Recenzje
1586 wpisów

Nowy Jork – część 4. Najlepsze pancakes, jakie jadłem
Do Clinton’s Street Baking Co. & Restaurant zaprosił nas na śniadanie Grzegorz z Old traditional Polish Cuisine. Zrobiłem szybki risercz i dowiedziałem się, że wg Lonely Planet jest to „New York’s #1 breakfast spot”, a wg New York Magazine są tutaj najlepsze pancakes, Sprawdźmy więc. Udało nam się złapać wolny stolik, pół godziny później przed lokalem ustawiała …

Nowy Jork – część 3. Katz’s Deli – tak smakuje legenda
Ta miejscówka to chyba obowiązkowy punkt do zaliczenia przez każdego, kto odwiedza Nowym Jork i lubi jeść. Pastrami najprawdopodobniej dotarło do Stanów Zjednoczonych wraz z falą żydowskiej imigracji z terenów dzisiejszej Rumunii i Besarabii w drugiej połowie XIX wieku. Rumuńscy Żydzi, którzy przybyli do Nowego Jorku w tamtym czasie, robili pastrami z piersi gęsich, które były dość …

Nowy Jork – część 2. Bajgle
Historia nowojorskich bajgli zaczyna się w XVII wieku w Krakowie. To tutaj prawdopodobnie wymyślono pieczywo, które przed pieczeniem było gotowane. Około 1900 roku bajgle razem z żydowskimi piekarzami trafiły do Nowego Jorku, gdzie w 1907 roku założono The International Beigel Bakers’ Union (obecnie już nie istnieje), a receptura była ściśle chroniona i przekazywana wyłącznie członkom …

Nowy Jork – część 1. Nowojorskie food trucki
Nowy Jork, Wielkie Jabłko, Miasto Miliona Świateł, miasto, które nigdy nie śpi. Znane mi doskonale z tylu książek i filmów. A jednak w wielu aspektach okazało się zupełnie inne, niż się spodziewałem. To znaczy pewne rzeczy się potwierdziły, ale jednak zobaczyć to miasto na własne oczy, poczuć jego puls to doświadczenie niemal mistyczne. Moje prywatne …

Cleveland. Polish Boy i kanapki w MELT
Tyle o tej kanapce czytałem, że Cleveland znalazło się na mojej liście miast do odwiedzenia. Polish Boy to wymyślona w Cleveland kanapka z kiełbasą. Składa się z kiełbasy umieszczonej w bułce, przykrytej warstwą francuskich frytek, warstwy sosu barbecue lub pikantnego, a także warstwy warzyw. Chociaż kiełbasa jest zazwyczaj grillowana, niektóre lokale dodatkowo smażą jeszcze kiełbasę …

Detroit – część 2. Detroit Style Square Pizza w Buddy’s.
Historia tego miejsca zaczyna się w latach 30 XX wieku, kiedy była tu speluna sprzedająca nielegalny alkohol. W latach 40 interes nieco podupadł z powodu wojny, a w 1946 wprowadzono do menu pizzę w stylu sycylijskim. Tak przypadła ona do gustu klientom, że po mieście zaczęły krążyć legendy o unikalnej recepturze Buddy’ego. Narodziła się legendarna …

Detroit – część 1. Coney Island Dog
Kiedyś światowa stolica motoryzacji, obecnie pierwsze miasto w historii USA, które ogłosiło bankructwo. Detroit powoli się podnosi z kolan, ale widać, że lata świetności ma zdecydowanie za sobą. Mnie przygnała tam chęć spróbowania Coney Island, czyli coney doga, czyli hot doga z chili. Tam bowiem grecki emigrant Constantine „Gust” Keros wymyślił w 1917 roku „coney doga”, …

Chicago – część 5. Food trucki w Wietrznym Mieście
Obiecałem sobie przed wylotem do USA, że oprócz historycznych lokalizacji, będę również w miarę możliwości jadał w food truckach. W końcu to w USA narodził się ten ruch, więc grzechem byłoby nie odwiedzić ich podczas wyprawy. W Chicago jeździ ich około 70, nieco więcej zarejestrowanych jest w okolicach miasta. Kilka spotkaliśmy na lunchówkach, kilka na …

Chicago – część 4. Śniadanie w Lou Mitchell’s
To był jeden z żelaznych punktów programu. Moje marzenie. Zjeść śniadanie w kultowym dinerze Lou Mitchell’s. Czemu kultowym? Bo po pierwsze działającym nieprzerwanie od 1923 roku, a po drugie jest to pierwsza knajpka na równie kultowej Route 66. Droga 66 zaczyna się bowiem tuż przed oknami Lou Mitchell’s. Wystrój, atmosfera, położenie – to wszystko ciągnęło …

Chicago – część 3. Italian Beef i hot dogi
Italian Beef to kanapka, pochodząca z Chicago, składająca się z cienkich plasterków sezonowanej pieczonej wołowiny, gotowanej później na wolnym ogniu i podawanej „au jus”, czyli z sosem spod pieczeni i gotowania w długiej włoskiej bułeczce. Historia sandwicza sięga co najmniej lat trzydziestych. Pieczywo często zanurzane jest (raz lub dwa) w sosie, w którym mięso jest ugotowane, …

Chicago – część 2. Deep dish pizza
Nie ma chyba dania wzbudzającego takie emocje i bardziej kojarzącego się z Chicago niż deep dish pizza. Cztery latat temu jadłem ją w pizzerii Beggars Pizza. Teraz już leciałem do USA mądrzejszy. Na liście miejsc do odwiedzenia miałem dwie pizzerie z tym smakołykiem. Pizzeria UNO, czyli pierwsza pizzeria, która to danie serowała i Lou Malnati’s, …

Chicago – część 1. Avalon – pyszne burgery w Palos Hills
Pierwszy lokal, do którego wpadliśmy po przylocie do Chicago okazał się… polski. Zabrał nas tam mój kuzyn. Miałem spore obawy, bo jakże to – polska knajpa, w której zjecie polskie dania, ale także amerykańskie? Taki misz-masz? Wszystko? Ale jak nie spróbujemy, to się nie przekonamy. Pojechaliśmy więc. Była środa, a w środę wszystkie kanapki i …

Jesienny Festiwal Smaków z Areną Gliwice
Żarciowozy po raz pierwszy w Gliwicach! Tego nie możesz przegapić! Będzie coś na słodko i coś na słono, będzie mięso i będzie wege. Szczegóły i lista food trucków niebawem, a już dziś zarezerwujcie sobie czas i miejsce w żołądkach! Będzie pysznie! Link do Wydarzenia: https://www.facebook.com/events/259546081354202/

Bloger na Dzikim Zachodzie. Druga wyprawa do USA
Nowe wpisy TUTAJ Cztery lata minęły od czasu, kiedy pierwszy raz postawiłem nogę w kraju, w którym narodził się ruch food truckowy. Wtedy nie dane mi jednak było odwiedzić ani jednego food trucka. Mimo to zebrałem sporo materiału, którego część znalazła się na blogu. Nie wszystko jednak. Wiedziałem, że wcześniej czy później wrócę do USA …

Wege hot dog i burger z Ikei – bardzo dobrze, dostatecznie.
Niedawno gruchnęła wiadomość, że szwedzka sieć Ikea wprowadza do menu w swoim bistro wegetariańską wersję hot dogów. Hot dog składa się ze znanej z klasycznej wersji bułki, wypełnienie stanowią: wegetariańska parówka z komosy ryżowej, czerwonej soczewicy, ziemniaków, marchewki, jarmużu, doprawiona pieprzem, kurkumą i imbirem, do tego marynowana czerwona kapusta, prażona cebulka i musztarda. Hot dog …

Tbilisuri – po prostu najlepsza kuchnia gruzińska
Kuchnię gruzińską albo się kocha albo nie. Ja zaliczam się do osób, które ją kochają. Kiedy Michał Turecki w marcu tego roku podesłał mi recenzję Tbilisuri, wiedziałem, że wcześniej czy później tam wpadnę. Okazja nadarzyła się przed ostatnim zlotem w Krakowie. Tbilisuri znajdziecie tuż obok opisywanego tutaj Taja, na krakowskim Kazimierzu. Byliśmy w kilka osób, …

Śniadanie na Słodko i Słono w Kołobrzegu
Żałuję, że odkryłem ten lokal dopiero w dniu wyjazdu. W Kołobrzegu są dopiero nieco ponad miesiąc, przybyli z Gorzowa, więc nie zdążyli jeszcze zagospodarować terenu przed wejściem, ale wnętrze zachęca by wejść i coś zamówić. Restauracyjka i Kawiarenka Słodko & Słono mieści się na ulicy Mariackiej 26 i oferuje śniadania i lunche oraz ciasta i …
Struś Burger na Gastro Fajer
Ludzie, wszędzie siedzą ludzie. Zajęty każdy możliwy stolik, każdy murek, schodek, każde połacie trawy na pagórku. Katowice nocą tętnią przy piątku życiem, a tarasy pod Spodkiem napędzane konceptem Gastro Fajer żyją nawet bardziej. Gra muzyka, zewsząd uderza gwar, w powietrzu unosi się zapach jedzenia. Choć po całym dniu jesteśmy naszą ekipą już nieco zmęczeni, spędzamy …
Yatta Ramen – ramenowy food porn.
Ramenu uczę się cały czas. Każda miska jest dla mnie nowym doświadczeniem, a dzięki ludziom takim jak Mikael Kostrzewa z kieleckiej restauracji Sushiya czy Pyzom z bloga Pyza Made In Poland wiem o tym daniu coraz więcej. Nadal też jednak wiem, że znajduję się dopiero na początku ramenowej drogi, co bardzo mnie cieszy, bo jeszcze …
Prawdziwa street foodowa pizza i pyszne uliczne pastrami
Ulica Fredy 9 w Warszawie. Znajdziecie tam klub Teatro Cubano. Ale ja nie o tym. Na tyłach TC znajdziecie placyk, a na placyku owym zbity z drewna bar z tanim jak na Warszawę piwem (5 zł) i drinkami (Cuba Libre 10 zł!!!). Ale ja nie o tym. Na owym placyku obok baru stoją sobie dwa …
Taj w Krakowie. Restauracyjne i uliczne smaki Tajlandii
Żorż: I po co ja do tego Krakowa jechałem?! Teraz cierpię. Bo w Kielcach nie ma kuchni tajskiej, a ja ją uwielbiam. A w Krakowie mają lokal co Taj się zwie i mało tego, że się zwie to jeszcze serwuje pyszne tajskie dania. Karta obszerna (całe menu w pełnej rozdzielczości wrzucam na końcu wpisu), ale …
KREM de la creme.
To miejsce ukryte. Gdybym nie wiedział czego szukam i gdyby nie ludzie przy stolikach na zewnątrz, to pewnie przeszedłbym tamtędy nie zwracając uwagi. Ale Mateusz ze Schabowego bardzo mi Krem na śniadania polecał, więc wbiłem adres w googla i pojechaliśmy. Faktycznie, lokal kompletnie nie oznakowany, żadnego szyldu, żadnych naklejek na szybach: A w środku i …
Warszawa po wietnamsku – pho, sajgonki, banh-mi i banh xeo
Uwielbiam! Uwielbiam kuchnię wietnamską, bo pachnie i świetnie smakuje. Syci, ale jest lekka. Bo w Kielcach takiej po prostu nie ma i jeśli tylko jestem w Stolicy, to staram się zjeść coś prawdziwie wietnamskiego. Najpierw był kochany Viet Street Food. Kawa na zimno była, był też sok z arbuza z lodem. Acha, było też ciasteczko. Pyszne. …
Cafe Równik – najzwyklejsze miejsce z najniezwyklejszą obsługą
Są takie miejsca, które odwiedzać trzeba. Bo za ich powstaniem stoją ciekawe historie, marzenia. Najpierw pomysł by coś zmienić, potem ogromne samozaparcie, wsparcie społeczności, mnóstwo pracy i w końcu wielki finał – otwarcie lokalu. Zaraz później – lans lokalnych celebrytów i polityków i w końcu – codzienność. Z reguły odczekuję zawsze do takiego momentu istnienia nowego miejsca, by przekonać się jak się rozwija, czy dopracowało menu, …
