Restauracje-jadłodajnie-bary
523 wpisów
Roast Toast – nowy food truck i nowości w Momo Smak
Przemek z Burger Slow Food ciągle zaskakuje nowymi pomysłami. To jedna z najbardziej niespokojnych food truckowych dusz, która nie może usiedzieć w miejscu i śledząc trendy ciągle myśli o nowościach możliwych do zaadaptowania w niewielkiej kuchni na kołach. Tym razem w nowy sezon wchodzi z projektem Roast Toast. Czym nas zaskoczy? Koncept wygląda bardzo ciekawie. …
Nieco Dzienna, nieco Drukarnia, nieco Fugazi…
Mińska 65 w Warszawie to adres z historią. Już przed wojną na terenie tych praskich hal powstawały motocykle Sokół i samochody marki Fiat, zaś przez kilkadziesiąt lat PRL-u mieściła się tu drukarnia. Ostatnim akcentem – jeszcze do ubiegłego roku – był odrodzony w tym miejscu Klub Fugazi, gdzie moje muzyczne serce znajdowało niemal codzienne ukojenie …
Tbilisuri – Gruzja na kółkach stacjonarnie.
Jakiś czas temu na krakowskim rynku jedzenia ulicznego, pojawiła się nowość – Gruzja na Kółkach. Skromna przyczepa przyczajona na ulicy Dajwór a w niej polsko-gruzińskie małżeństwo. Miejsce zyskało popularność błyskawicznie. Magię która działa się w przyczepie i grillu znajdującym się tuż obok, już kiedyś tutaj opisywałem. Tym razem zapraszam do przeczytania opowieści o lokalu który …
Wczoraj i Dziś. Domowo i smacznie od 1934 roku.
Uwielbiam lokale z historią. Takie, które trwają od pokoleń, gdzie za kuchnię odpowiada jedna rodzina, a interes przechodzi z ojca na syna lub z matki na córkę. Przypadkiem trafiłem do takiego lokalu na krakowskim Podgórzu. Nazywa się Wczoraj i Dziś. Byliśmy z Mateuszem (znacie go z kanału Głodny oraz food trucków Pot Spot i Wing Spot) na spotkaniu …
Naleśnikarnia AncyMonek – pyszne jedzenie na radomskim dworcu
Z zewnątrz ciężko zauważyć, że można tu zjeść. Żadnego szyldu, jedynie potykacz i informacja na jednej z tablic przed wejściem: Jeśli zaś weidziecie na halę dworcową po prawej stronie zobaczycie oklejone drzwi: W środku miejsca jest niewiele, później dowiedziałem się, że lokal będzie działał na dworcu tylko do maja. W maju otwierają się w nowym …
Pysznie, tanio i do syta – PierożeQ w Częstochowie
Podobno w Częstochowie trzeba zjeść frytki. Byliśmy przelotem, wpadliśmy w dwa miejsca, ale… Frytek nie zjedliśmy. A czego udało nam się skubnąć? Dziś pierwsza recenzja z tego miasta. Tuż przy częstochowskim rynku, obok Ratusza w bramie na ulicy Nowowiejskiego 4 znajduje się niewielki lokal – PierożeQ. Znalazłem go szukając parkometru. Sprawdziłem w Google i na …
Pizza w Rzeszowie, czyli wizyta w Cilento
Zachciało nam się pizzy. Bardzo nam się zachciało. Hotel mieliśmy w samym Rynku, ale kiedy odpaliłem Google, najwięcej gwiazdek miała położona 750 m od hotelu Pizzeria Cilento. Nie odległość to, więc postanowiliśmy zrobić sobie mały spacer. W środku wystrój prosty i przyjemny, główne miejsce na środku zajmuje opalany drewnem piec: Oprócz pizzy można także zamówić panuozzo, …
Tekeda Sushi – ramen 2.0
Mam ogromny sentyment do lokali z szyldem Tekeda Sushi Ramen. To tutaj w listopadzie 2014 roku zjadłem swój pierwszy w życiu ramen i zakochałem się w tym daniu bez pamięci. To tutaj pierwszy raz doznałem olśnienia jedząc boczek kakuni z menu degustacyjnego. Będąc ostatnio w Warszawie wiedziałem, że wpadnę do Tekedy powtórnie. Po pierwsze obiecałem …
Nowy kucharz, nowe dania – stary, dobry Momo Smak
Dużo czasu minęło od naszej ostatniej wizyty na Wałbrzyskiej. Sporo się od tamtej pory zmieniło – lokal zyskał nową przestrzeń (ogródek zimowy), ale przed wszystkim nowego kucharza. Zaowocowało to nowymi daniami w menu. Bardzo mnie to ucieszyło, bo oprócz doskonale znanych wszystkim pierożków w karcie pojawiły się naprawdę fantastyczne pozycje. Sami zobaczcie: Wybór spory, prawda? …
Gruba Buła Stacjonarnie
Burgera z Grubej Buły już tu kiedyś opisywałem. Wówczas była to niewielka przyczepa stojąca przy jednej z ulic na krakowskim Kazimierzu. Jakiś czas temu przyczepa została zamknięta, a twórca burgerów wraz z ekipą przenieśli się do niewielkiego lokalu niedaleko ulicy Szerokiej. Idealnie na zbliżającą się zimę. Nowe i dobrze znane poprzednie miejsce oddalone są od …
Philly steak, pulled pork i inne przyjemności, czyli znowu wyszedłem Na-Żarty.
A właściwie wyszliśmy. Bo było nas kilka osób, w tym Kaszpir. Co prawda nie pił napojów wyskokowych, bo o 22:00 jak każdy rozsądny i ustatkowany obywatel ruszał do teatru czy innej biblioteki jechał na koncert. Ale coś tam skubnął i postanowił się podzielić. Zacznijmy więc od niego. Kaszpir: Reuben, philly cheese steak, pulled pork… to …
Stary Browar Rzeszowski – wizyta niepełna
Ależ mi się podoba Rynek w Rzeszowie! Nie chodzi tylko o estetykę szyldów i kamienic, ale także o ilość lokali gastronomicznych na samym Rynku i przyległych uliczkach. Ze 3 dni potrzebowałbym, żeby wszystkie odwiedzić. Niestety, czasu było mało, załapaliśmy się na śniadanie w Tartuffo, ale żal było wyjeżdżać odwiedziwszy tylko jeden lokal. Bardzo kusiły mnie liczne kebaby, …
Migawki kieleckie – pizza, burger, lahmacun, kaczka i przystawki
Dzisiaj kolejny wpis z cyklu „migawki”. Czasami zbiera mi się kilka zdjęć, pojedyncze dania zjedzone gdzieś na mieście – za mało, by robić z tego osobny post, a szkoda byłoby nie wspomnieć. Więc dziś przed Wami kilka króciutkich opisów – może komuś się przydadzą. Foccacia z serem pleśniowym w restauracji Rozmaryn na Rynku. Cena około 10-12 zł, …
Daleki, bardzo daleki wschód w Gdyni Chyloni.
Gdynia Chylonia. Klasyczna wielka płyta, z klasycznymi szarymi garażami, szarym parkiem, popsutą barierką przy schodach i grafitti na ścianach (jakby ktoś się zastanawiał która drużyna tu rządzi), monopolem itp. W ciągu przed takowymi garażami fryzjer, bodajże pasmanteria i miejsce które na bank mogłoby być pizzerią (taką z sosem czosnkowym po którym dwa dni nie wychodzisz …
Bek Somsa – uzbecki street food na ulicach Krakowa.
Wziąłem sobie kilka dni urlopu od korporacyjnej rzeczywistości, żeby odpocząć i porecenzować co nieco. Jedno z najwyższych miejsc na mojej liście lokali do odwiedzenia, od początku października zajmował nowo otwarty lokal z kuchnią, której jeszcze nigdy wcześniej nie próbowałem. Bek Somsa znajduje się na Alei Kijowskiej w okolicach Akademii Górniczo-Hutniczej, Miasteczka Studenckiego, zaraz przy przystanku …
Tartuffo – pyszne śniadanie w Rzeszowie
Kolejna wizyta w Rzeszowie. W przyszłym roku będzie ich więcej, ale na razie nie mogę nic więcej zdradzić. A więc kolejna wizyta w Rzeszowie, spotkanie uwieńczone sukcesem, trzeba to oblać. Ale skoro prowadzę, to alkohol odpada, trzeba to uczcić inaczej. Było bardzo wcześnie, godzina 10:00, na Rynku i w okolicach czynne były tylko kebaby, reszta …
Ambasadorowania część druga: Rzeźnia – Ribs on Fire.
Przy okazji testowania menu Restaurant Week, który rozpoczął się w zeszły piątek, miałem okazje odwiedzić dwa miejsca. O Garden Le Scandale mieliście już okazję przeczytać, drugim lokalem z mojej krótkiej listy była Rzeźnia – Ribs on Fire. Drugi lokal marki, otwarty w tym roku przy Placu Dominikańskim, zwanym przez lokalsów Placem Wszystkich Świętych. Jak już …
Zostałem ambasadorem…
…Restaurant Week Polska. To takie fajne wydarzenie, które umożliwia Wam, drodzy czytelnicy, odwiedzenie ciekawej knajpy, spróbowanie niecodziennych dań w stałej cenie. Za każdy posiłek składający się z przystawki, dania głównego i deseru zapłacicie 39 zł od osoby. Lokali biorących udział w akcji jest całkiem sporo, naprawdę jest z czego wybierać. Mnie udało się odwiedzić krakowskie …
Nie tylko ser, czyli świetna azjatycka kuchnia w Koszycach
Kiedy łaziliśmy po Koszycach staraliśmy się popróbować nie tylko klasycznych dań typu wyprazeny syr. W ten sposób trafiliśmy do lokalu Bamboo, serwującego sushi i dania kuchni azjatyckiej. Menu bardzo obszerne, spędziliśmy chwilę zastanawiając się, czego by tu sprobować. Zdjęcia wrzucam w dużej rozdzielczości, żeby było Wam wygodnie przeczytać. Ostatecznie nasz wybór padł na Bun Xao Seafood, …
Kielce – tu robią dobre kanapki
Wpis Kanapki. Na tę modę czekałem od lat, cieszył się bardzo dużym powodzeniem. Wynika z tego, że na dobre kanapki wreszcie nastał w Polsce czas. I bardzo mnie to cieszy. A jeszcze bardziej mnie cieszy, że w moim rodzinnym mieście wreszcie mogę TAKIE kanapki zjeść. I jeszcze z czystym sumieniem mogę Wam je zareklamować. Najpierw jednak …
Restauracja Ratuszowa. Pyszne jedzenie i obsługa jak przed wojną
Tytuł może brzmi dziwnie, ale jestem wielkim fanem książek i filmów opisujących przedwojenną gastronomię. Jeśli dobrze się wczytać w takie książki jak „To były knajpy” Wiesława Wiernickiego czy „Zaklęte rewiry” Henryka Worcella, to widać jak na dłoni, że oprócz (dobrego) jedzenia to serwis kelnerski był tym, co przyciągało ludzi do danego lokalu. Ostatnio miałem szczęście …
Śniadanie w amerykańskim stylu, czyli wizyta w Jeff’s
Nie samymi food truckami człowiek żyje, więc podczas weekendu wpadłem na śniadanie do Jeff’s w Galerii Kazimierz. Wystrój bardzo mi się podoba, udało się zaaranżować przestrzeń w stylu amerykańskiego dinera: Śniadaniami kuszą już na wejściu, cieszą się one dużym powodzeniem, już od otwarcia kilka stolików było zajętych. Na stolikach obrusy w klasyczna kratkę i przyprawniki, znajdziemy …
Soljanka, khinkhali i khaczapuri, czyli wizyta w Nino
Ostatni weekend w Rzeszowie to przede wszystkim food trucki, ale ilość chętnych ustawiających się do samochodów sprawiła, że nie chcąc wbijać bez kolejki i drażnić głodnych rzeszowian, w niedzielę udałem się do food courtu w Galerii Nowy Świat by coś zjeść. Wybór padł na restaurację gruzińską Nino – Smaki Gruzji: Menu jest dość krótkie, ale konkretne, …
Miejsce na melanż. ElPolakoKRK Zakąski u Ani odwiedza
Wtorek. Dzień to nie do końca imprezowy, ale jako DJ pracujący w klubie, który jest otwarty również w Wigilię Bożego Narodzenia, grywam 7 dni w tygodniu. Po pracy najczęściej udaję się do domu. Im wcześniej wstanę, tym szybciej uporam się z obowiązkami – czy to domowymi, czy to oficera werbunkowego w klanie. Jednak czasem, nawet …
