Przejdź do treści
Street Food Polska

mazowieckie

382 wpisów

bar z hamburgerami

Boca Burgers w recenzji nadesłanej

Po pozytywnych opiniach wielu ludzi napaliłem się na burgery z Boca Burgers . W końcu udało mi się na własnej skórze sprawdzić, czy warte są zachodu. Godzina ok.13:30, w knajpie brak kogokolwiek oprócz obsługi, ale nie zraziłem się, zakładając że ruch jest w godzinach wieczornych. Zamówiłem Boca BBQ Becon w zestawie z surówką oraz frytkami za …

gdzie zjeść

Miała być rybka, a wyszedł kangur, czyli wizyta w Żur’aVina

Z okazji pięknego, słonecznego weekendu, postanowiłem pojechać nad podwarszawski Zalew Zegrzyński i na powietrzu zjeść smażoną rybkę. Jednak w drodze do smażalni moim oczom ukazał się szyld „serwujemy stek z krokodyla”, oczy zaczęły mi się świecić – już wiedziałem, że to będzie miejsce, w którym skończymy tego popołudnia. Parę minut później zobaczyłem kolejny szyld „serwujemy …

mazowieckie

Tapiokowe szaleństwo, czyli wizyta w Bubbleology

Powiem szczerze. Długo unikałem wizyty w lokalach serwujących bubble tea, bo uważałem ją za napój małoletnich hipsterów. Ale zgadałem się kiedyś z Marcinem Malinowskim, który wyznał, że bubble tea pija dość często. Co prawda Marcin iPhone’a posiada, ale nie ma brody i nie nosi conversów, a zamiast sojowego latte preferuje hamburgery, więc hipsterem zdecydowanie nie …

burger + frytki

Burgery w klimacie Meksyku, czyli wizyta w Blue Cactus

Kontynuując dążenie do zjedzenia burgerów w każdym miejscu w Warszawie, trafiłem do restauracji Blue Cactus. Na szczęście było nas troszkę więcej osób, także będę mógł pokrótce opisać nieco większą ilość serwowanych tam potraw. Na początku zamówiłem krem z kukurydzy z kawałkami kurczaka oraz świeżą kolendrą (16 zł). Zupa była bardzo smaczna, gęsta, bardzo kukurydziana, z wyczuwalną …

dobre kanapki

Porterówka, czyli kolejna wizyta w Chyżym Wole

Nie będę nikogo oszukiwał. Kocham te kanapki. Na debiucie Porterówki nie udało mi się pojawić, ale dzielnie śledziłem profil Chyżego Wołu i w końcu udało mi się spróbować kolejnej nowości w ich ofercie. Jest to kanapka z pręgą wołową duszoną w porterze z marynowaną czerwoną cebulą oraz opcjonalnymi papryczkami jalapeno (16 zł). Trzeba zaznaczyć, że …

dobry kebab

Po prostu dobry kebab, czyli wizyta w Adana Kebab

Po oddaniu krwi pojechałem na kebaba i nie piszę tego by się pochwalić – po prostu byłem głodny. Dodam tylko, że ADANA Kebab miał akcję, w której można było za oddanie krwi dostać darmowego kebaba. Problem w tym że, akcja była kilka miesięcy temu, a ja dowiedziałem się o niej (jak i o kebabie) niedawno. Szkoda. …

gdzie zjeść

W poszukiwaniu wietnamskich przysmaków. Część 3 – PHO14

Po wizycie w MEN’s i Nam Sajgon, po kanapce w Bonjour Vietnam nie starczyło nam już siły by cokolwiek zjeść w PHO14. Ja jednak nie odpuściłem i następnego dnia, wspomagany przez żonę, PHO14 odwiedziłem. Lokal znajdziecie na ul. Noakowskiego 14, na wprost Politechniki. Miły wystrój, przyjemna obsługa, dobre ceny i bezpośrednia bliskość uczelni – to …

burgery

Niespełnione oczekiwania, czyli burgery w warszawskim Sheratonie

Postanowiłem pojechać na zlot food trucków, który odbywał się przy stadionie narodowym. Nie było go – ale, że tego dnia miałem chęć na burgera sprawdziłem, że zlot przeniesiony jest na Marywilską. Nie było go. I wtedy przypomniałem sobie, że w SomePlace Else w warszawskim Sheratonie trwa w kwietniu festiwal burgerów. Wszystkie pozycje wyglądają na pierwszy …

fast food

Lahmacun, iskender i falafel, czyli wizyta w Kebab King

Powiem bez owijania w bawełnę. Kebab mogę jeść na okrągło. Jadam go odkąd pojawił się Polsce i mimo upływu lat nie czuję przesytu. Podczas wizyty w Warszawie w planach miałem odwiedzenie przynajmniej jednego przybytku z turecką kuchnią. Spytałem więc Mariana Koniuszko (który o kebabach wie wszystko), gdzie powinienem się udać. ” Amrit to sieciówka na …

bar z hamburgerami

Burgery na sportowo, czyli wizyta w Bike Bistro

Kontynuując burgerowy rajd po Warszawie dojechałem do całkiem świeżego miejsca serwującego to wspaniałe danie – Bike Bistro. Wprawdzie nie na rowerze, ale dojechałem. Sam lokal jest mocno związany z kolarstwem, nawet na jego tyłach znajduje się serwis rowerowy. W środku stoliki zrobione z felg, ogólnie klimat sportowy i całkiem przyjemne miejsce w środku, może poza …

gdzie zjeść

Odrobina Jugosławii w Warszawie, czyli wizyta w Mały Belgrad

Tym razem odbiegamy troszkę na zachód od Kaukazu i sprawdzamy kuchnię serbską w restauracji Mały Belgrad zlokalizowanej na warszawskim Natolinie. Niewielki, ale klimatyczny lokalik było mi dość ciężko znaleźć, ale w końcu udało się. Koleżanka z którą byłem ostrzegała mnie przed wielkością podawanych tam porcji, nota bene wcale się nie myliła, ale o tym później. …

chińszczyzna

Tani i niezły – bar Quang-Dat

Nie tak dawno spędziłem w Warszawie weekend, sprawy służbowe nie pozwoliły mi rozkoszować się urokami miasta w pełni, ale to nie znaczy, że nie udało mi się odwiedzić chociaż jednego miejsca. W okolicy hotelu, w którym spędziłem noc znalazłem bardzo ciekawe miejsce, z dobrym jedzeniem i bardzo niskimi cenami. Warszawę znam bardzo słabo, odwiedzam ją …

chińszczyzna

Golonka po chińsku, śniadanie w Noodlach, zapiekanki na Chmielnej i przekąski w BroWarmii

Wracając z imprezy Pepsi poczułem niewyobrażalny głód. W pobliżu hotelu wszystko było już zamknięte. No… Nie do końca wszystko. Jak ćma zwabiony światłem promieniującym z okien budynku przy Grzybowskiej 30 wszedłem do lokalu o nazwie Sajgonka Bar – Restauracja. Miałem nieziemski fart, bo zdążyłem minutę przed zamknięciem. Na miejscu zjeść już nie mogłem, ale na …

fast food

Gofry inaczej, czyli Waffle Bar i Sklep z Goframi

Odwiedzając lokale serwujące moje ulubione mięso, czyli wołowinę, natrafiłem na coś, co bardzo mnie zaintrygowało – mianowicie Waffle Bar. Pomijając niezliczoną ilość gofrów na słodko, w karcie znajdziemy również kilka pozycji na słono. Mnie najbardziej zaciekawiły dwie propozycje – z kurczakiem (ciasto pszenne 18 zł, ciasto razowe 19 zł, ciasto bezglutenowe 20 zł) oraz z wołowiną Angus (ciasto pszenne 19 zł, ciasto razowe 20 …

bar z hamburgerami

Warszawskie nazwy burgerów, czyli wizyta w 22 Bistro & Burger

Szukając coraz to nowych burgerowni, natrafiłem na dość klimatyczne miejsce na warszawskim Nowym Świecie, w którym oprócz śniadań znajdziemy też całą gamę różnorakich burgerów o typowo warszawskich nazwach – 22 Bistro & Burger. Mnie od razu rzucił się w oczy burger zawierający w składzie dwie rzeczy, które kocham najbardziej na świecie – panierowany ser oraz …

dobra pizza

Trattoria Rucola – tu zjesz arcypizzę

Najczęściej polecanymi mi miejscami na pizzę w Warszawie były: Mąka i Woda, Ave Pizza i Trattoria Rucola. Marcin Malinowski na pytanie, gdzie zjemy odparł krótko: Trattoria Rucola na Kruczej. Ze mną jak z dzieckiem, za grzywkę i o parapet. Nie zawsze nasze smaki się pokrywają, ale właśnie dlatego pomyślałem, że będzie to dobra okazja do …

dobre kanapki

Prawdopodobnie najlepsze kanapki z wołowiną, czyli kolejna wizyta w Chyżym Wole

Pierwsza moja wizyta w tym food trucku miała miejsce jeszcze podczas mrozów. Wtedy trafiłem na samo zamknięcie i dane mi było spróbować tylko Reubena, którym byłem absolutnie zachwycony. Już po pierwszej wizycie byłem pewien, że na pewno tam wrócę i w końcu udało spróbować wszystkich dostępnych u nich produktów. Jako pierwszej spróbowałem połówki Ozora, czyli …

gdzie zjeść

Tropem wietnamskich przysmaków. Część 2 – Nam Sajgon

Po wizycie w MEN’s następnym przystankiem na szlaku odkrywania prawdziwej wietnamskiej kuchni był Nam Sajgon na Marywilskiej. Na terenie kompleksu handlowego znajdziecie food court, gdzie przewagę mają punkty z azjatyckim jedzeniem. Nam Sajgon prowadzą ludzie, którzy zasłynęli onegdaj z rewelacyjnej kuchni na Stadionie Dziesięciolecia. Zanim jednak poszliśmy do Nam, dokonaliśmy małych zakupów w wietnamskim sklepie. …

gdzie zjeść

Gruzińskie smaki – tym razem w Piasecznie, czyli wizyta w Gaumarjos

Kontynuując spotkania z kuchnią gruzińską, tym razem postanowiłem się wybrać do restauracji Gaumarjos w Piasecznie. Jest to jeden z dwóch lokali tych właścicieli, drugi znajduje się na warszawskim Ursynowie. Jako, że wybraliśmy się w kilka osób dane było mi spróbować kilku pozycji z karty. Ja standardowo już najbardziej czekałem na Chinkali. Ale od początku. Na …

gdzie zjeść

Tak smakuje Warszawa nocą, czyli wódka i (dobra) zakąska

– To, co w tej chwili robimy – rzekł Halski kładąc ręce w kieszenie – nazywa się flanowaniem. – Uhm – przytaknęła Marta bez pośpiechu. – Źródłosłów francuski, czyż nie?… – Tak. Oznacza wałęsać się po mieście bez określonego celu. – Uhm… Nie wiedząc, po co się to czyni i dokąd zmierza. – Wiedząc tylko …

bar z kanapkami

Tym razem kanapki bez mięsa, czyli wizyta w Krowarzywa

Obiecałem Qniowi, że pójdę. Obiecałem drugi raz. W końcu wyczytałem na ich fejsbukowej stronie, że jest rocznica otwarcia, także lepszej daty nie mogłem sobie wybrać. Idąc za radą Qnia nie będę rozpatrywał tego jak typowej burgerowni, tylko jak typowe miejsce z fast foodem. Nie jestem ekspertem od jedzenia wegańskiego, dlatego nie chce za bardzo wydziwiać …

gdzie zjeść

Tropem wietnamskich przysmaków. Część 1 – Bar MEN’s

Plan był prosty. Pakujemy się z Marcinem Szulżyckim ze slodkokwasna.pl w samochód i jedziemy odkrywać smaki kuchni wietnamskiej. Naszą przewodniczką była Hoang Diep, współwłaścicielka PHO 14 na ul. Noakowskiego w Warszawie. Oprócz naszej trójki do samochodu zmieścił się jeszcze Seba, który obsługiwał kamerę (tak, będzie filmowa relacja!). Plany mieliśmy szerokie, jednak pojemność żołądków ograniczoną, więc …

fast food

Specialita Italiano, Bonjour Vietnam i Wars Express, czyli kanapki na gorąco

Moja 5 dniowa wizyta w Warszawie to przede wszystkim odwiedzanie miejsc oferujących jedzenie. Materiału przywiozłem mnóstwo, a na początek wpis, w którym chciałbym Wam opowiedzieć o kilku punktach oferujących szybkie i smaczne przekąski. Takie, co to można wziąć w rękę i zjeść po drodze. Specialita Italiane to malutki punkcik na Grzybowskiej 3. Połączenie mini delikatesów, bistro …

gdzie zjeść

Obiad u cioci, czyli wizyta w Skamiejce

Kontynuując moje spotkania z kuchnią Wschodu, zasięgnąłem informacji u źródła – czyli rodowitej Rosjanki, która powiedziała, że muszę odwiedzić tajemnicze miejsce na warszawskiej Pradze – Skamiejka. Lokal mieści przy ulicy Ząbkowskiej, w samym sercu dzielnicy ocalałej po wojnie, w towarzystwie starych, klimatycznych kamienic. Samo miejsce jest mikroskopijne, dlatego jeżeli ktoś ma ochotę się wybrać, to …