podkarpackie
55 wpisów
Zajazd Pod Skałą – bardzo dobra polska kuchnia w przyjaznych cenach
Jeśli będziecie przemieszczać się po województwie podkarpackim i poczujecie głód, warto sprawdzić, czy nie jesteście akurat w pobliżu Jasła. Znajdziecie tu bowiem urokliwy Zajazd i Hotel Pod Skałą. Jeżeli jedziecie w Bieszczady lub z nich wracacie, niemal na pewno będziecie tędy przejeżdżać. Zjeść tu można także śniadania, ale było już w okolicach południa, a przed nami …
Śniadania i obiady, czyli wypad w Bieszczady. Pod Kudłatym Aniołem
Okazja była niecodzienna. Grupa świetnych, kreatywnych kucharzy urządziła w Bieszczadach kolację charytatywną, z której cały dochód przeznaczony był na zakup endoprotezy dla Tomka, młodego kucharza, który stracił w wypadku rękę i zamiast potulnie iść na rentę, na którą wysyła go System, nadal chce gotować i cieszyć się życiem. Nie mogliśmy takiej okazji przepuścić i pojawiliśmy …
Restauracja LISZT – kuchnia węgierska w Rzeszowie
Kocham węgierską kuchnię. Mocna, aromatyczna, wyrazista, pachnąca wędzoną słoniną i papryką jest jedną z moich ulubionych. Uwielbiam halaszle, wielbię bogracs gulyas, miłością bezprzykładną kocham lecso na węgierskich kiełbasach, łzy wzruszenia płyną mi po policzkach na widok dobrych langosy, z czułością patrzę na galuszki. Dlatego podczas ostatniej wizyty w Rzeszowie nie mogłem nie udać się do lokalu …
Posmakuj Krosno, bo warto!
W sierpniu odbędzie się w Krośnie pierwszy w tym mieście zlot food trucków. Pojechaliśmy więc na wizję lokalną – obejrzeć miejsce i spotkać się z ekipą Krosno24.pl, która razem z nami ten zlot organizuje. A skoro juz byliśmy, to wypadałoby coś zjeść. Lokalsi wysłali nas na rynek do lokalu Posmakuj, który jak sprawdziłem w Google ma bardzo …
Na piwo i coś konkretnego, czyli Ceska Hospoda w Rzeszowie
Późny piątkowy wieczór, od soboty zaczynamy event pod Galerią Nowy Świat, ale okazuje się, że śpimy w jednym hotelu z przyjaciółmi z Easy Rider. Więc nie położymy się spać zanim czegoś wspólnie nie zjemy. Kierunek – Rynek. Na rynku tłumy, niemal wszędzie pozajmowane, ale pani manager Ceskiej Hospody wynajduje nam w piwnicach dwa stoliki. Szybki rzut oka …
Rzeszów zjadł wszystko – fotorelacja ze Street Food Festivalu
Rzeszów. Cudowne miasto pełne cudownych, pozytywnych ludzi. To już trzeci raz dzięki Galerii Nowy Świat mogliśmy się z Wami spotkać. Świetnie było we wrześniu ubiegłego roku, daliście czadu w styczniu, ale teraz… rozwaliliście system!!! Wiedziałem, że będzie dobrze i że nawet zapowiadane burze Was nie powstrzymają, ale… to co działo się przez te dwa dni …
Street Food Rzeszów, czyli dobre hot dogi
Człowiek to czasami ślepy jest. Mieliśmy ich tuż obok wyjścia z hotelu, a przegapiliśmy. Dopiero wracając z pizzy spojrzałem kątem oka na szyld i… STOP! Tam jest napisane STREET FOOD! Wejście mają wspólne z kawiarnią i chyba to mnie zmyliło. Dobra, nie ma co się zastanawiać, wchodzimy. Wystrój prosty, a menu ciekawe: Chciałoby się spróbować …
Pizza w Rzeszowie, czyli wizyta w Cilento
Zachciało nam się pizzy. Bardzo nam się zachciało. Hotel mieliśmy w samym Rynku, ale kiedy odpaliłem Google, najwięcej gwiazdek miała położona 750 m od hotelu Pizzeria Cilento. Nie odległość to, więc postanowiliśmy zrobić sobie mały spacer. W środku wystrój prosty i przyjemny, główne miejsce na środku zajmuje opalany drewnem piec: Oprócz pizzy można także zamówić panuozzo, …
Rzeszów na szybko – kebab, burrito i quesadilla
Dopinaliśmy w Rzeszowie szczegóły styczniowego eventu. Po owocnych rozmowach przyszła pora by coś zjeść. Niestety, czas nas gonił, z góry więc musiałem odrzucić wszystkie miejsca, gdzie trzeba długo czekać na jedzenie. Więc szybka decyzja – tym razem fast i street food. Zaczynamy od mieszczącego się na Rynku Dara Kebab. Zastanawiałem się chwilę, czy nie spróbować …
Stary Browar Rzeszowski – wizyta niepełna
Ależ mi się podoba Rynek w Rzeszowie! Nie chodzi tylko o estetykę szyldów i kamienic, ale także o ilość lokali gastronomicznych na samym Rynku i przyległych uliczkach. Ze 3 dni potrzebowałbym, żeby wszystkie odwiedzić. Niestety, czasu było mało, załapaliśmy się na śniadanie w Tartuffo, ale żal było wyjeżdżać odwiedziwszy tylko jeden lokal. Bardzo kusiły mnie liczne kebaby, …
Tartuffo – pyszne śniadanie w Rzeszowie
Kolejna wizyta w Rzeszowie. W przyszłym roku będzie ich więcej, ale na razie nie mogę nic więcej zdradzić. A więc kolejna wizyta w Rzeszowie, spotkanie uwieńczone sukcesem, trzeba to oblać. Ale skoro prowadzę, to alkohol odpada, trzeba to uczcić inaczej. Było bardzo wcześnie, godzina 10:00, na Rynku i w okolicach czynne były tylko kebaby, reszta …
Soljanka, khinkhali i khaczapuri, czyli wizyta w Nino
Ostatni weekend w Rzeszowie to przede wszystkim food trucki, ale ilość chętnych ustawiających się do samochodów sprawiła, że nie chcąc wbijać bez kolejki i drażnić głodnych rzeszowian, w niedzielę udałem się do food courtu w Galerii Nowy Świat by coś zjeść. Wybór padł na restaurację gruzińską Nino – Smaki Gruzji: Menu jest dość krótkie, ale konkretne, …
Nie na taką golonkę liczyłem. Jedzenie na trasie – Bar Taurus
Pilzno. Jeszcze 15 lat temu łamało się trasę, żeby wpaść tam na słynną pilzneńską golonkę. Ponieważ droga na Słowację wypadła nam właśnie przez Pilzno, postanowiłem sprawdzić, czy owa słynna golonka nadal trzyma poziom. Bar Taurus, który onegdaj zasłynął z serwowania kierowcom smacznych i niedrogich posiłków aktualnie posiada w Pilźnie dwie lokalizacje, ponadto kilka barów połączonych …
Kresowej kuchni czar, czyli Stary Lwów w Rzeszowie
Uwielbiam dania kuchni kresowej. Będąc w Rzeszowie nie mogłem więc odmówić sobie wizyty w lokalu Stary Lwów. Tym bardziej, że tablica przed wejściem kusiła rozmaitością potraw: Co prawda napis „pizza i kebab” dawał nieco do myślenia, ale cóż – twarde prawa rynku. Nie każdy zdecyduje się na czeburek czy pielmeni. Lokal znajduje się w starej …
Wilcza Jama w Smolniku, czyli gdzie zjeść w Bieszczadach
Po dość długiej podróży z Lublina w stronę Tarnawy Niżnej postanowiliśmy wpaść do znanej nam i lubianej Wilczej Jamy by sprawdzić co w trawie piszczy, a raczej czy w Wilczej wciąż serwują smaczne dania, których raczej nie uświadczy się nigdzie indziej. (źródło: oficjalny profil FB) Na wstępie muszę napisać iż lokal prowadzony jest przez rodzinę …
Kultowy fast food – zapiekanki na rzeszowskim dworcu
Wizyta w Rzeszowie. Teraz mogę już zdradzić, że owocna i 24-25 września organizujemy tam pierwszy zlot food trucków. Jednak dzisiejszy wpis traktuje o czymś innym. Skoro już w Rzeszowie byliśmy, nie mogłem przegapić okazji, tym bardziej, że Szymon postawił sprawę krótko: stary, nie wyjedziemy stąd dopóki nie zjesz kultowej zapiekanki na dworcu! A więc przed …
Jedzenie na trasie – Edek w Las Vegas
W drodze powrotnej z moto-wyprawy wraz ze znajomymi postanowiliśmy zatrzymać się na przysłowiową paszę. Wybór padł na „Kompleks Las Vegas” położony w miejscowości Zdziary przy trasie nr 19 Lublin – Rzeszów. Skusił nas do siebie wielkim banerem „Las Vegas Pizza Grill”, dużym parkingiem (co ważne w przypadku ekipy dziewięciu motocykli) oraz paroma tirami stojącymi na …
WIELKI TEST JASIELSKICH PLACKÓW ZIEMNIACZANYCH CZĘŚĆ 2
Zgodnie z zapowiedzią druga część testu placków po węgiersku z Jasła, czyli kolejne trzy lokale. Bar DOMOWE SMAKI Zaczniemy nietypowo. Dotychczas wszystkie ze sprawdzonych przeze mnie dań nabyłem w lokalach określających się mianem restauracji. Tym jednak razem, w drodze powrotnej do domu zmuszony byłem zatrzymać się na stacji paliw Bliska, zlokalizowanej przy (w moim wypadku) samym …
Wielki test jasielskich placków ziemniaczanych część 1
Zakochałem się w tym daniu. Mimo, iż nie jest to typowy fast-food, na tle przyrządzanych często w podobny sposób kebabów czy hamburgerów, jest miłą odskocznią od „codzienności”. W związku z tym, ostatnimi czasy moje podróże kulinarne w dużym stopniu skupiały się na namiętnych poszukiwaniach (które nadal trwają) ideału tego dania w najbliższej okolicy, bo gdy tylko moje oczy …
Burger Truck w Rzeszowie – pierwsza jaskółka
Okolice rzeszowskiego dworca to mekka dla miłośników zapiekanek – znajduje się tam kilka budek serwujących ten lokalny przysmak, wśród nich również kultowy STS. Od kilku tygodni zapiekankowy monopol próbuje przerwać Burger Truck. Nieduża ciężarówka oprócz burgerów serwuje również frytki (3,50 zł) oraz hot-dogi (5 zł). Ale skupmy się na burgerach. est ich pięć – Classic, …
Mama Burger w Stalowej Woli
W moim osobistym rankingu swoistą delficką wyrocznią w kwestii mięsa w bułce jest warszawski Barn Burger, do którego ilekroć mam okazję powracam z przyjemnością, zresztą nie ja jeden. Tym samym stalowowolski Mama Burger, w którym miałem okazję gościć dwukrotnie, miał przed sobą nie lada poprzeczkę. Zacznijmy od samego lokalu, stylizowanego (a jakżeby inaczej) na przydrożną …
Kair w Krośnie, czyli Kazek na tropie fast foodów
Rzadko kiedy bywam w tym mieście. Nie jest mi po drodze, a specjalnie też jakoś nie „korci” mnie by się tam wybrać. Co prawda znam je dość dobrze, ponieważ chwilę tam studiowałem, ale ostatnimi czasy nie miałem zbytnio powodów by je odwiedzić. Aż pewnego dnia doszedłem do wniosku, że pogoda i wolny czas mi sprzyjają – więc …
Słoneczna, wakacyjna recenzja z wizyty w „Toskanii”
W powszechnej świadomości społeczeństwa tzw. „dworcowe żarcie” to śmieci. I w większości przypadków to się potwierdza. Półprodukty zamrożone „bezterminowo”, następnie odgrzane w mikrofali, a na drugi dzień (lub i jeszcze tego samego dnia) żołądkowe komplikacje u konsumującego… Jak usłyszałem od pewnej Pani w jednej z budek (po udzieleniu jej moich kilku uwag) – „nie wybrzydzaj pan, podróżny …
Włoskie smaki w Jaśle, czyli odkrycie pizzerii „Vesuvio”
Nie tak dawno Restauracji „U Schabińskiej” za pseudo-burgera w recenzji się ode mnie dostało. I słusznie. Dowiedziałem się jednak, iż zarządzają oni również innym lokalem – pizzerią. Z pozyskanych informacji wychodzi na to, że istniała ona już od jakiegoś czasu, lecz została przez nich wykupiona – czyli krótko mówiąc, zmieniła logo i rzecz jasna właścicieli. …
