lokal turecki, mieszczący się w Pasażu Muranów, na ulicy Jana Pawła II 41, EFES KEBAB. Efes słynie podobno ze swoich lawaszy, ma jednak w ofercie również kebab w chlebku tureckim. Ceny w ofercie na wynos zaczynają …
Sabat na Gruszy – wyniki
No i mamy zwycięzcę/zwyciężczynię! Oto treść maila od Właścicieli gospodarstwa agroturystycznego Sabat Na Gruszy: Witam Panie Michale Moim zdaniem konkurs wygrywa jkbck czyli odpowiedź nr 2. Krótko zwięźle i na temat, a zarazem z humorem. Diana A oto zwycięska odpowiedź:„Idealne gospodarstwo agroturystyczne, musi zapewnić zabawy rozliczne:Wędkowanie, rowery, klimat leśnej głuszy – to wszystko da tylko …
Konfrontacja dwóch piw wzorowanych na belgijskie
Lwówek Belg oraz Jabłonowo Klasztorne są to piwa warzone na wzór piwa belgijskiego. Piwa Belgijskie to w dużym stopniu Ale, czyli piwo górnej fermentacji. Sprawdźmy obydwa piwa parametrycznie, jak i organoleptycznie – Dziś na widelcu dwa piwa w stylu „belgijskim”. Lwówek Belg to typowe Ale, czyli piwo górnej fermentacji. Równie dobrze mogło nazywać się „Anglik”, …
Duży francuz na Statoilu, czyli hot dog XXL
Wczoraj ewidentnie miałem dzień hot dogowy. Najpierw dwa razy w Centrum, a wieczorem nieoczekiwana poprawka. Jadąc na zakupy zatrzymałem się bowiem na Źródłowej, na stacji sieci Statoil by uzupełnić paliwo. Wyobraźcie sobie moje podniecenie, kiedy zobaczyłem bannery reklamujące nowego hot doga w ofercie. I to hot doga XXL! Przyznam, że takiego „francuza” jeszcze nie zdarzyło …
Kaszanka, śledź i wódka, czyli Meta Seta
Sobotnią noc spędziłem dość aktywnie towarzysko. Na tyle aktywnie, że około 2 nad ranem postanowiłem namówić przyjaciół na przygodę z fast foodem w losowo wybranym miejscu. No dobra, o tej porze w jakimkolwiek jeszcze otwartym. Moim celem stała się nowa buda z fast foodami na Bodzentyńskiej, ale wtedy przyjaciel zwrócił mą uwagę na lokal o …
To co tygrysy lubią najbardziej ,czyli stek z argentyńskiej wołowiny w VooDoo
Nienawidzę rzeczywistości, ale to jedyne miejsce, gdzie można dostać dobry stek. (Woody Allen) Po raz kolejny zawitałem do VooDoo. Tym razem na moim celowniku znalazły się oferowane przez nich steki z polędwicy wołowej. Ostatnio pisałem co prawda, że mam chęć na T-Bone Steak, ale jak zwykle wyszło inaczej. Po pierwsze VooDoo wycofuje z oferty T-Bone’a, po …
Restauracja Cichy Kącik, czyli prawdziwe domowe jedzenie
Onegdaj znajdował się tam Bar Mikrus. Stopniowo chylił się ku upadkowi, stając się miejscem, gdzie chodziło się już tylko na wódkę i piwo. Mimo wszystko darzyłem to miejsce sentymentem, ponieważ na początku lat 90-ych niejedną przerwę czy zajęcia szkolne spędziłem przy tamtejszych stolikach. Ale… było, minęło. Obecnie zamiast Mikrusa funkcjonuje Restauracja Cichy Kącik. W niedzielę …
Szkolenie z Social Media w Kielcach!
Poza tematem, ale informacja ważna: w dniach 12 i 13 maja można będzie w Kielcach odbyć doskonałe szkolenie z Social Mediów! W tych dniach zawita do nas ekipa Socjomani – ja byłem na tym szkoleniu w Krakowie i gorąco polecam! Jeśli: interesujesz się Social Media, pracujesz w marketingu, szef każe Ci założyć konto firmowe na …
Magia VooDoo, czyli Po’Boy i gumbo w oparach bluesa
Zarzekałem się po ostatniej wizycie w VooDoo, że jeszcze tam przyjdę by zaznajomić się z klasyką nowoorleańskiego street fooda, czyli kanapką Po’Boy. Tak się złożyło, że miałem dziś bardzo „zalatany” dzień i około 15-ej zaczął mi doskwierać mały głód. A że dopadł mnie był akurat na Sienkiewicza, kilka metrów od wzmiankowanego lokalu… Wybór był oczywisty. …
Wzorzec hamburgera znajdziecie w Kielcach, czyli VooDoo po raz drugi (i na pewno nie ostatni).
Podczas mojej poprzedniej wizyty w VooDoo Steak House & Pizza, obiecałem sobie zawrzeć bliższą znajomość z serwowanymi tam kanapkami. Do ostatniej chwili walczyła we mnie chęć spróbowania Po’Boya, ale ostatecznie wybór padł na coś, co w karcie tymczasowej nazywa się Luizjana Burger. Pomyślałem, że dobrze będzie porównać tego hamburgera (a właściwie cheeseburgera, bo jest z …
VooDoo Steak House & Pizza, czyli Nowy Orlean nad Silnicą.
W tym miejscu było już kilka knajp: Feniks, Prowansja, pub, a ostatnio restauracja kubańska. Choć lokalizacja wręcz idealna (ścisłe Centrum), żadna z tych miejscówek długo się nie utrzymała. Od piątku działa tam nowa knajpa VooDoo Steak House & Pizza. Działa, dodajmy, testowo. Znaczy to, że wejść i zamówić można, ale menu nie jest jeszcze domknięte. …
Weź Mnie! Aktualizacja
Na stronie Weź Mnie! pojawiły się ceny. Czyli otwarcie zbliża się… Czekamy !!! Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post! Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.
W samo południe, czyli bekonburger w Roy Benie
Wczoraj zadzwonił kolega i spytał, czy mam ochotę zmierzyć się z daniem, które on od jakiegoś czasu zamawia na lunch i nigdy jeszcze nie zjadł go do końca. Perspektywa spędzenia godzinki lub dwóch w dobrym towarzystwie przy jedzeniu nastroiła mnie bardzo pozytywnie. Choć pogoda ostatnio typowo jesienna, depresyjna i nie skłaniająca do wyjścia na dwór, …
Po francusku na Orlenie, czyli Chili
Pisałem już o hot dogach francuskich na stacjach Orlenu. Ostatnio jadąc na zakupy wypadło mi tankować autko na jednej z tych stacji, skorzystałem więc skwapliwie z możliwości ponownego posmakowania tychże hot dogów. Mój wybór padł na hot doga z kiełbaską chili. Jako, że chili to sos wziąłem meksykański. I ponownie okazało się, że Orlen „francuzy” …
Tanio, ale czy dobrze? czyli burger kontra gołąbki.
Często zdarza się tak, że idąc przez miasto dopada nas głód, a w kieszeni brzęczą tylko miedziaki. Czy za 3 zł można zjeść coś poza chipsami? I czy tanio znaczy dobrze? Poniżej moja opinia na temat dwóch produktów za 3 zł i za 6 zł. Za 3 zł, czyli pikantny kurczakburger w Mc Donald’s. Kanapkę …
Ron McDonald bary miał, czyli smak legendy
Vincent Vega: Wiesz, jak tam mówią na ćwierćfunciaka z serem?Jules Winnfield: Jak to? Nie mówią «ćwierćfunciaka z serem»?Vincent Vega: Mają system metryczny, nie kapują, co to jest ćwierć funta.Jules Winnfield: Więc jak na niego mówią?Vincent Vega: «Royale z serem». Jules Winnfield: «Royale z serem»? A jak mówią na big maca? Vincent Vega: «Big …
No to… życzenia.
Nieco spóźnione, ale szczere życzenia wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia od Street Food Polska Crew oraz przyjaciół z Elitgraf-u! Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post! Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.
Kraków, dzień drugi, czyli Indianie i Szwedzi
Drugi dzień w Krakowie. Po przejedzeniu sobotnim niedziela miała być odpoczynkiem dla żołądka. Indianie na Rynku, czyli tex-mex a la Sphinx. Obiad zjadłem w restauracji sieci Sioux. Lokal mieści się na krakowskim Rynku. Pierwsze, co rzuca się w oczy to wystrój, nawiązujący do stylistyki Dzikiego Zachodu. Biorę kartę i przeglądam. Nie wiem czy Sioux i Sphinx …
Kraków, dzień pierwszy: pizza, golonka i zapiekanka
Jako, że udało mi się sobotę i niedzielę spędzić w dawnej stolicy na szkoleniu (swoją drogą polecam gorąco szkolenia prowadzone przez Bartka Raka z Socjomanii), skorzystałem skwapliwie z okazji by zinfiltrować kilka tamtejszych przybytków kulinarnych, zmierzyć się z legendą i napaść brzucho przysmakami. Po kolei i w porządku chronologicznym: Fabryka Pizzy, czyli cienko i smacznie …
Konkurs rozstrzygnięty!
Konkurs na recenzję rozstrzygnięty! Zwycięzcą zostaje Paweł, za recenzję kanapek w Subwayu: http://streetfoodpolska.blogspot.com/2011/09/jak-pawe-odwiedza-subway.html Gratulujemy i prosimy o kontakt!Wkrótce druga edycja! Zgadzasz się z nami? Nie zgadzasz? Masz własną opinię? Skomentuj ten post! Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.
Zachciało mi się po francusku, żona się zgodziła, więc miałem dwa razy.
Bo z hot dogami nigdy nie wie, oj nie wie się,Czy dobrze jest, czy może jest już źle.Spokoju się spodziewać, czy też przejść,Czy szukać ich, czy im z oczu zejść…Lubię hot dogi, uwielbiam hot dogi… Wczoraj wieczorem dostałem wprost ślinotoku na myśl o francuskich hot dogach. A że akurat trzeba było autko zatankować… Przypomniałem sobie, …
Chwalimy się i … dziękujemy
Kochani! Bez żadnej właściwie reklamy odnotowaliśmy już 3340 unikalnych wejść na naszego bloga! Bardzo Wam dziękujemy, bo to oznacza, że to, co robimy jest potrzebne. Raz jeszcze dziękujemy i obiecujemy nie ustawać w testowaniu miejsc z fast foodami, choćby miały nam się żołądki rozregulować! I na koniec fotka, która bardzo nam humor dziś poprawiła: Zgadzasz …
Zrobiła mi dobrze na boczku
Jak to w trasie. Jedziesz i nagle ci się zachce. Patrzysz więc pożądliwie na pobocza, czy gdzieś nie stoi czasem ONA. Jest! Skręcasz i gnany jedynie myślą zaspokojenia swoich potrzeb wpadasz na nią, mając nadzieję, że dostaniesz to, za co płacisz. Choć po kilku godzinach jazdy właściwie weźmiesz co dają, to jednak masz nadzieję, że …
