Recenzje
1586 wpisów

Bangkok soi. Genialny tajski street food w Warszawie
Otwierają się za tydzień, ale testy dla znajomych zrobili już teraz. Na razie brak jeszcze szyldu, kasetonów itp., ale kuchnia pracuje i testuje. Jeżeli kojarzycie food trucka My Little Thailand, to nie zdziwi Was obecność Marcina za garami. To on ze wspólnikiem odpowiada za kuchnię. A jest to człowiek, który od lat lata do Tajlandii …

Karakter. Genialna kuchnia w Krakowie
Nie często na blogu goszczą restauracje. A jeszcze rzadziej restauracje z górnej półki. Jednak krakowski Karakter to lokal zdecydowanie wart opisania. Zaczęliśmy od przystawek. Tatar ze strusia, krem z kiszonej kapusty i wędzonej słoniny oraz pasztet z byczych jąder. Do picia świetne lemoniady. Wiedziałem, że muszę spróbować ich tatara ze strusia. Co ciekawe dodatki pozostają …

North Fish. Powrót najlepszego sezonowego menu
W zeszłym roku zimowa oferta North Fish była dla mnie najlepszą sezonową ofertą tej sieci. W tym roku oferta zimowa jest niemal taka sama. Niemal, bo są małe zmiany. Czy na lepsze czy na gorsze, o tym przeczytacie w naszej potrójnej recenzji. Arek Tysiak: Uważni fani North Fish na pewno zauważyli rebranding jaki przeszła marka. …

Amerykańskie sieciówki. Część 4 – Dunkin Donuts, Starbucks i Subway
Wszystkie trzy sieci znacie z Polski, chociaż DD ostatecznie po raz drugi z Polski się wycofał. Piszę o nich w jednym poście, ponieważ zjadłem tam zbyt mało, by robić z tego osobne wpisy. Dunkin Donuts. Najpierw zjadłem tam śniadanie. Na zdjęciach powyżej macie: z lewej Bacon, Egg& Cheese Bagel, z prawej English Muffin Breakfast Sandwich …

Gazdowo Kuźnia. Dobre jedzenie na Krupówkach
Przyznam bez bicia, że jeszcze 3 lata temu sam myślałem, że nie da się na Krupówkach zjeść bez późniejszych problemów gastrycznych. Na szczęście dzięki rekomendacjom niezawodnej Lady Kitchen najpierw odwiedziliśmy Samantę, a później poszliśmy na obiad do Gazdowej Kuźni. Po grzecznym odczekaniu na wolny stolik wreszcie weszliśmy do środka i sięgnęliśmy po menu (zdjęcia na …

Kościelisko – najlepsze bed & breakfast oraz miejsce na ciacho w Zakopanem
W dzisiejszej recenzji mało będzie tekstu, za to dużo zdjęć. Jak pewnie widzieliście na fan page, cztery dni spędziłem w górach. Taki mały wyskok regeneracyjny. Spaliśmy w Kościelisku. I nie tylko spaliśmy, bo wykupiliśmy również śniadania, a pierwszego dnia obiad. Wynajem Pokoi u Marysi to najlepsze, co może Was spotkać w Kościelisku. Domowa atmosfera, rewelacyjni …

Do Syta. Jak piszą, tak jest
Zazwyczaj nie piszę recenzji żarcia ulicznego. Tak, popełniłem kilka tekstów dla SFP i jakieś tam ostrzeżenie dla fanpage. Jeśli już faktycznie piszę to albo o tym, że coś mnie zachwyciło albo przeżyłem duże rozczarowanie. Jeśli nikt z czytających nie pamięta moich poprzednich wpisów tutaj, to mam nadzieję, że tych kilka słów wstępu rozjaśni wam z …

Amerykańskie sieciówki. Część 3 – Denny’s
Harold Butler i Richard Jezak otworzyli stoisko z pączkami w 1953 r. i nazwali je Danny’s Donuts. Dewizą Butlera było: „Podać najlepszą filiżankę kawy, zrobić najlepsze pączki, dać najlepszą obsługę i być otwartym 24 godziny na dobę.” Dziś dawne stoisko z pączkami to sieć restauracji o nieco innej nazwie w ponad 1700 lokalizacjach. Denny’s to …

Sponiewierany przez Ostrego Jak Maczeta
Tak patrzę na ludzi oraz ich pasje i zastanawiam się, czy wszystko ze mną w porządku. Jedni zdobywają szczyty zasypani po pas w śniegu, drudzy wyciskają sto osiemdziesiąt kilogramów na klatę, trzeci konstruują urządzenia zmieniające świat na lepsze, a ja akurat jaram się ostrymi jak brzytwa potrawami, których spożycie kończy się dla mnie drgawkami, uczuciem …

Amerykańskie sieciówki. Część 2 – ARBY’S
Tę sieć znałem, podobnie jak opisane wcześniej Applebee’s, z poprzedniej wyprawy (również TUTAJ). Nie skłamię, jeśli powiem, że już od pierwszej wizyty wskoczyła u mnie do czołówki ulubionych sieci w USA. Specjalizują się w kanapkach. Nie zjecie tutaj śniadania ani obiadu, ale o każdej porze dnia i nocy dostaniecie naprawdę dobre kanapki. Wszystko zaczęło się w 1964 …

Amerykańskie sieciówki. Część 1 – Applebee’s
Na swojej drodze spotkaliśmy sporo sieciówek. Często były to jedyne lokale, jakie stały w bezpośredniej bliskości hotelu, w którym akurat mieszkaliśmy, często też były to jedyne lokale czynne 24/7, dzięki czemu kiedy łapał nas głód mogliśmy w nich bez problemu zjeść coś na gorąco niezależnie od pory dnia. Ich poziom był różny, od bardzo słabych …

Chicago – część 7. Uliczne klasyki w Jonnie’s
Lokal wypatrzył Maciek. O ile ja jestem zafixowany na chicagowskie hot dogi, o tyle jego dopadła miłość do kanapki Italian Beef. A obie pozycje w Jonnie’s znajdziecie. Warto podkreślić, że w Jonnie’s używają grilli węglowych, co pośrednio wpływa na smak serwowanej tam kiłbasy. Zamówiliśmy, zapłaciliśmy i po krótkiej chwili odebraliśmy zamówienie, które postanowiliśmy spożyć przy …

Ramen People. Miski pełne esencji
Bardziej od ramenu kocham chyba tylko dobre pho. Ale będąc w Krakowie nie udało nam się (przez awarię ogrzewania w lokalu) dobrego pho spróbować. Za to udało nam się spróbować bardzo dobrych ramenów. O Ramen People słyszałem różne rzeczy. Na początku opinie były mieszane, niemniej z upływem czasu oceny stawały się coraz lepsze, a ostatecznie …

Chicago – część 6. Hot dogi w Gene & Jude’s
A więc wróciliśmy do Chicago. Zanim zakończymy naszą podróż, odwiedzimy jeszcze kilka miejsc. W kolejce czeka też kilka wpisów o amerykańskich sieciówkach. A na razie Chicago i to co w Chicago najlepsze, czyli klasyczne hot dogi. Pewnego letniego dnia w 1945 Gene wyruszył, aby dołączyć do swoich przyjaciół na meczu baseballowym na Wrigley Field. Nie …

Restauracja Sukiennice – czy na Rynku w Krakowie można zjeść dobre i tanie śniadanie?
Michał Turecki: Jakiś czas temu odwiedziłem Restauracje Sukiennice, żeby zjeść śniadanie. Napisałem nawet o tym tekst, który znajdziecie tutaj. Śniadanie tak mi smakowało i zapadło w pamięć, że gdy zastanawialiśmy się z drużyną Street Food Polska, który krakowski lokal odwiedzić w sobotni poranek, to od razu zasugerowałem właśnie Sukiennice. Musiałem być przekonujący, bo następnego dnia, …

Japoński street food od Bubu Arare. KONKURS!
Takie wege to ja mogę codziennie! Serio, nie ściemniam. Monikę i Tomka poznałem w 2017 roku podczas charytatywnej kolacji w Bieszczadach i spodobało mi się bardzo, że mają głowy otwarte na nowe smaki. Kiedy więc przeczytałem jakiś czas temu, że planują ruszyć ze swoim street foodowym konceptem, niecierpliwie czekałem na otwarcie. Ostatecznie wystartowali pod koniec …

KANSAS – CZĘŚĆ 4. Stroud’s – najlepszy kurczak, jakiego jadłem
Najpierw tradycyjnie trochę historii: „Był rok 1933. Prohibicja została właśnie uchylona, byliśmy między dwiema wojnami światowymi i zbudowaliśmy restaurację Stroud’s.Stroud zaczynał jako restauracja BBQ prowadzona przez Guy’a i Helen Stroud na granicy hrabstwa przy 85-ej i Troost. Dom przy drodze pozostał do czasu II wojny światowej miejscem do grillowania. Podczas wojny, ponieważ wołowina była racjonowana, …

Tamam – obfite tureckie śniadania w centrum Krakowa.
Żorż: wizyta w Krakowie, chociaż krótka, obfitowała w wiele smakowitych doznań. Jednym z nich okazały się tureckie śniadania w niedawno otwartym lokalu Tamam. Zapraszam więc na podwójną recenzję. Michał Turecki: Ostatnio odwiedziła mnie w Krakowie dwuosobowa, silna delegacja w postaci Ojca Założyciela i Matki Założycielki. Była to fantastyczna okazja, by wspólnie popróbować ciekawych rzeczy w …

Kansas – część 3. Śniadanie w Succotash
Poranny głód postanowiliśmy zaspokoić dobrym śniadaniem. Szybki risercz w Google i nasz wybór padł na Succotash, bo lokal zebrał w internecie bardzo dużo dobrych opinii. Myślałem, że nazwa pochodzi od jakiegoś indiańskiego wodza, ale okazało się, że succotash to danie serwowane w USA podczas Święta Dziękczynienia. W najprostszej wersji to po prostu fasola z kukurydzą. …

Sofa w Tarnowie – taki lokal powinien być w każdym mieście.
Odwiedziłem w swoim życiu wiele lokali gastronomicznych: restauracji, pubów, knajp, budek z jedzeniem. Jadłem jedzenie przygotowywane na ulicy, w food truckach i na straganach. Czasami mam szczęście trafić do lokalu, który od wejścia sprawia, że chce się w nim zostać na dłużej. Nie będę udawał, że do tarnowskiej Sofy trafiłem przypadkiem. Lokal został mi polecony …

Kansas – część 2. Joe’s Kansas City Bar-B-Que, czyli najlepsze BBQ w USA
Wiem, że tytuł brzmi prowokacyjnie, ale uwierzcie mi – to było najlepsze BBQ, jakie zjedliśmy w USA. Joe’s odwiedziliśmy w oryginalnej lokalizacji, czyli na ciągle działającej stacji paliw. Tak, są dystrybutory, jest klitka dla obsługi stacji, ale 99% miejsca zajmuje Joe’s. Zanim opiszę Wam jedzenie, najpierw tradycyjnie nieco historii. W 1990 roku Jeff i Joy …

Kansas – część 1. Hickory Hut, czyli pierwsze BBQ w stylu Kansas
A więc dotarliśmy do Kansas. Zanim opowiem o tym, jak przebiegło nasze pierwsze spotkanie z kansaskim BBQ, kilka słów o tym stylu. Kansas City BBQ charakteryzuje się szerokim asortymentem mięs: wieprzowina, wołowina, kurczak, indyk, jagnięcina, kiełbasa, a czasem nawet ryba. Burns end (spalone końce) – chrupiące, tłuste, aromatyczne mięso pokrojone z wędzonego mostka wołowego to najbardziej poszukiwane …

Świąteczne smaki. Gdzie na barszcz, śledzia i pierogi w Świętokrzyskiem?
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, więc na pewno w wielu domach zagoszczą pierogi i barszczyk, śledź a może zupa grzybowa? Jeśli jednak nie macie czasu gotować, albo po prostu lubicie takie dania zjeść również poza domem, to dzisiejszy post ma za zadanie pomóc Wam podjąć decyzję. La Baguette Chęciny. Kieleckie La Baguette słynie głównie ze słodkości, …

Tropem warszawskiej klasyki Część 1
Nie chciałem tym razem odwiedzać w Warszawie modnych lokali, o których dużo się pisze na blogach. Mój przebiegły plan zakładał, by pójść w miejsca serwujące m.in. jeden z pierwszych polskich street foodów, przysmak króla Jagiełły – flaki. A flaki jak wiadomo każdy robi inaczej. Jednak nawet w nazewnictwie Warszawa odcisnęła swój wyraźny ślad, bo któż …
