podkarpackie
55 wpisów
Zdawkowy powrót do „Magury”, czyli Kazek placek po węgiersku testuje
Do „Magury” w Osieku Jasielskim od czasu do czasu chętnie zaglądam – zazwyczaj na genialne domowe pierogi, lub kebab czy pizzę. To, co moim zdaniem sprawdzone. Czasem lubię jednak zrobić „skok w bok” i spróbować czegoś innego, co zwykle spoglądając na menu po prostu omijałem wzrokiem… A mowa o placku po węgiersku. Zbytnio nigdy nie …
Czasem warto dać drugą szansę, czyli ponowna wizyta w Doner King
O kebabie z jasielskiego Doner Kinga już pisałem. Wypadł wówczas bardzo przeciętnie, w związku z czym nie śpieszyło mi się zbytnio, by ponownie się tam pokazać. Aż ostatnio, na jednym z lokalnych portali internetowych, rzuciła mi się w oczy reklama z „wiosenną ofertą promocyjną”, a także nowość, jaka zagościła w menu. A że z natury …
Burgerowa pomyłka, czyli Kazek U Schabińskiej
„U Schabińskiej” jeszcze nie byłem. I szczerze mówiąc nie zamierzałem się tam wybrać. I nie miały wpływu na to ani skrajnie pozytywne opinie, ani skrajnie negatywne opinie, ani nawet to, że ta jasielska restauracja podpisuje się nazwiskiem Magdy Gessler. Powód był jeden – nie można było w niej dostać żadnego, typowego ulicznego żarcia. Może i …
Kazek tortillę i chicken boxa testuje, czyli Pasa Kebap po raz drugi
O jasielskim Pasa Kebap (wym. „pasza” – dowiedziałem się o tym niedawno – trzeba przyznać, dość swojsko brzmiąca nazwa) pisałem już w mojej debiutanckiej na SFP recenzji. Nie ukrywam, bywam tam stosunkowo często, zamawiając zazwyczaj to samo – „kebap na talerzu” – w zasadzie jestem obsługiwany poza kolejką. Czyżby właściciele, rodowici Turcy, znający zaledwie kilka …
Fastowo i domowo, czyli pub-pizzeria Magura
Komu zdarzyło się zwiedzać podkarpackie rubieże, z pewnością w większości przypadków napotykał wokół te same „baranie” kebaby, pseudo hot-dogi na stacjach benzynowych, kupne „hamburgery” odgrzewane w mikrofali i cały inny syf, który je się po prostu dlatego, bo jest się głodnym. A być może odczuło się tęsknotę za smakiem jakiegoś oryginalnego i domowego… fast food’u? …
Dobra, poprawna i słaba pizza, czyli Kazek grasuje w Nowym Żmigrodzie
Po publikacji mojej debiutanckiej recenzji na SFP, zapytałem Żorża: „O czym mam następnym razem napisać? Dworcowe zapiekanki, czy może jakaś pizza?” – w zwrotnym mailu przeczytałem – „Nie chcę Ci niczego narzucać – napisz o tym, co Ci serce i żołądek podpowiada”. Żadnej sugestii wprost, a jednak była to jedna z najlepszych sugestii, jaką kiedykolwiek …
Kazek ocenia kebaby w Jaśle
Do napisania mojej pierwszej recenzji na SFP skłoniły mnie dwie rzeczy – komunikat „brak strony”, gdy kliknąłem moje województwo na mapce ze strony SFP, licząc na jakąś recenzję, a także – gorzkie słowa pewnej znanej restauratorki, że Podkarpacie jest „czarną dziurą na kulinarnej mapie Polski”. Zdemotywowany, czy też zmotywowany – do napisania czegoś w tym …
