fast food
1036 wpisów
Zachciało nam się kebaba, więc zamówiliśmy pizzę
Było dokładnie jak w tytule. Aż ślinotoku dostaliśmy na myśl o soczystej baranince w bułce lub lavasu. Ale na dworze zimno i mokro, więc nikomu nie chciało się wyjść, niby można podjechać, ale… Stanęło na tym, że zamawiamy do domu. Kebaba nie, bo najlepiej smakuje tuż po odebraniu. Więc… może pizza? Na fan page Street …
Qń w krainie smaków, czyli Restaurant Day w Poznaniu
16 listopada postanowiłem ubrać wygodne buty i ruszyć ochoczo w miasto w poszukiwaniu jednodniowych restauracji, które powstały w różnych miejscach Poznania w ramach „Restaurant Day”. Muszę przyznać, że cała impreza doprowadziła mnie do dość zaskakujących odkryć i przemyśleń. Dzień niestety rozpoczął się od poważnej awarii aparatu fotograficznego, ale dzięki uprzejmości Students Kitchen i chyba lekkiemu …
Włoskie śniadanie w Krakowie, czyli wizyta w Al Capone.
Najlepsze rzeczy trafiają się przypadkiem. Szukaliśmy miejsca, by zjeść śniadanie. Prawie każdy lokal w centrum Krakowa taką opcję oferuje, ale jakoś nie mieliśmy ochoty na klasyki typu jajecznica czy tosty. Wędrując niespiesznie po uliczkach Starego Miasta minęliśmy na ul. Szewskiej 27 jedną z wielu krakowskich pizzerii. Nie wiem, co sprawiło, że cofnąłem się by wejść …
Uskrzydlony Olsztyn, czyli Mateusz Skrzydełka Buffalo zajada
Lokale ze slow fast foodem wyrastają jak grzyby po deszczu. Proceder z Warszawy zaczął roznosić się na inne miasta, nawet tak skromne jak Olsztyn. Cieszy mnie to, dopinguję każdemu z tych miejsc i trzymam za nie kciuki. Rośnie świadomość konsumentów oraz zainteresowanie. W Olsztynie otworzyła się kolejna budka o nazwie Skrzydełka Buffalo. Właścicielka zapraszała nas …
Duża, tania lecz przeciętna – pizza z Soprano
W czerwcu PD & DK opisali na blogu pizzę z pizzerii Soprano. Nie ocenili jej wtedy wysoko, jednak od jakiegoś czasu chodziła za mną myśl, żeby samemu spróbować. Pół roku to dość by coś zmienić, podnieść jakość, a poza tym może akurat źle trafili? Koniec końców postanowiłem zamówić i na własnych zmysłach sprawdzić, jaka też …
Mustafa – kebab kultowy
Mustafa Gemuse Kebap – pamiętam jak po raz pierwszy spotkałem się z tym miejscem. Przypadkowo odnalazłem w internecie artykuł opisujący go jako rzekomo najlepszy kebab w Europie. Zaintrygowany tym, że najlepszy kebab jest w Berlinie a nie w Turcji, Grecji czy Polsce postanowiłem przeprowadzić rzetelny reserch. Wszelkie portale gastronomiczne utwierdziły mnie w przekonaniu, że faktycznie …
Kraków po syryjsku, czyli powrót do Sami Am Am
Kiedy wpadłem tam styczniu byłem pod ogromnym wrażeniem. Kebab zupełnie inaczej przyprawiany niż do tej pory dane mi było jeść, zapadł mi na tyle w pamięci, że pałałem chęcią spróbowania innych dań. Okazja nadarzyła się teraz, więc skwapliwie z niej skorzystałem. A że byliśmy we dwie osoby, to i więcej skosztowaliśmy. Sami Am Am …
Angus Cross XT – wielki, smaczny, ale czy wart swej ceny?
Burger King wprowadził nową kanapkę. 175 g wołowiny Angus – no, myślę sobie, kawał dobrego mięcha, trzeba spróbować. Do tej pory moją ulubiona kanapką w BK był Whopper, ciekaw byłem, czy nowa pozycja jest w stanie go zdetronizować. Udałem się więc do Burger Kinga w Galerii Krakowskiej, zapłaciłem 19,95 zł i odebrałem pudełko z Angusem. …
Chicken Day, czyli kanapki z kurczakiem w sieciówkach.
Szedłem sobie obok Galerii Korona i pomyślałem, że w sumie to dawno już nie gościłem w Subwayu. Postanowiłem to nadrobić. Jak to w galeriach handlowych bywa, stoiska w food courtcie sąsiadują ze sobą, więc… wciągnęło mnie, nie ukrywam, zamiast jednej kanapki zjadłem trzy w trzech różnych sieciach. I wszystkie z kurczakiem. Tak jakoś wyszło :) …
Poranne poznańskie rozterki Qnia, czyli o śniadaniach słów kilka.
Uwielbiam poranki kiedy wstaję i wszystko zależy ode mnie… To jaki będzie dzień? Jak go przeżyję? Czy będzie kolejnym zwykłym dniem, czy może zrobię coś dzięki czemu stanie się lepszym, bardziej wyjątkowym? Każdego ranka szukam pomysłu i natchnienia, by wycisnąć z dnia jak najlepiej każdą jego minutę. Często w pozytywnym nastawieniu się do świata od …
McRoyal Podwójny i McRoyal z bekonem i prażoną cebulką.
Uwielbiam burgery. Ostatnio często jadam te slow foodowe, ale od czasu do czasu muszę zjeść też takiego z sieci. McRoyal to moja ulubiona kanapka w Maku. Klasyka amerykańskich burgerów – ćwierć funta mięcha, ser, ogórek, cebula, keczup i musztarda. Szlachetna prostota. W ofertach sezonowych pojawiały się różne kanapki, jedne lepsze (jak Kanapka Drwala), inne gorsze …
Pizza w kawałkach i grube frytki, czyli Gastrofaza.
Jakiś czas temu, na kieleckim Placu Wolności zainstalowała się Gastrofaza. Jest to drugi lokal tej pizzerii, pierwszy od lat działa na ulicy Pocieszka. Szedłem akurat tamtędy, kiedy doleciał mnie apetyczny zapach. Ale jeszcze bardziej mą uwagę przyciągnęła informacja, że lokal oferuje pizzę w kawałkach i… belgijskie frytki. Nie byłem bardzo głodny, więc …
Qń we Wrocławiu, czyli wizyta w BurgerLove
Kiedy coś się kończy, można żyć wspomnieniami, można rozpaczać, można narzekać, można roztrząsać to co się stało, ale można też postarać się zapomnieć i spojrzeć na to co przed nami! Dlatego wychodząc smutny i rozczarowany z jednej z wrocławskich burgerowni, założyłem słuchawki na uszy, spojrzałem na piękne niebo, uśmiechnąłem się, włączyłem piosenkę Pana Marka i ruszyłem …
Morza szum, ptaków śpiew i … pizza, czyli Sempre Pizza e Vino w Sopocie
W oczach polskiego turysty fakt ten może wydawać się zgoła dziwny, lecz tego roku Sopot odwiedziłem po raz pierwszy w życiu, przy okazji wycieczki z zakładu pracy. Po hotelowym śniadaniu i wizycie w Gdańsku trafiliśmy do Sopotu, gdzie zarówno ja, jak i moi znajomi stwierdziliśmy, że jesteśmy głodni i zamierzamy poszukać czegoś do zapełnienia żołądków. …
Debreziner i Käsekrainer czyli Kaszpir na HalloWien w Wurst Kiosku
Do tej pory Wiedeń kojarzył mi się z Falco oraz Praterem (no dobrze, także z Sobieskim, który zatrzymał kiedyś ekspansję tureckiego kebabu oraz Mozartem, który wymyślił czekoladowe kulki), ale od dziś będzie kojarzyć się także z nowymi smakami ulicy. Wczoraj w Wurst Kiosku w Warszawie, a dziś także w Gdyni, ruszyła nowa promocja kiełbasek, którymi …
Burgery olsztyńskie, czyli Mateusz w 7th Street
Dzisiaj wpis Mateusza Sucheckiego, który odwiedził olsztyński 7th Street. Jak było? o tym przeczytacie poniżej: 7 Street to popularna sieć lokali znajdująca się w kilku większych miastach Polski. Gdy otwierali swoją placówkę w Olsztynie, cieszyłem się niezmiernie na nowe miejsce, które specjalizuje się w Fast Foodzie. Planowałem w nim wizytę od dłuższego czasu i …
Wielki skurczybyk, czyli Bohodouble
Jak zobaczyłem zdjęcie to wiedziałem, że muszę go spróbować. 300 g soczystej wołowiny zamknięte w świetnej bułce kusiło mnie bardzo. Podwójny Bohoburger zadebiutował w środę, a razem z nim nowe sosy. Udałem się więc do bohomass lab by zmierzyć się z owym potworem i spróbować nowych, autorskich sosów. Poprzednie wizyty wspominam bardzo miło, miałem nadzieję, …
Oralne pieszczoty tostami – czyli Kaszpir znów we Wrocławiu
Dawno dawno temu w czasach realnego socjalizmu istniał we Wrocławiu bar „Witek”. I co? I na szczęście istnieje do dziś. Od lat niezmiennie na Wita Stwosza zaprasza swoich klientów na pyszne i niepowtarzalne tosty. Jest godzina 11:00 w sobotę (czynne od 10:30, w tygodniu od 9:30) a na niewielkiej sali siedzi 12 osób, praktycznie wszystkie stoliki …
Panini Tygodnia, czyli Yem-To po Wiejsku
Po rewelacyjnym Panini z Bekonem obiecałem sobie wrócić do Yem-To celem przetestowania innych kanapek. Czas mijał, a mnie ciągle było nie po drodze. Aż w końcu informacja o nowym Panini Tygodnia zamieszczona na fan page Y-T skłoniła mnie do podreptania na ulicę Piotrkowską 10. Panini Tygodnia kosztuje jedyne 7 zł. W tym tygodniu jest …
Pat Garret i Turbo Krowa, czyli burgery poznańskie
Dzień imienin Qń’a, od 30 kilku lat, wypada 10 października. Bardzo lubię dzień swoich imienin. Zawsze wtedy w domu był placek z galaretką i owocami oraz świetna kolacja. Więc kiedy w czwartkowy poranek (10-ego października) zadzwonił telefon i usłyszałem pytanie: „Co dziś robisz?” Odruchowo odpowiedziałem: „Zjadłbym placek z galaretką i jakiś fajny obiad” :) Jednak …
SztrassBurger oczami Qnia
Po tekście Piotra Gładczaka wiedziałem jedno – muszę kiedyś odwiedzić wrocławskiego Sztrass Burgera, zjeść tam frytki i nie zapomnieć posypać ich Vegetą :) Po kilku latach nieobecności we Wrocławiu, w końcu udało mi się odwiedzić to miasto, które od zawsze fascynowało mnie swoją indywidualnością i wyjątkowością. Mam niewiele czasu, więc pospiesznie kieruję się do spożywczaka …
Carmnik, czyli burgery z sopockiego food trucka
Dzisiaj recenzja nadesłana przez Michała Saks. Wypełnia ona kolejną biała plamę na mapie trójmiejskich street foodów. Publikujemy z przyjemnością i czekamy na więcej: Carmnik to jeden z pionierów Food Truckowego trendu na trójmiejskiej scenie street foodowej. Nazwa to orginalna zabawa fonetyczno językowa angielskopolskim znaczeniem słów. Oznacza: 'car’ – samochód, a całość czytana fonetycznie 'carmnik’ …
Dwa pyszne burgery, czyli Żarcie na Kółkach cz.3
Dziś ostatni wpis z drugiej edycji Żarcia na Kółkach. Przed Wami burgery z Grillobusa i Cheeseburgera Slow Food. Grillobus. Jedyny tego dnia „normalny” burger, jakiego zjedliśmy, a mianowicie Bacon & Cheese (18 zł). Solidny kawał mięcha zapakowany został w ogromną bułę, pieczoną wg receptury Grillobusa w podwarszawskiej piekarni. Jak zapewniała ekipa – bez …
O tym jak Mavika za rogi złapała Byka, czyli łódzkie burgery ponownie.
Wraca do nas po długiej nieobecności Mavika, która jako prawdziwa Matka Polka uwielbia burgery. Tym razem przesyła recenzję z Byk Burgera. Zapraszam do lektury: Jak dotąd, tylko raz dane mi było spróbować prawdziwego amerykańskiego burgera, który różnił się znacząco od tego co znałam z budek. Ale wówczas, choć zachwycił mnie fakt zjedzenia porządnej porcji …
