mazowieckie
382 wpisów
Stekowy raj, czyli wizyta w Buczerze
Mateusz Suchecki: Próbowałem napisać jakiś sensowny wstęp o samym miejscu, jednak Buczer nie mieści sie w ramach znanych mi konceptów – miejsce nowe, świeże a po minionym weekendzie na pewno kontrowersyjne. Lokal otworzył się w okolicach świąt Wielkanocnych, informacje potwierdził jeden ze znajomych: „na Puławskiej otworzył sie sklep z mięsem, w którym można na miejscu spróbować wysmażonego przez obsługę steka”, a że rzut beretem od miejsca …
A ta roszponka to po co?! Pulled Pork w Meat Love
Oj dawno już tam nie byłem. Kiedyś szturmem zdobyli moje podniebienie kanapką z rostbefem. Meat Love. Niewielki, ale znany doskonale warszawiakom lokal na Hożej serwujący kanapki i gofry z mięsem. Miałem chwilkę przed spotkaniem, więc postanowiłem wejść. A jak wszedłem i zobaczyłem menu … to zamówiłem pulled pork. Wybrałem Classic z konfiturą z czerwonej cebuli …
Wegańskie burgery, czyli wizyta w Mango Vegan Street Food
Ostatnio dziwnym trafem coraz częściej trafiam do wegańskich restauracji. Tym razem przywiało mnie do lokalu o ciekawie brzmiącej nazwie Mango Vegan Street Food. A jako, że mają w ofercie burgery – wybór był prosty. Bierzemy burgera Morskiego (15,5 zł) oraz burgera z komosą (16,5 zł). O składzie z tablicy nie dowiemy się zbyt dużo, dlatego …
Allejaja, limitowany potwór w Barn Burger
Święta, święta i po świętach, a tymczasem w Barn Burger trwa jeszcze świąteczna edycja limitowanych burgerów: jeden jajeczny, a drugi zajęczy. Który wybrać? Ponieważ jestem wielkim miłośnikiem dań z jajem wybieram jajecznego „AlleJaja” (26zł) bo wiem, że będzie mi smakował, podobnie jak i „Sekret Zdzicha”, który pozostał na stałe w karcie menu i jest moim ulubionym …
Na eintopf do Mordoru – Klub Zup
Pojawili się jakiś czas temu i zakotwiczyli na stałe przy ulicy Suwak – w centrum warszawskiego Mordoru (teraz zimują w Poznaniu). Food truck, ale stacjonarny, na stałe karmiący korpoludów wyrabiających targety. Czym karmią? Menu bywa zmienne, ale zawsze są w nim dostępne dania jednogarnkowe. W końcu nazwa Klub Zup zobowiązuje. Wow, prawda? Menu wyświetlane na ekranie LCD? Wypas. A sam food truck? Jak dla mnie to jeden z najbardziej wypasionych i największych food trucków, jakie …
Żarcie na Kółkach – relacja zbiorcza
Adam (MyFoodTruck.pl): Na zlocie, który odbywał się na błoniach stadionu narodowego, szukaliśmy głównie nowych food trucków wśród 60 innych pojazdów, więc docieramy do debiutanta, jakim okazał się Italian Food Truck. Włoskie dania, czyli makarony i pizza. Moja partnerka od samego początku nastawiona była na dania z makaronu, sam byłem również przychylny jej decyzji szukając odpowiednika …
Fenomenalna pizza, czyli wizyta w Ciao a Tutti
Kontynuuję akutualną fascyncję pizzą. Znajomi skierowali mnie do malutkiej włoskiej restauracji – Ciao a Tutti. Samo miejsce jest napradwę mikroskopijne, ale za to ładnie i klimatycznie urządzone (zdjęcie z fan page pizzerii): W karcie znajdziemy ponad 30 pozycji, my jednak, ponieważ to pierwsza wizyta, w myśl przysłowia „w prostocie siła” , wybieramy Salame ( sos pomidorowy, mozzrella, …
Raj na ziemi, czyli wizyta w Mazowszu
Mateusz Suchecki: Restauracja Mazowsze, chyba juz wszyscy tam byli, zachwycali sie i polecali. Razem z chłopakami planowaliśmy od kilku miesięcy dłuższą posiadowkę w tym miejscu z napitkiem i jedzeniem. Problemem był jedynie dojazd, niby dlaczego? Przeciez żyjemy w dobie gdy większość posiada samochody, komunikacja jest na tyle rozwinięta, że dotrzemy bez większego kłopotu do każdego …
Migawki warszawskie – nowe pierożki od Momo i menu degustacyjne w Tekedzie
Momo Smak to już legenda w środowisku pierożkożerców. Najlepsze pierożki na parze, jakie dane mi było jeść, zamawiane niezmiennie ilekroć food truck ten stanie mi na drodze. Choćbym nie wiem ile zjadł, na tybetańskie pierożki miejsce zawsze się znajdzie. Poprosiliśmy o mix dwóch smaków: bok choi i krab z selerem naciowym: Bok choi to łagodny …
Ariana Kebab – ziarno rzucone na pustynię.
Wszem i wobec znany jest widok światła w lodówce. Brzuch mówi „jeść”, więc czas na zamówienie. Dziś jest nim coś z Ariana Kebab. Szybki rzut oka na menu. Krótkie, zwięzłe i niewysublimowane. Nie przekonują mnie lokale gdzie kebab i burgery są ich „rzekomo” daniami sztandarowymi. Burger nie bardzo mi odpowiada, lecz kebab brzmi dobrze. Decyduję …
Prawdopodobnie najlepsza pizza w Warszawie, czyli wizyta w Ave Pizza
Lubię pizzę. Właściwie to chyba każdy lubi pizzę. Ale gdzie zjeść najlepszą pizzę w Warszawie? Już Wam mówię. W Ave Pizza. Tylko pamiętajcie o wcześniejszej rezerwacji. Mnie jakimś cudem w piękny pierwszy dzień wiosny udało się zająć ostatni stolik bez rezerwacji, ale w czasie jedzenia widziałem mnóstwo osób, które tego dnia były zmuszone szukać czegoś …
Dwa udane debiuty – Burger Truck i Souvlak Truck
Kaszpir: Od pogrzebu marki Car City Burger minęły raptem niecałe dwa miesiące a dziś w pierwszych promieniach słońca na słoikowych rubieżach Warszawy (róg Modlińskiej i Światowida) zadebiutował nowy szamochód – Burger Truck – a w nim znajoma osoba kucharza Krzysztofa, który jeszcze w styczniu żegnał nas swoim ostatnim nadziewanym burgerem. Byliśmy bardzo ciekawi tego debiutu …
Cudaki i inne ryże, czyli wizyta w Vege Mieście
Jak to mówią „żeby życie miało smaczek” – w moim przypadku są to skrajności troszkę inne. Jednego dnia potrafię wybrać się na kacze embriony, a drugiego… No właśnie. Pewnego pięknego dnia wybrałem się do Vege Miasta. Raczej nie w moim stylu, ale kiedy idzie się z zatwardzaiałą weganką, to czasem trzeba się poświęcić. Sama karta …
Tej Bandzie dałbym się porwać
Banda Kotleta. Słyszałem o nich dużo, a kiedy zobaczyłem zdjęcia kanapek wiedziałem jedno: MUSZĘ TAM ZJEŚĆ !!! Okazja trafiła się na Wiosennym Markecie. Ponieważ jednak nie tylko ja stałem się wiernym wyznawcą tego food trucka, dzisiaj kolejna recenzja pisana na 6 rąk. Kaszpir: Kaszpir jadł w Bandzie Kotleta nim stało się to modne :-) Dziś wszyscy jesteśmy …
Taco Libre – naprawdę pyszne tacosy
Podczas wizyty w Stolicy wpadliśmy na Wiosenny Market. Głównym powodem był food truck Banda Kotleta, o którym słyszałem same pozytywne opinie. Przy okazji jednak udało nam się zjeść tacosy od ludzi prowadzących nowego food trucka Taco Libre. Na WM sprzedawali je jednak nie z samochodu, a ze stoiska wewnątrz hali: Rzut oka na menu: I… rozpacz. …
Mateusz na bazarze, czyli Bun Cha
Są czasami takie dni, ze nie wiesz co ze sobą zrobic. Jest środek tygodnia, nikogo normalnego nie wyciągniesz na piwo, książka cię nudzi a w telewizorni nie ma nic oprocz „Szkoły życia”, „Szalonego gimnazjum” i „Ugotowanych”. W takie dni najlepiej ubrać sie ciepło i wybrać sie za przykładem szanownego Zoli na któryś z Warszawskich Brzuchów. …
Sphinx. Zamysł reaktywacji, niesmak prawie reanimacji.
Walentynkowy wieczór. Jak to według zwyczaju bywa w tym dniu – kina i restauracje pękają w szwach. Będąc w Arkadii postanowiłam coś przekąsić. Food court niestety odpadł w przedbiegach. Ludzie siedzieli po prostu sobie na głowach. Zjazd na dół, a w zamyśle Pizza Hut. Kolejka co najmniej 30 osób, a czas oczekiwania na stolik do …
Warszawski Ziemniak i kiełbasa O Każdej Porze
Objedzeni jak bąki tłustoczwartkowymi pączkami wybraliśmy się na przechadzkę nocnymi ulicami Warszawy połączoną z poszukiwaniem nowych i nieodkrytych jaskiń street foodu. Wygląda na to, że wiosna w tym roku eksploduje nie tylko pąkami, ale także kilkoma niebanalnymi miejscami a tymczasem postanowiliśmy zbadać dogłębniej mało znaną gałąź kartoflaną ulicznej gastronomii, której jednym z reprezentantów jest Warsaw …
Placek Szarej Eminencji, czyli wizyta w Piasecznie
Szara Eminencja to właściwie jedyna godna polecenia restauracja w Piasecznie. Od zeszłych wakacji wzbogaciła się ona ponadto o własną pizzerię – Placek. Nie miałem okazji jeszcze spróbować, dlatego sobotnie popołudnie wydało mi się świetnym do tego czasem. W karcie znajdziemy 9 pozycji, dla mnie to akurat świetnie – wolę krótsze, ale bardziej dopracowane menu. Decyduję …
Da Grasso. Pizza może okazać się zaskoczeniem.
Pobyt w szpitalu spowodował, że wyczerpał się mój zapas kalorii. Naszła mnie wielka ochota na pizzę, ale tym razem nie taką prawdziwą włoską, lecz „typową osiedlówkę”. Decyduję się więc na Da Grasso. Szybko patrzę w menu. Zamawiam niewysublimowaną propozycję, a jest nią Pepe Rosso z promocji urodzinowej Da Grasso i odejmuję paprykę konserwową. Niestety nie …
Tanie lunche – Przystanek Kolejowa Warszawa
Grzegorz już od ponad trzech lat serwuje z właściwą sobie slowfoodowością wśród książkowych moli najbardziej slowfoodowe dania na warszawskiej Woli :-) Bar Przystanek Kolejowa mieści się bowiem przy ulicy Kolejowej 9/11 w zielonym parterowym budyneczku ELMETu przytulonym do księstwa bukinistów. Jest pysznie i niedrogo, więc miejsce z automatu trafia do cyklu „lunch za dwie dychy”. …
Da Grasso. Turecki Meksyk oraz włoska rozpacz.
Dzisiejsze wieczorne wyjście na miasto. A jak wyjście – wiadomo, bez zjedzenia czegoś po ciężkim dniu w pracy się nie obejdzie. W zasięgu wzroku trafia się Da Grasso, więc tam kieruję swe kroki. Tym razem z braku zupełnej chęci na pizzę, postanawiam wypróbować inne dania. Przeglądam menu. Mamy tu pomieszanie z poplątaniem. Oczywiście sztandarową rolę odgrywa …
„Warszawa w kwiatach, a my w rynsztoku.” Wizyta w Ojczysta Czysta
„(…)Pójdziemy się urżnąć, masz rację, Zygmusiu, to nam dobrze zrobi. Szli prędko i nic nie mówili do siebie. Obaj mieli jedną myśl: wypić jak najprędzej. (…) weszli do wnętrza baru. Stanęli przed bufetem. Zygmunt zwraca się do Lucjana: – Jaką będziesz pił? – Czystą z balsamem? Dobrze, ja taką samą. Proszę dwie. Wypili, popatrzyli na siebie …
Odwiedziny u ferajny, czyli wizyta w Buła i Spóła
Coś czuję, że to będzie dobry rok. Jeszcze w tym roku na burgerach się nie zawiodłem, ba powiem więcej – wszystkie, które jadłem w tym roku bardzo mi smakowały. Czy Buła i Spóła podtrzymała tą passę? Tak. Ale po kolei. Ja tradycyjnie na początek decyduję się na podstawowego burgera Cheese ( 16 zł ) w …
