Przejdź do treści
Street Food Polska

jedzenie Kraków

225 wpisów

fast food

Smażona ryba w Krakowie po raz czwarty.

Zdarza się ostatnio tak, że zamiast mięsa jem ryby, zamiast burgera – matjasa, a zamiast solidnego kotleta – smażoną rybę. Każda kolejna informacja o smażalni ryb niezmiernie mnie cieszy. Uwielbiam ryby o które w Krakowie do tej pory było niełatwo (po ostatnich recenzjach to mam wrażenie, że Kraków leży nad morzem ;) -Żorż). Na szczęście …

fast food

Sztuka śledzia w Krakowie – prawdziwa sztuka.

Jeszcze niedawno narzekałem, że jemy jako naród za mało ryb. Większość ryb jest bardzo zdrowych i powinniśmy się nimi bardziej zainteresować. Narzekałem, że miejsc specjalizujących się w rybach jest w Krakowie jak na lekarstwo. Nagle coś zaczęło się zmieniać, na Targach Śniadaniowych i innych imprezach związanych z jedzeniem zaczęły się pojawiać gospodarstwa rybne, lokale opierające …

fast food

Pizza z sieciówki, dobry pomysł?

W naszym kraju możemy znaleźć kilka zagranicznych sieci gastronomicznych, jednym tchem każdy wymieni McDonald’s, KFC, Burger King, Pizza Hut i pewnie jeszcze kilka innych. A polskie sieci? Nie każdy wie, że Dominium Pizza to polska marka, a pierwszy lokal pod tym szyldem został otwarty w kwietniu 1993 roku przy ulicy Złotej w Warszawie. Obecnie pod …

fast food

Popiątny Whopper testowany w Krakowie i Warszawie

Michał Turecki (Kraków): Ostatnio jakimś dziwnym trafem coraz częściej trafiam do sieciówek, tym razem przy okazji piątkowych zakupów postanowiliśmy z Moją Partnerką zjeść coś w food courtcie w krakowskiej galerii handlowej Bonarka. Ostatnia wizyta tam nie skończyła się najlepiej, ale tym razem dostałem cynk od Marcina Malinowskiego, że drugi weekend pod rząd w Burger Kingu trwa …

fast food

Krakowska śniadaniowa inicjatywa.

Jeszcze rok temu narzekałem sobie w myślach na małą ilość wydarzeń związanych z jedzeniem w Krakowie. Owszem, zdarzają się różne imprezy na Małym Rynku, jednak ich poziom jest różny i zwykle lepiej jest pod względem alkoholi, zwłaszcza win, niż jedzenia. Dzisiaj sprawa ma się z goła inaczej. Najedzeni Fest z edycji na edycję się rozrasta …

fast food

Nieplanowane porównanie krakowskich burritos.

Szybki Lopez, dużo ale… Tego dnia zapragnąłem czegoś egzotycznego, kuchnie meksykańską uwielbiam, a w Krakowie restauracji serwujących dania meksykańskie jest niewiele. Po sprawdzeniu facebooka, wybór padł na Szybkiego Lopeza, lokal znajdujący się na Gołębiej 1/2. Ostatnio jakoś często trafiam na tę ulicę, kolejna wizyta w Antlerze była bardzo przyjemna, więc liczyłem, że podobnie dobrze będzie …

bar z hamburgerami

Quebec Burger, czyli Antler Poutine & Burger po raz drugi

Kiedyś obiecałem sobie, że jeśli kupię burgera za więcej niż 20zł to musi to być niesamowite przeżycie kulinarne. Ostatnio znowu naszło mnie na coś pysznego. Na kawał mielonej wołowiny w bułce. Długo zastanawiałem się które krakowskie miejsce specjalizujące się w burgerach wybrać. Postanowiłem jednak spróbować czegoś czego jeszcze nigdy nie jadłem. Antler Poutine & Burger …

dania z grilla

Andrus, czyli street food po krakowsku

Kraków cierpi z powodu małej ilości food trucków. Osobiście bardzo mi przykro, że w moim rodzinnym mieście jest ich tylko kilka. W innych miastach Polski moda na food trucki rozkwita (tja, powiedz mi to o Kielcach – Żorż), co chwilę można usłyszeć zapowiedź pojawienia się kolejnego samochodu z jedzeniem. W Krakowie póki co panowała food …

gdzie zjeść

Delibar, czyli nie tylko langosze

Dzisiaj nie będzie typowo streetfoodowo, nie będzie o budce z hot-dogami czy malutkim lokalu z hamburgerami. Dzisiaj odwiedziłem prawdziwą restaurację i choć zjadłem w niej dwudaniowy posiłek zapłaciłem za niego mniej, niż zapłaciłbym za większość burgerów. O krakowskim Delibarze wspominałem już kiedyś przy okazji porównania langoszy, wtedy nie wypadli za dobrze, ale to tylko moja …

bar z hamburgerami

Sma(c)k jest najważniejszy.

Wiem, że w przedostatniej recenzji stwierdziłem, że mam już przesyt hamburgerów. Ale ciągnie wilka do lasu i na widok kolejnego ciekawego miejsca z hamburgerami nie umiałem się powstrzymać. Lokal na ulicy Karmelickiej w Krakowie istnieje już od jakiegoś czasu. W menu znajdziemy burgery robione na miejscu, frytki oraz tortille. Jako że lubię odwiedzać miejsca gdzie …

fast food

Po prostu rower – po prostu pysznie

Przy okazji przedostatniego Foodstocka, cyklicznej imprezy gastronomiczno-kulturalnej odbywającej się w Krakowie, dowiedziałem się o nowej inicjatywie kulinarnej na mapie Krakowa. Zwycięzcą plebiscytu na najsmaczniejsze danie, wśród wszystkich odwiedzających imprezę został Po prostu rower. Człowiek przyrządzający na swoim specjalnie przystosowanym rowerze specjały ulicznej kuchni włoskiej. W trzech rodzajach pieczywa można spróbować trzech rodzajów nadzienia. Pieczywo podobno …

fast food

Nie tylko kapsalon

Ostatnia moja recenzja miała być o nietypowym kebabie, zapiekanym w piecu. Po opublikowaniu okazało się, że taki sposób podania pochodzi z Holandii i nazywa się takiego kebaba kapsalonem. Idąc tym tropem odnalazłem w Krakowie punkt który specjalizuje się w holenderskich przysmakach. Czym oprócz frytek i kapsalona zajadają się mieszkańcy kraju tulipanów? Spędziłem dwa dni w …

dobry kebab

Coddy Pizza & Kebab, czyli kebab nie tylko w bułce.

Dzisiaj kolejna wycieczka do krakowskiego Podgórza. Jakiś czas temu przy Rynku Podgórskim 14 powstało nowe miejsce specjalizujące się w pizzy i kebabie. Mimo mojego nazwiska kebab nigdy nie był moim ulubionym street foodem, zraziłem się do niego lata temu, kiedy zamawiając kebaba dostawaliśmy do ręki wielką bułkę wypełnioną sałatką i sosem, kawałków kurczaka było kilka, …

bar z hamburgerami

Kwadratura koła? Square Burger and Pasta w Krakowie.

Dzisiaj kolejna wycieczka do krakowskiego Podgórza, nieco dalej od Rynku Podgórskiego, w rejon, w którym jakiś czas temu znajdował się bar, do którego się wybierałem, ale niestety (a może na szczęście), poprzedni lokal zniknął, a na jego miejscu powstało nowe miejsce z burgerami i makaronami. Miejsce bardzo oryginalne. Macie czasami tak, że siedzicie sobie wieczorem …

gdzie zjeść

Rybne niebo po raz drugi, czyli The Dorsz Kraków

Jak już nadmieniałem we wcześniejszych recenzjach, uwielbiam ryby, mógłbym je jeść w każdej ilości, bez żadnych ograniczeń, dlatego mała ilość lokali specjalizujących się w przygotowywaniu dobrej ryby w Krakowie powodowała u mnie smutek. Ale to powoli się zmienia, jakiś czas temu pisałem o Dorsche a dzisiaj chce Was Drodzy Czytelnicy zabrać do The Dorsz. Lokal …

fast food

Na kiełbasę do Nowej Huty.

Nowa Huta to dzielnica coraz popularniejsza wśród turystów, jednak znanych miejsc z dobrym jedzeniem tutaj nie ma. Niektórzy mieszkańcy Krakowa wspomną tutaj Restaurację Stylową przy Alei Róż, ja jednak tego miejsca nie lubię i uważam że to pomyłka, że właśnie tam zabierani są turyści zwiedzający tę unikalną dzielnicę z przewodnikiem. No chyba tylko po to, …

bar z hamburgerami

Nowe miejsce z hot dogami – 88th Street Cracow

O jedzeniu które można kupić na dworcach kolejowych i autobusowych w Polsce krążą legendy. Jeden z artystów kabaretowych twierdzi, że wszystkie dworcowe punkty z jedzeniem uczestniczą w tajnym konkursie, jak włożyć na zapiekankę najstarsze składniki i wcisnąć ją klientowi za 3,5 zł. Skecz ma już kilka lat to i ceny mało aktualne, teraz zapiekanka kosztowałaby …

bary

Kraków po studencku: kotlet po szwajcarsku i pomidorowa w I Love Stek Burger!

Uwielbiam dostawać takie mejle: „Blog streetfoodpolska czytam już od dłuższego czasu i z nieukrywaną przyjemnością. Mieszkając w Kielcach nie musiałam korzystać z lokali gastronomicznych zbyt często, babcia gotuje wspaniale, ale i tak zachwycam się tortillami z NURa. Obecnie studiuję w Krakowie i stołowanie się na mieście jest często koniecznością. Poszukując dobrego jedzenia w przyjaznej dla …

fast food

Langosze krakowskie – porównanie

Dzisiaj Michał Turecki opowie Wam o krakowskich langoszach. Pronto istnieje w tym samym miejscu odkąd pamiętam, kiedyś chodziłem tam na kebaby, czasami na pizzę. Olbrzymią zaletą lokalu, zwłaszcza w zimie, jest to, że jest otwarty przez całą dobę, więc w mroźne dni można zjeść w cieple, zamiast stać na mrozie. Miejsca w środku jest sporo, …

dobre hot dogi

O Hot Dogach z pieca słów kilka

Było już o zapiekankach, będzie na dniach o Langoszach, to może w przerwie porównań kilka słów o specyficznych hot-dogach. O barze Alabama słyszałem już dawno, miejsce to ma bardzo dobrą opinię, podobno karmi dobrze i tanio. Jako, że miejsca niepozorne, ale z dobrą opinią lubię szczególnie, to zdecydowałem się wreszcie zawitać do Alabamy którą widuję …

fast food

Kraków zapiekankami stoi

Dzisiaj skoczymy do Krakowa, gdzie Michał Turecki oprowadzi Was po miejscach z zapiekankami: Belgowie i Francuzi od lat kłócą się o to kto wymyślił frytki, Amerykanie kłócą się z Niemcami, czy niemieccy emigranci którzy podobno już na amerykańskiej ziemi wymyślili hamburgera byli bardziej Niemcami, czy już bardziej Amerykanami. Wszyscy wiedzą natomiast że zapiekanka to wynalazek polski, że to my …

fast food

Włoskie śniadanie w Krakowie, czyli wizyta w Al Capone.

Najlepsze rzeczy trafiają się przypadkiem. Szukaliśmy miejsca, by zjeść śniadanie. Prawie każdy lokal w centrum Krakowa taką opcję oferuje, ale jakoś nie mieliśmy ochoty na klasyki typu jajecznica czy tosty. Wędrując niespiesznie po uliczkach Starego Miasta minęliśmy na ul. Szewskiej 27 jedną z wielu krakowskich pizzerii. Nie wiem, co sprawiło, że cofnąłem się by wejść …

gdzie zjeść

Golonka, utopenec, śledź i zimne nóżki, czyli biesiada po krakowsku.

Co robić w Krakowie w sobotni wieczór? Umówić się z przyjaciółmi na spotkanie. Dziś opiszę dwa lokale, które doskonale się do tego celu nadają. „Ja do wojska się nie nadaję – łkał Baloun – ja jestem, co prawda, to prawda, łakomy, nienażarty, bo wyrwali mnie z normalnego życia. To u nas rodzinne. Nieboszczyk tato, on …

gdzie zjeść

Po węgiersku, po kurdyjsku – street foody na krakowskim Małym Rynku

Ilekroć jestem w Krakowie, tylekroć na Rynku trafiam na jakiś festyn. Kramy z regionaliami, jedzeniem i wszystkim, co turyści skłonni są kupić, sąsiadują zazwyczaj ze sceną muzyczną lub lodowiskiem (w zależności od pory roku). Zwykle przechodziłem tylko szybko, by znaleźć jakieś miejsce z jedzeniem pod dachem, tym razem postanowiliśmy chwilę pokręcić się między straganami. I …