Recenzje
1586 wpisów
Qń po włosku, czyli wizyta w poznańskim Viva Pomodori!
Dzisiaj znowu jemy w Poznaniu. Tym razem ofiarą apetytu Qnia padły dania serwowane przez lokal o nazwie Viva Pomodori. Czy teraz również był zachwycony? O tym przeczytacie niżej: Wielu z nas ceni sobie kontakt z naturą. By udać się z nią na spotkanie, jedziemy do lasu lub nad jezioro. Jest też alternatywna metoda sprawdzona przez …
Najlepsze frytki w Warszawie i pyszny hamburger z chorizo, czyli wizyta we Friterie
We Friterie byłem tylko raz, podczas kręcenia materiału dla Dzień Dobry TVN. Uwiodły mnie wtedy serwowane przez nich frytki, przez wielu uznawane nie tylko za najlepsze, ale i jedyne prawdziwe belgijskie frytki w Warszawie. Odwiedziła ich swego czasu lorraine, która również była nimi zachwycona. Byłem okazyjnie w Warszawie z kolegą, więc postanowiłem sprawdzić, czy nadal …
Burger ze szparagami czyli Asparagus w Boca Burgers
Sezon na szparagi objawił się mnóstwem ciekawych potraw serwowanych w warszawskich lokalach. Ja osobiście za szparagami średnio przepadam, w zęby mnie nie kłują, ale nie szaleję za nimi jakoś szczególnie. Jednak na burgera ze szparagami skusiłem się na Festivalu, serwowała go ekipa Boca Burgers pod nazwą Asparagus. Kosztował 20 zł. [singlepic id=839 w=320 h=240 …
Nie wszystko złoto, co się świeci, czyli Mateusz w Original Burger
Dzisiaj skoczymy do Gdańska. Nasz korespondent Mateusz Suchecki na jakiś czas tam się przeprowadza, a badania miejscowego rynku fast/street foodów rozpoczął od wizyty w Original Burger. Gdańsk, centrum Starego Miasta. W pobliżu pomnik Neptuna i gwar wszędobylskich turystów, których nie brakuje o tej porze roku. Nieduży lokal z przyjemnym wnętrzem i kilkoma stolikami zaraz …
Jak miło spędzić wieczór, czyli tatar razy dwa
Czwartkowy wieczór, temperatura powietrza około 25 stopni. Idealny czas by zasiąść w jakimś ogródku. Umówiłem się z bratem na wieczorne piwo w Skandalu na Bodzentyńskiej. Skandal ma wspólny ogródek z Remizą, lokalem który powstał na gruzach Majesty, które powstało na gruzach Karczmy. W weekendy odbywają się tam imprezy disco polo, więc nie bywam. Ale w …
Tym razem po szwajcarsku, czyli raclette w Wurst Kiosku
Podziwiam kreatywność ludzi, którzy nie kontentują się tym, co mają, tylko ciągle szukają nowych smaków i potraw, którymi zaskakują swoich klientów. Na Street Food Festival Wurst Kiosk oferował, oprócz kiełbasek, raclette. [singlepic id=846 w=320 h=240 float=] Dla niezorientowanych: raclette to potrawa wywodząca się ze Szwajcarii, a także nazwa sera. Jedzenie polega na zdrapywaniu …
Pikantna, chrupiąca i pyszna – tak karmi Zapiekanka Snack Bus
Dopadłem ich na Street Food Festival. Wcześniej jadłem u nich na zeszłorocznym Urban Markecie, gdzie serwowana przez nich zapiekanka Wiejska zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Na Festivalu rozłożyli się jako jedni z pierwszych, dzięki czemu mogłem zamówić jedzenie jeszcze przed oficjalnym startem imprezy. Zapiekanka Snack Bus, jak nazwa wskazuje, to food truck serwujący klasyczny polski …
Weszliśmy tam przez przypadek, czyli najlepszy falafel i rewelacyjny lawasz
Zaczynam powoli wierzyć w magię przypadku. Zrobiliśmy sobie z żoną około 20 km spacer po Warszawie i przed 22.00 żołądki przysychały nam do kręgosłupów. W drodze do hotelu większość lokali była już nieczynna, ale przypomniałem sobie, że będziemy przechodzić obok Burger Baru na Puławskiej. Było tuż przed 22-gą, ale w środku i na zewnątrz sporo …
Wschodni street food, czyli czebureki i czuczwara
Przyjechaliśmy do Warszawy dzień przed Street Food Festivalem (relacja niebawem), więc skorzystaliśmy z okazji by trochę połazić i popróbować czegoś nowego. Na pierwszy ogień wybraliśmy punkt nazywający się GURMAN, oferujący dania kuchni wschodniej: pielmenie i wybrane przez nas czebureki i czuczwara. Lokal mieści na Przeskok 2, w tym samym kompleksie co Cheeseburger Slow Food i Chili …
Irlandzka bestia, która znokautowała Qnia
Dzisiaj znowu burgery, ale nie z Warszawy. Qń odwiedził poznański Molly’s Grill. Zapraszam do czytania: Pamiętam jak dziś swojego pierwszego świadomie skonsumowanego burgera. To był czerwiec 1991r. Wracałem z dni otwartych Liceum Gastronomicznego w Pniewach (Wielkopolska). Czekałem na autobus, w kieszeni miałem małe zaskórniaki, więc zamówiłem hamburgera. Pani wyciągnęła z reklamówki bułkę typu kajzerka, …
Świetny kebab po libańsku, czyli pita w Fenicji
Wracając z Barn Burgera do hotelu przechodziłem przez ulicę Świętokrzyską, gdzie pod numerem 32 znajduje się jeden z lokali Restauracji Fenicja. Oprócz sklepu i sali restauracyjnej działa również okienko z kebabem na wynos. [singlepic id=593 w=320 h=240 float=] Skorzystałem. Ponieważ byłem po spożyciu Ponurego Żniwiarza, zdecydowałem, że wezmę kebab mały. Za 11 zł …
Hot Dogi na różne sposoby, czyli Doghouse
Kontynuując temat dworcowego jedzenia wracamy do Warszawy. Na ulicy Puławskiej, przy stacji Metro Wilanowska znajdują się stanowiska Polskiego Busa. Wracałem do Kielc PB właśnie, a do odjazdu miałem jeszcze godzinę, więc korzystając z okazji przejrzałem ofertę usytuowanych tam bud z jedzeniem. Królował kebab, ale moją uwagę przykuła budka Doghouse, oferująca włoskie frytki i kilka rodzajów …
Mała budka z wielkim potencjałem. Jedzenie na dworcu Kraków Płaszów.
Dzisiaj jemy w Krakowie. Nasz korespondent, Michał Turecki, recenzuje dla Was budkę z jedzeniem na dworcu Kraków Płaszów. Zapraszam do czytania: Kontynuując podróż po miejscach poza głównymi szlakami turystycznymi Krakowa, trafiłem ostatnio na dworzec kolejowy Kraków Płaszów. Miejsce wśród krakowian i podróżnych poruszających się pociągiem w kierunku Zakopanego znane, niekoniecznie lubiane. Budynek dworca od …
Wielki, ostry i bezwzględny – Ponury Żniwiarz w Barn Burger
Zachciało mi się burgera na ostro, byłem w pobliżu, a opis Ponurego Żniwiarza brzmiał bardzo zachęcająco. Poprzedni wypad do Barn Burgera wspominam do dziś, jako bardzo udany. Ciekaw byłem, czy tym razem również wyjdę usatysfakcjonowany? Niedzielny wieczór, ulica Złota 9, ulewa przeszła. Barn Burger wzbogacił się o ogródek, więc w środku znalazłem miejsce siedzące. …
Potrójna przyjemność, czyli Mateusz w Warburger
Dzisiaj recenzja Mateusza Sucheckiego, który swój hamburgerowy sen śnił w warszawskim Warburgerze: Jakiś czas temu miałem okazję poznać, jednego z właścicieli warszawskiego Warburgera. Po kilku zamienionych zdaniach stwierdziłem, iż koniecznie muszę odwiedzić jego lokal. Tak minęło kilka miesięcy, a okazji wciąż brakowało. Przez cały ten miniony czas skrupulatnie śledziłem ich stronę na facebooku i …
Klasyka w czystej postaci, czyli Philly Cheese Steak w Soul Food
Jadłem tę kanapkę przy okazji kręcenia odcinka SFP TV, ale wtedy padły nam już aparaty i nie zrobiłem zdjęć. Smakowała mi jednak tak bardzo, że obiecałem sobie koniecznie do niej wrócić przy najbliższej okazji. Okazja trafiła się teraz – wyjazd do Makowych fabryk (przypominam, że ktoś z Was również może na taką wycieczkę pojechać). …
Włoskie uniesienie z Monicą Bellucci w Bar a Boo, czyli Qñ który dotarł do ziemi obiecanej
Po raz kolejny Poznań. Były burgery, były kurczaki z rożna, czas na pizzę. W stolicy wielkopolski jest wiele lokali, można by je porównać do kobiet, niektóre z nich są piękne, zjawiskowe, ale i takie przeciętne, o tych które straszą i chce się o nich zapomnieć i wykasowuje się ich telefon z naszej książki teleadresowej. Dziś …
Pizza wegetariańska, czyli wizyta w Soprano
Kolejna kielecka pizzeria poddana została ocenie naszych korespondentów. Tym razem PD & DK konsumowali pizzę wegetariańską w pizzerii Soprano. Zapraszam do lektury: Jak powszechnie wiadomo, przyjście wiosny należy przywitać w plenerze. Dlatego też, postanowiliśmy poświęcić jeden dzień majówki na dłuższe posiedzenie na kieleckich kamieniołomach. Mimo iż w trakcie posiedzenia skutecznie zapobiegaliśmy odwodnieniu, to jednak …
King Big Baconburger, czyli w Szczecinie też są dobre burgery
Dzisiaj o tym, że w pizzeriach można jednak zjeść dobre burgery. Kania przekonał się o tym w szczecińskim lokalu Pizza King: Witam, z racji tego, iż dział poświęcony zachodniopomorskiemu „szybkiemu żarełku” pozostawia wiele do życzenia, postanowiłem interweniować. Studiuję w Szczecinie, jako student jestem często niemal zmuszony żywić się wszelkiej maści kebabami i hamburgerami. Miasto …
Bohoburger, czyli dobry burger w dobrej cenie
Tego mi brakowało. Nie zawsze można wysupłać 25 zł na burgera w American Home, czasami zjadłoby się coś tańszego. A już w klubie do piwa czy wódeczki zakąska na ciepło to skarb. Nasz przyjaciel Mintaj odszedł na emeryturę, a w miejsce jego Mehehe otworzył się nowy klub – bohomass lab. Tłuste bity serwowane przez Maxa …
Nie dla hispterów, czyli wspomnień czar. Szybka Szama.
Dzisiaj zapraszam Was do Szybkiej Szamy. Nasi warszawscy korespondenci: Egon Olsen, Brat Jarosław oraz Kaszpir, odwiedzili lokal na Tarchominie, skąd wyszli … zachwyceni to mało powiedziane. Przy okazji załatwili dla Was vouchery na burgery w Szybkiej Szamie. Jak je zdobyć? O tym przeczytacie poniżej: Mam prośbę. Zamknijcie oczy i przenieście się do Warszawy połowy …
Zapiexy Luksusowe smaczne są i kultowe.
Na koniec naszej wizyty w Stolicy wdepnęliśmy do nowego lokalu na ulicy Widok 19. Nazywa się Zapiexy Luksusowe i zgodnie z nazwą serwuje zapiekanki: [singlepic id=494 w=320 h=240 float=] Najpierw rzut oka na powieszone za ladą menu. Zapiekanek jest kilkanaście, większość w cenie 11,90 zł za sztukę. Sporo. No ale jeśli coś jest …
Long Chili Cheese z grillowaną wołowiną, czyli wizyta w Burger King
Ponieważ w Kielcach Burger Kinga nie mamy, więc ilekroć jestem w mieście, w którym Król swój lokal posiada korzystam skwapliwie z okazji by wejść i chociaż jednej kanapki spróbować. Tak było i tym razem. Podczas pobytu w Warszawie wpadłem do Złotych Tarasów i zamówiłem sobie kanapkę pod nazwą Long Chili Ceese, wersja z wołowiną. Koszt: …
Hamburger De Lux XXL, czyli Arek wraca do Paydy
Nasz pabianicki korespondent, Arek Tysiak, najwyraźniej zakochał się w podawanych w Paydzie kanapkach. Nie minął tydzień od jego wizyty na sztandarowej ichniejszej kanapce, a już podesłał mi kolejna recenzję, tym razem burgera. Zapraszam do lektury: O paydzie z Paydy niedawno czytaliście, a teraz nadszedł czas na coś, co chodziło za mną od dawien dawna, …
