mazowieckie
382 wpisów
Popiątny Whopper testowany w Krakowie i Warszawie
Michał Turecki (Kraków): Ostatnio jakimś dziwnym trafem coraz częściej trafiam do sieciówek, tym razem przy okazji piątkowych zakupów postanowiliśmy z Moją Partnerką zjeść coś w food courtcie w krakowskiej galerii handlowej Bonarka. Ostatnia wizyta tam nie skończyła się najlepiej, ale tym razem dostałem cynk od Marcina Malinowskiego, że drugi weekend pod rząd w Burger Kingu trwa …
Westburger Bar – klasycy od Wuja Sama
Już myślałem, że się nie uda. Zamówienie złożone przez Pizza Portal i to nowej warszawskiej burgerowni, na dodatek zlokalizowanej w jednym z najlepszych osiedli – Ekopark – na Mokotowie. Pomyślałem, że wpadka murowana. Dochodziła już prawie godzina a dzwonka do drzwi nie było. Wtem! Wielka torba obrandowana marką Westburger a zza niej wychyla się sympatyczny …
Pierogi, czyli wizyta w Zapiecku
Robiąc sobie odmianę o typowego streetfoodu na śniadanie postanowiłem spróbować pierogów w warszawskiej pierogarni Zapiecek. Jak się później okazało swój lokal mają także w Krakowie, także nie jest to typowo warszawska sieć. Jestem wielkim fanem tego dania, za ruskie mojej babci dałbym się dosłownie pokroić, dlatego z rezerwą podchodzę do wszystkich nabytych drogą kupna pierogów. …
ŻOLIBORZ ARTYSTYCZNY, CZYLI RELACJA ZE ZLOTU. CZĘŚĆ DRUGA
Podczas zlotu na Żoliborzu Artystycznym miałem okazję spróbować jeszcze potraw w dwóch truckach – Curry Godne, na które polowałem już od jakiegoś czasu oraz zdobywcę drugiego miejsca w rankingu Aktivista, czyli Wege Wave.Na początek parę słów o Curry Godne, w którym spróbowałem Curry z kurą (18 zł). W pierwotnej opcji miała być to wersja z …
Żoliborz Artystyczny, czyli relacja ze zlotu. Część pierwsza
Staramy się być na wszystkich ciekawych streetfoodowych eventach, dlatego w ostatni czerwcowy weekend musieliśmy się delikatnie przegrupować, żeby na bieżąco relacjonować zlot food trucków zarówno z Katowic, jak i Warszawy. Zorż z Michałem opiszą Wam Katowice, a mi przypadł w udziale opis zlotu na warszawskim Żoliborzu. Może nie było u nas tylu trucków, co w …
Pizza z pieca, czyli wizyta w Pizza Truck
Na sobotnim zlocie food trucków miało miejsce parę debiutów. Na początek opiszę Wam pokrótce jeden z nich, czyli łódzki Pizza Truck. Sam pomysł na food truck jest bardzo fajny i co najważniejsze – nowatorski (no, we Wrocławiu już podobny truck działa, ostatnio pisałem też o takim biznesie TU – Żorż). Właściciele postanowili zamontować piec opalany drewnem w jednej części …
Polyk wołowy, czyli druga wizyta w Szerdelku
Jako, że Zorż pojechał do Radomia oglądać ładne panie, to mi przypadł zaszczyt odwiedzenia kolejnej edycji Żarcia na Kółkach. Tym razem zlot odbył się na Placu Budowy, na warszawskim Mokotowie. Ze sporą pomocą przyjaznych mi ludzi, udało mi się sprawdzić kilka food trucków do tej pory nie opisywanych na blogu, oraz kilku potraw, ze znanych …
Śniadania warszawskie część 1
Uwielbiam śniadania. Ale nie lubię przepłacać. To śniadanie jest zrobione z czegoś innego… Nie wnikam w szczegóły, wiem tylko, że dzięki niemu odkryłem zupełnie nowe doznania. I słyszałem, że dziewięćdziesiąt siedem procent osób które je wypróbowały, poleca je znajomym. Więc warto je wypróbować, jeśli lubicie śniadania. A lubicie, prawda? :-) Zaczynamy. Tym magicznym szczegółem będzie …
Cheeseburger Slow Food w ocenie łodzian
Ósmego czerwca roku pańskiego dwa tysiące czternastego odbywał się w Łodzi festiwal ulicznego żarcia na który to ruszyły całe rzesze ludzi spragnionych porządnego kawałka mięcha otulonego bułą i dodatkami. Łódź Street Food Festival z numerkiem trzy, bo tak się to wydarzenie nazywało, odbywało się przy ulicy Piotrkowskiej 217 w godzinach 11-17. Legendy głoszą, że ktoś …
Cheeseburger Slow Food Diners, czyli nie tylko burgery
Odkryłem ich na Przeskok. Mały (wtedy) punkt serwujący ogromne i pyszne burgery. Nie ukrywam – kupili mnie przy pierwszej wizycie. Cudowne jedzenie, niesamowita pasja i tryskająca nawet ze ścian pozytywna energia – tak było w lokalu Cheeseburgera Slow Food. A potem przyszła katastrofa, czyli zadyma z właścicielem, a raczej nowym właścicielem, który z dnia na …
Burgery w sieciówce, czyli wizyta w Sphinxie
Poszedłem do kina. Ale jako, że do seansu mieliśmy jeszcze ponad godzinkę, postanowiliśmy jeszcze coś na szybko zjeść. Niestety, w warszawskiej Sadybie Best Mall wybór jedzenia, a szczególnie jedzenia, które można popić piwem, jest niewielki. Padło więc na Sphinxa. Jak się okazało również ta sieć idzie za ciosem i do swojego menu wprowadzili burgera. Za …
Japadogi, czyli nowy pomysł na kiełbasę w bułce.
W ramach poszukiwań nowości na Żarciu na Kółkach odwiedziliśmy także food trucka Japadogi. Jak wyczytałem na ich fan page’u: Japadogi jest to hotdog japoński który łączy smaki azjatyckich warzyw, przypraw, oraz sosów z kiełbaskami i pieczywem pochodzenia krajowego. Produkty stosowane przez nas to tylko i wyłącznie produkty najwyższej jakości. Kiełbaski produkowane są na nasze specjalne zamówienie w …
Szerdelek – food truck z charakterem
Jak tylko dostałem cynk na fejsbuniu, że wyjeżdża taki food truck, od razu pomyślałem: oho, będzie ciekawie! No bo pytam się szanownej ferajny: jakże w obliczu wszechobecnych burgerów nie dostrzec tak zacnej inicjatywy? Mowa o nowym warszawskim food trucku Szerdelek – Cymes z Charakterem. Począwszy od nazwy poprzez menu po sposób komunikacji z fanami na Facebooku – …
Tureckie specjały w Efes Kebab
Efes Kebab w Warszawie to pierwszy kebab, który wzbudził moja miłość do prawdziwych tureckich dań. Minęły jednak dwa lata odkąd u nich jadłem. Kiedy okazało się, że do lokalu na Alei Niepodległości mam tylko 2 przystanki metrem, pomyślałem: lepszej okazji nie będzie. Miałem trochę czasu przed umówionym spotkaniem, nie jadłem śniadania, więc doszedłem do wniosku, …
Kanapki, frytki i naleśniki, czyli Żarcie na Kółkach po raz trzeci
Pierwszy food truck, który odwiedziliśmy na Żarciu na Kółkach to Kill Grill – Sandwiche i Burgery. Totalna świeżynka, nawet Facebooka jeszcze nie mieli. Mieli za to coś, co od razu przykuło moją uwagę i sprawiło, że nie ruszyłem się od trucka do momentu odebrania zamówienia. Menu. Żorż: Pierwsza pozycja. Z błędem, bo w nazwie wołowina, a …
Marcin na rybce, czyli North Fish po raz drugi
Po ostatniej wizycie w North Fish sporo osób powiedziało mi, że powinienem spróbować tam nie burgerów, tylko zwykłej ryby. Tak też chciałem zrobić, jednak po dojechaniu na miejsce zamiast ryby dla odmiany wziąłem… burgera. Tym razem była to kanapka BBQ Tuna Burger (10.9 zł). Za tą cenę dostajemy stek z tuńczyka w jasnym pieczywie, dodatki …
Harbińskie Pierożki, czyli pysznie i po chińsku
W niedzielę wracaliśmy do domu Polskim Busem. Ponieważ było cieplutko i świeciło słońce, zrobiliśmy sobie spacer z Galerii Mokotów na dworzec Metro Wilanowska. Na Alei Wilanowskiej zupełnym przypadkiem zauważyliśmy jeden z wielu szyldów, jakie zdobią pawilony handlowe. Byliśmy świeżo po obiedzie w 7 Street, ale po doświadczeniu z Momo-Smak wiedzieliśmy, że musimy tam wdepnąć. Lokal …
Powrót do korzeni – Pokusa Kebab
Spośród wszystkich ulicznych dań kebab jest w Polsce chyba najbardziej rozpowszechniony, miejsca z kebabem można znaleźć dosłownie wszędzie. Jednak kebab kebabowi nierówny. Jako że ostanie doświadczenia kulinarne pchnęły mnie głównie w nurt burgerowy, i głównie na tym polu odbywały się ostatnio moje taste-testy, z tym większą chęcią przystąpiłem do sprawdzenia Pokusa Kebab. Kilka lat temu …
Winestone – pyszne przekąski i świetne wina
Wpis powstał dzięki uprzejmości sieci Accor Hotels. Pogoda w Warszawie była w piątek wybitnie barowa. Umówiłem się na spotkanie z Tomkiem Czajkowskim z bloga Magiczny Składnik, ale nie za bardzo chciało mi się łazić w deszczu, więc wiedząc, że Tomek uwielbia wino, zaproponowałem, byśmy spotkali się w Winestone na terenie hotelu Mercure Warszawa Grand. Dlaczego tam? …
Smak Tybetu zamknięty w pierożku: Momo-Smak, czyli Żarcie na Kółkach po raz drugi
Jak tak dalej pójdzie to będę się odżywiał samymi pierogami. Podczas wizyty w Warszawie miałem okazję zjeść w dwóch miejscach oferujących pierożki na parze – tybetańskim Momo-Smak i chińskie Harbińskie Pierożki. Oba uwiodły mnie smakiem i oba rekomendujemy. Ale po kolei, najpierw relacja z Momo: Żorż: Trafiliśmy do nich na Żarciu na Kółkach. Na pierwszy …
Ozorki i policzki, czyli Żarcie na Kółkach po raz pierwszy
Dzisiaj pierwsza relacja z Żarcia na Kółkach. Zaczynamy od klasyki, czyli kanapek. Na tapetę poszły policzki i ozorek. Kanapka z policzkami od Burning Hands & Plates (20 zł): Marcin Malinowski: Jako, że na zlot dotarliśmy parę minut przed otwarciem, nie wszystkie food trucki były w pełni przygotowane do obsługiwania gości. Jednak z pomocą przyszedł nam Burning …
Obiad w stylu Tex-Mex, czyli 7 Street w Warszawie
Na blogu opisaliśmy już burgery i steki serwowane przez sieć 7 Street Bar & Grill. Jakimś cudem chyba tylko mnie nie udało się tam trafić. Za każdym razem kiedy byłem w Warszawie lub Lodzi, obiecywałem sobie, że wdepnę i popróbuję czegoś z menu 7 Street, ale na planach się kończyło. W niedzielę jednak udało nam się (wreszcie!) dotrzeć na …
Totalne zaskoczenie – tym razem pozytywne, czyli wizyta w Pac Grillfood
Niezrażony ostatnimi, nie do końca udanymi, burgerowymi wyborami postanowiłem odhaczyć kolejny lokal na mojej liście „lokali do odwiedzenia”. Tym razem po pewnej pozytywnej, lecz delikatnie tajemniczej rekomendacji, wybór padł na Pac Grillfood. Sam lokal może zbytnio nie zachęcać do wejścia – jest to niewielka budka, przy której stoją parasole oraz parę stolików. Ale przecież nie …
Bun Cha w Toan Pho
W Wietnamie nie miałem okazji być za długo, ale te kilka dni wystarczyło by zrobić szybki zwiad, co ciekawego w woku (i nie tylko) się kryje. A kryje się sporo i to co wietnamskie kucharki wyprawiają szybko wskoczyło w mój prywatny ranking największych azjatyckich wypasów kulinarnych. Szczególnie przez jedno danie… I nie jest to Pho. …
