Nie bądź taki Szybki Bill, czyli smętne wycie Kojota
Zawędrowałem w końcu do Kojota. Nigdy jakoś się nie składało by tam zajrzeć, więc wykorzystałem okazję, że mój żołądek gwałtownie domagał się hamburgera z frytkami. Restauracja Kojot mieści się na Sienkiewicza 9, na wprost NUR Kebab. Wejście z bramy, lokal zajmuje piwnice kamienicy.
Restauracja zgodnie z nazwą, wystrojem i menu oferuje kuchnię Tex-Mex. Lokal składa się z kilku salek wyposażonych w 2,3 i 4 osobowe stoliki, jest również sala dla większej grupy. Wystrój ścian to głównie portrety indiańskich wodzów i totemy.
Całkiem przyjemnie, problem jest jednak z zasięgiem sieci komórkowych, co może być przeszkodą np. przy spotkaniach biznesowych.
Jak pisałem wyżej, miałem chęć na hamburgera z frytkami. W karcie Kojota jest taka pozycja. Nazywa się Szybki Bill i kosztuje 13,90 zł, czyli jak na restaurację na deptaku – niedrogo. Tym bardziej, że hamburger znajduje się w ofercie śniadaniowej i w cenę wliczoną mamy kawę lub herbatę do wyboru. Ja wybrałem kawę i po chwili na stoliku pojawiła się filiżanka Segafredo. Kawa smaczna, wybrałem białą, więc i pianka była. Pojawiły się też dwie sosjerki – jedna z sosem pomidorowym na ostro, druga z czosnkowym a la tzatziki. Oczywiście od razu spróbowałem, by nie eksperymentować na jedzeniu. Pomidorowy – ostry, ale dla mnie bez wyrazu, do bólu klasyczny sos na pizzę moim zdaniem. No ale mnie nigdy nie smakują sosy pomidorowe w knajpach i pizzeriach. Czosnkowy – dużo lepiej, wyrazisty, smaczny, gęsty. Plus.
Szybki Bill pojawił się na moim stoliku po 20 minutach od złożenia zamówienia – czyli w dopuszczalnym czasie. Tutaj muszę pochwalić obsługę – nie mam żadnych zastrzeżeń, miła i kompetentna kelnerka pojawiała się wtedy, kiedy była potrzebna, nie była nachalna.
Hamburger ten reklamowany jest w karcie, jako trzywarstwowy, co pozwalało mi mniemać, iż posiada dwa kotlety. Tak też jest.
Pociekła Wam ślinka? Mnie na początku też. Ale później było już tylko gorzej. Zacznę może od składu: bułka, dwa kotlety, ser, sałata, pomidor, ogórek, cebula, sos musztardowy.
Bułka – porażka totalna. Zwykła hamburgerowa bułka, dostępna w każdym markecie. Na litość boską, toż to nie buda przy dworcu, tylko restauracja na głównej ulicy wojewódzkiego miasta! Każda szanująca się restauracja sprzedająca hamburgery podaje je w bułce albo samodzielnie pieczonej, albo zamawianej w lokalnej piekarni! No naprawdę – tego się nie spodziewałem… (Ten sam błąd popełnia Roy Ben). Nie spełniła ona zupełnie moich oczekiwań, co prawda podano mi sztućce, ale hamburgera w bułce zawsze jem rękami. Ta bułka, przekrojona na trzy części nie wytrzymywała obciążenia poszczególnych warstw, w konsekwencji dolna część rozpadła się po dwóch kęsach, gdyby nie ser miałbym niezły bałagan na talerzu…
Kotlety – są dwa, robione na miejscu na szczęście. I tyle dobrego można o nich rzec. Nieduże, cieniutkie, jak dla mnie przesuszone.
Warzywa – tutaj było OK, ale zabrakło mi tak istotnej w hamburgerach czerwonej cebuli (była tylko biała).
Frytki – tutaj polegli ostatecznie. Cieniutkie, niedosmażone, niesmaczne. Próbowałem ratować je sosami, ale nic nie pomogło. Połowę zostawiłem.
Reasumując: porcja jak na restaurację w Centrum miasta spora i tania. Smakowo jednak… fatalnie. Dopłacając 2 zł kilkadziesiąt metrów dalej, w VooDoo, zjemy większego i co ważne – o niebo lepszego hamburgera (Luizjana Cheeseburger). Póki co nie widzę w Kielcach dla niego alternatywy. Jeśli ktoś chce posiedzieć w restauracji i tanio zjeść, to pewnie będzie z Kojota zadowolony. Jeśli jednak przedkłada nade wszystko smak potrawy, niech szuka innego miejsca. Powiem szczerze – zdarzało mi się zjeść lepsze hamburgery w budach typu przyczepa campingowa za połowę tej ceny. I frytki były na ogół usmażone. Szkoda, bo lokal ma potencjał i gdyby choć zbliżył się do poziomu np. Siouxa, mogłoby być nieźle.
I na koniec jeszcze jedna uwaga – muzyka. Chłamowaty pop jest za głośny i nijak nie pasuje do wystroju, dużo lepiej brzmiałby tam blues lub klasyka amerykańskiego rocka.
Opinie wulgarne, wyglądające, jak nachalna reklama, reklamy itp. będą usuwane.



